The best of

Porsche Cayenne, czyli prawdopodobnie najlepszy SUV świata

Krótki przewodnik po wszystkich wersjach SUV-a Porsche.

<a href="https://drivemode.pl/author/romek/" target="_self">Roman Popkiewicz</a>

Roman Popkiewicz

9 wrz, 2025

Kiedy pojawił się w 2002 roku, spowodował jeden z samochodowych końców świata. SUV z emblematem Porsche rzucał wyzwanie ustalonemu porządkowi, rozjeżdżał wszystko co święte, był jak bluźnierstwo. A jednak Cayenne z miejsca stał się bestsellerem i pozostaje nim do dziś. Spośród wszystkich modeli Porsche tylko spalinowy Macan miał większe wzięcie, ze względu na znacznie niższą cenę.

Cayenne okazał się niesamowicie wszechstronny – dynamiczny, wygodny, znakomity na asfalcie, a jednocześnie o bardzo dużych możliwościach jazdy w terenie. Natomiast wersja Turbo pod względem osiągów niszczyła nie tylko wszystkie SUV-y i auta usportowione, ale też większość samochodów sportowych. Dziś trudno byłoby wyobrazić sobie gamę Porsche bez Cayenne’a.

Aktualny model przeszedł dwa lata temu face lifting, otrzymał nową deskę rozdzielczą z cyfrowymi wskaźnikami a la Taycan i (opcjonalnym) ekranem po stronie pasażera. Z zewnątrz zmieniono reflektory, tylne światła, zderzaki, pokrywę silnika plus kilka detali. Bez zmian pozostały natomiast fantastyczna jakość wykonania oraz praktycznie nieograniczone możliwości indywidualizacji.

Grupa Porsche Cayenne zaparkowanych przy drodze na tle wzgórza z zamkiem

Porsche Cayenne jest oferowane w sześciu wersjach – benzynowych i hybrydowych typu plug-in

Z kolei pod skórą techniczny upgrade objął układ zawieszenia z nowymi amortyzatorami i zmodyfikowanym zestrojeniem, do tego bazowy Cayenne dostał o kilka koni wyższą moc, a pod maskę Cayenne S powrócił silnik V8. W hybrydach plug-in pojawił się zaś zespół napędowy nowszej generacji, z mocniejszym silnikiem elektrycznym (177 zamiast 136 KM) i znacznie większym akumulatorem, gromadzącym 25,9 kWh energii.

Każda odmiana napędu jest oferowana w wersji z nadwoziem typu SUV oraz SUV coupe. Cayenne Coupe jest od klasycznego o 2 cm niższy (ma też niższą przednią szybę), a jego opadająca linia dachu jest zakończona umieszczonym na pokrywie bagażnika samoczynnie wysuwanym spojlerem.

Niezależnie od rodzaju silnika, każdy Cayenne ma 8-biegowy automat i układ przeniesienia napędu na cztery koła. Oferta obejmuje sześć wersji.

Porsche Cayenne jadące po pustyni, widok 3/4 lewy przód

Podstawowy Cayenne jest przede wszystkim dla tych, którzy nie chcą hybrydy

Cayenne

Silnik: 3.0 V6 turbo, 353 KM
Cena: 479 000 zł

O charakterze SUV-a Porsche chyba najlepiej świadczy fakt, iż nawet w podstawowej wersji, z 3-litrowym silnikiem V6 o mocy 353 KM, przyspieszenie do setki zajmuje mu zaledwie 6 sekund. Kombinacja komfortu jazdy i prowadzenia jest znakomita – żeby pod względem właściwości jezdnych mieć coś lepszego, trzeba sięgnąć po Ferrari Purosangue albo Lamborghini Urusa (na które zresztą Cayenne też ma odpowiedź w postaci wersji Turbo E-Hybrid z pakietem GT).

Bazowy Cayenne puszcza oko przede wszystkim do tych, którzy nie chcą hybrydy (z różnych powodów – nie mają możliwości regularnego ładowania akumulatorów, są zniechęceni hybrydowym Cayenne poprzedniej generacji, który miał swoje problemy techniczne itp.). Kabina jest przestronna i dobrze wyciszona, a do tego duże Porsche okazuje się superpraktyczne – pojemność bagażnika wynosi 698 l (w wersji z klasycznym nadwoziem SUV-a, w Cayenne Coupe jest to 554 l).

Porsche Cayenne E-Hybrid pokonujące kopny piasek, widok na tył

Pomimo wysokiej masy, Cayenne E-Hybrid dobrze radzi sobie również poza asfaltem

Cayenne E-Hybrid

Silnik: 3.0 V6 turbo + elektryczny, 470 KM
Cena: 511 000 zł

Ze względu na kombinację ceny i osiągów jest to dziś prawdopodobnie najpopularniejszy Cayenne. W elektrycznym trybie, w realnych warunkach jazdy miejskiej auto pokona około 60-70 km – czyli sporo. Tak jak w wypadku wszystkich hybryd plug-in z dużym zasięgiem, każdy kto tego doświadczy, będzie regularnie ładował akumulatory i na co dzień jeździł głównie na energii elektrycznej.

Ogromną zaletą zespołu napędowego jest i to, że podczas dynamicznej jazdy, kiedy akumulator staje się rozładowany, kierowca nie wyczuwa spadku osiągów (było to słabą stroną hybryd Porsche poprzedniej generacji). Natomiast największa wada dotyczy Cayenne E-Hybrid w wersji coupe, która ze względu na sporą „baterię” ma bagażnik o pojemności zaledwie 404 l, czyli mniejszy niż w kompaktowych SUV-ach (dotyczy to zresztą każdego hybrydowego Cayenne Coupe).

Porsche Cayenne S pokonujące kopny piasek, widok 3/4 prawy przód

Jeśli którąś wersję Cayenne'a można określić jako kompletną to właśnie odmianę S

Cayenne S

Silnik: 4.0 V8 turbo, 474 KM
Cena: 589 000 zł

W wersji S Cayenne taki, jakim go wymyślono – komfortowy na co dzień, ostry na zawołanie i przede wszystkim z silnikiem V8 pod maską. Można go wykończyć na sposób elegancki, z chromowanymi elementami, lub na bardziej współczesny, z dodatkami w kolorze czarnym. Pod względem osiągów, w codziennej jeździe jest prawie tak dynamiczny jak wersja Turbo. Do setki przyspiesza w 4,7 s i niezależnie od stylu jazdy praktycznie zawsze dysponuje rezerwą osiągów.

Zużywa oczywiście wyraźnie więcej paliwa niż wersja podstawowa – i jest od niej o ponad 100 tys. zł droższy – ale też Jeśli którąkolwiek odmianę Cayenne’a można określić jako kompletną, to właśnie S.

Grupa Porsche Cayenne zaparkowanych na pustyni, na pierwszym planie Cayenne S E-Hybrid

W seryjnym wyposażeniu Cayenne S E-Hybrid jest m.in. pneumatyczne zawieszenie

Cayenne S E-Hybrid

Silnik: 3.0 V6 turbo + elektryczny, 519 KM
Cena: 580 000 zł

Hybrydowy Cayenne z oznaczeniem S to nieco mocniejsza i lepiej wyposażona odmiana Cayenne E-Hybrid. Moc jest zwiększona niby tylko o 49 KM, jednak na drodze Cayenne S E-Hybrid okazuje się wyczuwalnie bardziej dynamiczny. Ma też wzmocniony układ hamulcowy (przednie i tylne tarcze o większej średnicy), a dodatkowo seryjne wyposażenie obejmuje pneumatyczne zawieszenie z regulacją prześwitu i amortyzatorami o zmiennej charakterystyce tłumienia.

Porsche Cayenne GTS jadące po pustyni, ujęcie z drona

Cayenne GTS ma ten sam silnik V8 co wersja S, tyle że o mocy zwiększonej do 500 KM

Cayenne GTS

Silnik: 4.0 V8 turbo, 500 KM
Cena: 697 000 zł

GTS wyrobił sobie szczególną markę w całej gamie Cayenne jako wersja najbardziej ostro zestrojona, z głośniejszym wydechem i o najbardziej wyrazistym wyglądzie – i dla sporego grona klientów właśnie ten „rasowy” wygląd jest decydujący przy wyborze. Ostrzejsze zestrojenie układu jezdnego GTS-a poprawia przyczepność w zakrętach, ale też wyraźnie obniża komfort jazdy – a to już nie dla każdego będzie do zaakceptowania.

Pod maską jest ten sam silnik 4.0 V8, co w Cayenne S, przy czym o mocy podniesionej z 474 do 500 KM. O ile jednak przekłada się to tylko na minimalnie lepsze osiągi, o tyle Cayenne GTS zużywa wyraźnie więcej paliwa niż S. Ale też ze wszystkich wersji SUV-a Porsche to właśnie GTS najlepiej trzyma wartość.

Porsche Cayenne Turbo E-Hybrid jadące po szosie na tle lasu, widok na przód

Cayenne Turbo E-Hybrid wyróżnia się tym samym, czym pierwszy Cayenne Turbo – ogromnym nadmiarem mocy

Cayenne Turbo E-Hybrid

Silnik: 4.0 V8 turbo + elektryczny, 739 KM
Cena: 914 000 zł

Oto Cayenne dla tych, którzy pod względem osiągów, wyposażenia, komfortu, jakości i prestiżu chcą mieć wszystko z najwyższej półki, przy czym cena nie gra żadnej roli. Przede wszystkim, Cayenne Turbo E-Hybrid ma to, co miał pierwszy Cayenne Turbo, czyli gigantyczny nadmiar mocy, wyrażający się liczbami 739 KM, 950 Nm i 3,7 s do setki. A mówiąc po ludzku – topowy Cayenne jest tak samo szybki jak Lamborghini Urus (z którym zresztą jest technicznie spokrewniony), tyle że kosztuje o 400 tys. zł mniej.

W efekcie, nawet jadąc 200 km/h masz wrażenie, jakbyś ledwo wciskał gaz. Jednocześnie, jako hybryda, najmocniejsza odmiana SUV-a nie jest obciążona ultrawysokim zużyciem paliwa – w codziennej jeździe spala bowiem 17 zamiast 30 l/100 km.

A dodatkowo w ofercie jest Cayenne Turbo E-Hybrid z pakietem GT (wyłącznie w wersji z nadwoziem coupe), w którym moc zespołu napędowego jest bez zmian, ale szereg modyfikcaji (zestrojenie zawieszenia i układu kierowniczego, specjalne opony, tytanowy wydech) poprawia przyczepność, ostrość prowadzenia i wrażenia z jazdy. Dokładnie tak samo jak w wypadku Cayenne GTS, tyle że tu jest to już na poziomie absolutnie topowym.

FOT. ŁUKASZ NAZDRACZEW

REKLAMA

Przeczytaj również

BMW iX5 z akumulatorem prawie 150 kWh. Szaleństwo czy manifest możliwości?

BMW iX5 z akumulatorem prawie 150 kWh. Szaleństwo czy manifest możliwości?

NOWY JEEP COMPASS – STYL NIE DO POMYLENIA I NAJNOWSZE TECHNOLOGIE

NOWY JEEP COMPASS – STYL NIE DO POMYLENIA I NAJNOWSZE TECHNOLOGIE

To będzie prawdopodobnie najlepszy duży elektryczny SUV na rynku. Ale czy to wystarczy?

To będzie prawdopodobnie najlepszy duży elektryczny SUV na rynku. Ale czy to wystarczy?

Freelander to prawdziwy Land Rover z Chin. Będzie można go kupić w 2027 r.

Freelander to prawdziwy Land Rover z Chin. Będzie można go kupić w 2027 r.

Ta marka chce zostać liderem polskiego rynku. Dziś notuje 20-procentowe wzrosty

Ta marka chce zostać liderem polskiego rynku. Dziś notuje 20-procentowe wzrosty

Te samochody kupisz taniej w kwietniu 2026 r. Promocje w Maździe, Toyocie i markach Stellantisa

Te samochody kupisz taniej w kwietniu 2026 r. Promocje w Maździe, Toyocie i markach Stellantisa

Brak artykułów
REKLAMA
Share This