The best of

Leapmotor C10 – chińskie danie w czterech smakach

Krótki przewodnik po wersjach największego SUV-a firmy Leapmotor.

<a href="https://drivemode.pl/author/filip-lomet/" target="_self">Filip Lomet</a>

Filip Lomet

10 lis, 2025

Leapmotor to młoda firma z siedzibą w Hangzhou, która swój pierwszy model wprowadziła na chiński rynek zaledwie w 2019 r. Została założona niecałe dziesięć lat temu, a od niedawna jej udziałowcem jest koncern Stellantis (20 proc. udziałów). Stellantis zajmuje się też sprzedażą modeli Leapmotora w Europie.

Chińska firma produkuje samochody wyłącznie z napędem elektrycznym. Największy w gamie jest C10, crossover tej samej klasy co Hyundai Santa Fe czy Volkswagen Tayron, o prostej, dwubryłowej sylwetce i niczym niewyróżniającej się stylizacji. Model do sprzedaży wszedł w 2024 r. i do tej pory był oferowany w dwóch wersjach – elektrycznej (C10 EV Pro) oraz elektrycznej z silnikiem spalinowym służącym jako pokładowy generator (C10 REEV, ta odmiana jest przez przepisy traktowana jako hybryda plug-in).

W ARTYKULE

  • C10 EV Pro – auto elektryczne z napędem na tył, akumulatorem 69,9 kWh i silnikiem o mocy 218 KM.

  • C10 REEV – auto elektryczne z generatorem spalinowym (silnik 1.5).

  • C10 ProMax – auto elektryczne z napędem na tył, akumulatorem 81,9 kWh i silnikiem o mocy 299 KM.

  • C10 ProMax AWD – topowa wersja z napędem na cztery koła, realizowanym przez dwa silniki (moc 598 KM).

wnętrze Leapmotora C10, zdjęcie studyjne przyciemnione, gdzie widać oświetlenie ambiente w kolorze zielonym

Deska rozdzielcza C10 ma dwa ekrany i jest pozbawiona klasycznych przełączników; oświetlenie nastrojowe jest elementem wyższej wersji wyposażenia

Gama C10 właśnie została poszerzona o dwie kolejne odmiany o nazwie ProMax, które mają bardziej pojemne akumulatory działające w ramach instalacji o napięciu 800 V, a topowy wariant dysponuje napędem na cztery koła. Wszystkie wersje C10 mają akumulatory litowo-jonowe tańszego typu LFP, we wszystkich też jednostka elektryczna znajduje się z tyłu i napędza tylne koła (poza C10 ProMax AWD, który ma również silnik z przodu).

Największymi zaletami crossovera są przestronna kabina, atrakcyjna cena i bogate wyposażenie. Deska rozdzielcza jest pozbawiona jakichkolwiek przełączników, a obsługa wszystkich funkcji jest wyłącznie dotykowa, włącznie z otwieraniem pokrywy gniazda ładowania. W standardowym wyposażeniu każdej wersji C10 są cyfrowe wskaźniki (wyświetlacz 10,25 cala) oraz system multimedialny (z dużym, 14,6-calowym ekranem na środku konsoli), którego fundamentalną wadą jest brak interfejsów Apple CarPlay i Android Auto. Natomiast z funkcjonalnego punktu widzenia największą słabością Leapmotora jest bardzo mały bagażnik, o pojemności zaledwie 435 l.

Poniżej prezentujemy opis poszczególnych wersji Lepamotora C10. Ponieważ każda oprócz zwykłej ceny ma również promocyjną, dla pełniejszej orientacji podajemy również tę drugą.

Biały Leapmotor C10 na zakręcie drogi, w tle widać drzewo ora kościółek

EV Pro to podstawowa wersja C10, chociaż nie najsłabsza

Leapmotor C10 EV Pro

Napęd: silnik el., moc 218 KM, akumulator 69,9 kWh
Cena: 163 200 zł (promocja – 147 200 zł)

Podstawowa odmiana C10 jest oferowana w dwóch wersjach wyposażenia zwanych Life i Design, które różnią się szczegółami – w wyższej specyfikacji z bardziej istotnych rzeczy auto ma elektrycznie podnoszoną pokrywę bagażnika, podgrzewane i wentylowane fotele oraz podgrzewaną kierownicę, tapicerkę z tzw. skóry ekologicznej, a także 20-calowe obręcze kół (zamiast standardowo montowanych 18-calowych). Jedyną oferowaną przez Leapmotora opcją jest tylko wybór spośród kilku kolorów lakieru (za 3400 zł).

Podczas jazdy C10 zapewnia dobry komfort resorowania i ma dobrze wyciszoną kabinę, chociaż pod względem właściwości jezdnych jest kompletnie anonimowy – to jeden z ostatnich samochodów, jaki chciałoby się za brać na swoją ulubioną drogę. Dynamika jest przeciętna, a reakcje na gaz i praca zawieszenia zostały zestrojone do płynnej jazdy. Pomimo sporych wymiarów nadwozia – długość ponad 4,7 m i szerokość 1,9 m – Leapmotor okazuje się za to całkiem poręczny w jeździe miejskiej.

Zużycie energii okazuje się umiarkowane – w mieście crossover pokona mniej więcej 300 km, natomiast przy 120 km/h zasięg powinien wynieść około 250 km. Wadą jest niska moc ładowania prądem stałym, wynosząca tylko 84 kW – oznacza to, że naładowanie akumulatora od rezerwy (10 proc.) do 80 proc. będzie trwało przynajmniej 45 min (standardem na rynku jest czas do 30 min).

Zielony Lepmotor C10 zaparkowany koło klasycznego budynku wśród drzew, widok na lewy tyłobok auta

C10 REEV ma mały akumulator, ale dzięki silnikowi spalinowemu oraz 50-litrowemu zbiornikowi paliwa uzyskuje duży zasięg

Leapmotor C10 REEV

Napęd: silnik el., moc 215 KM, akumulator 28,4 kWh
+ silnik benz. 1.5 jako generator
Cena: 163 200 zł (promocja – 133 200 zł)

Najbardziej nietypową odmianą C10 – i jednocześnie przy aktualnych promocjach Leapmotora najtańszą – jest wersja REEV (od Range Extended EV). Auto ma napęd elektryczny z niedużym akumulatorem, który w jeździe miejskiej zapewnia zasięg 100-120 km, czyli niewiele większy niż współczesne hybrydy plug-in. Jest też wyposażone w czterocylindrowy silnik spalinowy 1.5 (88 KM), umieszczony z przodu i pełniący funkcję pokładowej ładowarki. 50-litrowy zbiornik paliwa pozwala uzyskać duży zasięg.

Kiedy akumulator jest rozładowany, zużycie paliwa wynosi 10 l/100 km w mieście i ok. 6 l/100 km przy bardzo oszczędnej jeździe w trasie, jest więc porównywalne ze zużyciem typowym dla samochodów spalinowych. Rozruch i praca jednostki benzynowej są sterowane niezależnie od kierowcy i podczas jazdy okazują się wyraźnie słyszalne w kabinie.

Układ napędowy może pracować w czterech trybach, wybieranych przez kierowcę:

  • EV+ – napęd elektryczny, silnik spalinowy uruchamia się dopiero kiedy poziom energii w akumulatorze spadnie poniżej 9 proc.,
  • EV – napęd elektryczny, silnik spalinowy uruchamia się kiedy poziom energii w akumulatorze spadnie poniżej 25 proc.,
  • Fuel – kierowca sam określa stan naładowania akumulatora (w procentach), poniżej którego silnik spalinowy uruchamia się, by go doładować,
  • Power+ – silnik spalinowy pracuje stale i doładowuje akumulator.

Najważniejsza zaleta C10 REEV jest taka, jak w wypadku hybryd plug-in, czyli możliwość pokonywania dużych odległości bez obawy o możliwość ładowania akumulatora. Z kolei wady to bardzo przeciętna dynamika oraz najmniejszy bagażnik w całej gamie C10 (400 l).

Biały Leapmotor C10 zaparkowany przed nowoczesnym kolorowym budynkiem, widać prawy tyłobok auta

Wersja ProMax ma akumulator działający w ramach instalacji 800-woltowej, jednak moc ładowania nie jest szczególnie wysoka

Leapmotor C10 EV ProMax

Napęd: silnik el., moc 299 KM, akumulator 81,9 kWh
Cena: 177 900 zł (promocja – 161 900 zł)

Najnowsze odmiany C10 mają w nazwie oznaczenie ProMax, które odnosi się do większego zestawu akumulatorów, gromadzącego 81,9 kWh energii. W porównaniu do podstawowego C10 EV, ProMax ma moc silnika podniesioną do 299 KM i jest oferowany tylko w wyższej wersji wyposażenia Design.

Firma podaje, że nowe „baterie” są wykonane w technologii 800 V, z którą wiążą się wyższe moce ładowania. W wypadku Leapmotora nie są one jednak szczególnie wysokie, bowiem 180 kW to wartość, jaką może się pochwalić spora liczba aut elektrycznych z instalacją 400-woltową. Zdumiewający jest natomiast fakt, że nowe akumulatory Leapmotora można ładować prądem stałym jedynie na stacjach 800-woltowych, co znacznie zawęża liczbę dostępnych szybkich ładowarek.

Spodziewany zasięg C10 ProMaxa w trasie przy 120 km/h to nieco ponad 300 km, natomiast w mieście crossover powinien na jednym ładowaniu pokonać około 350 km.

szary Leapmotor C10 stojący na tle skalistej roślinności, widok prawego profilu auta

Leapmotor C10 ProMax AWD robi wrażenie mocą, która wynosi prawie 600 KM. Do 100 km/h crossover rozpędza się w zaledwie 4 s

Leapmotor C10 EV ProMax AWD

Napęd: 2 silniki el., moc 598 KM, akumulator 81,9 kWh
Cena: 187 900 zł (promocja – 171 900 zł)

Topowa odmiana crossovera ma dodatkowy silnik elektryczny z przodu, o parametrach identycznych jak jednostka przy tylnej osi, dzięki czemu układ napędowy dysponuje mocą aż 598 KM (!). Leapmotor podaje, że do setki C10 EV ProMax AWD przyspiesza w 4 s, jednak jego zasięg jest znacznie mniejszy niż w wypadku wersji tylnonapędowej (porównywalny z zasięgiem podstawowego C10).

Napęd na cztery koła sprawia, że auto jest bardziej uniwersalne, a z praktycznego punktu widzenia najbardziej przyda się, zapewniając lepszą trakcję na śliskich nawierzchniach w zimie. Natomiast zestaw akumulatorów ma te same wady co w wypadku wersji tylnonapędowej – czyli niezbyt wysoka moc ładowania oraz możliwość korzystania wyłącznie z ładowarek 800 V.

Dużą zaletą C10 w wersji ProMax AWD jest za to cena, która okazuje się tylko o 10 tys. zł wyższa niż wersji tylnonapędowej.

galeria zdjęć –
Leapmotor C10

fot. Leapmotor

Przeczytaj również

Moc do aż 326 KM, przyspieszenie do setki w tylko 5,6 s. Cupra Born urodziła się na nowo

Moc do aż 326 KM, przyspieszenie do setki w tylko 5,6 s. Cupra Born urodziła się na nowo

Changan Deepal S05 – kolejny elektryczny chiński SUV wjeżdża do Polski

Changan Deepal S05 – kolejny elektryczny chiński SUV wjeżdża do Polski

Takiego hot hatcha na prąd jeszcze nie było. Pierwsi w Polsce jeździmy Kią EV4 GT

Takiego hot hatcha na prąd jeszcze nie było. Pierwsi w Polsce jeździmy Kią EV4 GT

Wygląda nietypowo, ale zaskakuje czymś innym. Wrażenia z jazdy najnowszym Renault Clio

Wygląda nietypowo, ale zaskakuje czymś innym. Wrażenia z jazdy najnowszym Renault Clio

BMW M szykuje ofensywę: 30 nowych modeli w 30 miesięcy

BMW M szykuje ofensywę: 30 nowych modeli w 30 miesięcy

Tego SUV-a nie ma jeszcze u dilerów. Wrażenia z jazdy nową Mazdą CX-5

Tego SUV-a nie ma jeszcze u dilerów. Wrażenia z jazdy nową Mazdą CX-5

Brak artykułów
Share This