Czy to zwiastun powrotu Accorda na europejski rynek? To całkiem możliwe.
Redakcja
Podczas prezentacji swoich wyników finansowych Honda odsłoniła model koncepcyjny, stanowiący zapowiedź samochodu z napędem hybrydowym, który ma wejść do seryjnej produkcji w ciągu najbliższych dwóch lat. Na razie jest on nazywany „prototypem hybrydowego sedana” (Hybrid Sedan Prototype), ale można w nim dostrzec elementy wspólne z oferowanym na rynku amerykańskim Accordem, takie jak linia dachu i tylne błotniki.
Wiele wskazuje na to, że to może być właśnie Accord kolejnej generacji. Tylko dlaczego fastback jest nazywany sedanem? Trudno powiedzieć.
W ARTYKULE
- Honda pokazała hybrydowego sedana, który może być zapowiedzią nowego Accorda.
- Zespół napędowy w nowym modelu ma być o 10 proc. bardziej oszczędny niż dzisiejsze napędy Hondy, a jednocześnie o 30 proc. tańszy w produkcji.
- Firma planuje wprowadzić na rynek 15 nowych modeli do 2030 r., zaprezentowana hybryda ma być jednym z nich.
Hybrydy zamiast aut elektrycznych
Niedawno Honda zrezygnowała z planów wprowadzenia elektrycznych modeli Serii 0 niedługo przed uruchomieniem ich produkcji w USA oraz zakończyła wspólny projekt z Sony, którego efektem miała być marka Afeela. Mimo to japońska firma nie odcina się całkowicie od elektryków – „Ograniczenie przez Hondę inwestycji w pojazdy elektryczne nie powinno być interpretowane jako całkowita rezygnacja z nich” – powiedział prezes Hondy, Toshihiro Mibe. „To była bardzo trudna decyzja, ponieważ zainwestowaliśmy już znaczne środki”.
Honda chce się skupić na hybrydach nowej generacji. Do 2030 roku na rynku ma pojawić się 15 nowych modeli. Firma dostrzega zagrożenie ze strony chińskich producentów, dlatego ma zamiar obniżyć aż o połowę koszty oraz nakład pracy, związany z rozwojem.
15 nowych modeli do 2030 r.
Pierwszy z nowych modeli, zbudowanych w oparciu o platformę nowej generacji i wykorzystujący napęd hybrydowy, trafi na rynek w 2027 r. W tym oraz przyszłych modelach znajdzie zastosowanie nowa generacja wielokrotnie nagradzanego, dwusilnikowego zespołu hybrydowego Hondy.
Zmiany mają dotyczyć m.in. rozszerzenia zakresu, w którym silnik spalinowy pracuje najwydajniej, co pozwoli na zwiększenie sprawności całego hybrydowego napędu. Celem jest ograniczenie zużycia paliwa o ponad 10 proc. przy jednoczesnym obniżeniu kosztów całego układu aż o 30 proc. W sytuacji, w której znalazła się Honda, po raz pierwszy od 70 lat notując straty, ta ostatnia liczba wydaje się mieć kluczowe znaczenie.
Wsparcie kierowcy według Hondy
Japońska firma przedstawiła również świeże dane na temat prac nad systemami asystującymi nowej generacji, które mają zostać wprowadzone do wyposażenia aut w 2028 r. Układy mają wspomagać kierowcę w takich czynnościach jak przyspieszanie, hamowanie oraz kierowanie pojazdem na całej trasie do miejsca docelowego, płynnie przechodząc z autostrad na drogi lokalne. Ma się to odbywać w oparciu o dane systemu nawigacyjnego. Brzmi to prawie jak jazda autonomiczna. O tym jak będzie – przekonamy się w ciągu najbliższych dwóch lat.
fot. Honda







