Premiera

Nowe Audi Q7 – czas wielkich SUV-ów z silnikami Diesla jeszcze się nie skończył

Q7 ma silnik ze starego świata i supernowoczesne rozwiązania techniczne.

<a href="https://drivemode.pl/author/romek/" target="_self">Roman Popkiewicz</a>

Roman Popkiewicz

9 cze, 2026

Nie minęła nawet doba od kiedy opublikowaliśmy informację o tym, że Audi testuje na polskich drogach nowe Q7 i Q9 – a Q7 trzeciej generacji właśnie zostało oficjalnie pokazane. Premiera została prawdopodobnie przyspieszona po tym, jak w ostatnich dniach kilka zdjęć nowego SUV-a wyciekło i coraz szerzej krążyło po sieci. Jak by nie patrzeć – oto jest nowe Q7.

Elektryfikacja elektryfikacją, ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie – mówi Audi, parafrazując polskiego klasyka. Prezentuje bowiem dużego SUV-a z porządnym, sześciocylindrowym „dieslem” pod maską. Na razie jest to jedyny silnik dostępny w ofercie nowego Q7.

W ARTYKULE

  • Audi zaprezentowało Q7 trzeciej generacji.
  • SUV ma szereg nowoczesnych rozwiązań technicznych.
  • Na początku w ofercie jest silnik Diesla 3.0 V6 (245 lub 299 KM).
  • Zamówienia na nowe Q7 zostaną otwarte jeszcze w czerwcu.
Audi Q7, auto jadące drogą wzdłuż skał, widok na tył lekko od lewej strony

Tylne światła w technologii OLED są oferowane jako jedna z opcji

Nowe Audi Q7 – z jeszcze większym grillem

Najnowsze Q7 zastępuje mocno wysłużony model, produkowany od 11 lat, w trakcie których zaliczył dwa face liftingi. W porównaniu z poprzednikiem nowy SUV jest o półtora centymetra krótszy, za to o 4 cm szerszy i aż o 7 cm wyższy. W połączeniu z wyższym i dłuższym przodem oraz ogromnym grillem (w opcji naturalnie podświetlanym), wysokie na blisko 1,81 m nowe Q7 na drodze będzie robiło jeszcze bardziej imponujące wrażenie niż poprzednik.

Stylizacja nadwozia trzyma linię wprowadzoną przez Q6 e-trona i A6. Q7 ma teraz dzielone przednie światła, z wysoko umieszczonymi światłami do jazdy dziennej i reflektorami ukrytymi w zderzaku. Poszerzenie błotników zostało znacznie silniej zaakcentowane niż w poprzednim modelu, a tylny słupek jest szerszy i ustawiony bardziej pionowo, co ma przesunąć „wizualny ciężar” sylwetki do tyłu i zrównoważyć masywny przód.

SUV stracił natomiast jeden z najbardziej oryginalnych elementów swoich dwóch poprzedników, jaką była pokrywa bagażnika rozciągająca się na całą szerokość nadwozia i podnoszona razem z tylnymi światłami.

Audi Q7, deska rozdzielcza, widok od strony pasażera

Świetny detal – linie deski rozdzielczej nowego Q7 płynnie przechodzą na drzwi

Nowe Audi Q7 – drzwi jak z Rolls-Royce’a

Audi przede wszystkim chwali się zaawansowanymi elementami wyposażenia, jakie debiutują w nowym modelu (i jakie dzieli on z nadchodzącym Q9). Do auta będzie można zamówić panoramiczny dach z regulowanym przyciemnieniem oraz podświetleniem 78 diodami LED. Po raz pierwszy SUV-a Audi można też będzie wyposażyć w elektrycznie otwierane drzwi, mające specjalne czujniki, żeby przypadkiem w coś nie uderzyć, a także funkcję miękkiego domykania.

Na desce rozdzielczej są trzy ekrany – zestawu wskaźników, multimediów i pasażera – przy czym ten ostatni będzie montowany w standardzie. Asystent głosowy stara się zrozumieć o co chodzi kierowcy i odpowiednio zareagować, a kiedy to przerasta jego możliwości, kieruje zapytanie do programu ChatGPT. I wreszcie, jedną z topowych opcji będzie nagłośnienie 4D marki Bang & Olufsen. Tak jak poprzednio, system audio wykorzystuje głośniki w zagłówkach foteli, ale tym razem dokłada do nich siłowniki w siedzeniach (tylko przednich), które mają wzbogacać odbiór dźwięku poprzez wibracje. Audi twierdzi, że odczucia basów są takie jakby w kabinie odbywał się koncert.

Nowe Audi Q7 – czy jakość została poprawiona?

Nowy SUV będzie oferowany w wersji pięcio-, sześcio- i siedmiomiejscowej. Ogólny układ deski rozdzielczej jest znany z innych modeli marki (np. Q6 e-trona), chociaż trzeba przyznać, że w Q7 linie deski rozdzielczej są w wyjątkowo udany sposób połączone z wykończeniem przednich drzwi.

Firma wylicza elementy praktyczne, takie jak dwie bezprzewodowe ładowarki o mocy po 25 W, duże wnęki na napoje na tunelu środkowym, szereg portów USB-C (te dla pasażerów drugiego rzędu mają moc 60 W, dla trzeciego zaś – aż 100 W). Pojemność bagażnika w wersji pięciomiejscowej wynosi 806 l i wzrasta do 2075 l po złożeniu oparcia kanapy (w odmianie 7-miejscowej jest to, odpowiednio, 722 l i 1980 l). Wygląda na to, że mało praktycznym rozwiązaniem jest w zasadzie tylko dotykowa obsługa klimatyzacji, w tym również i to, że kierunek nawiewu powietrza z wylotów reguluje się wyłącznie poprzez ekran.

Jakość materiałów wykończeniowych (za którą Audi było w ostatnich latach mocno krytykowane) użytych we wnętrzu nowego Q7 ma być według firmy wyraźnie wyższa niż dotychczas. Do łaski najwyraźniej wracają matowe dekoracje o naturalnym wyglądzie – w kabinie praktycznie nie ma tak szeroko stosowanych w ostatnich latach czarnych, błyszczących elementów.

Audi Q7 – nowe funkcje bezpieczeństwa

Egzemplarze Q7 wyposażone w matrycowe reflektory oraz tylne światła typu OLED będą też miały nowe funkcje oświetlenia. Osiem świecących wzorów do wyboru to czysty bajer, bardziej istotne (i ciekawsze) jest natomiast połączenie oświetlenia zewnętrznego z działaniem systemów asystujących.

Na przykład, jeśli podczas zmiany pasa ruchu w martwym polu lusterek znajdzie się inny pojazd, na tym pasie w polu widzenia kierowcy zostanie wyświetlony odpowiedni sygnał. Z kolei na oblodzonej nawierzchni pojawi się symbol śnieżynki, a w ciemności kierunkowskazy będą wyświetlane na jezdni jako dodatkowa sygnalizacja dla innych użytkowników dróg (np. rowerzystów). Gdyby ktoś miał wątpliwości – w tym ostatnim wypadku, „rzucane” na jezdnię kierunkowskazy są oczywiście zsynchronizowane z miganiem kierunkowskazów auta. A jeśli inny samochód podjedzie za blisko stojącego Q7 (np. w korku) tylne światła rozjaśnią się ostrzegawczo.

Nowego SUV-a można też „nauczyć” nietypowych manewrów parkowania – wystarczy go raz przećwiczyć, by mógł to robić sam (oczywiście pod nadzorem kierowcy). System potrafi zapamiętać pięć takich nietypowych dróg parkowania o długości do 200 m.

I wreszcie, w wersji z elektrycznie otwieranymi drzwiami, układ monitorowania ruchu z tyłu i po bokach auta uniemożliwia otwarcie drzwi – wręcz zatrzymuje je w trakcie otwierania – jeśli groziłoby to niebezpieczeństwem. Rzecz przydatna szczególnie dla pasażerów wysiadających z tyłu.

Audi Q7, auto jadące drogą wzdłuż skał, widok 3/4 lewy przód

Nowe Q7 ma wyższy i dłuższy przód w porównaniu z poprzednikiem, jest też od niego wyraźnie wyższe

Audi Q7 – najlepszy silnik do dużego SUV-a

Przy tych high-techowych bajerach, obręcze kół o średnicy od 20 do 23 cali brzmią prawie aż nudno, podobnie jak pneumatyczne zawieszenie z regulowanym prześwitem i układem skrętnych tylnych kół, oferowane w dwóch wersjach – zwykłej oraz usportowionej i obniżonej o 30 mm.

Natomiast podczas jazdy wszystkie te systemy mogą się wykazać tylko dzięki staremu znajomemu, jakim jest wysokoprężny silnik 3.0 V6, znany z poprzedniego modelu, a teraz lekko zmodyfikowany i oferowany w wersjach o mocy 245 lub 299 KM. Jednostka jest wyposażona w elektryczną sprężarkę oraz zaawansowany układ łagodnej hybrydy z większym akumulatorem i małym, 24-konnym silnikiem elektrycznym umieszczonym przy wale napędowym. Audi podaje, że ten ostatni wspiera jednostkę spalinową podczas ruszania i sam jest też w stanie chwilowo napędzić Q7 – np. podczas manewrowania albo toczenia się w korku.

Gama silników nowego Q7 zostanie z czasem uzupełniona o wersję z benzynowym silnikiem V6 oraz o hybrydy plug-in. Najprawdopodobniej pojawi się też SQ7 z jednostką 4.0 V8, chociaż nie jest pewne czy będzie oferowane w Europie. Zamówienia na SUV-a zostaną otwarte jeszcze w czerwcu, a pierwsze auta zjadą z linii produkcyjnej fabryki w Bratysławie na przełomie sierpnia i września.

fot. AUDI

REKLAMA

Przeczytaj również

GAC Yue 7. Chińczycy nie gęsi i swojego Land Cruisera mają

GAC Yue 7. Chińczycy nie gęsi i swojego Land Cruisera mają

30 LAT NA TOPIE. JAK SKODA OCTAVIA STAŁA SIĘ WZOREM UNIWERSALNEGO SAMOCHODU

30 LAT NA TOPIE. JAK SKODA OCTAVIA STAŁA SIĘ WZOREM UNIWERSALNEGO SAMOCHODU

Chiński Defender wjeżdża do Europy. BYD Ti7 to ponad pięć metrów nadwozia i hybryda zamiast diesla

Chiński Defender wjeżdża do Europy. BYD Ti7 to ponad pięć metrów nadwozia i hybryda zamiast diesla

Odliczanie po bawarsku – Audi wprowadza kolejnego dużego SUV-a. Po Q7 przyszła pora na Q9

Odliczanie po bawarsku – Audi wprowadza kolejnego dużego SUV-a. Po Q7 przyszła pora na Q9

Range Rover wyjeżdża z terenu na asfalt. Co wiemy o modelu GT

Range Rover wyjeżdża z terenu na asfalt. Co wiemy o modelu GT

Mercedes z pompą wprowadza na polski rynek duże SUV-y po face liftingu – GLE, GLE Coupe i GLS

Mercedes z pompą wprowadza na polski rynek duże SUV-y po face liftingu – GLE, GLE Coupe i GLS

Brak artykułów
REKLAMA
Share This