Nowy 2CV ma być jednym z najtańszych samochodów na rynku.
Roman Popkiewicz
citroen oficjalnie potwierdził powstanie współczesnego 2CV, nawiązującego do legendarnego modelu produkowanego w latach 1948-1990. Maluch będzie miał napęd elektryczny, a jego wprowadzenie jest częścią szerszego planu koncernu Stellantis. Jesienią zostanie pokazana koncepcyjna wersja nowego 2CV, prawdopodobnie bardzo bliska seryjnej, a produkcja auta rozpocznie się w 2028 r.
Cena nowego 2 CV została zapowiedziana jako 15 tys. euro, czyli około 65-70 tys. zł.
W ARTYKULE
- Citroen ujawnił pierwsze zdjęcie modelu 2CV.
- Auto będzie miało napęd elektryczny i ma kosztować ok. 65-70 tys. zł.
- Premiera modelu będzie miała miejsce w październiku na salonie w Paryżu.
Pierwsze oficjalne zdjęcie nowego 2CV zostało ujawnione podczas prezentacji strategicznych planów Stellantisa na kolejne pięć lat zwanej „Investor Day 2026”, jaka odbyła się dzisiaj w Detroit. W trakcie swojego wystąpienia szef Citroena Xavier Chardon powiedział – „ikony budują emocje. Ikony łączą marki z ludźmi. I dziś jedna ikona powraca. Tak jest – powraca 2CV”.
Chardon ujawnił też, że do 2030 r. Citroen wprowadzi siedem modeli, z których pięć będzie nowymi lub zmodernizowanymi wersjami aktualnych, dwa zaś poszerzą gamę marki – będą to właśnie 2CV oraz większe auto, prawdopodobnie kompaktowy crossover.
„2CV będzie produkowany w Europie, z ceną poniżej 15 tysięcy euro” – ogłosił szef Citroena. Nowy model jest częścią planu zwanego przez koncern Stellantis „E-Car” i mającego na celu konstruowanie oraz produkowanie małych, przystępnych cenowo aut elektrycznych w Europie. „Ten projekt nareszcie pozwala nam przywrócić model 2CV. Nie jako nostalgiczną ikonę, ale jako odważną, nową odpowiedź na pytanie o przystępną, elektryczną mobilność.”
Na pierwszym zdjęciu widać, że kluczowe elementy designu nowego 2CV mocno nawiązują do oryginalnej „kaczki”. Maluch ma zaokrąglone nadwozie, wystające reflektory, niemal płaską przednią szybę, wystające błotniki, a z przodu umieszczono duże logo Citroena. Inaczej niż oryginalnym modelu, ze względów praktycznych tylne koła nie są zasłonięte.
Auto powstanie wyłącznie w wersji elektrycznej, z silnikiem umieszczonym z przodu. Pod względem technicznym będzie najprawdopodobniej spokrewnione z nowym Fiatem Pandą (modelem mniejszym niż Grande Panda), którego premiera również została zapowiedziana podczas imprezy „Investor Day 2026”.
„Wybaczcie, że zrobiliśmy mu zdjęcie w tunelu” – powiedział Xavier Chardon nawiązując to zdjęcia zwiastującego nowego 2CV. „Jeśli chcecie zobaczyć go w pełnym świetle, zapraszam na Paris Motor Show w październiku”.
FOT. CITROEN







