Pierwsza jazda

Ten samochód to przykład, że małe auta elektryczne są znacznie lepsze niż duże

Dobre wyposażenie, wysoki komfort, niskie koszty – Kia EV2 ma po swojej stronie twarde argumenty.

<a href="https://drivemode.pl/author/romek/" target="_self">Roman Popkiewicz</a>

Roman Popkiewicz

30 mar, 2026

Ktoś, kiedyś, o którymś małym crossoverze powiedział, że wygląda jak skrzyżowanie samochodu z butem do koszykówki – i idealnie pasuje nam to do Kii EV2. Auto ma kwadratowe proporcje, pionowy przód i tył, szeroko rozstawione duże koła i ochronne listwy wokół nadwozia – na drodze stoi jak na grubej, nie do zdarcia podeszwie.

EV2 to kolejny z elektrycznych maluchów nowej generacji – nowoczesny, przestronny, praktyczny, do wyboru z małym lub średnim zestawem akumulatorów – i za cenę znacznie bardziej przystępną niż ceny aut elektrycznych, do jakich byliśmy przyzwyczajeni w ostatnich latach.

W ARTYKULE

  • Wrażenia z jazdy Kią EV2 w wersji z akumulatorem 42,2 kWh i silnikiem o mocy 146 KM.
  • Auto jest atrakcyjnie stylizowane i ma bardzo przestronną kabinę.
  • Na drodze szczególnie dobre wrażenie robi ogólny komfort jazdy.
  • Kia EV2 42,2 kWh kosztuje od 99 900 zł.
Kia EV2, auto jadące ulicą miasta na tle mostu, widok 3/4 lewy tył

Tylne światła EV2 są umieszczone nisko – wyglądają trochę tak, jakby chciały się schować w nadkolach

Kia EV2 – oryginalny styl

W stylizacji nadwozia zastosowano zabieg podobny jak w wypadku Hyundaia Santa Fe – tylne światła są umieszczone nieproporcjonalnie, wręcz dziwnie nisko, a w EV2 sprawiają też wrażenie jakby chciały się ukryć w błotnikach. Nawet ci, którym sylwetka małej Kii z sympatycznym spojrzeniem podwójnych oczu będzie się podobać, nie do końca będą wiedzieli jak „ugryźć” ten dziwny tył. Jednak sprawia on, że auto się wyróżnia, a jedna z najstarszych zasad świata samochodowego designu mówi, że daleko lepiej jest się wyróżniać niż podobać wszystkim.

W ofercie EV2 są dwie wersje napędu, z „bateriami” 42 i 61 kWh, przy czym ta pierwsza to tańsze akumulatory typu LFP (dla zbicia kosztów), druga zaś to wyższej klasy akumulatory NMC. Ciekawostka jest taka, że podstawowa EV2 42 kWh ma silnik o wyższej mocy i lepszej dynamice niż topowa EV2 61 kWh.

Kia EV2, deska rozdzielcza, widok od strony pasażera

Deska rozdzielcza jest czysta, z szerokim, „cyfrowym" panelem i oryginalną, dwuramienną kierownicą

Kia EV2 – cztery lub pięć miejsc

Deska rozdzielcza jest zgodnie ze współczesną modą czysta, ze znanym z większych modeli Kii, szerokim panelem dwóch 12,3-calowych ekranów. Kilka przełączników do obsługi podstawowych funkcji zgrabnie wkomponowano w deskę rozdzielczą (służą m.in. do regulacji temperatury i głośności), tunel środkowy podzielono na kilka praktycznych schowków i uchwytów, a porty USB-C umieszczono w bardzo łatwo dostępnym miejscu.

Bez dwóch zdań wielkimi zaletami EV2 będą przestrzeń w kabinie, poziom komfortu i jakość multimediów. Dostęp do wnętrza, ilość miejsca oraz zakres regulacji foteli powinny zadowolić wszystkich o wzroście niższym niż 2,5 metra. Jak na samochód z niespełna 4,1-metrowym nadwoziem, również z tyłu miejsca jest sporo – odczuwalnie więcej niż w spalinowych autach podobnej wielkości.

EV2 ma standardowo montowaną trzymiejscową kanapę (z oparciem dzielonym w proporcji 60/40), którą za 1500 zł można zamienić na dwa oddzielne miejsca – auto staje się wtedy czteroosobowe, ale połówki kanapy są niezależnie od siebie przesuwane i mają regulację nachylenia oparć, co pozwala wykorzystać przestrzeń w zależności od aktualnej potrzeby. W wersji pięciomiejscowej pojemność bagażnika wynosi 362 l, w czteromiejscowej zaś – od 321 do 403 l. Wreszcie, pod przednią pokrywą jest 15-litrowy schowek, idealny na kabel ładowania.

Kia EV2 – dynamika, prowadzenie i zużycie energii

Osiągi wersji z mniejszym akumulatorem i silnikiem o mocy 146 KM są więcej niż dobre. Typowo dla aut elektrycznych, od startu do ok. 60-80 km/h dynamika jest nawet lepsza niż sugerowałby to czas przyspieszenia do setki (który swoją drogą jest całkiem niezły – 8,7 s). reakcje na „gaz” są płynne, a kabina okazuje się bardzo dobrze wyciszona od szumu pochodzącego od opon – w efekcie, ze względu na niski poziom hałasu (oraz wygodne fotele) w kabinie EV2 można się poczuć jak w większym aucie.

Układ jezdny został zestrojony do płynnej jazdy i EV2 tylko na tym zyskuje. Mniej doświadczeni kierowcy docenią komfort resorowania, bardziej wymagający zwrócą uwagę, że Kia nie poświęca dla niego dobrych właściwości jezdnych. Crossover jest zwinny i dobrze wyważony, a układ kierowniczy daje niezłe wyczucie zachowania auta. Przy bardziej dynamicznej jeździe okazuje się też, że pomimo wyczuwalnych przechyłów nadwozia EV2 zachowuje bardzo dobrą przyczepność. Z kolei na mocnym gazie i przy skręconych kołach wewnętrzne koło potrafi się lekko uśliznąć – typowo dla przednionapędowych aut z silnikiem o wysokim momencie obrotowym (w tym wypadku 250 Nm).

W mieście, przy spokojnej jeździe i prędkościach do 50 km/h, zużycie energii zamykało się w przedziale 11-13 kWh/100 km, co oznacza, że EV2 42 kWh mogłaby pokonać nawet 300 km. Średni wynik „spalania” z 200-kilomertowej trasy (ok. 100 km przez miasto, 50 km po zwykłych drogach i 50 km autostradami), pokonanej chwilami dość dynamicznym tempem, wyniósł 14 kWh/100 km. Można więc przyjąć, że bez szczególnego starania Kia pokona 250 km, co jak na samochód z akumulatorem tej wielkości jest bardzo przyzwoitym wynikiem.

Jednocześnie można się też spodziewać, że ze względu na charakter akumulatorów litowo-jonowych typu LFP, które nie lubią niskich temperatur (szczególnie ujemnych), w zimie zasięg będzie wyraźnie niższy – raczej trudno będzie osiągnąć 200 km.

Kia EV2 – ceny i wyposażenie

Cennik EV2 startuje od 99 900 zł za wersję Light z małą „baterią” i biegnie do 156 900 zł za odmianę GT-Line z większym akumulatorem. Teoretycznie są to ceny promocyjne (obniżone o 16 300 zł), chociaż przy braku programu dopłat do aut elektrycznych można się spodziewać, że Kia utrzyma je na tym poziomie przez długi czas.

Kia EV2, auto jadące ulicą miasta, widok 3/4 lewy przód, w tle budynki

Kwadratowe kształty nadwozia, duży rozstaw osi i sympatyczne spojrzenie reflektorów sprawiają, że Kia wygląda jak duża zabawka

Wersja podstawowa ma całkiem niezłe wyposażenie – w standardzie są zaawansowane i przydatne systemy asystujące (funkcja monitorowania martwego pola, asystent utrzymania pasa ruchu, aktywny tempomat), reflektory LED, czujniki parkowania z przodu i z tyłu plus kamera cofania, klimatyzacja, system keyless go, multimedia z interfejsami Apple CarPlay i Android Auto (chociaż bez funkcji nawigacji). W Polsce Kia dodaje też przenośny wallbox firmy Green Cell (w cennikach określany jako ładowarka), który po podłączeniu do gniazda trójfazowego działa jak wallbox ścienny i zapewnia moc ładowania do 11 kW.

W wyższych poziomach wyposażenia crossover ma lub może mieć dwustrefową klimatyzację, cyfrowy kluczyk (dostęp do auta smartfonem), system zdalnego parkowania, funkcję V2L (zasilanie urządzeń zewnętrznych), nawet matowy lakier. Absolutnie unikatową rzeczą jest możliwość wyposażenia auta w pokładową ładowarkę AC o mocy 22 kW (zamiast standardowej 11 kW), co przyspieszy ładowanie prądem przemiennym na publicznie dostępnych stacjach (które jest też tańsze niż ładowanie prądem stałym).

EV2 to kolejny przykład na to, że małe samochody elektryczne są nie tylko znacznie bardziej przekonujące od większych (jest to mocne uogólnienie, ale niech tak będzie), ale też mogą być lepsze niż małe auta z silnikami spalinowymi – bardziej praktyczne, o lepszej dynamice, wygodniejsze itp. Owszem, zasięg pozostaje ich ograniczeniem, ale elektryki takie jak Kia EV2 nie mają być do wszystkiego, za to ładowane w domu obniżą koszty jazdy do poziomu, jaki dla samochodów spalinowych (w tym również hybryd) jest nieosiągalny. Słowem – mały crossover Kii to świetny samochód, na dodatek z całkiem niezłą ceną.

CHARAKTER SAMOCHODU

Grafika wyboru trybu jazdy z podświetlonymi trybami comfort i eco

Nowoczesny, dobrze wyposażony, wygodny, praktyczny i kompletnie bezstresowy w codziennej jeździe – najmniejszy model elektryczny Kii odhacza wszystkie istotne zalety. Dla nas na tej liście mocno wybija się komfort jazdy, rzeczywiście wysoki jak na samochód tej klasy.

DANE TECHNICZNE
KIA EV2
42,2 KWH 146 KM

ZESPÓŁ NAPĘDOWY


SILNIK
elektryczny AC


MOC MAKSYMALNA
146 KM (107 kW)


MAKS. MOMENT OBROTOWY
250 Nm


PRZENIESIENIE NAPĘDU
przekładnia jednostopniowa


RODZAJ NAPĘDU
na przednie koła

NADWOZIE


RODZAJ
5-drzwiowy, 5-miejscowy hatchback
(klasa B-SUV)


DŁUGOŚĆ X SZEROKOŚĆ X WYSOKOŚĆ
4060 x 1800 x 1575 mm


ROZSTAW OSI
2565 mm


MASA WŁASNA
1570 kg


POJEMNOŚĆ BAGAŻNIKA
362/1201 l

ZESTAW AKUMULATORÓW


TYP
litowo-jonowe (typu LFP)


ILOŚĆ ZMAGAZYNOWANEJ ENERGII
42,2/b.d. kWh (brutto/netto)


MAKS. MOC ŁADOWANIA AC/DC
11 (w opcji – 22)/118 kW

CZAS ŁADOWANIA


10-100% Z WALLBOXA
ok. 4 h


10-80% Z ŁADOWARKI DC
29 min


NA 100 km Z ŁADOWARKI DC
ok. 15 min

OSIĄGI


PRZYSPIESZENIE 0-100 km/h
8,7 s


PRĘDKOŚĆ MAKS.
161 km/h


ZUŻYCIE ENERGII (WLTP)
15,5 kWh/100 km


ZASIĘG
308 km

CENA


WERSJA PODSTAWOWA
116 200 zł (Light)


WERSJA TESTOWANA
138 700 zł (Earth)

galeria zdjęć – 
Kia EV2 42,2 kWh

FOT. KIA

Przeczytaj również

Mercedes klasy C na prąd – czy tak wygląda najbardziej komfortowe auto klasy średniej naszych czasów?

Mercedes klasy C na prąd – czy tak wygląda najbardziej komfortowe auto klasy średniej naszych czasów?

Rewolucja w świecie ultra-luksusu. Pierwszy elektryczny kabriolet brytyjskiej marki

Rewolucja w świecie ultra-luksusu. Pierwszy elektryczny kabriolet brytyjskiej marki

Toyota Yaris Cross, wersja 2026 – nowy przód, reszta po staremu

Toyota Yaris Cross, wersja 2026 – nowy przód, reszta po staremu

Takiej „911” jeszcze nie było. Porsche prezentuje GT3 S/C ze składanym, materiałowym dachem

Takiej „911” jeszcze nie było. Porsche prezentuje GT3 S/C ze składanym, materiałowym dachem

Nowa odsłona popularnego crossovera ma napęd wyłącznie elektryczny

Nowa odsłona popularnego crossovera ma napęd wyłącznie elektryczny

Mały, ale wariat, do tego w zaskakującej cenie. Już za 3 miesiące w salonach pojawi się Cupra Raval

Mały, ale wariat, do tego w zaskakującej cenie. Już za 3 miesiące w salonach pojawi się Cupra Raval

Brak artykułów
Share This