Test

Volvo EX30, czyli jak świetny styl ma przysłonić inne braki. W teście wersja Single Motor Extended Range.

Małe Volvo chce stać się elektrycznym autem dla mas. Czy ma na to szansę?

<a href="https://drivemode.pl/author/romek/" target="_self">Roman Popkiewicz</a>

Roman Popkiewicz

27 maj, 2024

Volvo ma niemałą tradycję tworzenia samochodów kompaktowych – wystarczy wspomnieć modele serii 300, 480, C30 czy ostatnie V40. Jednak jakich standardów by nie przykładać EX30 jest najmniejszym autem w historii szwedzkiej marki. Jest oparte o nową konstrukcję, ma nowy system multimediów i obsługi oraz nietypową jak na Volvo deskę rozdzielczą. Oto model, który ma przyczynić się do tego, by w połowie dekady aż połowa sprzedawanych na świecie modeli Volvo miała napęd elektryczny.

SPIS TREŚCI

Volvo EX30 Single Motor Extended Range – konstrukcja i stylizacja

Jak wszystkie współczesne modele Volvo, EX30 jest znakomicie zaprojektowany. Nadwozie ma zgrabne proporcje, czyste linie i krótkie zwisy, a bardzo duże obręcze kół (najmniejsze mają średnicę 18 cali) w połączeniu z czarnymi elementami na progach i zderzakach sprawiają, że kompaktowy hatchback wygląda trochę jak mały SUV. Przód jest praktycznie pozbawiony wlotów powietrza, jednak emblemat Volvo umieszczony na panelu między reflektorami o charakterystycznym kształcie wygląda bardzo „naturalnie”.

Konstrukcja EX30 jest oparta na podwoziu opracowanym przez koncern Geely, z kolumnami McPhersona z przodu i układem wielowahaczowym z tyłu, a przeznaczonym wyłącznie do napędu elektrycznego; małe Volvo dzieli ją m.in. z modelami Smarta. Zestaw akumulatorów znajduje się pod podłogą i występuje w dwóch odmianach – w podstawowej gromadzi 49 kWh energii, w wyższej zaś 64 kWh, Ten pierwszy jest oferowany wyłącznie w parze z jednym silnikiem (o mocy 272 KM, umieszczonym przy tylnej osi), drugi zaś z jednym (jak wersja testowana, o pełnej nazwie Single Motor Extended Range) albo z dwoma – w tej wersji moc zespołu napędowego EX30 wynosi 428 KM.

Przód auta Ferrari Portofino

Tradycyjnie dla Volvo, tylne światła zachodzą na słupki

Wymiary nadwozia Volvo są niemal identyczne jak w wypadku najbliższych rywali, czyli Volkswagena ID.3 i Renault Megane E-Tech. Siedzenia są umieszczone o około 10 cm wyżej niż w typowych kompaktowych hatchbackach, co wynika z większej „grubości” podłogi skrywającej zestaw akumulatorów. Kabina EX30 jest świetnie zaprojektowana, w czystym stylu, który często określa się jako skandynawski. Ciekawymi detalami są materiały wykończeniowe, które jak chwali się Volvo, w dużej części pochodzą z recyklingu – mają nietypowe wzory i fakturę, a wyglądają rzeczywiście bardzo dobrze. Deska rozdzielcza jest płaska i mocno odsunięta od kierowcy, co poprawia poczucie przestronności, a jedynym umieszczonym na niej elementem jest ekran multimediów o typowej dla modeli Volvo pionowe orientacji. Firma chwali się, że u góry deski rozdzielczej znajduje się soundbar marki Harman/Kardon, co brzmi nieźle i jest całkiem sprytnym sposobem odwrócenia uwagi od faktu, iż w ramach oszczędności w drzwiach nie zamontowano głośników.

Z przodu jest sporo miejsca, natomiast niestety na tylnych siedzeniach okazuje się być dość ciasno – pod tym względem EX30 wyraźnie odstaje od standardu wśród kompaktów. Mała jak na auto tej wielkości okazuje się też pojemność bagażnika (318 l).

Kabina EX30, multimedia i funkcjonalność

Małemu Volvo zarzuca się, że na desce rozdzielczej nie ma wskaźników w ich tradycyjnym miejscu za kierownicą, jednak dla nas nie jest to specjalnym problemem. Najważniejsze wskazania dotyczące jazdy, czyli prędkość, zasięg i tryb pracy przekładni są wyświetlane w lewej górnej części 12,3-calowego centralnego ekranu w bardzo czytelny, chociaż uproszczony sposób.

kabina Ferrari Portofino

Deska rozdzielcza jest płaska i mocno odsunięta od kierowcy, co poprawia poczucie przestronności

System informacji, rozrywki i nawigacji EX30 wykorzystuje oprogramowanie Google Automotive, działa szybko i ma nowoczesną, smartfonową grafikę – i na tym niestety kończy się lista jego zalet. Cała reszta, czyli konieczność obsługi dosłownie wszystkiego poprzez ekran (jedyne przełączniki w kabinie to te do opuszczania szyb) oraz samo rozmieszczenie podstawowych funkcji w menu są wyjątkowo irytujące. Korzystanie z systemu podczas jazdy zajmuje tyle czasu (sekund), że układ monitorowania uwagi kierowcy regularnie wyświetla komunikat „skup się na prowadzeniu” (!). A chodzi o proste funkcje jak obsługa klimatyzacji, systemu audio, komputera pokładowego itp. Być może Volvo dobrze wie co robi projektując taką dotykową deskę rozdzielczą, bo np. dla większości klientów EX30 bardziej niż koszmarna obsługa będzie się liczył nowoczesny wygląd, jednak jeśli łatwiej jest zmienić kolor oświetlenia nastrojowego niż włączyć światło przeciwmgielne, to dla nas coś ewidentnie jest bardzo mocno nie tak.

Volvo EX30 Single Motor Extended Range – wrażenia z jazdy

Duży rozstaw osi i kół oraz zgrabna sylwetka EX30 obiecują dobre prowadzenie – i pod tym względem Volvo nie zawodzi pod żadnym istotnym względem. Zawieszenie nie jest zbyt sztywne i skutecznie tłumi nierówności, kabina okazuje się dobrze wyciszona, chociaż dość do wnętrza regularnie dociera hałas pochodzący od opon. Auto jest świetnie zestrojone do zwykłej jazdy – pomimo wysokiej mocy silnika rusza płynnie, łagodnie zmienia kierunek jazdy i okazuje się bardzo poręczne podczas manewrowania.

Podczas szybszego pokonywania zakrętów Volvo okazuje się też dobrze wyważone i przyczepne, a układ jezdny pozwala tylko na umiarkowane przechyły nadwozia. Układ kierowniczy działa dość lekko i nie zapewnia szczególnie dobrego wyczucia, jest jednak na tyle precyzyjny, żeby okazjonalnie zachęcić do bardziej entuzjastycznej jazdy. Słowo pochwały należy się też EX30 za stabilność na tyle wysoką, że układ stabilizacji ma cokolwiek do roboty w zasadzie tylko podczas bardzo gwałtownych manewrów.

Volvo EX30 Single Motor Extended Range – osiągi, ekonomia i zasięg

Ponad 1,8-tonowa masa własna jest jak w wypadku każdego auta elektrycznego oczywiście spora, jednak nawet biorąc na to poprawkę moc 272 KM, jaką dysponuje EX30, jest bardzo wysoka – i przekłada się na znakomitą dynamikę. Zmierzone przez nas przyspieszenie do setki wyniosło 5,5 s, co jest wynikiem, który pozwala wygrać sprint z 90 procentami innych samochodów, co oznacza, że dynamika jest znacznie lepsza niż jest to potrzebne w samochodzie tej klasy. Praktycznie nie zdarzają się sytuacje, w której Volvo nie dysponowałoby sporym zapasem osiągów.

Stosunkowo wysokie okazuje się jednak zużycie energii. Średnio w teście wyniosło ono 21,5 kWh/100 km, co przekłada się na zasięg rzędu 300 km – z jednej strony jest on oczywiście wystarczający, żeby podczas zwykłej jazdy ładować akumulatory najwyżej co kilka dni, z drugiej jednak jak na współczesne auto elektryczne jest też raczej przeciętny. Typowo dla elektryków zużycie energii rośnie podczas jazdy autostradą – przy stałej jeździe z prędkością 120 km/h wynosi około 25 kWh/100 km.

Sam ten fakt nie jest niespodzianką, zaskakuje natomiast to, że komputer pokładowy EX30 potrafi podawać sprzeczne dane co do zasięgu. Dobrze widać to na jednym ze zdjęć w galerii – u góry ekranu stoi jak byk, że akumulator ma 65 procent energii i aktualny zasięg wynosi 310 km, natomiast kilka centymetrów niżej jest informacja, że celu wyznaczonego w nawigacji zostało 159 km i na miejsce dojedziemy z 11 procentami energii w „baterii”. Wynikałoby z tego, że na tych 11 procentach da się przejechać jeszcze 150 km, co oczywiście jest bzdurą. Tego typu błędy nie zwiększają niestety zaufania jaki naprawdę jest w danej chwili zasięg samochodu.

Volvo EX30 Single Motor Extended Range – cena

Zgodnie z zapowiedziami Volvo, cena EX30 jest porównywalna do ceny spalinowego XC40, a podstawowa wersja kosztuje 170 tys. zł. Jednak egzemplarz taki jak testowany, czyli w wersji Single Motor Extended Range (z większym akumulatorem), pakietem lepszego wyposażenia oraz wykończenia kabiny, niestandardowym kolorem lakieru itp. kosztuje grubo ponad 200 tys. zł. Za, to warto podkreślić, samochód kompaktowy.

OCENA TESTOWA

Samochód świetnie zaprojektowany, wygodny i wyjątkowo dynamiczny. Mniejszą wadą jest mała ilość miejsca z tyłu, znacznie większą zaś irytująca obsługa wszystkich funkcji poprzez ekran dotykowy –aż trudno uwierzyć, że właśnie Volvo zdecydowało się na takie rozwiązanie.

CHARAKTER SAMOCHODU

Grafika wyboru trybu jazdy z podświetlonymi trybami comfort i dynamic

DANE TECHNICZNE
VOLVO EX30 SINGLE MOTOR EXTENDED RANGE

ZESPÓŁ NAPĘDOWY


SILNIK
elektryczny AC


MOC MAKSYMALNA
272 KM (200 kW)


MAKS. MOMENT OBROTOWY
343 Nm


PRZENIESIENIE NAPĘDU
przekładnia jednostopniowa


RODZAJ NAPĘDU
na tylne koła

OSIĄGI


PRZYSP. 0-100 km/h
5,3 s


PRĘDKOŚĆ MAKS.
180 km/h

ZESTAW AKUMULATORÓW


TYP
litowo-jonowe


ILOŚĆ ZMAGAZYNOWANEJ ENERGII
69,0/64,0 kWh (brutto/netto)


MAKS. MOC ŁADOWANIA AC/DC
11/153 kW

CZAS ŁADOWANIA


10-100% Z WALLBOXA 7 kW
10 h


10-80% Z ŁADOWARKI DC
30 min


NA 100 km Z ŁADOWARKI DC
9 min

NADWOZIE


RODZAJ
5-drzwiowy, 5-miejscowy hatchback
(klasa C)


DŁUGOŚĆ X SZEROKOŚĆ X WYSOKOŚĆ
4233 x 1837 x 1549 mm


ROZSTAW OSI
2650 mm


MASA WŁASNA
1840 kg


POJEMNOŚĆ BAGAŻNIKA
318/904 l


OPONY
Continental WinterContact TS 760 S, 245/40 R20

POMIARY TESTOWE


PRZYSP. 0-30/0-50/0-80 km/h
1,5/2,4/4,1 s


PRZYSP. 0-100 km/h
5,5 s


PRZYSP. 0-120/0-140/0-160 km/h
7,5/10,1/13,4 s


ELASTYCZNOŚĆ 60-100 km/h
2,7 s


ELASTYCZNOŚĆ 80-120 km/h
3,6 s


DROGA HAMOW. 100-0 km/h NA ZIMNO
42,9 m


DROGA HAMOW. 100-0 km/h NA CIEPŁO
42,7 m


ZUŻYCIE ENERGII MIN./MAKS./ŚREDNIE
16,2/27,4/21,5 kWh/100 km


ZASIĘG
297 km

CENA


WERSJA PODSTAWOWA
169 900 zł (EX30 Single Motor)


WERSJA TESTOWANA
194 900 zł (EX30 Single Motor Ext. Range)

Volvo EX30 Single Motor Extended Range – galeria zdjęć

FOT. FILIP LOMET, VOLVO

REKLAMA

Przeczytaj również

Nowy DS chce być bardziej premium niż poprzednik. I może mu się to udać

Nowy DS chce być bardziej premium niż poprzednik. I może mu się to udać

Wygląda nietypowo, ale zaskakuje czymś innym. Wrażenia z jazdy najnowszym Renault Clio

Wygląda nietypowo, ale zaskakuje czymś innym. Wrażenia z jazdy najnowszym Renault Clio

Przegląd tygodnia – wydarzenia ostatnich dni w świecie samochodów

Przegląd tygodnia – wydarzenia ostatnich dni w świecie samochodów

W HYBRYDOWYM LEAPMOTOR C10 REEV NIE TROSZCZYSZ SIĘ ANI O ZASIĘG, ANI O BAGAŻ

W HYBRYDOWYM LEAPMOTOR C10 REEV NIE TROSZCZYSZ SIĘ ANI O ZASIĘG, ANI O BAGAŻ

Nowa twarz, stary znajomy – Peugeot 308 i 308 SW po face liftingu

Nowa twarz, stary znajomy – Peugeot 308 i 308 SW po face liftingu

Która lista okaże się dłuższa – zalet czy wad? Odpowiedź w teście Dacii Bigster

Która lista okaże się dłuższa – zalet czy wad? Odpowiedź w teście Dacii Bigster

Brak artykułów
REKLAMA
Share This