Trzeba zdawać sobie sprawę zarówno z możliwości boksów, jak i ich ograniczeń.
Tomasz Skalski
Boksy dachowe w łatwy i prosty sposób zwiększają możliwości przewozowe samochodu. Przydają się szczególnie podczas zimowych wyjazdów, kiedy możemy spakować do nich narty czy grube ubrania. Warto jednak wiedzieć, jak pakować poszczególne przedmioty, by nie uszkodzić zarówno boksu, jak i bagaży.
Pakowanie boksu dachowego w przemyślany sposób
Warto zacząć od dokładnego zaznajomienia się z rozmiarem samego dachowego bagażnika, jak i rodzaju przedmiotów, które zamierzamy zabrać w podróż. Do boksu nie należy pakować walizek czy twardych przedmiotów, dobrze jest też wykorzystać pokrowce (na przykład na narty), aby nie zniszczyć sprzętu czy samego bagażnika.
Zanim zaczniemy pakowanie, trzeba sprawdzić zarówno ładowność samego boksu, jak i maksymalne dopuszczalne obciążenie dachu. Zawsze lepiej jest rozłożyć masę równomiernie i zostawić trochę wolnej przestrzeni niż maksymalnie go wypełnić. W większości pojazdów na dach można załadować około 70-80 kg, ale należy pamiętać, że masa samego „dachowego pudła” to nawet 10-30 kg, belek dachowych zaś to około 5 kg.
Na koniec warto podkreślić, że regularne sprawdzanie zamknięcia boksu i jego szczelności jest niezwykle istotne. Przed wyruszeniem w drogę trzeba się upewnić, że wszystkie zamki są dokładnie zapięte, a pokrywa prawidłowo zamknięta.
FOT. volkswagen, drive mode







