Szukając używanego auta do 20 tys. zł warto brać pod uwagę nie tylko cenę, ale również koszty eksploatacji.
Marcin Klimkowski
W zestawieniu uwzględniliśmy samochody reprezentujące różne rodzaje napędu – benzynowe, z silnikiem Diesla, z instalacją LPG, hybrydowe oraz elektryczne. Łączy je jedno – należą do najtańszych w utrzymaniu modeli, jakie można kupić w kwocie do 20 tys. zł. Zanim przejdziemy do opisu, przypominamy – ważniejszy jest stan konkretnego egzemplarza, a nie model i marka, chociaż oczywiście te też mają znaczenie, zwłaszcza podczas długotrwałego użytkowania.
SPIS TREŚCI
Toyota Prius gen. II (2003-2008) – królowa taniej eksploatacji
Prius drugiej generacji od lat uchodzi za wzór trwałości wśród samochodów hybrydowych. Napęd oparty na benzynowym silniku 1.5 VVT-i oraz przekładni e-CVT słynie z niezwykle niskiej awaryjności. Wielu użytkowników bez większych problemów pokonuje ponad 400 tys. km na fabrycznych podzespołach.
Honda Jazz gen. II (2008 – 2015) – małe auto o wielkich możliwościach
Honda Jazz drugiej generacji to jedno z najbardziej praktycznych aut segmentu B. Zastosowany silnik 1.4 i-VTEC z łańcuchowym napędem rozrządu słynie z niezawodności, a jednocześnie pozwala utrzymać spalanie na poziomie około 6 l/100 km.
Toyota Yaris gen. II (2005-2011) – niezawodność w miejskim wydaniu
Toyota Yaris II od lat znajduje się w czołówce rankingów bezawaryjności. Szczególnie godny polecenia jest benzynowy silnik 1.3 Dual VVT-i, który zapewnia dobre osiągi przy zużyciu paliwa wynoszącym około 5,5-6 l/100 km.
Skoda Octavia gen. II (2004-2013) – 1.9 TDI – diesel, który nadal ma sens
Choć wiele współczesnych diesli bywa kosztownych w naprawach, jednostka 1.9 TDI uchodzi za jedną z najbardziej udanych konstrukcji koncernu Volkswagena. Odpowiednio serwisowana osiąga przebiegi przekraczające 400 tys. km.
Toyota Corolla gen. X (E150) (2006-2013) – komfort bez wysokich kosztów
Corolla dziesiątej generacji (w cenie do 20 tys. zł najczęściej jest spotykana generacja E15) była produkowana w latach 2006-2013. Najlepszym wyborem pozostaje benzynowy silnik 1.6 VVT-i/Valvematic (124-132 KM), który łączy dobrą dynamikę z umiarkowanym zużyciem paliwa.
Nissan Leaf gen. I (2010 -2017) – najtańszy w codziennym użytkowaniu
Zakup Leafa pierwszej generacji jest dziś najtańszym sposobem na wejście w świat elektromobilności. Za około 20 tys. zł można kupić egzemplarze z akumulatorem 24 kWh, których realny zasięg wynosi od około 90 km zimą do 130-150 km latem.
Dacia Logan gen. II (2012 – 2020) i Sandero gen. II (2012-2020) – idealne do instalacji LPG
Osoby szukające możliwie najniższych kosztów przejazdu powinny zwrócić uwagę na Dacię Logan II lub Sandero II z prostym silnikiem 1.6 MPI. Jednostka wyposażona w pośredni wtrysk paliwa bardzo dobrze współpracuje z instalacjami gazowymi i nie sprawia większych problemów eksploatacyjnych.
Mazda 2 (Demio) gen. II (2002-2007) – trwałe miejskie auto z charakterem
Mazda 2 drugiej generacji nie zdobyła takiej popularności jak Yaris czy Jazz, ale pod względem trwałości zasługuje na miejsce w ścisłej czołówce. Szczególnie polecany jest benzynowy silnik 1.5 MZR, który jest dynamiczny i dobrze znosi wysokie przebiegi.
Hyundai i30 gen. I (2007 – 2012) – rozsądny wybór dla rodziny
Hyundaia i30 pierwszej generacji udowodnił, że koreańskie samochody mogą być trwałe i niedrogie w utrzymaniu. Benzynowy silnik 1.6 MPI uchodzi za prostą i wytrzymałą konstrukcję, a dostępność części zamiennych jest dziś bardzo dobra.
Kia Cee’d gen. I (2006 – 2012) – równie praktyczny bliźniak Hyundaia
Kia Cee’d pierwszej generacji ma wiele wspólnych rozwiązań technicznych z Hyundaiem i30 (to właściwie identyczne auta), dlatego również ona należy do najbardziej polecanych samochodów w budżecie do 20 tys. zł. Szczególnie wart uwagi jest benzynowy silnik 1.6 CVVT, który dobrze znosi wysokie przebiegi, nie sprawia problemów, ani nie przysparza kosztów.
Warto postawić na sprawdzone
Samochód tani w zakupie nie zawsze okazuje się tani w utrzymaniu. Znacznie ważniejsze od ceny podanej w ogłoszeniu są trwałość zastosowanych podzespołów, dostępność części, zużycie paliwa oraz częstotliwość napraw. W budżecie do 20 tys. zł najlepiej wybierać sprawdzone konstrukcje z prostymi silnikami benzynowymi, uznanymi jednostkami wysokoprężnymi lub dopracowanymi napędami hybrydowymi.
Zamiast zakończenia, kilka ostrzeżeń. W cenie do 20 tys. zł nie polecamy kilku konkurentów powyższych aut, w tym BMW serii 3 E90 z silnikami N43/N46, Audi A4 B8 2.0 TFSI (nadmierne zużycie oleju w wielu egzemplarzach), Volkswagenów z jednostką 1.4 TSI EA111, małych Renault z silnikami 1.2 TCe z pierwszych roczników produkcji i z dieslami 2.0 TDI PD z lat 2005-2007, oraz Peugeotów i bliźniaczych Citroënów napędzanych motorami 1.6 THP, również z pierwszych lat produkcji. Te auta często oznaczają kłopoty, choć zdarzają się wśród nich zadbane egzemplarze.


















