The best of

Używane BMW za 100 tysięcy złotych? Te modele polecamy

Hatchbacki, sedany, kombi, SUV-y, a nawet vany – wybór używanych BMW za 100 tys. zł jest spory.

<a href="https://drivemode.pl/author/marcin-klimkowski/" target="_self">Marcin Klimkowski</a>

Marcin Klimkowski

13 maj, 2025
Średnia cena, jaką Polacy płacą za auto używane, to – według najnowszych danych Otomoto z 2025 roku – już 32,5 tys. zł. Wartość ta wzrosła o 18 proc. w porównaniu z kwotą w 2024 roku. Polacy kupują samochody coraz droższe i coraz młodsze.

Jeśli chodzi o średni wiek importowanych aut, to według Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar, w 2025 roku ustabilizował się on i wynosi niecałe 12 lat (dokładnie – 11,92 roku), o około 6 miesięcy mniej niż średni wiek w 2024 roku. To dlatego, że zaczęliśmy przywozić do Polski, młodsze auta benzynowe, w miejsce starszych diesli, a także… używane samochody elektryczne, siłą rzeczy młodsze od spalinowych.

SPIS TREŚCI

100 tys. zł to spora kwota, nawet jeśli mówimy o samochodzie używanym i należącym do segmentu premium.

Za taką sumę można kupić model średniej klasy, w przypadku BMW serię 3 lub 5, z lat 2017-2020 ze zweryfikowanym przebiegiem i w dobrym stanie technicznym, z gwarancją tej weryfikacji i potwierdzającym ją przeglądem.

Auta powypadkowe w tej kwocie to samochody z roczników 2020-2022. Mniejsze BMW – modele serii 1 oraz X1, X2 – można kupić młodsze niż 5-letnie, natomiast większe i bardzo w Polsce popularne – X3 i X5, a nawet serię 7 – zdecydowanie starsze, 8-10-letnie.

Modele BMW poustawiane przed siedzibą firmy.

Wybór używanych modeli BMW w cenie do 100 tys. zł jest większy niż nowych, chociaż na ten również nie można narzekać

Z ogromnej liczby ofert (tylko na Otomoto samochodów marki BMW w cenie 80-100 tys. zł jest ponad 2 tys.) wybraliśmy 7 modeli jednocześnie wartych polecenia ze względu na ich popularność, rekomendacje mechaników i miejsce w najpopularniejszych rankingach wskazujących na niską awaryjność.

Dodajmy, że auta BMW nie przez przypadek kojarzone są zarówno z drogim serwisem, jak i z drogimi częściami zamiennymi. Po upływie gwarancji naprawa samochodów bawarskiej marki jest proporcjonalnie kosztowniejsza nawet niż aut równie prestiżowych konkurentów (serwis Dobrymechanik.pl dowodzi, że najwięcej pieniędzy w serwisach zostawiają właściciele BMW, Audi i Citroenów). W zamian jednak można cieszyć się doskonale prowadzącymi się samochodami o niskiej awaryjności, zwłaszcza jeśli mówimy o autach stosunkowo młodych.

Używane BMW za 100 tys. zł – BMW serii 5 (7. generacji – G30/G31)

Produkowane w latach 2017-2024 BMW serii 5 poprzedniej generacji (numer 7) jest jednym z najpopularniejszych aut na polskim rynku. Oprócz sporej liczby samochodów, które wyjechały z polskich salonów, ogromna liczba ofert dotyczy aut importowanych. Egzemplarze z początkowych 2 lat produkcji zostały kupione najczęściej w kraju i najczęściej w leasingu, a teraz trafiają na rynek wtórny.

Białe BMW 5 7. generacji jedzie przez zakręt, widać przód i lewy bok auta.

BMW serii 5 – kombi czy sedan? Niezależnie od rodzaju nadwozia, polecamy modele z oznaczeniem 520d

„Piątka” jest dostępna z ogromnym wyborem silników – benzynowych, turbodiesli i hybrydowych. Najbardziej prestiżowe i dynamiczne są motory 6-cylindrowe, często ponad 300-konne, ale mając w portfelu do 100 tys. zł najlepiej zainwestować w sprawdzonego 2-litrowego turbodiesla. BMW 520d lub 520d xDrive (z napędem na cztery koła) ma moc 190 KM i 400 Nm maksymalnego momentu obrotowego.

Usterki dotyczą samochodów z bardzo małymi przebiegami, ale są łatwe usunięcia, np. awaria poduszki pod silnikiem, niesprawny wentylator chłodnicy powietrza doładowującego, czy problemy z działaniem niektórych przełączników (dźwigni kierunkowskazów i przycisków do obsługi klimatyzacji).

Uciążliwe mogą okazać się również błędy sygnalizowane przez komputer pokładowy, które należą do tzw. usterek przemijających lub w ogóle nimi nie są. Usuwanie ich zabiera sporo czasu. Za to awarie silnika, zawieszenia, układu kierowniczego i systemów wspomagania zdarzają się niezwykle rzadko.

galeria zdjęć –
BMW serii 5 (G30/G31)

Używane BMW za 100 tys. zł – BMW serii 3 (6. generacji – F30/F31 lub 7. generacji – G20/G21)

To jeden z topowych modeli w Polsce, jeśli chodzi o popularność. BMW serii 3 kolejnych generacji okupują czołowe miejsca w rankingu popularności wśród aut używanych.

Do 100 tys. zł można znaleźć sprawdzony model generacji numer 6 (F30/F31) z sześciocylindrowym silnikiem, po faceliftingu i z końcowych lat produkcji lub technologicznie znacznie bardziej zaawansowany model już 7. generacji (G20/G21) z podstawowym 2-litrowym turbodieslem (316d, 318d i 320d) o mocy 122-180 KM z roku produkcji 2020.

Dwa BMW 3 6.generacji stoi na betonowym podłożu, biały widać z tyłu i prawego boku, pomarańczowy widać z przodu i lewego boku

BMW serii 3 to jeden z najlepiej prowadzących się samochodów – nie tylko w klasie, ale w ogóle

Zaskakująco, wady tego modelu – zarówno 6., jak i 7.generacji – dotyczą niedbałego wykonania, karygodnego tym bardziej, że mówimy o aucie segmentu D i klasy premium. Kierowcy raportują nieprzyjemne dźwięki przy wyższych prędkościach, usterki okna dachowego, które skutkują nieprzyjemnym grzechotaniem, czy skrzypienie tworzyw sztucznych w kabinie. Te ostatnie wynikają z niewłaściwego spasowania elementów.

BMW serii 3 nie należą do najbardziej awaryjnych, ale zdarzają się problemy z łącznością między systemem iDrive, a urządzeniami mobilnymi, hałasem generowanym przez układ wydechowy podczas uruchamiania silnika na zimno i wyciekami oleju z tylnego mechanizmu różnicowego.

galeria zdjęć –
BMW serii 3 (F30/F31)

galeria zdjęć –
BMW serii 3 (G20/G21)

Używane BMW za 100 tys. zł – BMW serii 1 (2. generacji – F40)

Poprzednia generacja najmniejszego, kompaktowego BMW serii 1 to auto, którego ceny w salonach, po doposażeniu, zaczynały się od nieco powyżej 150 tys. zł.

To oznacza, że do 100 tys. zł można dziś znaleźć samochód z potwierdzonym przebiegiem kilkudziesięciu tysięcy kilometrów, w dobrym stanie technicznym, a nawet z gwarancją i zostawiony w salonie w rozliczeniu przez pierwszego właściciela. Na takie egzemplarze, z silnikiem 3-cylindrowym benzynowym (318i) lub 3-cylindrowym turbodieslem (316d) lub ewentualnie 4-cylindrowym (318d) warto polować.

Białe BMW 1 2. generacji stoi na placu miasta przed budynkami, widać przód i prawy bok samochodu.

Używanego BMW serii 1 do 100 tys. zł najlepiej szukać w... salonie BMW, gdzie w rozliczeniu trafia sporo egzemplarzy

Polecamy zwłaszcza egzemplarze napędzane ostatnią jednostką napędową, bo 2-litrowy turbodiesel w BMW to silnik naprawdę dynamiczny i bezawaryjny. 3-cylindrowe silniki BMW wciąż budzą ogromne kontrowersje, ale takie mamy czasy, że nawet szacowna bawarska marka się nimi wspomaga w przypadku najmniejszych aut.

„Jedynki” generacji F40 niestety kilka razy były przyzywane w ramach akcji serwisowych, podczas których usuwano wady fabryczne (poduszek powietrznych i rozrządu). Raportowane są także awarie multimediów, bezkluczykowego dostępu, czujników układów wspomagających i układu kierowniczego. Za 100 tys. zł można jednak kupić auto nie dość, że sprawdzone, to jeszcze objęte przedłużoną gwarancją.

galeria zdjęć –
BMW serii 1 (F40)

Używane BMW za 100 tys. zł – BMW X3 (3. generacji – G01)

Jeśli mamy do dyspozycji 100 tys. zł, możemy upolować przestronnego SUV-a, jedno z popularniejszych i bardziej prestiżowych aut w Polsce, czyli „X3” 3. generacji, fabrycznie oznaczone jako G01.We wspomnianym budżecie można przebierać w autach z początku produkcji, z lat 2017-2019, przed liftingiem.

BMW X3 polecamy zwłaszcza z silnikami najprostszymi i najsłabszymi, które jednak doskonale radzą sobie z autem o tych gabarytach. Mowa o 2-litrowych, 4-cylindrowych jednostkach napędowych w SUV-ie z napędem na cztery koła xDrive – 20i i 20d o mocy, odpowiednio, 184 i 190 KM.

Obydwa silniki charakteryzują się bezawaryjnością i wysoką kulturą pracy, a wysokoprężna – dodatkowo niskim zużyciem paliwa. Egzemplarze „X3” wyposażone w te silniki są zazwyczaj słabiej wyposażone, ale przez to i znacznie tańsze.

Lewy profil czarnego BMW X3 3. generacji jadącego po piasku podnosząc tumany kurzu

Największe bolączki BMW X3 dotyczą elektroniki, pod względem mechanicznym samochód jest dość pancerny

Wspomniane silniki w BMW X3 są z reguły bezawaryjne. Pojedynczo raportowano wycieki oleju, z którymi warsztaty szybko sobie radzą.

Większość usterek dotyczy elektroniki – zawieszających się multimediów, raportowania nieistniejących błędów i problemów z łącznością ze smartfonem. Czasami słabo pracuje system Start-Stop, zdarzają się też problemy z asystentami kierowcy – systemem utrzymania auta na pasie ruchu i z kamerą cofania.

W raportach usterek na temat modelu generacji G01 figurują też informacje o zbyt szybko zużywających się elementach zawieszenia, ale nie jest to masowy problem. Jeśli auto jest sprawdzone i nie miało wypadku, temu modelowi BMW można zaufać.

galeria zdjęć –
BMW X3 (G01)

Używane BMW za 100 tys. zł – BMW X5 (3. generacji – F15)

„X5” to fantastyczny samochód – pojemny, prestiżowy i dzielny w terenie. Z kwotą 100 tys. zł musimy się jednak dość mocno cofnąć w czasie, by nabyć używany egzemplarz. Mówimy bowiem o aucie naprawdę drogim w zakupie. Nowe BMW X5 przekraczają najczęściej cenę 400 tys. zł.

W ogłoszeniach na polskim rynku dominują egzemplarze „X5” 3. generacji, fabrycznie oznaczonej jako F15. Samochód tej generacji, produkowany od 2013 roku, był oferowany z kilkoma silnikami do wyboru, z których część miała nawet 8 cylindrów.

Dwa BMW X3 3. generacji w kolorach brązowym i białym stoją w Wielkim Kanionie na tle gór. W obu widać przód i prawy bok auta

BMW X5 zasługuje nie tylko na napęd na cztery koła, ale także na mocny i dobry silnik – najlepiej 6-cylindrowego turbodiesla

W założonym budżecie najrozsądniejsze będzie szukanie modelu X5 xDrive 30d. Są egzemplarze z mniejszym silnikiem i z napędem na tylną oś (X5 sDrive 25d o mocy 218 KM), ale albo mówimy o solidnym, dużym SUV-ie klasy premium, albo dajmy sobie spokój z wyborem takowego, jeśli ma być w nim napędzana tylko jedna oś.

Stąd nasza propozycja – wersja napędzana jednym z najbardziej dopracowanych i najdłużej rozwijanych silników – 6-cylindrowym, rzędowym turbodieslem o mocy 258 KM i maksymalnym momencie obrotowym 560 Nm.

O ile silnik w polecanym modelu jest stosunkowo bezawaryjny, o tyle „X5” cierpi na kilka dolegliwości, o których nie wolno zapominać. Niestety, najczęściej raportowane usterki nie są błahe. Dotyczą zatarcia głównej rolki na wale przenoszącym napęd na alternator i sprężarkę klimatyzacji, wtryskiwaczy w wersjach wysokoprężnych przelewających paliwo, czy przedwczesnego zużycia zębatki w przekładni rozdzielczej.

Zdarzają się również wycieki oleju, kosztowne awarie turbosprężarki i problemy z łożyskami kolumn McPhersona oraz korozja nadwozia pod nakładkami na błotnikach i progach, a także problemy ze szczelnością okna dachowego i awarie czujników parkowania.

galeria zdjęć –
BMW X5 (F15)

Używane BMW za 100 tys. zł – BMW serii 2 Active Tourer (1. generacji – F45) i Gran Tourer (1. generacji – F46)

Pierwszy model BMW odsądzany od czci i wiary ze względu na przedni napęd. Bawarska firma nie dość, że wytrzymała tę krytykę, to z autem zarówno w wersji 5-osobowej (F45), jak i 7-osobowej (F46) osiągnęła spory sukces. Okazuje się bowiem, że młodzi nabywcy BMW nie zwracają aż tak bardzo uwagi na to, na koła której osi jest przekazywany napęd. Poza tym, model ten na dobre zadomowił się także we flotach.

Do 100 tys. zł można wybrać z wielu egzemplarzy z końca produkcji (pierwsza generacja była produkowana do końca 2022 roku), najczęściej z 3-cylindrowymi silnikami benzynowymi i Diesla (216i i 218i oraz 214d i 218d).

Dwa BMW 2 1.generacji stoją na drodze na tle ośnieżonych gór, czerwony widać z przodu i prawego boku, niebieski widać z przodu i lewego boku

Sporo BMW serii 2 Active i Gran Tourer trafiło do flot – mają atrakcyjną cenę, ale mogą mieć spory przebieg

W ogłoszeniach dominują egzemplarze 4-5-letnie z przebiegami 60-80 tys. km, a więc stosunkowo młode.

Najczęstsze awarie to nieprawidłowe działanie systemów wspomagania kierowcy, wieszanie się systemu multimedialnego, usterki tempomatu, łopatek zmiany biegów i przycisków na kierownicy.

Zaletami BMW serii 2 Active Tourer i Grand Tourer pierwszej generacji są stosunkowo niskie koszty – zakupu, serwisu i części (jak na BMW). Wadami natomiast niski prestiż (jak na BMW) i niska kultura pracy 3-cylindrowych silników. BMW są często kupowane ze względu na markę, ale akurat nie ten modelu, który nie ma zbyt wiele wspólnego ani z dynamiką, ani z charakterem pozostałych modeli BMW.

galeria zdjęć –
BMW serii 2 Active i Gran Tourer (F45 i F46)

Używane BMW za 100 tys. zł – BMW serii 7 (5. generacji – F01/F02)

Na koniec zestawienia propozycja może nie z gatunku najpopularniejszych, ale za to ciekawych. Nie brakuje u nas zwolenników dostojnych (F01) i dostojniejszych, bo przedłużonych limuzyn (F02), którymi chętnie byli wożeni kiedyś prezesi i biznesmeni wyższego szczebla.

5. generacja „siódemki” wygładziła szokujący model Chrisa Bangle’a (E65), za której stylistykę odpowiada Karim Habib (obecnie szef designu Kii). Samochód wciąż pozostał awangardową limuzyną, znacznie bardziej kontrowersyjną od konkurencyjnych Audi A8 i Mercedesa Klasy S. Jej linie stały się jednak łagodniejsze i bardziej eleganckie.

Po raz pierwszy w tej generacji, w niektórych wersjach, na życzenie stosowano system skrętnej tylnej osi, dziś z powodzeniem stosowany w modelach również innych marek, nie tylko premium. Wówczas, w momencie wejścia na rynek nowej „siódemki”, to było coś.

Białe BMW 7 5. generacji stoi na tle podświetlonego muru, widać przód i lewy profil samochodu

BMW serii 7, szczególnie z przedłużonym rozstawem osi, to jedno z najbardziej komfortowych aut na naszej planecie

W budżecie do 100 tys. zł polecamy auto z silnikiem 3-litrowym, 6-cylindrowym, w układzie rzędowym. W BMW 730d ma on 245 KM (po liftingu 258 KM), a w BMW 740d – 306 KM (po liftingu 313 KM). Taka moc wystarcza do sprawnego poruszania się limuzyną, a jednocześnie silnik jest bezawaryjny i umiarkowanie paliwożerny, jak na osiągi i rozmiar samochodu. To kolejna, 3-litrowa, rzędowa jednostka napędowa rozwijana przez Bawarczyków od lat i mająca opinię bezawaryjnej.

Limuzyna BMW nie jest autem najtańszym ani w eksploatacji, ani w utrzymaniu. Najczęstsze w BMW serii 7 F01/F02 ze wspomnianymi silnikami są usterki elektryki i elektroniki. Niektóre są błahe, za to denerwujące. Bywa, że poprawnie nie działają –automatyczne otwieranie pokrywy bagażnika, pamięć foteli albo kierunkowskazy.

Kierowcy jeżdżący z wyższymi prędkościami narzekają na hałas, który generują lusterka. Nieprzyjemne odgłosy dobiegają też z przedniego i tylnego zawieszenia (wadliwy stabilizator z przodu był wymieniany na gwarancji), a chwalony system DynamicDrive bywa krytykowany za wycieki oleju i awarie czujników.

Dieslowski silnik M57 (następca kultowego N57) jest dostępny z trzema rodzajami doładowania (z jedną, dwoma, a nawet trzema turbosprężarkami). Za najmniej awaryjną jest uważana jego odmiana z dwoma turbosprężarkami, w BMW serii 7 oznaczana jako 740d.

galeria zdjęć –
BMW serii 7 (F01/F02)

Mając do dyspozycji 100 tys. zł można rozważyć również inne marki niż BMW. W artykule 5 najlepszych SUV-ów do 100 tys. opisujemy wady i zalety użytkowania aut z napędem 4×4, które  naszym zdaniem najlepiej sprawdzają się w tej kategorii.
FOT: BMW
REKLAMA

Przeczytaj również

Skoda właśnie wyprzedziła BMW, Toyotę i Audi i została drugą najlepiej sprzedającą się marką w Europie

Skoda właśnie wyprzedziła BMW, Toyotę i Audi i została drugą najlepiej sprzedającą się marką w Europie

Peugeot wprowadza nowy silnik 1.2 turbo do modeli 208 i 2008

Peugeot wprowadza nowy silnik 1.2 turbo do modeli 208 i 2008

W sprawie Nexperii nikt nie chce odpuścić. Jak bardzo wpływa to na firmy samochodowe

W sprawie Nexperii nikt nie chce odpuścić. Jak bardzo wpływa to na firmy samochodowe

7 najlepszych wersji Skody Octavii II i III generacji – benzynowe, diesle, RS, Scout i inne

7 najlepszych wersji Skody Octavii II i III generacji – benzynowe, diesle, RS, Scout i inne

Czy SUV-y zużywają więcej paliwa niż samochody z klasycznym nadwoziem?

Czy SUV-y zużywają więcej paliwa niż samochody z klasycznym nadwoziem?

Kamiq, Arona, T-Roc, T-Cross i Q2. Którego małego SUV-a z rodziny VW wybrać?

Kamiq, Arona, T-Roc, T-Cross i Q2. Którego małego SUV-a z rodziny VW wybrać?

Brak artykułów
REKLAMA
Share This