Używane

Dwuletnie auto za połowę ceny nowego. Czy warto kupić używany samochód elektryczny?

Zaletą używanego elektryka jest znacznie niższa cena zakupu. Ale są też wady, czy raczej ryzyko.

<a href="https://drivemode.pl/author/marcin-klimkowski/" target="_self">Marcin Klimkowski</a>

Marcin Klimkowski

17 gru, 2025

Rynek używanych samochodów elektrycznych (EV) rośnie w siłę – coraz więcej kierowców zastanawia się nad zakupem kilkuletniego, ale wciąż w miarę nowego auta, aby skorzystać z niskich kosztów eksploatacji, a jednocześnie zapłacić znacznie mniej niż za model fabrycznie nowy.

Z drugiej strony, szybka utrata wartości niektórych elektryków może budzić pewne obawy. Analizujemy opłacalność zakupu EV w wieku 2, 3 i 4 lat, z uwzględnieniem typowych spadków cen, ryzyka oraz korzyści ekonomicznych.

W ARTYKULE

  • Używane samochody elektryczne szybko tracą na wartości, dzięki czemu 2–4-letnie EV można kupić nawet 40–60 proc. taniej niż nowe

  • Najlepszy stosunek ceny do możliwości oferują zwykle modele 3- i 4-letnie, bo największa deprecjacja jest już za nimi

  • Koszty eksploatacji używanego EV są niższe niż auta spalinowego, a wiele egzemplarzy wciąż objętych jest gwarancją na baterię

  • Kluczowe ryzyko zakupu dotyczy stanu akumulatora oraz starszej technologii, dlatego niezbędna jest dokładna weryfikacja pojazdu

czerwona tesla 3 jedzie drogą obok jeziora, widać prawy profil i przód auta.

Na nową Teslę 3 trzeba wydać około 200 tys. zł, a kilkuletnią można mieć już za 1/3 tej ceny

Dlaczego ceny używanych aut elektrycznych spadają tak szybko?

Głównym czynnikiem obniżającym ceny używanych aut elektrycznych jest duża dynamika rynku. Producenci często obniżają ceny nowych EV chcą sprzedawać je w większej ilości, aby uniknąć kar. A to przekłada się na niższy popyt na egzemplarze lekko używane. Według raportu Regit (www.regit.cars), niektóre 2-latki tracą nawet 50 proc. wartości pierwotnej, znacznie więcej niż auta spalinowe czy hybrydy. Według danych MDPI (www.mdpi.com – portal wspierania wymiany wiedzy naukowej), średni spadek wartości po trzech latach sięga około 52 proc. w porównaniu do auta nowego.

Warto też dodać, że koszty amortyzacji w przypadku EV bywają wyższe niż w samochodach z silnikiem spalinowym. eCarsTrade (www.ecarstrade.com – portal aukcyjny) wskazuje, że po trzech latach auta elektryczne mogą stracić 40-60 proc. wartości. Widełki są dość szerokie, co utrudnia precyzyjną analizę, ale wynikają z uśrednienia cen modeli bardzo różnych marek: od prestiżowych i będących w awangardzie elektromobilności, po te mające sporo do nadrobienia w tej kwestii.

Srebrna dacia Spring jadąca ulicami miasta widok od przodu z lewej strony

Używaną Dacię Spring z 2021 r. można kupić za cenę poniżej 30 tys. zł

Analiza wiekowa: 2-, 3- i 4-letnie EV

Samochód 2-letni

Zakup dwulatka daje potencjalnie największy zysk procentowy – jak pokazuje analiza Regit, po dwóch latach przeciętne EV zachowują zaledwie 47 proc. wartości początkowej. Oznacza to, że zapłacimy około połowę ceny nowego auta, co jest ogromną oszczędnością, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że pojazd wciąż może być objęty częścią gwarancji producenta, w tym gwarancją na “baterię”.

Samochód 3-letni

Trzyletni EV największy spadek wartości ma już za sobą, jednak kierowca nadal może się cieszyć relatywnie nowoczesną technologią. Według TopSpeed (www.topspeed.com), przykładowe 3-letnie EV (np. Tesla Model 3, Hyundai Ioniq 5, Volkswagen ID.4) można kupić za prawie połowę ceny nowego egzemplarza (40-50 proc.). Ponadto, badania pokazują, że tempo utraty wartości zwalnia po przekroczeniu przez samochód trzeciego roku, co sprawia, że wiek ten jest szczególnie atrakcyjny pod względem stosunku ceny auta do tego, co oferuje ono kierowcy.

Samochód 4-letni

Na temat 4-latków dysponujemy mniejszą liczbą danych, można jednak przypuszczać, że skoro po trzech latach EV traci 40-50, a po pięciu 60-70 proc. wartości, to 4-latek będzie prawdopodobnie kosztował znacznie mniej niż połowę ceny fabrycznej. To sprawia, że cztery lata użytkowania to czas, gdy kupujący może uzyskać bardzo korzystny stosunek ceny do wieku i przebiegu z coraz mniejszym ryzykiem dalszej gwałtownej deprecjacji.

Grafika akumulatora do samochodu elektrycznego Kia w wersji 3D na czarnym tle

Akumulator to najważniejszy ze wszystkich podzespołów auta elektrycznego. Jego stan ma ogromny wpływ na wycenę

Zalety i ryzyko przy zakupie używanego elektryka

Zalety to przede wszystkim znaczne oszczędności przy zakupie. Używany EV będzie – w zależności od wieku – o 40-60 proc. tańszy niż nowy. I w porównaniu z modelem spalinowym koszty jego eksploatacji są niższe, bo mniejsze jest zużycie części, nie trzeba tankować paliwa tradycyjnego, niższe są koszty serwisowe. Korzystniejsza będzie także amortyzacja. Największy spadek wartości już nastąpił w pierwszych 2-3 latach, więc dalsze zmiany mogą być łagodniejsze.

Są też oczywiście potencjalne wady, czy raczej ryzyka. Możemy mieć do czynienia z pogorszeniem stanu akumulatora („baterii”) – SoH (state of health) wskazuje ogólnie mówiąc rzeczywistą kondycję baterii – jej dalszą użytkową pojemność w porównaniu do fabrycznej wyrażonej w procentach. Dlatego ważne jest sprawdzenie historii użytkowania i stanu „baterii”, chociaż wielu producentów oferuje jeszcze na nią gwarancję. Nie bez znaczenia jest także zmienność technologii – starsze modele na ogół mają mniejszy zasięg oraz mniej nowoczesne systemy ładowania. Może nas też zaskoczyć znacznie uboższy wybór modeli z wtórnego rynku. Używane elektryki mogą być dostępne w ograniczonej liczbie opcji. Choć pod tym względem bywa różnie w zależności od regionu. W takich krajach, jak Norwegia, Szwecja, Holandia czy Belgia używane elektryki są już równie popularne, co używane auta spalinowe. W Polsce jednak wciąż nie.

Kupno używanego auta elektrycznego może być bardzo opłacalne

Przy odpowiednim wyborze jest to sposób na połączenie korzyści ekologicznych i ekonomicznych, czyli niższych kosztów eksploatacji ze znacznie obniżoną ceną zakupu. Największe oszczędności można uzyskać kupując samochód dwuletni (ok. 50 proc. ceny nowego auta), ale to 3- i 4-letnie EV mogą okazać się najkorzystniejsze pod względem stosunku ceny do rzeczywistej wartości i kosztów użytkowania. Kluczem jest dokładna analiza historii pojazdu, stanu „baterii” i warunków gwarancji. Przy takim podejściu używany EV staje się realną i atrakcyjną alternatywą dla nowych aut elektrycznych.

fot. Dacia, Drive Mode, KIA, Tesla

FAQ – najczęściej zadawane pytania kupno używanego auta elektrycznego

1. Czy używany samochód elektryczny rzeczywiście się opłaca?

Tak, szczególnie modele 2–4-letnie. Największy spadek wartości mają już za sobą, a koszty eksploatacji pozostają niskie.

2. Dlaczego elektryki tracą wartość szybciej niż auta spalinowe?

Wpływ mają szybki rozwój technologii, obniżki cen nowych modeli oraz obawy rynku dotyczące żywotności baterii.

3. Który wiek EV jest najkorzystniejszy finansowo?

Najlepszy stosunek ceny do możliwości oferują zwykle auta 3- i 4-letnie, choć 2-latki zapewniają największą oszczędność procentową względem nowego auta.

4. Czy stan baterii w używanym EV to duże ryzyko?

Może być, dlatego przed zakupem warto sprawdzić jej kondycję, historię ładowania oraz obowiązującą gwarancję producenta.

5. Czy używany elektryk nadal może być objęty gwarancją?

Tak, wiele modeli 2- i 3-letnich wciąż ma aktywną gwarancję na akumulator, często obowiązującą 8 lat lub do określonego przebiegu.

6. Jakie są największe wady starszych samochodów elektrycznych?

Mniejszy realny zasięg, wolniejsze ładowanie i mniej nowoczesne systemy multimedialne w porównaniu z najnowszymi modelami.

7. Czy rynek używanych EV w Polsce jest rozwinięty?

Wciąż mniej niż w Europie Zachodniej czy Skandynawii, ale oferta stopniowo się powiększa wraz z rosnącą liczbą nowych rejestracji EV.

8. Na co zwrócić uwagę przed zakupem używanego elektryka?

Na stan baterii, historię serwisową, realny zasięg, warunki gwarancji oraz dostępność infrastruktury ładowania w miejscu użytkowania.

Przeczytaj również

Moc do aż 326 KM, przyspieszenie do setki w tylko 5,6 s. Cupra Born urodziła się na nowo

Moc do aż 326 KM, przyspieszenie do setki w tylko 5,6 s. Cupra Born urodziła się na nowo

Changan Deepal S05 – kolejny elektryczny chiński SUV wjeżdża do Polski

Changan Deepal S05 – kolejny elektryczny chiński SUV wjeżdża do Polski

Takiego hot hatcha na prąd jeszcze nie było. Pierwsi w Polsce jeździmy Kią EV4 GT

Takiego hot hatcha na prąd jeszcze nie było. Pierwsi w Polsce jeździmy Kią EV4 GT

Wygląda nietypowo, ale zaskakuje czymś innym. Wrażenia z jazdy najnowszym Renault Clio

Wygląda nietypowo, ale zaskakuje czymś innym. Wrażenia z jazdy najnowszym Renault Clio

BMW M szykuje ofensywę: 30 nowych modeli w 30 miesięcy

BMW M szykuje ofensywę: 30 nowych modeli w 30 miesięcy

Tego SUV-a nie ma jeszcze u dilerów. Wrażenia z jazdy nową Mazdą CX-5

Tego SUV-a nie ma jeszcze u dilerów. Wrażenia z jazdy nową Mazdą CX-5

Brak artykułów
Share This