Tiggo X7 to odpowiedź chińskiej firmy na aktualną modę.
Filip Lomet
Chery pokazało Tiggo X7, nowego crossovera o kanciastej sylwetce, który ma trafić do sprzedaży w Europie. To pierwszy model z zapowiadanej linii Tiggo X, uzupełniającej dotychczasową ofertę firmy o samochody o bardziej „rekreacyjnym” charakterze. Pięciomiejscowy, „miękki SUV” będzie chciał połączyć funkcjonalność auta rodzinnego z wyglądem nawiązującym do klasycznych samochodów terenowych.
SUV-y o kanciastych nadwoziach i prostych liniach mają świetne wzięcie u europejskich klientów. Tiggo X7 wpisuje się w ten trend razem z takimi modelami jak Denza Bao 5, BYD Ti7, GAC Yue 7, czy pokazana w ostatnich dniach Omoda X.
W ARTYKULE
- Firma Chery zaprezentowała model Tiggo X7.
- Kompaktowy crossover jest stylizowany na klasyczną terenówkę.
- Można się spodziewać, że do napędu posłużą hybrydy i hybrydy plug-in.
- Tiggo X7 pojawi się na rynku najwcześniej na przełomie 2027 i 2028 r.
Chery Tiggo X7 – stylizowany na klasyczną terenówkę
Firma Chery pokazała Tiggo X7 obok zmodernizowanego Tiggo 7. Zamiast opływowych linii i łagodnych rysów znanych z obecnych modeli Chery, X7 ma pionowy przód, duże nakładki na błotnikach i niemal idealnie poziomą linię dachu. Grill z kontrastującym panelem, wysoko umieszczone, wąskie reflektory, atrapy osłon podwozia, elementy stylizowane na punkty holownicze oraz terenowe opony mają ewidentnie wzbudzać skojarzenia z takimi samochodami jak Toyota Land Cruiser czy Land Rover Defender.
To oczywiście nie oznacza, że Tiggo X7 będzie surową terenówką w gatunku Land Cruisera. Nowy model po prostu odpowiada na aktualną modę, chociaż ma też zapewnić możliwość poruszania się w lekkim terenie (czytaj: głównie po szutrowych drogach).
W chwili premiery modelu w Chinach Chery jeszcze oficjalnie nie potwierdza, że Tiggo X7 trafi do Europy. Jeśli tak będzie (jak się spodziewamy), crossover pojawi się na rynku nie wcześniej niż na przełomie 2027 i 2008 roku. Firma nie ujawniła też ani rodzajów napędu, ani nawet tego czy Tiggo X7 będzie oferowany z napędem na cztery koła (można się spodziewać, że przynajmniej w topowych specyfikacjach będzie). Natomiast na podstawie aktualnej oferty marki można przewidywać, że do napędu seryjnej wersji posłużą zarówno zespoły hybrydowe, jak i hybrydy plug -in.
Chery Tiggo 7 – model po face liftingu
Obok X7 firma pokazała też Tiggo 7 po face liftingu i modernizacji technicznej nazywając go nowym modelem. Z zewnątrz zmiany obejmują między innymi zderzaki, detale nadwozia oraz reflektory i tylne światła. Więcej nowości jest w kabinie z nowym układem deski rozdzielczej i szerokim ekranem. W wyposażeniu mają się naleźć m.in. fotele z funkcją masażu i wentylacją.
Oba auta pokazują, że Chery ma zamiar rozwijać gamę swoich modeli w dwóch kierunkach. Tiggo 7 reprezentuje „miękkie” crossovery, które mają kusić tych, którzy szukają stosunkowo dużego, bogato wyposażonego auta za niską cenę. Z kolei Tiggo X7 ma przemówić do wyobraźni tych, którzy chcą mieć wrażenie, że ich auto „może więcej”. O tym, czy rzeczywiście będzie „mogło więcej”, zdecydują jednak nie kanciaste nadwozie i plastikowe osłony, lecz elementy konstrukcji takie jak napęd i zawieszenie.
FOT. CHERY









