Pierwsza jazda

Tego SUV-a nie ma jeszcze u dilerów. Wrażenia z jazdy nową Mazdą CX-5

Za kierownicą prototypu najnowszego modelu Mazdy.

<a href="https://drivemode.pl/author/romek/" target="_self">Roman Popkiewicz</a>

Roman Popkiewicz

22 lut, 2026

Pierwsze egzemplarze najnowszej Mazdy CX-5 powinny się pojawić w salonach w przyszłym miesiącu. SUV miał premierę w połowie ubiegłego roku i od tego czasu w Polsce złożono na niego grubo ponad dwa tysiące zamówień – najwięcej spośród wszystkich rynków Europy. Jeśli wprowadzasz na rynek auto, które ludzie są gotowi kupić w zasadzie w ciemno, to znaczy, że chyba coś robisz dobrze.

Nowy model szczegółowo opisujemy w „premierowym” artykule, natomiast jeszcze przed jego odsłoną, w okolicach europejskiego centrum technicznego firmy w Oberursel pod Frankfurtem, dostaliśmy do rąk prototypowy egzemplarz. A więc – jak jeździ CX-5?

W ARTYKULE

  • Wrażenia z jazdy przedprodukcyjnym prototypem Mazdy CX-5.
  • Do napędu SUV-a służy benzynowy silnik 2.5 o mocy 141 KM.
  • W porównaniu z poprzednikiem komfort jazdy jest na znacznie wyższym poziomie.

Pod względem technicznym prototyp był zbudowany jak auto seryjne, a służył do sprawdzenia, przetestowania i ewentualnego dopracowania szczegółów przed uruchomieniem produkcji. Krótka, półgodzinna jazda zwykłymi drogami, ulicami miasteczek i autostradami odbyła się tak, jak często poruszają się zamaskowane samochody, czyli w małym konwoju. To najlepszy sposób, żeby w realnym świecie chronić prototyp – ten konkretny był w tamtym czasie jedynym egzemplarzem CX-5 w Europie – od najbardziej niespodziewanych zdarzeń, jakie mogą się przytrafić w zwykłym ruchu.

Mazda CX-5, zakamuflowany prototyp jadący przez zakręt, widok 3/4 lewy tył, w tle miasto

W porównaniu z poprzednim modelem, na drodze nowa CX-5 sprawia wrażenie wyraźnie większego auta

Nowa Mazda CX-5 – wyższy poziom komfortu

CX-5 nieco urosła w porównaniu z modelem poprzedniej generacji – najbardziej na długość, bo o 11,5 cm. Z miejsca kierowcy sprawia jednak wrażenie auta wyraźnie większego, głównie dlatego, że fotele są szersze, zamontowane nieco wyżej oraz że deska rozdzielcza jest niższa niż u poprzednika. Maskująca okładzina nie zasłaniała jedynie cyfrowych wskaźników i ogromnego, 15,6-calowego ekranu centralnego – pod względem jakości obrazu obydwa robią bardzo dobre wrażenie.

Natomiast na drodze nowy model okazuje się lepszy od poprzedniej CX-5 pod każdym względem. Kabina jest lepiej wyciszona od hałasu powodowanego przez opony i powietrze, zawieszenie pochłania drobne nierówności znacznie bardziej „gładko”, benzynowy silnik 2.5 korzysta głównie z niskich i średnich obrotów – to wszystko składa się na wyraźnie wyższy komfort jazdy. Różnica w porównaniu z poprzednikiem jest duża i będzie odczuwalna w każdych warunkach, przede wszystkim na dłuższych trasach.

Mazda CX-5, zakamuflowana deka rozdzielcza prototypu z odsłoniętym ekranem multimediów

Kamuflaż nie jest w stanie przysłonić tego, że na desce rozdzielczej dominuje ogromny ekran multimediów

Jednocześnie crossover zachowuje pewne, przewidywalne prowadzenie, charakterystyczne dla modeli Mazdy. Układ kierowniczy jest precyzyjny, daje dobre wyczucie zachowania auta i w połączeniu z komfortowym tłumieniem nierówności kierowca ma wrażenie, jakby miał w rękach samochód nowszy nie o jedną, ale o półtorej generacji. Mówiąc obrazowo – o ile pod względem wrażeń z jazdy poprzednia CX-5 sprawiała wrażenie nieco wyższej Mazdy 3, o tyle nowa jest raczej jak mniejsza CX-60.

Nowa Mazda CX-5 – spokojnie i z łagodnym gazem

Do drugiej połowy 2026 roku w cenniku CX-5 będzie jedna wersja, z wolnossącym, 2,5-litrowym, benzynowym silnikiem, rozwijającym moc 141 KM. Zastępuje on 165-konną jednostkę 2.0 poprzedniego modelu – jest to więc jedna z tych sytuacji, kiedy nowy model ma wyraźnie niższą moc niż stary (to oczywiście nie pierwszy taki przypadek, a będzie ich więcej – jest to związane z normami emisji spalin).

Silnik 2.5 e-Skyactiv G ma stosunkowo prosty, 24-woltowy układ łagodnej hybrydy oraz układ dezaktywacji dwóch cylindrów podczas pracy z niedużym obciążeniem. Współpracuje wyłącznie z sześciobiegowym automatem i jest przystosowany do spełnienia norm Euro 7, kiedy te zaczną obowiązywać.

Natomiast na drodze dynamika jazdy nowej CX-5 robi lepsze wrażenie niż sugeruje to stosunkowo niewysoka moc. Silnik rozwija bowiem dość wysoki moment obrotowy przy niskich i średnich obrotach – przy 2000 obr/min jest to blisko 200 Nm (Mazda podaje, że w przedziale do 4500 obr/min jest on od 8 do 19 proc. wyższy w porównaniu z parametrami jednostki 2.0). Reakcje na gaz są miękkie, podczas spokojnej jazdy silnik 2.5 e-Skyactiv G korzysta tylko z niskich obrotów i nawet przy mocniejszym gazie nie wykracza poza średnie.

Subiektywne odczucie dynamiki jest lepsze niż sugeruje to czas przyspieszenia do setki blisko 11 s. Na autostradzie jazda z prędkością rzędu 160-170 km/h odbywa się bez wyczuwalnego wysiłku, a podczas krótkiego „testu” nie zdarzyła się sytuacja, w której osiągi CX-5 okazałyby się mniej niż akceptowalne. Jedynie maksymalne przyspieszenie powoduje redukcję przełożeń i wejście na wyższe obroty – i wtedy też czuć, że moc silnika nie jest szczególnie wysoka.

Mazda CX-5, zakamuflowany prototyp jadący łukiem autostrady, widok na przód

Kabina nowej CX-5 jest znacznie lepiej wyciszona - jest to wyraźnie odczuwalne przy wysokich prędkościach na autostradzie

Nowa Mazda CX-5 – dużo lepsza niż poprzednik

Powiemy tak: w codziennej jeździe nowa CX-5 będzie świetna – cicha, wygodna, bezstresowa. Do tego zapewni komfort jazdy na poziomie najlepszych rywali, z którymi stary model nie mógł się pod tym względem równać. Crossover Mazdy prawdopodobnie również okaże się oszczędny, chociaż z oceną ekonomii wstrzymamy się do czasu testu na naszych drogach. Natomiast do dynamicznej jazdy przydałoby się przynamniej o 30-40 KM więcej.

Niezależnie od tego już widać, że najnowsza CX-5 nie będzie narzekała na brak popularności. Cennik startuje od 140 tys. zł, do wyboru są cztery wersje wyposażenia oraz odmiana z napędem na cztery koła.

Spodziewamy się też, że do oferty dołączy mocniejsza wersja silnika 2.5 e-Skyactiv G (stawiamy na drugą połowę tego roku), a w następnej kolejności do CX-5 trafi nowy zespół hybrydowy Mazdy (stawiamy na przyszły rok). Nie zdradźcie tylko, że usłyszeliście to od nas.

DANE TECHNICZNE
MAZDA CX-5
E-SKYACTIV-G 141 AWD
(prototyp)

SILNIK I PRZENIESIENIE NAPĘDU


RODZAJ
benzynowy, R4, 2.5


POJEMNOŚĆ SKOKOWA
2488 cm3


MOC MAKSYMALNA/PRZY OBROTACH
141 KM (104 kW)/4500-5000 obr/min


MAKS. MOMENT OBR./PRZY OBROTACH
238 Nm/3500-3750 obr/min


SKRZYNIA BIEGÓW
6-biegowa automatyczna


RODZAJ NAPĘDU
na cztery koła

NADWOZIE


RODZAJ
5-drzwiowy, 5-miejscowy SUV 
(klasa C-SUV)


DŁUGOŚĆ X SZEROKOŚĆ X WYSOKOŚĆ
4690 x 1860 x 1695 mm


ROZSTAW OSI
2815 mm


MASA WŁASNA
1691 kg


POJEMNOŚĆ BAGAŻNIKA
583/2019 l


POJEMNOŚĆ ZBIORNIKA PALIWA
58 l

OSIĄGI


PRZYSPIESZENIE 0-100 km/h
10,9 s


PRĘDKOŚĆ MAKS.
185 km/h


ZUŻYCIE PALIWA (WLTP)
7,7 l/100 km


EMISJA CO2 (WLTP)
169 g/km

CENA


WERSJA PODSTAWOWA
139 900 zł (Prime-Line FWD)


WERSJA TESTOWANA
b.d. (prototyp)

Galeria zdjęć –
Mazda CX-5 (prototyp)

FOT. Nathalie Zimmermann, Mazda

REKLAMA

Przeczytaj również

Tego SUV-a nie pomylisz z żadnym innym. W teście wersja, której w ogóle nie planowano

Tego SUV-a nie pomylisz z żadnym innym. W teście wersja, której w ogóle nie planowano

Leapmotor B10 – elektryczny SUV, tańszy i mocniejszy niż odpowiednik Dacii z silnikiem 1,2-litrowym

Leapmotor B10 – elektryczny SUV, tańszy i mocniejszy niż odpowiednik Dacii z silnikiem 1,2-litrowym

Citroen C5 Aircross z hybrydą plug-in jest najlepszy z całej gamy, ale…

Citroen C5 Aircross z hybrydą plug-in jest najlepszy z całej gamy, ale…

Czy Grande Panda wwozi do gamy Fiata nową energię? W teście wersja z silnikiem 1.2 mild hybrid

Czy Grande Panda wwozi do gamy Fiata nową energię? W teście wersja z silnikiem 1.2 mild hybrid

Jego poprzednik był królem małych crossoverów. Jak dobry jest nowy VW T-Roc?

Jego poprzednik był królem małych crossoverów. Jak dobry jest nowy VW T-Roc?

Spalinowy Fiat 500, czyli jak jeździ samochód po pierwszej na świecie operacji zmiany płci

Spalinowy Fiat 500, czyli jak jeździ samochód po pierwszej na świecie operacji zmiany płci

Brak artykułów
REKLAMA
Share This