News

Natychmiastowy zakaz importu aut spalinowych. Żaden inny kraj nie posunął się aż tak daleko

W Laosie nowe auto może być wyłącznie elektryczne.

<a href="https://drivemode.pl/author/aleksander-mroz/" target="_self">Aleksander Mróz</a>

Aleksander Mróz

12 sie, 2026

Laos zrobił coś, na co nie zdecydował się dotąd żaden kraj. Zakazał importu nowych samochodów osobowych z silnikami benzynowymi i wysokoprężnymi. Od 1 czerwca 2026 roku praktycznie każde nowe auto dopuszczone do wwozu musi być elektryczne. To najbardziej radykalny ruch na rzecz promocji elektromobilności na świecie.

Ma on jednak niewiele wspólnego z popytem wśród konsumentów. Za decyzją stoi twarda ekonomia, a nie polityka klimatyczna. Właśnie dlatego przypadek Laosu warto obserwować i wyciągać z niego wnioski.

W ARTYKULE

  • Od 1 czerwca 2026 r. Laos wstrzymał import nowych osobowych pojazdów spalinowych.
  • Zakaz jest czasowy – obowiązuje do końca 2026 r. i ma liczne wyjątki.
  • Powód jest ekonomiczny – własna hydroenergetyka kontra kosztowny import paliw.
  • Do kraju trafiają teraz niemal wyłącznie chińskie samochody elektryczne.
Ulica w Laosie

Rząd Laosu wprowadził zakaz importu osobowych aut spalinowych. Czas na przepisu w życie wynosił... zaledwie 18 dni

Czasowy zakaz z licznymi wyjątkami

12 maja rząd 7-milionowego Laosu, kraju w Azji południowo-wschodniej, ogłosił decyzję o zakazie importu pojazdów spalinowych. Choć jest to radyklany ruch to nowy przepis wprowadzono w życie niemal natychmiast, bo już 1 czerwca 2026 roku. Trzeba jednak od razu dodać, że zakaz jest czasowy i obowiązuje do końca roku.

Z ograniczeń importowych wyłączono pojazdy transportu pasażerskiego, maszyny budowlane, ciężarówki na potrzeby konkretnych projektów oraz pojazdy specjalne i uprzywilejowane. Pojazdy z silnikami Diesla wciąż wjeżdżają tam, gdzie brakuje infrastruktury ładowania. To polityka wymierzona w segment osobowy, w którym tanie elektryczne alternatywy już istnieją.

Skala zmiany jest ogromna. Jeszcze w 2024 roku do Laosu trafiło zaledwie około 4,4 tys. samochodów elektrycznych. Rok 2026 oznacza więc radykalny przeskok – praktycznie z dnia na dzień, decyzją administracyjną, a nie stopniowym wyborem rynku, samochody elektryczne przestały być niszowe, a stały się powszechne.

grafika pokazująca ekologiczna ikonę świata i baryłkę ropy z dolarami symbolizują że czysta kalkulacja finansowa a nie pobudki klimatyczne stoją za decyzja rządu Laosu

Za decyzja rządu Laosu stoją nie pobudki klimatyczne, lecz czysta kalkulacja finansowa

Śródlądowy kraj stawia na hydroenergetykę

Laos nie robi tego w ramach polityki klimatycznej. Kraj niemal w całości opiera się na hydroenergetyce i zbudował strategię eksportową polegającą na sprzedaży prądu sąsiadom. Jednocześnie każda kropla tradycyjnego paliwa do aut spalinowych pochodzi z importu. Rachunek Laos musi płacić w walutach obcych, których mu chronicznie brakuje.

Każde auto elektryczne, które pojawi się na drodze zamiast spalinowego, jeździ na krajowej energii wodnej a nie na importowanym oleju napędowym. To sedno całej gry. Dochodzi do tego cena energii: przemysłowe stawki rzędu 0,05–0,08 dolara za kWh należą do najniższych w Azji południowo-wschodniej, przez co koszt jazdy elektrykiem bywa nawet o rząd wielkości niższy niż autem spalinowym.

infografika pokazująca zatrzymanie kapitału i rezerw walutowych w Laosie w dobie zmian dotyczących importu aut osobowych

Laos chce ograniczyć wydatki na paliwa skłaniając do wykorzystywania w transporcie energii ze źródeł odnawialnych

Marchewka obok kija

Żeby przekonać kupujących do aut zasilanych prądem, Laos łączy zakaz z zachętami:

  • w pełni elektryczne samochody w cenie poniżej 50 tys. dolarów są zwolnione z akcyzy,
  • rząd obniżył też opłaty rejestracyjne dla EV,
  • firmy transportowe mają obowiązek posiadania co najmniej 10 proc. floty elektrycznej do końca 2026 roku.

Ministerstwo zapowiedziało też ujednolicony cennik pojazdów elektrycznych, uwzględniający koszty producenta, transport, podatki, cła i dopuszczalną marżę, a sprzedaż ma być rozliczana przejrzyście przez system bankowy. Importerom dotkniętym restrykcjami władze obiecały wsparcie łagodzące straty w okresie przejściowym.

Za polityką idzie rozbudowa infrastruktury. W kwietniu Laos podpisał porozumienie z 27 partnerami publicznymi i prywatnymi w sprawie budowy stacji ładowania, punktów wymiany „baterii”, centralnej platformy cyfrowej oraz produktów finansowych. Powstają huby ładowania zasilane bezpośrednio z elektrowni wodnych. Krajowy cel to 30 proc. elektrycznych pojazdów na drogach do 2030 roku.

ulica pełna motocykli w Loasie

Aż 75 procent wszystkich pojazdów w Laosie to jednoślady

Prawdziwa gra toczy się na dwóch kółkach

Warto pamiętać, że najpowszechniejszym środkiem transportu w Laosie nie są samochody, lecz jednoślady – motocykle i skutery stanowią około 3/4 całej floty. Dekret dotyczy pojazdów czterokołowych, ale elektryczne dwukołowce pozostają w imporcie i są mocno promowane jako zamiennik wersji spalinowych. To właśnie w segmencie jednośladów rozstrzygnie się rzeczywisty zakres redukcji zużycia paliwa.

Próżnię po autach spalinowych wypełniają Chiny

Chiński eksport EV do państw ASEAN (Stowarzyszenie Narodów Azji Południowo-Wschodniej, liczy obecnie 11 państw członkowskich) sięgnął w jednym miesiącu 1,2 mld dolarów, a Laos – obok Kambodży – notował rekordowy wzrost importu. Na rynku obecne są chińskie marki oraz wietnamski VinFast.

Ulica w Laosie ze spacerującymi mnichami

Zakaz rejestrowania aut innych niż elektryczne jest drastyczny – i w skali świata wręcz egzotyczny

Laos – wyjątkowa metoda, ale kierunek typowy

Zakaz wprowadzony w Laosie jest ewenementem, ale kierunek zmian – już nie. Globalna sprzedaż pojazdów elektrycznych przekroczyła w czerwcu 2 mln sztuk, Europa zanotowała rekordowy miesiąc sprzedaży aut w pełni elektrycznych, a chińskie elektryczne ciężarówki przekroczyły na rodzimym rynku 50 proc. udziału w rejestracjach. Sąsiadująca z Laosem Kambodża zniosła w tym roku cła na EV, Tajlandia dopłaca kupującym do takich aut, Filipiny obniżyły cła, a Singapur wygasza rejestracje aut benzynowych do 2030 roku.

Różnica polega jednak na metodzie. W Norwegii czy nawet w Chinach elektryki wygrywają ceną, osiągami i bogactwem oferty. Laos nie przekonał nikogo do elektryków zachętami, lecz po prostu administracyjnie usunął alternatywę. To zupełnie inny mechanizm niż europejski, gdzie sprzedaż aut spalinowych będzie nieopłacalna po 2035, z okresem przejściowym i naciskiem na rozbudowę sieci ładowania.

FOT. Drive Mode, Pexels/Mohd Hasan, Pexels/Stephen Leonardi, Pexels/Elizabeth Dove

FAQ – najczęściej zadawane pytania

1. Co dokładnie zmieniło się w przepisach dotyczących importu aut do Laosu?

Od 1 czerwca do końca 2026 roku Laos wstrzymał import nowych osobowych samochodów spalinowych, dopuszczając wyłącznie pojazdy elektryczne.

2. Czy nowe ograniczenia obejmują wszystkie typy pojazdów?

Nie, zakaz dotyczy głównie aut osobowych i nie obejmuje m.in. ciężarówek, maszyn budowlanych oraz pojazdów specjalnych.

3. Jaki jest główny powód podjęcia tak radykalnej decyzji przez rząd Laosu?

Decyzja wynika z przyczyn ekonomicznych, ponieważ Laos chce zastąpić kosztowny import paliw płynnych własną, tanią energią z elektrowni wodnych.

4. W jaki sposób władze zachęcają mieszkańców i firmy do przechodzenia na auta elektryczne?

Rząd zniósł akcyzę na tańsze elektryki, obniżył opłaty rejestracyjne oraz nakazał firmom transportowym posiadanie minimum 10% pojazdów elektrycznych we flocie.

5. Jakie firmy wykorzystują nową sytuację i dostarczają elektryki na tamtejszy rynek?

Powstałą lukę po samochodach spalinowych wypełniają przede wszystkim producenci z Chin oraz wietnamska marka VinFast.

REKLAMA

Przeczytaj również

Kolejnej chińskiej marce wydaje się, że może rywalizować z Audi i Mercedesem. Zeekr wjeżdża do Polski

Kolejnej chińskiej marce wydaje się, że może rywalizować z Audi i Mercedesem. Zeekr wjeżdża do Polski

Kia PV7. Nadjeżdża nowy elektryczny dostawczak większy od PV5

Kia PV7. Nadjeżdża nowy elektryczny dostawczak większy od PV5

Samochody, które ostrzegają się nawzajem – nowe funkcje w autach Volvo

Samochody, które ostrzegają się nawzajem – nowe funkcje w autach Volvo

Robot humanoidalny pobił rekord człowieka w sprincie na 100 m. Jego koledzy pracują w fabryce BMW

Robot humanoidalny pobił rekord człowieka w sprincie na 100 m. Jego koledzy pracują w fabryce BMW

Tesla Semi wjeżdża do Europy. Start sprzedaży zaplanowano podczas IAA w Hanowerze

Tesla Semi wjeżdża do Europy. Start sprzedaży zaplanowano podczas IAA w Hanowerze

Luksus po koreańsku. Genesis prezentuje flagowego, elektrycznego GV90

Luksus po koreańsku. Genesis prezentuje flagowego, elektrycznego GV90

Brak artykułów
REKLAMA
Share This