Wysoki mandat to tylko jedna z konsekwencji.
Tomasz Skalski
Okresowy przegląd techniczny to jeden z dwóch obowiązków kierowców w Polsce. Drugi jest taki, że każdy poruszający się po drogach publicznych pojazd musi mieć wykupione ubezpieczenie OC. Co grozi za jazdę bez wpisu o ważnym przeglądzie technicznym w dowodzie rejestracyjnym?
Na okresowe badanie techniczne raz w roku muszą udać się wszyscy właściciele aut wyposażonych w instalację LPG (niezależnie od wieku pojazdu), a także ci, których auta są starsze niż 5 lat. W wypadku nowych aut pierwszy przegląd odbywa się po trzech latach, następny po dwóch, a kolejne już co roku.
Koszt przeglądu to aktualnie 98 zł (od września 2025 149 zł) lub 162 zł w przypadku auta zasilanego gazem LPG. Te ceny mogą jednak już wkrótce wzrosnąć, bo właściciele stacji kontroli pojazdów narzekają, że stawki nie zmieniły się od 20 lat.
Co grozi kierowcom, którzy omijają stacje kontroli pojazdów?
W razie kontroli na pewno zapłacą mandat, jednak to dopiero początek problemów. Minimalna grzywna wynosi 1500 zł, ale jeśli policjant stwierdzi, że auto w jest w rażąco słabym stanie technicznym może nałożyć mandat w wysokości do 5000 zł. W dodatku realnym scenariuszem jest zakaz dalszej jazdy, a to oznacza, że pojazd będzie musiał być odholowany na przykład do warsztatu celem usunięcia usterek.
Jeśli natomiast ktoś spóźnił się z przeglądem o kilka dni, a auto nie wykazuje poważnych braków, funkcjonariusz wystawi skierowanie na badanie techniczne, które jest ważne przez siedem dni. Uwaga, to nie jest dokument, który daje prawo do jazdy na dowolnej trasie, a wyłącznie do stacji kontroli pojazdów na przegląd.
Istotną kwestią jest też to, że jeśli pojazd bez ważnego badania technicznego będzie brał udział w wypadku czy kolizji – nawet nie z naszej winy – to istnieje duże ryzyko, że ubezpieczyciel odmówi wypłaty odszkodowania. Może bowiem uznać, że skoro auto nie zostało dopuszczone do użytku na drogach publicznych to jako takie nie podlega ubezpieczeniu. Stosowne zapisy są zresztą często umieszczane w umowach między towarzystwem ubezpieczeniowym, a właścicielem auta.
Aby odzyskać dowód rejestracyjny (chyba, że został zatrzymany fizyczny dokument) nie trzeba już udawać się do wydziału komunikacji. Po pozytywnym przejściu badania technicznego dane w elektronicznej bazie CEPiK zaktualizuje diagnosta.
FOT. DRIVE MODE







