„B10” jest pierwszym elektrycznym SUV-em, który ceną zagraża spalinowym.
Maciej Ziemek
Regularny cennik Leapmotora B10 zaczyna się od kwoty 124 900 zł, promocyjny – od ceny o 5 tys. zł niższej. Maksymalna cena „B10” wynosi 139 600 zł, przy czym cennik premierowy kończy się na kwocie 131 600 zł.
Konkurent Peugeota e-3008 czy VW ID.4 ma silnik o mocy 218 KM, który napędza tylne koła. Do wyboru są dwa akumulatory, gromadzące 57,2 i 67,1 kWh energii elektrycznej. Zasięg B10 z tym drugim wynosi 434 km (wg WLTP).
Tak wiele za tak niewiele – wnętrze Leapmotora B10
Pod względem wymiarów zewnętrznych Leapmotor B10 to klasyczny reprezentant klasy kompaktowych SUV-ów, czyli najpopularniejszych. Lista modeli w tej klasie, spalinowych i elektrycznych, szybko zbliża się do 100. „B10” ma 4515 mm długości, 1885 mm szerokości i 1655 mm wysokości, a rozstaw osi mierzy 2735 mm. Nie ma się co dziwić, że przy takich szerokości i odległości między osiami we wnętrzu kompaktowego SUV-a panują warunki znane z samochodów o klasę większych. Miejsca jest sporo we wszystkich kierunkach zarówno z przodu, jak i z tyłu.
Równie mocno, co przestronność wnętrza zaskakuje jakość jego wykończenia i bogate wyposażenie. Testowany egzemplarz w wersji Design, z akumulatorem 67,1 kWh – zamykający cennik premierowy kwotą 131 600 zł – jest wyposażony we wszystko, co producent oferuje do tego modelu. Włącznie z elektrycznie regulowanymi fotelami, tapicerką ze skóry ekologicznej, elektrycznie sterowaną pokrywą bagażnika i szklanym dachem o powierzchni aż 1,8 m2. Ten ostatni należy do wyposażenia seryjnego również podstawowej wersji Life. Jedynym płatnym dodatkiem na liście wyposażenia jest… lakier za 2700 zł. Do wyboru jest 5 kolorów.
Tablica rozdzielcza B10 jest minimalistyczne, ale wykonana z materiałów dobrej jakości. Nie brakuje na niej praktycznych rozwiązań, np. przed pasażerem znajduje się 6 gniazd na akcesoria, którymi mogą być m.in. mini stolik do pracy, uchwyt na telefon czy zabawki dla dzieci. Bagażnik ma pojemność 430 litrów i można go powiększyć do 1700 l. Pod pokrywą z przodu zgaduje się 25-litrowy schowek np. na kable do ładowania.
Bezpieczeństwo i multimedia – tu B10 również niczego nie brakuje
W tych dziedzinach nie tylko testowany egzemplarz, ale Leapmotor B10 w ogóle również wypada bardzo dobrze. Wszystkie systemy z zakresu bezpieczeństwa i wspomagania jazdy należą do wyposażenia seryjnego zarówno droższej wersji Design, jak i tańszej Life.
Standardowe są również cyfrowe wskaźniki o przekątnej 8,8 cala oraz potężny, 14,6-calowy dotykowy ekran systemu multimedialnego. Wskazania obydwu są klarowne i kontrastowe. Menu systemu multimedialnego ma łatwą do opanowania strukturę, ikony są czytelne, system działa szybko. Chciałoby się powiedzieć, że wręcz można nie dostrzec niemal kompletnego baku klasycznych przycisków, ale tak nie jest. Niemal, bo szybami wciąż steruje się przy pomocy mechanicznych mikrodźwigni, a na kierownicy znajdują się dwa kuliste, wielofunkcyjne pokrętła. Przy ich pomocy reguluje się ustawienie m.in. lusterek, które wcześniej trzeba aktywować na ekranie systemu multimedialnego.
Wrażenia z jazdy – zadanie domowe do odrobienia
O ile pod względem komfortu podróżowania „B10” okazuje się zaskakująco sprawna, o tyle precyzja prowadzenia kompaktowego SUV-a marki Leapmotor dalece odbiega od standardu, który prezentują konkurenci z Europy, Japonii i Korei. Zawieszenie z kolumnami McPhersona z przodu i wielowahaczowe z tyłu dobrze radzi sobie z tłumieniem nierówności. Znacząco pomagają mu w tym opony o wysokim profilu – 50. Nadwozie jest przy tym wystarczająco stabilne, aby podczas jazdy przez zakręty kierowcę i pasażerów nie dopadła choroba morska.
Niestety, układ kierowniczy sprawia wrażenie oderwanego od kół. Nie chodzi nawet o to, że filtruje on wszystkie informacje, które kierowca chciałby otrzymywać, żeby prowadzić samochód pewnie i z uśmiechem, ale o precyzję prowadzenia. W tej dziedzinie Leapmotor ma najwięcej do poprawienia i nie da się tego zlepszyć za pomocą zdalnych aktualizacji, jak ma to mieć miejsce np. w wypadku dodania do systemu multimedialnego funkcji Android Auto i Apple CarPlay. W tej chwili B10 nie obsługuje pełnej łączności ze smartfonami (poza łącznością za pomocą łącza bluetooth), ale ma to się zmienić wraz z aktualizacją, która jest zaplanowana na styczeń 2026 roku.
Osiągi, zasięg i ładowanie – sprawdzone rozwiązania są najlepsze
Jeden silnik, dwa akumulatory do wyboru, system ładowania oparty na napięciu 400 V – prościej i taniej się nie da. 218 KM wystarcza, aby Leapmotor B10 przyspieszał od 0 do 100 km/h w 8 sekund i rozwijał maksymalną prędkość 170 km/h. Po mieście to więcej niż potrzeba, a na trasie – w zupełności wystarcza do sprawnego poruszania się nawet lewym pasem po autostradzie.
Z akumulatorem o większej „pojemności” Leapmotor obiecuje, że w cyklu mieszanym WLTP B10 przejedzie 434 km. Podczas jazd testowych zużycie energii na trasie wahało się na poziomie 15 kWh/100 km, więc akurat tyle, że starczyłoby na pokonanie takiego dystansu.
Moc pokładowej ładowarki wynosi 11 kW, a maksymalna moc ładowania – 168 kW (w wypadku akumulatora 56,2 kWh – 140 kW). Pierwsza wystarcza do tego, aby akumulator B10 naładować od 5 do 100% w 8 godzin. Druga, aby przy pomocy szybkiej ładowarki akumulator doładować od 10 do 80% w 30 minut. Dodatkowe 100 km zasięgu powinno zapewnić ładowanie przez 10 minut. Nie są to wartości, które rewolucjonizują funkcjonowanie z samochodem elektrycznym, ale w zupełności wystarczają do sprawnego poruszania się na co dzień po mieście i od święta na trasie.
Cena czyni cuda – Leapmotor zmienia reguły gry
Tam, gdzie kończy się cennik elektrycznego Leapmotora B10, tam dopiero zaczynają się cenniki jego wielu spalinowych rywali. O elektrycznych nie wspominając. Wystarczy powiedzieć, że wymieniony na początku Peugeot e-3008 jest o połowę droższy.
CHARAKTER SAMOCHODU

Za tę cenę Leapmotor B10 ma zdecydowanie więcej plusów niż minusów, co już jest miłym zaskoczeniem. Największym z tych ostatnich jest precyzja prowadzenia, która mocno ciąży na ogólnym dobrym wizerunku auta. Szkoda, bo za przestronność, wyposażenie, jakość i osiągi „B10” da się lubić.
DANE TECHNICZNE
LEAPMOTOR B10
67,1 kWh 218 KM
ZESPÓŁ NAPĘDOWY
SILNIK
elektryczny AC
MAKSYMALNA MOC
218 KM (160 kW)
MAKS. MOMENT OBROTOWY
240 Nm
PRZENIESIENIE NAPĘDU
przekładnia jednostopniowa
RODZAJ NAPĘDU
na tylne koła
NADWOZIE
RODZAJ
5-drzwiowy, 5-miejscowy hatchback
(klasa C-SUV)
DŁUGOŚĆ X SZEROKOŚĆ X WYSOKOŚĆ
4515 x 1885 x 1655 mm
ROZSTAW OSI
2735 mm
MASA WŁASNA
1920 kg
POJEMNOŚĆ BAGAŻNIKA
430/1700 l – z tyłu
25 l – z przodu
ZESTAW AKUMULATORÓW
TYP
litowo-jonowe (LFP)
ILOŚĆ ZMAGAZYNOWANEJ ENERGII
b.d./67,1 kWh (brutto/netto)
MAKS. MOC ŁADOWANIA AC/DC
11/168 kW
CZAS ŁADOWANIA
10-100% Z WALLBOXA 11 kW
8 h
10-80% Z ŁADOWARKI DC
28 min
NA 100 km Z ŁADOWARKI DC
10 min
OSIĄGI
PRZYSPIESZENIE 0-100 km/h
8,0 s
PRĘDKOŚĆ MAKSYMALNA
170 km/h
ZUŻYCIE ENERGII (WLTP)
17,2 kWh/100 km
ZASIĘG
434 km
CENA
WERSJA PODSTAWOWA
124 900 zł (Life, akumulator 57,2 kWh)
WERSJA TESTOWANA
139 600 zł (Design)









