Technika

Nowoczesne samochody na prąd to podręczne elektrownie

Systemy V2X w nowoczesnych elektrykach zmieniają sposób, w jaki korzystamy z energii.

<a href="https://drivemode.pl/author/marcin-klimkowski/" target="_self">Marcin Klimkowski</a>

Marcin Klimkowski

19 lis, 2025

Jeśli nie chcemy ryzykować rozładowanego telefonu, zwykle bierzemy ze sobą powerbank. To standard. Ale coraz częściej tę rolę przejmują… samochody. I to nie tylko na krótką chwilę, kiedy trzeba doładować smartfon czy laptop.

Nowoczesne auta elektryczne, dzięki dużym bateriom trakcyjnym i rozwijającym się technologiom dwukierunkowego ładowania, potrafią dziś znacznie więcej. Mogą zasilać urządzenia domowe, narzędzia, inne samochody, a nawet całe budynki. Mówimy o całym ekosystemie rozwiązań określanych skrótem V2X (Vehicle-to-Everything)czyli przepływie energii nie tylko do samochodu, ale także z niego.

Technologia ta dojrzewa szybko. Część rozwiązań już działa, inne właśnie wchodzą na rynek, a kolejne są testowane w pilotażach. Co potrafią elektryki dziś, a czego możemy spodziewać się jutro?

Te systemy już funkcjonują

V2L (Vehicle-to-Load)
To najbardziej dostępna forma dwukierunkowego ładowania.
V2L pozwala korzystać z gniazda 120/230 V w samochodzie – niczym z przenośnego agregatu. Takie rozwiązanie oferują m.in. Kia EV6/EV9 oraz Hyundai Ioniq 5/6. Moc zwykle wynosi ok. 3,6 kW, co wystarcza do zasilenia płyty indukcyjnej, ładowania roweru elektrycznego, korzystania z piły tarczowej czy elektronarzędzi. Idealne na wyjazdy, pracę w terenie lub awaryjne sytuacje.

Rower elektryczny w trakcie ładowania bezpośrednio z auta elektrycznego czerwonej Kii EV6

Nikogo już nie dziwi, że sprzęt elektryczny jest ładowany z gniazda samochodu

V2V (Vehicle-to-Vehicle)
Czyli „pożyczanie prądu” innemu elektrykowi.
Najczęściej realizowane poprzez adapter V2L lub dedykowany przewód. To współczesny odpowiednik przelewania benzyny z kanistra — tylko nowocześniejszy, czystszy i bezpieczniejszy.

V2H (Vehicle-to-Home)
Zaawansowane zasilanie awaryjne domu lub zasilanie go na co dzień w określonych godzinach.
To rozwiązanie stosowane w autach o dużych bateriach – znane już z Ford F-150 Lightning (Home Backup Power) czy Tesli Cybertruck i PowerShare. Popularne szczególnie w USA, gdzie blackoutu obawia się coraz więcej gospodarstw domowych.

Pomarańczowa Kia EV3 stoi pod domem w trakcie przesyłu prądu do domu

Przekazywanie energii do sieci domowej nie jest jeszcze popularne, ale jak najbardziej możliwe

V2B (Vehicle-to-Building)
Odmiana V2H, ale dla całych obiektów.
Wymaga dwukierunkowych ładowarek i systemów EMS (Energy Management System). To narzędzie dla firm, kampusów i obiektów komercyjnych.

V2G (Vehicle-to-Grid)
Auta współpracujące z siecią elektroenergetyczną. Oddają prąd wtedy, kiedy sieć tego potrzebuje, a ładują się w godzinach taniej energii. Już działa w pilotażach – m.in. dzięki Nissanowi (CHAdeMO) czy projektom Renault/MyWheels w Holandii.

V2M (Vehicle-to-Microgrid)
Zasilanie i stabilizacja mikrosieci
, np. osiedli, kampusów technologicznych czy baz przemysłowych. Jest to bardziej szczegółowy wariant technologii V2B i V2G.

Co jest w fazie wdrażania?

Na rynku pojawia się fala nowych standardów i narzędzi, które mają otworzyć V2X na masowe zastosowania.

CCS + ISO 15118-20 (BPT – Bidirectional Power Transfer)
Nowy standard komunikacji AC/DC dla Europy i USA. Pozwala na pełną dwukierunkowość – nie tylko ładowanie, ale i oddawanie energii.
Testowany przez organizację CharIN (PlugFest), a komercyjne wdrożenia mają ruszyć około 2026 roku. Dopiero teraz pojawiają się pierwsze auta i ładowarki obsługujące BPT.

Zielone Renault Twingo jedzie przez miasto – widać tył i prawy bok auta.

Toyota i Honda przeprowadzają testy wodorowych autobusów w roli mobilnych systemów zasilania awaryjnego

Integracja z OCPP 2.1
To kolejny krok do zdalnego zarządzania ładowarkami V2X – włączaniem, wyłączaniem i regulacją mocy. Standard OCPP (Open Charge Point Protocol) 2.1 pozwoli operatorom stacji w pełni kontrolować funkcje dwukierunkowe.

Plug-and-Charge + V2G-ready
Połączenie logowania „podłącz i jedź” z funkcjami dwukierunkowymi. Dzięki temu samochód może automatycznie włączyć się w usługi sieciowe — bez aplikacji, kart RFID czy dodatkowej obsługi. To klucz do masowej adaptacji V2G.

Co nas czeka za kilka lat?

Agregacja flot – V2F (Vehicle-to-Fleet)
Jeden samochód to źródło energii. Ale sto samochodów? To już mini-elektrownia. Projekty V2F rozwijane są m.in. w Holandii (Utrecht, MyWheels), Wielkiej Brytanii oraz Kalifornii. Auta podłączone do jednej puli energetycznej mogłyby stabilizować sieć – a właściciele flot czerpać z tego realne zyski.

Flota aut Toyot stojąca na parkingu

Już niedługo operatorzy flot samochodowych będą mogli mieć dodatkowe źródło dochodu w postaci odsprzedaży energii

Stabilizacja mikrosieci i OZE
Auta będą stabilizować lokalne sieci,
szczególnie tam, gdzie prąd pochodzi z nieregularnych źródeł – fotowoltaiki czy małych turbin wiatrowych. Gdy OZE (Odnawialne Źródła Energii) produkuje za mało energii, elektryki ruszą z pomocą.

Zaawansowane algorytmy i sztuczna inteligencja
AI będzie przewidywać:

  • kiedy kierowca odjedzie,
  • ile energii auto może oddać,
  • kiedy nastąpi szczyt sieciowy.

Celem jest optymalizacja kosztów ładowania i zwiększenie opłacalności usług V2G.

Dwukierunkowe ładowarki AC
Dziś dwukierunkowość kojarzy się głównie z DC, ale inżynierowie pracują nad kompaktowymi, tanimi ładowarkami AC z wbudowanymi falownikami. Dzięki temu V2H/V2G stanie się dostępne w zwykłych garażach, bez kosztownych instalacji.

Transport publiczny jako magazyn energii
W perspektywie 5–10 lat V2X mają trafić do autobusów elektrycznych – całe zajezdnie będą mogły stać się lokalnymi magazynami energii.

Globalna standaryzacja
Trwają prace nad ujednoliceniem komunikacji pomiędzy istniejącymi systemami CHAdeMO, CCS, NACS i GB/T. Gdy powstanie wspólna warstwa komunikacyjna, dwukierunkowość stanie się globalnym standardem.

Światła dużego miasta nocą z lotu ptaka

Czy to możliwe, by duże miasta korzystały z energii magazynowanej przez elektryczne auta? Wkrótce się przekonamy

Elektryki jako element domowej energetyki
Najbliższe lata będą należały do V2X. Samochód elektryczny przestanie być tylko środkiem transportu — stanie się mobilnym magazynem energii, wspierającym dom, firmę, flotę i nawet całą sieć energetyczną. A wszystko to w ramach inteligentnych, automatycznie zarządzanych systemów, które pozwolą kierowcom realnie oszczędzać.

Nowoczesne elektryki już dziś to coś więcej niż środki transportu. To prawdziwe, podręczne elektrownie.

fot. Leapmotor, Kia, Pexels/Ben Cheung, DM

FAQ – najczęściej zadawane pytania

1. Co to jest V2X w samochodach elektrycznych?

V2X (Vehicle-to-Everything) to technologia dwukierunkowego ładowania, która pozwala samochodowi nie tylko pobierać energię, ale także oddawać ją do urządzeń, domu, sieci energetycznej lub innego pojazdu.

2. Czy V2X jest dostępne w większości aut?

Na razie tylko w wybranych modelach. Masowa dostępność zacznie się wraz z wdrożeniem standardu ISO 15118-20 (ok. 2026 r.).

3. Czy V2X można używać do zasilania domu?

Tak — poprzez funkcję V2H i ładowarkę dwukierunkową. Pozwala to zasilać dom podczas awarii lub w celu obniżenia kosztów energii.

4. Czy V2X wpływa na zużycie baterii?

Systemy mają wbudowane zabezpieczenia, które ograniczają głębokie rozładowanie i dbają o żywotność akumulatora.

REKLAMA

Przeczytaj również

Chery daje dożywotnią gwarancję na akumulatory aut elektrycznych. To reakcja na nowe przepisy

Chery daje dożywotnią gwarancję na akumulatory aut elektrycznych. To reakcja na nowe przepisy

Jeep Compass 4xe nie udaje terenówki – on nią jest. Sprawdziliśmy to

Jeep Compass 4xe nie udaje terenówki – on nią jest. Sprawdziliśmy to

Strzela z układu wydechowego, którego nie ma. Mercedes-AMG CLA 45 4Matic+

Strzela z układu wydechowego, którego nie ma. Mercedes-AMG CLA 45 4Matic+

Takiego GTI jeszcze nie było. Elektryczny VW ID. Polo GTI wkrótce w salonach

Takiego GTI jeszcze nie było. Elektryczny VW ID. Polo GTI wkrótce w salonach

Za tym SUV-em będą ustawiać się kolejki. Już za kilka dni debiut Skody Epiq

Za tym SUV-em będą ustawiać się kolejki. Już za kilka dni debiut Skody Epiq

Elektryczne, hybrydowe, benzynowe, a nawet z dieslem pod maską. BMW serii 7 po face liftingu

Elektryczne, hybrydowe, benzynowe, a nawet z dieslem pod maską. BMW serii 7 po face liftingu

Brak artykułów
REKLAMA
Share This