News

Popularny w naszym kraju chiński SUV doczekał się już drugiego liftingu. Tym razem zmiany są widoczne

Przy okazji modernizacji z oferty zniknie spalinowa Omoda 5 – zostaną tylko hybryda i „elektryk”.

<a href="https://drivemode.pl/author/witold-blady/" target="_self">Witold Blady</a>

Witold Blady

26 paź, 2026
Omoda 5 to jeden z modeli, dzięki którym chińska marka zaczęła zdobywać popularność w Polsce. Teraz samochód przeszedł gruntowną modernizację, a dla odróżnienia od poprzednika nazywa się Omoda 5 Next. Zmiany objęły nie tylko nadwozie, ale również wnętrze i wyposażenie.

Najważniejsza wiadomość jest taka, że w ofercie nowej Omody 5 pozostaną dwie wersje – hybrydowa oraz elektryczna. Z gamy znika natomiast wariant napędzany wyłącznie silnikiem benzynowym. Do polskich salonów nowość ma trafić w pierwszej połowie 2027 roku.​

W ARTYKULE

  • Omoda 5 Next – co zmieniło się w tym popularnym nad Wisłą SUV-ie?
  • Jakie wersje napędowe będą dostępne w naszym kraju?
  • Co nowego pojawiło się we wnętrzu i w wyposażeniu?
  • Kiedy Omoda 5 Next trafi do Polski i ile może kosztować?
Szara Omoda 5 Next stoi na stoisku podczas salonu samochodowego – widać tył i prawy bok auta.

Nowe światła z tyłu, w stylu świateł większej Omody 7 – znak rozpoznawczy Omody 5 Next

Odświeżony wygląd

Obyło się bez rewolucji. Omoda 5 Next wciąż jest kompaktowym SUV-em, ale nadwozie zostało wyraźnie odświeżone. Z przodu pojawiły się prostsze, bardziej uporządkowane linie, a tył zyskał nowe światła, podobne do tych w Omodzie 7 Super Hybrid.

Nowością są także 18-calowe obręcze kół z lekkich stopów o zmienionym wzorze oraz możliwość zamówienia dwukolorowego nadwozia. Producent nie zdecydował się więc na rewolucję stylistyczną, ale jedynie na poprawki tu i ówdzie.

Wnętrze z większym ekranem

Jedną z największych zmian jest przeprojektowana tablica rozdzielcza. Nie ma już dwóch połączonych ze sobą ekranów. W Omodzie 5 Next za kierownicą pojawią się cyfrowe wskaźniki o przekątnej niemal 9 cali, natomiast centralne miejsce zajmie ekran o przekątnej 15,6 cala.

Zmodyfikowano także konsolę środkową, dodano nowe schowki i miejsca na drobiazgi. Wnętrze utrzymano w czarno-szarej kolorystyce. System multimedialny obsługuje bezprzewodowo Apple CarPlay i Android Auto.

Omoda 5 Next – tablica rozdzielcza.

Tablica rozdzielcza zmieniała się bardziej niż nadwozie – zamiast jednego dużego ekranu teraz są dwa

W standardzie znajdą się prawdopodobnie – dwustrefowa, automatyczna klimatyzacja, kamera cofania, czujniki parkowania z przodu i z tyłu oraz długa lista systemów wspomagających kierowcę. W bogatszej wersji Premium bez dopłaty będą także elektrycznie regulowane, podgrzewane i wentylowane fotele, elektrycznie sterowana pokrywa bagażnika, podgrzewana przednia szyba, nastrojowe oświetlenie i rozbudowany system audio.

Hybryda lub elektryk

Z zewnątrz i wewnątrz zmieniło się całkiem sporo. W przeciwieństwie do gamy silników. Z jednym wyjątkiem. Jakim? O tym za chwilę. W wersji elektrycznej źródłem napędu będzie identyczny jak przed face liftingiem silnik o mocy 211 KM. Ten sam jest także akumulator, o „pojemności” 61 kWh. Zasięg w cyklu mieszanym WLTP wynosi 430 km. Auto można ładować prądem przemiennym mocą do 11 kW lub stałym z mocą do 130 kW, a uzupełnienie energii od 30 do 80 procent na stacji DC ma trwać ok. 28 minut. Tu też zmian nie ma.

 

Można też wybrać odmianę hybrydową, łączącą turbodoładowaną jednostkę benzynową 1.5 T-GDI z silnikiem elektrycznym oraz niewielkim akumulatorem. Moc systemowa wynosi 224 KM, a maksymalny moment obrotowy sięga 295 Nm. To dokładnie takie same parametry, jak w modelu oferowanym obecnie w salonach chińskiej marki.

Zmianą w ofercie jest usunięcie z niej odmiany benzynowej. Ruch dość zaskakujący, ale z drugiej strony – różnica w cenie między nią a wersją hybrydową jest nieduża.

Kiedy w Polsce i za ile?

Omoda 5 Next trafi do sprzedaży w Polsce w pierwszej połowie 2027 roku. Prawdopodobnie do wyboru będą dwie wersje wyposażenia – Comfort i Premium. Na ceny trzeba jeszcze trochę poczekać.

Obecnie Omoda 5 jest dostępna w Polsce z silnikiem benzynowym 1.6 T-GDI o mocy 147 KM, jako hybryda o mocy systemowej 224 KM i w wersji elektrycznej. Ceny pierwszej rozpoczynają się od 107 900 zł, 112 900 zł za hybrydę i 139 900 zł za auto z napędem elektrycznym. Czy model po liftingu będzie kosztować tyle samo? Spodziewamy się niewielkiej, ale jednak podwyżki.

FOT. Omoda

FAQ – najczęściej zadawane pytania na temat Omody 5 Next

1. Kiedy Omoda 5 Next trafi do sprzedaży w Polsce?

Omoda 5 Next ma pojawić się w polskich salonach w pierwszej połowie 2027 roku.

2. Jakie wersje napędowe będzie miała Omoda 5 Next?

Do wyboru będą dwie wersje – hybrydowa o mocy systemowej 224 KM oraz elektryczna o mocy 211 KM. Z oferty znika odmiana benzynowa 1.6 T-GDI o mocy 147 KM.

3. Jaki zasięg ma elektryczna Omoda 5 Next?

Elektryczna Omoda 5 Next ma akumulator o pojemności 61 kWh i zasięg do 430 km w cyklu mieszanym WLTP. Maksymalna moc ładowania prądem stałym wynosi 130 kW.

4. Co zmieniło się we wnętrzu Omody 5 Next?

Model otrzymał przeprojektowaną deskę rozdzielczą, cyfrowe wskaźniki o przekątnej niemal 9 cali oraz centralny ekran multimedialny o przekątnej 15,6 cala. Zmieniono również konsolę środkową i dodano nowe schowki. System multimedialny obsługuje bezprzewodowo Apple CarPlay i Android Auto.

5. Ile będzie kosztować nowa Omoda 5 Next w Polsce?

Ceny nie zostały jeszcze ogłoszone. Obecnie Omoda 5 kosztuje od 107 900 zł w wersji benzynowej, od 112 900 zł jako hybryda i od 139 900 zł w odmianie elektrycznej. Można spodziewać się niewielkiej podwyżki cen po modernizacji.

REKLAMA

Przeczytaj również

Skoda powiększa ofertę SUV-ów o Kodiaqa Laurin & Klement i Epiqa Sportline

Skoda powiększa ofertę SUV-ów o Kodiaqa Laurin & Klement i Epiqa Sportline

Citroën 2 CV Fourgonnette Concept – kultowy dostawczak powraca w elektrycznym wydaniu

Citroën 2 CV Fourgonnette Concept – kultowy dostawczak powraca w elektrycznym wydaniu

Kolejny chiński crossover, który chce wyglądać jak mały Land Cruiser. Chery rozbudowuje gamę swoich modeli

Kolejny chiński crossover, który chce wyglądać jak mały Land Cruiser. Chery rozbudowuje gamę swoich modeli

Zaskakuje komfortem, rozczarowuje obsługą. A jaka na drodze jest Mazda CX-6e?

Zaskakuje komfortem, rozczarowuje obsługą. A jaka na drodze jest Mazda CX-6e?

BYD, Jaecoo, MG i Volvo nie wjadą na parking przy cmentarzu. Wojsko sprawdzi też VIN i pokładowe kamery

BYD, Jaecoo, MG i Volvo nie wjadą na parking przy cmentarzu. Wojsko sprawdzi też VIN i pokładowe kamery

Omoda X chce być terenowa, ale nie wiadomo czy w ogóle ma napęd na cztery koła. Co o niej wiemy

Omoda X chce być terenowa, ale nie wiadomo czy w ogóle ma napęd na cztery koła. Co o niej wiemy

Brak artykułów
REKLAMA
Share This