The best of

Najlepsze używane kompaktowe SUV-y do 40 tys. złotych. Wybór jest ogromny

Polecamy 8 modeli, na które warto zwrócić szczególną uwagę.

<a href="https://drivemode.pl/author/marcin-klimkowski/" target="_self">Marcin Klimkowski</a>

Marcin Klimkowski

10 mar, 2025

SUV-y wciąż należą do najpopularniejszych, a przez to także najbardziej pożądanych aut na rynku. Nowe są drogie lub bardzo drogie. Dysponując ograniczonym budżetem warto przyjrzeć się ofercie aut używanych. A ta, jak się okazuje, jest przebogata.

Wybraliśmy 8 kompaktowych modeli, których oferta jest ogromna. Znalezienie egzemplarza w dobrym stanie, jeśli jest się cierpliwym, nie powinno sprawić problemu, gdy do dyspozycji ma się 40 tys. złotych.

NAJLEPSZE UŻYWANE SUV-Y KOMPAKTOWE DO 40 TYS. ZŁ

Zwolennicy SUV-ów cenią w nich sobie przede wszystkim przestronność i wygodę. Mają je także za bardziej prestiżowe i bezpieczniejsze od np. kombi i minivanów. Faktycznie, wysoka pozycja za kierownicą pozwala na lepszy ogląd sytuacji na drodze, a w razie kolizji wielkość auta nie jest bez znaczenia.

Jednak SUV-y mają też swoich zdecydowanych przeciwników, którzy argumentują, że mają one więcej wad niż zalet. Funkcjonalność SUV-ów jest mniejsza niż rodzinnych minivanów, które te praktycznie zmiotły z rynku, a podobna jak aut kombi. Do tego dochodzi ekonomia. SUV-y są droższe w zakupie, droższe w utrzymaniu, bardziej paliwożerne, wyższy jest koszt ich ubezpieczenia, a części zamienne do nich i ich serwis są droższe. Przeciwnicy podnoszą także, że auta z wyżej położonym środkiem ciężkości może i sprawiają wrażenie bezpieczniejszych, ale realnie ich stabilność i właściwości jezdne są gorsze, a większa masa własna powoduje, że droga hamowania jest dłuższa, co może okazać się kluczowe w podbramkowej sytuacji.

Bez względu na to, do której grupy należymy, z modą się nie dyskutuje. SUV-y, zwłaszcza kompaktowe, należą do najpopularniejszych i najbardziej pożądanych samochodów na rynku. Mają je w swojej ofercie wszystkie liczące się marki, niektóre już po kilka generacji, a wśród używanych SUV-ów można wybierać jak w ulęgałkach.

Srebrna Dacia Duster pierwszej generacji jedzie po błotnistym nierównym podłożu, widać tył i lewy bok samochodu

Dacia Duster zrobiła furorę nie tylko wśród miłośników SUV-ów, ale również samochodów terenowych; w Polsce doczekała się nawet markowego pucharu w rajdach terenowych

40 tys. złotych, czyli kwota, którą wybraliśmy do przeglądu najciekawszych kompaktowych SUV-ów na rynku, nie jest ogromną sumą. Z drugiej strony, biorąc pod uwagę ofertę internetową i ofertę sprzedających auta używane w komisach, kwota ta wcale nie jest mała. Najtańsze kompaktowe SUV-y, z pierwszej dekady lat 2000, kosztują kilkanaście tys. złotych, zatem 2-3 krotność tej sumy pozwala już na wybranie czegoś z przełomu pierwszej i drugiej dekady tego wieku lub wręcz auta mającego 15 lat i mniej. Dodajmy, że według Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar, średni wiek sprowadzanych do polski samochodów używanych wynosi 12-13 lat. O ile auto miejskie w tym wieku będzie kosztowało ok. 25-30 tys. złotych, to na kompaktowego SUV-a trzeba będzie przeznaczyć już ok. 50 tys. złotych.

Mając zdecydowane przekonanie do SUV-a, trzeba liczyć się z pewnymi kompromisami. Najpierw należy zdecydować, czy ważniejszy będzie dla nas segment premium, czy ekonomiczny. W obrębie kompaktowych SUV-ów będziemy bowiem w stanie znaleźć auta w tej samej cenie, których rok produkcji różni się nawet o dekadę (np. BMW X3 i Dacia Duster). Jak jednak radzi większość specjalistów od aut używanych, głównie mechaników, wymarzone markę i model lepiej zapamiętać na czas, gdy chce się kupić auto nowe, a nie używane.

laptop leżący na tylnym siedzeniu w używaniem Fordzie Kuga z włożoną ładowarką do gniazdka prądowego znajdującego się w tylnej części tunelu środkowego

Proponowane auta mają już swoje lata, ale oferują rozwiązania, które nie są dostępne w wielu nowszych, ja np. gniazdo zasilania w Kudze

W wypadku „używek” liczy się stan techniczny, rocznik, wersja, bezawaryjność, a nie to, czy auto pochodzi z Niemiec, Japonii, czy Francji, jakiego jest koloru i co znajduje się na liście wyposażenia dodatkowego. Upieranie się przy Hondzie CR-V może być bezsensowne, gdy znajdzie się Mazdę CX-5 w doskonałym stanie, lub odwrotnie – obstawianie przy Maździe lub Hondzie i ignorowanie ciekawych egzemplarzy Hyundaia, Kii i Skody może zakończyć się dokonaniem gorszego wyboru na kilka kolejnych lat.

Z podobnych powodów nie powinno się zamykać na inny niż poszukiwany układ napędowy, czy rodzaj silnika. Szukanie modelu z silnikiem Diesla i z napędem na przednie koła może być punktem wyjścia, ale nie ma powodu zamykania się na auto benzynowe z instalacją LPG, jeśli jeździ się głównie po mieście. Analiza sposobu używania samochodu też nie jest bez znaczenia. SUV-y są naprawdę spore, a jeśli pokonuje się krótkie odległości, w dodatku w pojedynkę, po mieście, nie ma wielkiego powodu, by upierać się przy napędzie 4×4.

Używany Nissan Qashqai I (2006-2013)

To ten samochód stworzył segment kompaktowych SUV-ów. Japońska marka zdecydowała się w pierwszej dekadzie lat 2000 na pokazanie światu auta, które zerwało z ambicją bycia terenówką, ale nie przestało być przestronne, wyższe i specyficznie zaprojektowane. Pierwsza generacja Nissana Qashqaia była produkowana w latach 2006-2013 i odniosła ogromny sukces na świecie, w tym w Polsce. Do 40 tys. złotych warto szukać w ofercie aut używanych właśnie Qashqaia pierwszej generacji.

dwa używane Nissany Qashqaie stoją na tle starego budynku, w czerwonym widać tył i lewy bok, a w srebrnym przód i prawy bok

Nissan jako pierwszy rozpoczął przygodę z SUV-ami, czyli crossoverami; Qashqai doczekał się już trzeciej generacji

Nissan Qashqai I ma wersje z napędem na przednią oś i na cztery koła (z dołączanym napędem na tył), ale tych ostatnich jest na rynku zdecydowanie mniej. Postrzegać go jako auta terenowego zdecydowanie nie można, co nie zmienia faktu, że ze swoim nieco powiększonym prześwitem Qashqai bez problemu zjedzie z asfaltu w lżejszy teren.​

Jakiego silnika poszukiwać? Dynamiczniejsi kierowcy będą zadowoleni z opcji wysokoprężnej 2.0 dCi. To mocny motor, żwawszy niż mniejszy 1.5 dCi, ale także narażony na specyficzne awarie panewek. Słabszy diesel ma w rankingach awaryjności lepsze notowania. Podobnie jak rzadki 1.6 dCi, który nieco później pojawił się w ofercie. Jeśli chodzi o silniki benzynowe to do dyspozycji jest rzadki wśród używanych Qashqaiów benzynowy motor 1.6, mało dynamiczny, ale wytrzymały. Najmocniejszy benzyniak, o pojemności 2 litrów, jest dynamiczniejszy (140 KM), ale także znacznie bardziej paliwożerny. Według mechaników, także najmniej awaryjny z gamy.

FOT: Nissan

Używana Mazda CX-5 I (2012-2017)

Pierwsza generacja Mazdy CX-5 została zaprezentowana podczas targów motoryzacyjnych we Frankfurcie w 2011 roku. Do sprzedaży trafiła w 2012 roku i była produkowana do 2017 roku. W ofercie aut używanych do 40 tys. złotych można znaleźć pojedyncze egzemplarze z pierwszego roku produkcji. Im młodsze auta, tym droższe i nie łapią się już do naszego zestawienia.

Lewy profil używanej Mazdy CX-5 w kolerze niebieskim jadącej lekko pod górę

Za około 40 tys zł. można kupić Mazdę CX-5, ale tylko egzemplarze z pierwszego roku produkcji; za to dobrze wyposażone

Mazda CX-5 jest dobrze wyposażona, a na dodatek jej pierwsi właściciele zazwyczaj zamawiali auta w topowej wersji. Jeśli chodzi o silniki, Mazda CX-5 była dostępna z 2-litrowymi motorami benzynowymi Skyactive G o mocy 150 lub 165 KM i 2,5-litrowym Skyactive G o mocy 192 KM. Diesle miały 150 lub 175 KM i w każdej wersji występowały z napędem na przód lub AWD. Mazda CX-5 zajmuje przyzwoite lokaty w rankingach niezawodności. Dopracowana japońska technologia i solidna jakość wykonania sprawiają, że do dziś model ten jest poszukiwany na rynku wtórnym.

FOT: Mazda

Używane BMW X3 E83 (2003-2010)

Choć część Polaków postrzega ekonomiczne auta japońskie jako lepsze od europejskich, to na pewno nie należą one do segmentu premium. Ani Mazda, ani Honda, czy tym bardziej Nissan. W naszym zestawieniu nie mogło jednak zabraknąć przedstawiciela segmentu premium, czyli wozów z wyższej półki. Będzie go reprezentować pierwsza generacja BMW X3, produkowana w latach 2003-2010, znana jako E83.

Prawy profil używanego BMW X3 w kolorze błękitnym stojącego na tle jasnej ściany

BMW X3 pierwszej generacji – najstarsze auto w zestawieniu, ale wciąż godne uwagi i bardzo rześkie

BMW uparcie nie nazywało auta SUV-em, forsując własną nomenklaturę, czyli SAV (Sport Activity Vehicle). Ta nigdy nie przyjęła się, a nazwy SAV używają jedynie pracownicy BMW. Nie zmienia to faktu, że sama „X3” szybko podbiła rynek, choć była mniejsza wewnątrz niż jej konkurenci. Brakowało miejsca zwłaszcza z tyłu, a i 480-litrowy bagażnik nie dawał wielkiego pola do popisu, jeśli chodzi o pakowność.

Tego auta poszukiwać będą ci wszyscy, dla których ważne jest spasowanie materiałów, wyższa ich jakość, skórzane siedzenia oraz gadżety premium. No i znaczek. BMW X3 pierwszej generacji oferowane było z dwiema skrzyniami biegów do wyboru (mechaniczną i automatyczną) oraz jedynie z napędem AWD typu X-drive.

W przypadku tego SUV-a BMW zdecydowało się rozpocząć wersje silnikowe od jednostek 2-litrowych. Zarówno benzynowych, jak i wysokoprężnych. Wszystkie były udoskonalanymi motorami znanymi z innych BMW. W założonym budżecie trudno będzie raczej znaleźć auta z silnikami 3.0 sd (wysokoprężnym) lub 3.0i (benzynowym). Przy odrobinie szczęścia można trafić na mieszczące się w omawianej kwocie benzynowe jednostki 2.5i i 2.5si.

FOT: BMW

Używana Dacia Duster I (2010-2017)

Królowa offroadu w naszym zestawieniu. Dacia Duster pierwszej generacji ma terenowe zdolności na dużo wyższym poziomie niż jej konkurenci. Można nawet było przełączać się między napędem 4×2 i 4×4. W salonie klienci wybierali Dustery z 5- lub 6-biegową przekładnią, choć dostępny był również prosty automat, w ofercie aut używanych rzadko dziś spotykany.

Srebrna używana Dacia Duster pierwszej generacji jedzie po grząskim podłożu rozchlapując błoto, widać przód i lewy bok samochodu

Duster pierwszej generacji odpowiada za błyskawiczny sukces Dacii zwłaszcza w górzystych rejonach Europy

Dacia Duster stworzyła tak naprawdę sukces Dacii. Auto było po prostu bardzo tanie, biło konkurentów na głowę. Coś za coś jednak, pierwsza Dacia Duster była samochodem naprawdę prymitywnym, wykonanym ze słabej jakości plastików i innych materiałów, które na dodatek były słabo spasowane.

Również silniki były słabe i mało dynamiczne (bo auto miało być tanie). Diesel miał wersję 1.5 dCi w słabszej i mocniejszej wersji (w tej drugiej 110 KM). Benzynowa jednostka napędowa występowała jako 1.6 16V bez doładowania (bardzo często instalowano do niej instalację LPG) i w nowocześniejszej wersji 1.2 TCe z turbo.

FOT: Dacia

Używany Ford Kuga I (2008-2013)

Wejście Forda Kugi na rynek w 2008 roku (auto pierwszej generacji powstawało do 2013 roku) było dużym wyzwaniem dla Forda, ponieważ koncern był mocno spóźniony z oferowaniem SUV-ów, przynajmniej wobec producentów japońskich. Kuga szybko zyskała jednak zwolenników, przede wszystkim doskonałym prowadzeniem (jak na auto z wyżej położonym środkiem ciężkości). Ale to cecha większości aut europejskiego oddziału Forda.

Zielony używany Ford Kuga jedzie drogą, w tle zieleń, widać przód i prawy bok samochodu

200-konna Kuga 2.5 Turbo z pięciocylindrowym silnikiem benzynowym to „święty Gral”, którego warto szukać

Kuga I nie była za to specjalnie przestronna, ani pakowna, bagażnik auta ma pojemność zaledwie 410 litrów, przy 4,4 metra długości nadwozia. SUV-a Forda można było kupić z napędem na przednią oś lub AWD. I tak jak konkurentów – z automatem lub 6-biegową przekładnią mechaniczną.

Jeśli chodzi o auto do 40 tys. złotych, mówimy wyłącznie o pierwszej generacji Kugi, a ta była wyposażona w jeden z trzech silników – do wyboru były 2 diesle oraz 1 motor benzynowy. Diesle były wcześniej montowane w Mondeo i autach koncernu PSA (2.0 TDCi w wersjach o mocy 140 KM i 320 Nm oraz 163 KM i 340 Nm). Z kolei silnik benzynowy był wyjątkowy, dziś otacza go wręcz kult. Pięciocylindrowy silnik 2.5 Turbo z Volvo dostarczał 200 KM i 320 Nm maksymalnego momentu obrotowego.

FOT: Ford

Używany Volkswagen Tiguan I (2007-2016)

Volkswagen Tiguan również (jak Ford Kuga) był SUV-em, na którego niemiecki koncern długo kazał czekać. Gdy auto w końcu weszło do sprzedaży, było oferowane przez długich 9 lat, po drodze przechodząc facelifting. Z wyglądu Tiguan był typowym Volkswagenem, nie wyróżniającym się ekstrawagancją, ale raczej dostarczającym poczucia solidności i trwałości. Za to w różnego rodzaju rankingach Tiguan często zwyciężał, bo może nie we wszystkim był numerem jeden, ale niemal pod każdym względem dostawał się na podium (ergonomia, design, ekonomia, jakość wykonania, bezpieczeństwo, pojemność, funkcjonalność).

Używany Volkswagen Tiguan w kolorze czerwonym stoi na ulicy obok kawiarrni widać przód i prawy bok samochodu

Volkswagen Tiguan zasługuje na uwagę za sumę cech, które oferuje; ze wskazaniem na jakość wykonania i funkcjonalność

​Wnętrze Tiguana było kopią wnętrza Volkswagena Golfa Plus, czyli nieudanej próby „rozdmuchania” kompaktowego Golfa. Volkswagen Tiguan miał bagażnik o pojemności 470 litrów, napęd na przód lub AWD i przekładnię mechaniczną lub automatyczną. Wśród tych drugich była 7-biegowa DSG.

Jeśli chodzi o wersje silnikowe, Tiguana można było zamówić z 2-litrowym motorem Diesla TDI, o mocach od 110 KM do 177 KM. Zwolennicy silników benzynowych mogą poszukać wersji 1.4 TSI lub 2-litrowej TSI (tutaj aż 211 KM i 280 Nm). Chociaż oba silniki miały swoich krytyków, jako zużywające olej i awaryjne.

FOT: VOLKSWAGEN

Używana Honda CR-V III (2006-2012)

Honda CR-V powstała jeszcze w latach 90. XX wieku. W założonym budżecie można szukać aut trzeciej generacji, która była produkowana w latach 2006-2012.

Prawy profil używanej Hondy CR-V w kolorze zielonym jadącej drogą na tle zieleni

Honda CR-V króluje w rankingach bezawaryjności i oferuje jedno z najbardziej funkcjonalnych wnętrz

Wóz został ponadczasowo zaprojektowany, do dziś wygląda zdecydowanie nowocześnie. Miał też po swojej stronie inne argumenty – typową dla Hondy bezawaryjność potwierdzaną wysokimi miejscami w rankingach niezawodności, bagażnik o pojemności aż 524 litrów i praktyczne choć niezbyt wyrafinowane wnętrze. Honda CR-V trzeciej generacji była dostępna w wersji z napędem na przód lub na obie osie oraz z przekładnią mechaniczną lub 5-biegową automatyczną.

Europejska wersja auta była dostępna jedynie w dwóch wersjach silnikowych, z motorem 2.2 i-CDTi o mocy 140 KM (po liftingu silnik i-DTEC o mocy 150 KM) oraz z 2-litrową, 150-konną benzynową jednostką napędową. W ofercie aut używanych spotkać można także 2,4-litrowe silniki benzynowe, wskazujące, że wóz został sprowadzony ze Stanów Zjednoczonych.

FOT: Honda

Używana Kia Sportage III (2010-2015)

Podobnie jak w przypadku Hondy, także korzenie Kii Sportage sięgają lat 90. XX wieku. Ten wóz w swoich pierwszych wersjach był jednak raczej początkiem drogi dla koreańskiej marki. Pierwsze Sportage pozostawiały wiele do życzenia.

Srebrna używana Kia Sportage jedzie autostrada, widać przód i lewy bok samochodu

Trzecia generacja Kii Sportage cieszyła się w Europie tak ogromnym powodzeniem, że Kia uruchomiła tutaj jej produkcję

Trzecia generacji Kii Sportage, produkowana w latach 2010-2015, stworzyła potęgę tej marki i to nie tylko w Polsce. Ten SUV jest ceniony niemal za wszystko – atrakcyjną cenę, stosunkowo wysoką bezawaryjność, dobre wykonanie, przestronność, a także za wygląd. Kia Sportage z początku drugiej dekady XXI. wieku nie aspirowała do zdominowania rynku, a okazała się jednym z najpopularniejszych SUV-ów.

Wybór wersji był uproszczony i jasny, a wybór motorów – nieduży, ale jak uważała Kia, wystarczający. Można było zamówić auto z motorem benzynowym (1.6 l o mocy 135 KM, 2.0 l o mocy 163 KM). Znacznie częściej decydowano się na wysokoprężne jednostki napędowe 1.7 l o mocy 116 KM lub 2.0 l o mocy 136 KM lub 184 KM.

FOT: Kia

Gdy okaże się, że dysponujemy dodatkowymi 10 tys. zł, można pokusić się o znacznie nowsze, bardziej zaawansowane technologicznie samochody klasy kompaktowej, ale już nie SUV-y. Wybór najlepszych, z przedstawieniem zalet i wad, prezentujemy w artykule Najlepsze używane auta kompaktowe do 50 tys. złotych – siedem polecanych modeli

REKLAMA

Przeczytaj również

Ford Kuga, Lexusy – UX i NX, Renault Captur i Toyota RAV4, czyli hybrydowe SUV-y warte wyboru

Ford Kuga, Lexusy – UX i NX, Renault Captur i Toyota RAV4, czyli hybrydowe SUV-y warte wyboru

Czy SUV-y zużywają więcej paliwa niż samochody z klasycznym nadwoziem?

Czy SUV-y zużywają więcej paliwa niż samochody z klasycznym nadwoziem?

Kamiq, Arona, T-Roc, T-Cross i Q2. Którego małego SUV-a z rodziny VW wybrać?

Kamiq, Arona, T-Roc, T-Cross i Q2. Którego małego SUV-a z rodziny VW wybrać?

Praktyczne i rodzinne. Duże samochody za nieduże pieniądze

Praktyczne i rodzinne. Duże samochody za nieduże pieniądze

5 najlepszych używanych samochodów z napędem 4×4 do jazdy w terenie

5 najlepszych używanych samochodów z napędem 4×4 do jazdy w terenie

Brak artykułów
REKLAMA
Share This