The best of

Najpopularniejsze używane samochody do 50 tys. zł w 2025 r.

Bestsellery rynku aut używanych.

50tys. zł to całkiem sporo jak na używany samochód. Za tę kwotę możemy kupić – pojazd nawet 5-6-letni, jeśli mówimy o samochodzie miejskim lub 7-8- letni, jeśli mamy ochotę nabyć kompaktowego SUV-a albo auto klasy średniej. Właśnie kwota 50 tys. zł jest pierwszą „granicą psychologiczną”, jaką napotyka kierowca zamierzający kupić używany samochód.

SPIS TREŚCI

1. Opel Astra, gen. K
2. Volkswagen Golf, gen. 7
3.  Audi A4, gen. B9
4. BMW serii 3, gen. F30
5. Ford Fiesta, gen. 7

O ile Polacy, którzy mają do wydania 30 tys. zł w ogóle nie biorą pod uwagę zakupu nowego pojazdu, to już ci, których budżet jest większy, bardzo często rozważają czy kupić auto młode-używane, lecz znacznie większe, czy może jednak nowe, za to bardzo małe. Dzisiaj 50 tys. zł tak naprawdę nie wystarczy na nowy egzemplarz, ale u kupujących często pojawia się dylemat, czy nie dołożyć trochę pieniędzy, chociażby w kredycie, by pozwolić sobie jednak na nowy model z salonu (za 60-70 tys. zł).
Srebrny Opel Astra jedzie wzdłuż ceglanego budynku, widać przód i prawy bok samochodu

Wśród najpopularniejszych aut używanych znajduje się Opel Astra, który został zwycięzcą konkursu Car of The Year w 2016 r.

Druga grupa kupujących, mających zaufanie do aut używanych, argumentuje w inny sposób. Zamiast wykosztowywać się na auto nowe, ale małe, lepiej wziąć takie naprawdę już nowoczesne, zadbane, krótko po upływie gwarancji, ale jeszcze nie sprawiające kłopotów eksploatacyjnych. Właśnie dla rozumujących w ten sposób są auta do 50 tys. zł. Dodatkową zaletą jest to, że w tym budżecie możemy już szukać samochodów poflotowych, czyli serwisowanych z zachowaniem wymaganych terminów i z należytą pieczołowitością, a nawet aut używanych-sprawdzonych, czyli takich, na które gwarancje dają sami dealerzy większości marek.
W Polsce, jeśli chodzi o popularność samochodów używanych, od lat niewiele się zmienia. Omówimy więc Top 10 samochodów najchętniej wybieranych przez kupujących w naszym kraju (ranking popularności modeli z rynku wtórnego publikuje regularnie Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar), dostępnych w cenie do 50 tys. zł. Są to (w kolejności): Opel Astra, Volkswagen Golf, Audi A4, BMW serii 3, Ford Focus, Audi A3, Volkswagen Passat, Nissan Qashqai, Ford Fiesta i Opel Corsa.

Używany Opel Astra, gen. K

W budżecie, który mamy do dyspozycji możemy znaleźć zadbany model Astry generacji K, która zadebiutowała w 2015 roku, a potem przeszła lekką modernizację w 2019.

Czerwony Opel Astra jedzie na zakręcie, widać przód i lewy bok samochodu

Opel Astra generacji K przed liftingiem w 2019 r.

Srebrny Opel Astra jedzie wzdłuż pól, widać przód i prawy bok samochodu

Opel Astra generacji K po liftingu w 2019 r.

Zalety Opla Astry z tych roczników to dobre właściwości jezdne i komfort jazdy, zawieszenie sprawnie tłumiące nierówności i ekonomiczne silniki, zwłaszcza 1.4 Turbo i 1.5 Diesel (równowaga między osiągami, a zużyciem paliwa). Użytkownicy chwalą sobie przestronne wnętrze auta i pojemny bagażnik (370–540 l) oraz dobre wyposażenie, m.in. w klimatyzację automatyczną, tempomat i system multimedialny z Android Auto/Apple CarPlay. Części zamienne do Astry są łatwo dostępne i stosunkowo niedrogie.
Otwarty bagażnik Opla Astry z włożonymi bagażami do środka

Użytkownicy Astry lubią ten samochód za pakowność bagażnika

Do wad Opla Astry K możemy zaliczyć awaryjność niektórych silników, zwłaszcza benzynowego 1.0 Turbo (problemy z turbosprężarką i zużyciem oleju), problemy z elektroniką (usterki systemu multimedialnego, czujników parkowania i asystentów jazdy) oraz średniej jakości wykończenie wnętrza (twarde plastiki i przeciętne materiały w niższych wersjach). Uciążliwa bywa praca skrzyń biegów – te mechaniczne miewają luzy, pojawiają się też trudności z precyzyjną zmianą przełożeń, zwłaszcza na zimno. Najczęstsze usterki to wspomniane nadmierne zużycie oleju i problemy z turbiną (1.0 Turbo), wycieki płynu chłodzącego z powodu wadliwych przewodów lub uszczelek i zwieszanie się systemu multimedialnego.

galeria zdjęć – Opel Astra, gen. K

FOT: OPEL

Używany Volkswagen Golf, gen. 7

Volkswagen Golf z roczników 2018–2019 to model 7. generacji (Golf VII) po faceliftingu (tzw. Golf 7.5). To bardzo popularny samochód w Europie, często porównywany z Oplem Astrą, Fordem Focusem, czy bliźniaczym Seatem Leonem. Model ten okaże się doskonały dla osób szukających solidnego, dobrze wykończonego auta, ceniących komfort jazdy, precyzyjne prowadzenie i planujących dłuższe trasy (szczególnie autem wyposażonym w diesla) i doceniających bogate wyposażenie.

Prawy profil srebrnego Volkswagena Golfa 7 jadącego wzdłuż pól

Produkcja 7. generacji Volkswagena Golfa rozpoczęła się w 2012 roku, a zakończyła w 2020

Do zalet Volkswagena Golfa VII (2018–2019) należą przede wszystkim wysoka jakość wykonania wnętrza – miękkie plastiki, solidne spasowanie elementów i doskonała ergonomia. Do dyspozycji jest bogata gama silników, od oszczędnych 1.0 TSI po mocne GTI i R. VW Golf zapewnia stabilność przy szybkiej jeździe, ma dobre zawieszenie ( zwłaszcza w wersji z osią wielowahaczową z tyłu w egzemplarzach z mocniejszymi silnikami ) oraz nowoczesne multimedia i systemy bezpieczeństwa. W wersjach po liftingu dostępne są cyfrowe zegary (Active Info Display), a używany model utrzymuje wartość.
Strefa kierowcy Volkswagena Golfa 7

Volkswagen Golf 7 to wysoka jakość wykonania wnętrza i świetna ergonomia

Wady Golfa VII to awaryjność niektórych silników (głównie 1.5 TSI Evo i wcześniejszych 1.4 TSI, w których występują problemy z rozrządem), kłopoty z dwusprzęgłową przekładnią DSG (to świetna skrzynia, ale kosztowna w naprawie) oraz problemy z elektroniką (multimedia się zawieszają, pojawiają się błędy czujników parkowania, czasem występują problemy z kamerą cofania). Części i serwis nie są tanie, droższe niż np. w wypadku Opla Astry czy Forda Focusa.

galeria zdjęć – Volkswagen Golf, gen. 7

FOT: VOLKSWAGEN

Używane Audi A4, gen. B9

W cenie do 50 tys. zł możemy znaleźć Audi A4 (B9) z roczników 2017–2018. To bardzo udany model – nowoczesny, dobrze wykonany i przyjemny w prowadzeniu, ale kluczowe będzie trafienie na zadbany egzemplarz z udokumentowaną historią serwisową. Eksperci uważają, że lepiej unikać modeli z podejrzanie niskim przebiegiem lub sprowadzanych bez dokumentów.

Używane Audi A4 B9 w czerwonym kolorze jedzie drogą na tle wysokich gór, widać przód i lewy bok samochodu

Generacja B9, czyli piąta modelu Audi A4 była produkowana od 2015 do 2025 przechodząc lifting w 2020 roku

Wśród zalet Audi A4 B9 (roczniki 2017–2018) wymienić należy nowoczesne wnętrze i wysoką jakość wykonania, świetne materiały wykończeniowe, ergonomię i precyzyjny montaż, bardzo czytelny i nowoczesny wirtualny kokpit (Audi Virtual Cockpit) w wyższych wersjach, dobre właściwości jezdne i komfort zawieszenia oraz precyzyjny układ kierowniczy ( zwłaszcza w wersjach quattro). Bogate wyposażenie szczególnie odczuwalne jest w odmianach S-Line (LED-y, nawigacja MMI, czujniki, systemy bezpieczeństwa i asystujące). Audi A4 B9 oferuje bogaty zestaw silników i wersji napędu, od oszczędnych TDI po bardzo dynamiczne TFSI; wybierać można między napędem na przód i na cztery koła (quattro).
Używane Audi A4 B9 w niebioeskim kolorze jedzie drogą na tle wysokich gór, widać tył i lewy bok samochodu

Audi A4 B9 oferuje szeroką gamę silników i wersji napędowych.

Wady Audi A4 B9 to przede wszystkim wysokie ceny części i serwisu, problemy z silnikami 2.0 TFSI (wycieki oleju, jego nadmierne zużycie w niektórych egzemplarzach 2.0 TFSI (EA888) z początku produkcji), dość niewielka przestrzeń dla pasażerów z tyłu i skomplikowana elektronika (system multimedialny może się zawieszać). Najbardziej polecane silniki to 2.0 TFSI 190-252 KM (dynamiczne, po 2016 r. zmodernizowane), 1.4 TFSI 150 KM (oszczędne, do jazdy miejskiej) 2.0 TDI 150-190 KM (sprawdzone diesle, oszczędne i trwałe) oraz 3.0 TDI (S4) o świetnych osiągach, ale bardzo kosztowne w utrzymaniu.

galeria zdjęć – Audi A4, gen. B9

FOT: AUDI

Używane BMW serii 3, gen. F30

Dysponując budżetem 50 tys. zł możemy zdecydować się na zakup BMW Serii 3 (F30/F31) z roczników 2017–2018, czyli z końcowych lat produkcji tej generacji przed wejściem następnej: G20.

Używane BMW serii3 F30 w czerwonym kolorze jedzie drogą na moście, widać prawy profil samochodu

BMW 3 F30, znane również jako szósta generacja serii 3, zaczęto produkować w 2011 roku, a zakończono w 2019

Główne zalety BMW Serii 3 to znakomite prowadzenie zapewniające radość z jazdy (to hasło reklamowe BMW, ale nie na wyrost, w tym wypadku) oraz typowo „bmwowska” charakterystyka – tylny napęd, nisko położony środek ciężkości i precyzyjny układ kierowniczy. Mamy bogaty wybór silników i konfiguracji: wersje benzynowe, diesle, hybrydy plug-in (330e), wersje RWD i xDrive oraz automatyczne skrzynie biegów produkcji ZF (szczególnie dobra okazuje się automatyczna skrzynia ZF 8HP). Wnętrze jest dobrze wyciszone, zwłaszcza w wersjach bez sportowego zawieszenia (Sport Line lub Luxury Line), a jakość materiałów wysoka (głównie w autach po liftingu). Również w ramach liftingu z 2015 roku unowocześniono multimedia (iDrive), zwiększono jakość wykończenia oraz elementów wnętrza.
Używane BMW serii 3 F30 w niebieskim kolorze jedzie drogą na tle wysokich gór i w śniegu, widać tył i prawy bok auta

BMW Serii 3 słynie z tego, że prowadzenie tego auta to czysta przyjemność i niezła zabawa

Do wad BMW trzeba zaliczyć twarde zawieszenie w wersjach M Sport na 18–19-calowych obręczach kół (komfort mocno spada na złych drogach, ale dla niektórych to zaleta), niewielką przestrzeń dla pasażerów z tyłu (zwłaszcza na nogi), niską jakość wykończenia w podstawowych wersjach, zawodną klimatyzację (czujniki, sprężarka) i zdarzające się czasami awarie czujników temperatury w kabinie, jak również niską odporność progów i podwozia na rdzę (głównie w kombi). Silniki godne polecenia to 318i/320i (1.5 i 2.0 T), 330i (2.0 T, 252 KM), 320d (190 KM), 330e (hybryda plug-in) oraz 316d/318d. Te ostatnie nie są wprawdzie zbyt mocne, ale za to ekonomiczne, idealne do jazdy miejskiej.

galeria zdjęć – BMW serii 3, gen. F30

FOT: BMW

Używany Ford Fiesta, gen. 7

Ford Fiesta Mk7 to bardzo udany miejski samochód – dynamiczny, ekonomiczny i o bardzo dobrych właściwościach jezdnych, jak przystało na produkty Forda. Za 50 tys. zł kupimy egzemplarz 4-5-letni. Najlepszym wyborem dla większości użytkowników będzie wersja 1.0 EcoBoost (125 KM) z przekładnią mechaniczną lub mHEV, szczególnie w wersji Titanium lub ST-Line.

Zielony Ford Fiesta 7. generacji stoi na tle zabytków, widać tył i lewy bok samochodu

7. generacja Forda Fiesty debiutowała w 2017 roku i produkowana była do 2023

Wśród zalet Forda Fiesty Mk7 wymienić należy stabilność i precyzję w zakrętach, nowoczesne i oszczędne silniki EcoBoost (głównie 1.0), zaskakująco oszczędne z układem tzw. miękkiej hybrydy (mHEV). Auto ma nowoczesne wyposażenie nawet w niższych wersjach – Apple CarPlay/Android Auto, kamerę cofania i zaawansowane systemy bezpieczeństwa (często już w wersjach Titanium i Trend). Starannie wykonano wnętrze Fiesty, jak na model z segmentu B, widać to zwłaszcza w egzemplarzach po liftingu z roku 2018, które mają leposze materiały wykończeniowe. Istnieje też możliwość dobrania auta o sportowym (ST) lub uterenowionym (Active) charakterze.
Wnętrze Forda Fiesty 7. generacji, zdjęcie zrobione od drzwi kierowcy, widać siedzenia, otwierany dach i kierownicę

Staranne wykonane wnętrze Forda Fiesty można docenić nawet w kilkuletnich samochodach

Wady Forda Fiesty Mk7 to ograniczona przestrzeń z tyłu: niewiele miejsca na nogi i wokół głowy dla dorosłych pasażerów, mały bagażnik (292 litry, np. Renault Clio i Seat Ibiza mają większe), szybka degradacja paska rozrządu pracującego w kąpieli olejowej, przeciętna automatyczna skrzynia biegów (6AT), mniej dynamiczna niż przekładnie DSG czy CVT w modelach konkurencyjnych, a także problemy z zawieszającymi się multimediami (Sync 3).

galeria zdjęć – Ford Fiesta, gen. 7

FOT: FORD

Kolejne 5 najpopularniejszych samochodów używanych w naszym kraju (Audi A3, Volkswagen Passat, Nissan Qashqai, Ford Focus, Opel Corsa) opisujemy w drugiej części artykułu.

Polecamy również artykuł o najlepszych używanych kompaktowych SUV-ach w cenie do 40 tys. zł oraz zestawienie najlepszych używanych samochodów kompaktowych do 50 tys. zł. Opisujemy w nich zalety i wady popularnych modeli różnych  marek.

REKLAMA

Przeczytaj również

Samochody tanie w zakupie i tanie w eksploatacji. 10 sprawdzonych modeli

Samochody tanie w zakupie i tanie w eksploatacji. 10 sprawdzonych modeli

VW Passat B8 był wyjątkowo udanym modelem – oto 8 wersji silnikowych, które warto kupić

VW Passat B8 był wyjątkowo udanym modelem – oto 8 wersji silnikowych, które warto kupić

Sprawdzone wybory – 6 niezawodnych aut z silnikiem benzynowym do 20 tys. zł

Sprawdzone wybory – 6 niezawodnych aut z silnikiem benzynowym do 20 tys. zł

Kamiq, Arona, T-Roc, T-Cross i Q2. Którego małego SUV-a z rodziny VW wybrać?

Kamiq, Arona, T-Roc, T-Cross i Q2. Którego małego SUV-a z rodziny VW wybrać?

Praktyczne i rodzinne. Duże samochody za nieduże pieniądze

Praktyczne i rodzinne. Duże samochody za nieduże pieniądze

5 najlepszych używanych samochodów z napędem 4×4 do jazdy w terenie

5 najlepszych używanych samochodów z napędem 4×4 do jazdy w terenie

Brak artykułów
REKLAMA
Share This