Test

Renault Scénic – świetny van, który stał się jeszcze lepszym crossoverem

W teście Samochód Roku 2024, który jest dostępny wyłącznie jako elektryczny.

<a href="https://drivemode.pl/author/maciek_z/" target="_self">Maciej Ziemek</a>

Maciej Ziemek

2 lis, 2024

Zbliża się koniec 1996 roku. Renault prezentuje piątą (!) wersję nadwoziową popularnego, kompaktowego Mégane – minivana o nazwie Mégane Scénic.

Auto nie tylko zdobywa tytuł Car of the Year 1997, ale sprawia, że od tej chwili każda rodzina marzy o tym, aby podróżować właśnie minivanem.​

SPIS TREŚCI

27 lat później Scénic ponownie sięga po najważniejsze wyróżnienie w branży motoryzacyjnej i zostaje Samochodem Roku 2024. Już nie jako minivan, ale jako „minisuv”. W najnowszym wcieleniu Renault Scénic jest oferowane wyłącznie jako elektryczne, co w 1996 roku nikomu się nawet nie śniło. Do tego jest świetnie wykonane, napakowane elektroniką, wyposażone w doskonały system multimedialny oparty na oprogramowaniu Google’a i zapewnia wysoki komfort podróżowania. I wciąż jest autem, którego życzyłbym każdej rodzinie. W teście 218-konna wersja tzw. long range, czyli z akumulatorem, który może zmagazynować aż 87 kWh energii elektrycznej.

Konstrukcja i stylizacja – Renault Scénic

Scénic z połowy lat 90. był jednobryłowym minivanem. Współczesny ma nadwozie dwubryłowe, z potężnymi 20-calowymi kołami, których wielkość bardziej pasuje do nadwozia typu SUV niż hatchback. Car of the Year 2024 to klasyczny przedstawiciel najliczniejszego teraz segmentu C-SUV, do którego zalicza się ponad 50 modeli i ta liczba stale rośnie.

Biały Renault Scenic jedzie asfaltową drogą – widać przód i lewy bok auta, w tle jest nasyp porośnięty krzakami.

Renault Scénic z akumulatorem 87 kWh na trasie zużywa ok. 14 kWh/100 km, co oznacza zasięg nawet ponad 600 km

Technicznie Scénic jest spokrewniony z elektrycznym Mégane. W nomenklaturze Renault obydwa modele nazywają się E-Tech 100% electric, czyli mogą być napędzane wyłącznie energią elektryczną. Dla uproszczenia – Mégane i Scénic to samochody elektryczne. I tyle. Scénic dysponuje o 10 cm większym rozstawem osi niż Mégane, ale jego nadwozie jest dłuższe o aż 27 cm. Scénic ma dobre proporcje, dynamiczną sylwetkę i sporo detali stylistyczno-aerodynamicznych, które sprawiają, że jego nadwozie prezentuje się nowocześnie i ascetycznie zarazem. Listwy na drzwiach, które zasłaniają progi i nakładki na nadkolach skutecznie oszukują wzrok i sprawiają, że patrzy się na hatchbacka a widzi SUV-a.

Kabina i funkcjonalność – Renault Scénic

W przestronnym wnętrzu wygodnie mogą podróżować cztery dorosłe osoby, które mają do dyspozycji nie tylko sporo schowków na drobiazgi, ale również odpowiednią liczbę portów USB-C do ładowania urządzeń zewnętrznych. W oparciu kanapy, dzielonym w proporcji 40:20:40, seryjnie mieści się podłokietnik, w którym znajdują się zarówno uchwyty na kubki z napojami, jak również regulowane uchwyty na dwa smartfony oraz dwa porty USB-C. Z tyłu w Scéniku troje dzieci podróżuje równie wygodnie, jak dorośli z przodu na komfortowych i dobrze wyprofilowanych fotelach. Jasnoszara tapicerka, która należy do wyposażenia seryjnego testowanej wersji Iconic prezentuje się bardzo dobrze oraz jest przyjemna w dotyku i zapewnia dobrą cyrkulację powietrza. Mimo że jest wykonana z materiału, który pochodzi z recyklingu, a tego typu tkaniny często lepiej wyglądają niż sprawdzają się w praktyce.

Renault Scenic – widać tablicę rozdzielczą z miejsca kierowcy.

Jakość materiałów jest bardzo dobra; obsługa za pomocą asystenta Google sprawia, że większość przycisków jest zbędna

Bardzo dobrze prezentują się również tablica rozdzielcza pokryta ekologiczną skórą z podwójnymi przeszyciami i aluminiową listwą przed pasażerem oraz drewniany pas w górnej części tapicerki drzwi, który przebiega również pod szybą. Ten ostatni to bardzo cienka elastyczna listwa naturalnego drzewa naklejona na płótno i laserowo pocięta na setki minikostek. Jak to się mówi, robi robotę. Całość wygląda naprawdę świetnie i przywodzi na myśl skojarzenia z kabinami samochodów klasy premium. Najmniej premium w kabinie Renault Scénika prezentują się wielkie cyfrowe wyświetlacze, ale… taki mamy klimat. 12,3-calowy wyświetlacz cyfrowych wskaźników i 12-calowy ekran dotykowy systemu multimedialnego łączą się w jeden „kombajn” przedzielony wlotem powietrza. Drugi ekran ma orientację pionową, co sprawia, że – po sparowaniu smartfona z systemem multimedialnym – układ ikon na nim jeszcze bardziej przypomina ten, który znamy z telefonu.

Wrażenia z jazdy – Renault Scénic

W wypadku Scénika mają na nie wpływ nie tylko właściwości jezdne, ale również… dźwięki, które skomponował Jean-Michel Jarre. „Ścieżka dźwiękowa” aktualnego Samochodu Roku zasługuje na Oscara. Wszystkie cyfrowe „odgłosy” Scénika są przyjemne dla ucha. Nawet te, które mają za zadanie upominać kierowcę. Nie wiem po co Renault daje w ogóle możliwość wybrania innego „pakietu” dźwięków. Chyba wyłącznie dla samego wyboru, bo wszyscy, których miałem okazję wozić Scénikiem zwracali uwagę na przyjemne dla ucha „brzmienie” wszystkich sygnałów, którego autorem jest światowej sławy specjalista w dziedzinie muzyki elektronicznej.

Zawieszenie z przodu na kolumnach McPhersona i wielowahaczowe z tyłu zapewnia zarówno bardzo przyjemny komfort podróżowania, jak i stabilne zachowanie auta na zakrętach. „Szybki” układ kierowniczy o bezpośrednim przełożeniu (tylko 2 i ¼ obrotu kołem kierownicy potrzeba do zmiany położenia kół ze skrajnego w lewo do skrajnego w prawo) sprawia, że Scénika prowadzi się delikatnymi ruchami. Samochód precyzyjnie podąża za kierownicą i robi wrażenie bardzo zwrotnego, chociaż średnica zawracania na poziomie 11 m tego nie potwierdza.

Osiągi i ekonomia – Renault Scénic

Chociaż przyspieszenie od 0 do 100 km/h testowanego Scénika jest o 0,7 s gorsze niż podaje producent i wynosi 8,6 s, ani przez moment elektryczny crossover Renault nie wydaje się ociężały. Mimo masy własnej, wynoszącej 1927 kg. O tym, jak chętnie 218-konny Scénic nabiera prędkości najlepiej świadczy czas rozpędzania od 60 do 100 km/h. Taki manewr trwa jedynie 3,9 s. Zasługa w tym zarówno maksymalnego momentu obrotowego o wartości 300 Nm, który jest dostępny już od 1000 obr/min, jak i tego, że układ napędowy z jednostopniową przekładnią nie traci czasu na zmianę przełożeń. W chwili wciśnięcia pedału przyspieszenia do podłogi, Scénic natychmiast i płynnie nabiera prędkości. Z dobrymi osiągami idzie w parze umiarkowane zapotrzebowanie Scénika na energię elektryczną. W mieście i na trasie przy prędkości do 90 km/h silnikowi wystarcza tylko ok. 14 kWh/100 km. To przekłada się na zasięg na poziomie 620 km. Przy średnim zapotrzebowaniu na energię elektryczną, wynoszącym 20,5 kWh/100 km zasięg wynosi 424 km. Na autostradzie kurczy się do 370 km, co trasę np. Warszawa-Wrocław pozwala pokonać bez przerwy na ładowanie. Renault Scénic jest dopiero trzecim samochodem elektrycznym, któremu udała się ta sztuka. Z tych, które miałem okazję testować. Gdy przychodzi do ładowania, Scénic nie zaskakuje maksymalną mocą ładowania, wynoszącą dla testowanej wersji 150 kW (130 kW dla modelu comfort range). Ładowanie akumulatora od 10 do 80% trwa 37 minut. Na co dzień zdecydowanie większe znaczenie ma fakt, że Renault seryjnie wyposaża Scénika w ładowarkę pokładową AC o mocy aż 22 kW.

Renault Scenic – tablica rozdzielcza widziana od strony pasażera, widać skórzane pokrycie deski rozdzielczej, podwójne szwy i aluminiowy dekor.

Skórzane wykończenie tablicy rozdzielczej z podwójnymi przeszyciami – wyróżnik bogatszej wersji Iconic

Cena – Renault Scénic

Do wyboru są dwie wersje mocy silnika elektrycznego – 170 KM lub 218 KM oraz dwa akumulatory. Mniejszy może zmagazynować 60 kWh energii elektrycznej (tzw. comfort range), a większy 87 kWh (tzw. long range). Najtańszy Renault Scénic, o mocy 170 KM z akumulatorem 60 kWh, kosztuje 202 900 zł (wersja Techno). Do mocniejszej odmiany, jednocześnie wyposażonej w większy akumulator, trzeba dopłacić 17 tys. zł. Najdroższy Renault Scénic, z silnikiem o mocy 218 KM i z akumulatorem 87 kWh, w wersji Iconic jest wyceniony na 233 900 zł. Seryjne wyposażenie wersji Iconic obejmuje m.in. fotel kierowcy z elektryczną regulacją (również podparcia lędźwiowego), funkcją masażu i pamięcią ustawienia, fotel pasażera z regulacją wysokości, podgrzewane fotele i kierownicę, system multimedialny z 12-calowym ekranem dotykowym, nawigację, system audio Harman Kardon z 9 głośnikami, jasnoszarą tapicerkę ze złotymi przeszyciami, 20-calowe obręcze kół z lekkich stopów oraz systemy – aktywnego wspomagania prowadzenia, kontroli martwego pola widzenia w lusterkach bocznych z asystentem zmiany pasa ruchu, wspomagania wyjeżdżania tyłem z miejsca parkingowego z systemem wspomagania nagłego hamowania podczas cofania i bezpiecznego wysiadania. Na szczególne podkreślenie zasługują montowane seryjnie pompa ciepła i ładowarka pokładowa AC o mocy aż 22 kW.

OCENA TESTOWA

Dobrze stylizowany, przestronny, wykończony materiałami dobrej jakości i łatwy w obsłudze. Zapewnia jednocześnie dobry komfort podróżowania, precyzyjne prowadzenie i dobre osiągi. W ostatniej kolejności należy wspomnieć, że jest elektryczny, co przeszkadza tylko w jednej sytuacji – podczas ładowania w trasie.

CHARAKTER SAMOCHODU

Grafika wyboru trybu jazdy z podświetlonymi trybami comfort i eco

DANE TECHNICZNE
RENAULT SCENIC
220 KM LONG RANGE

ZESPÓŁ NAPĘDOWY


SILNIK elektryczny
AC


MOC MAKSYMALNA
218 KM (160 kW)


MAKS. MOMENT OBROTOWY
300 Nm


PRZENIESIENIE NAPĘDU
przekładnia jednostopniowa


RODZAJ NAPĘDU
na przednie koła

OSIĄGI


PRZYSPIESZENIE 0-100 km/h
7,9 s


PRĘDKOŚĆ MAKSYMALNA
170 km/h

ZESTAW AKUMULATORÓW


TYP
litowo-jonowe


ILOŚĆ ZMAGAZYNOWANEJ ENERGII
b.d./87 kWh (brutto/netto)


MAKS. MOC ŁADOWANIA AC/DC
22/150 kW

CZAS ŁADOWANIA


10-100% Z WALLBOXA 11 kW
9 h


10-80% Z ŁADOWARKI DC
37 min


NA 100 km Z ŁADOWARKI DC
9 min

NADWOZIE


RODZAJ
5-drzwiowy, 5-miejscowy hatchback (klasa C-SUV)


DŁUGOŚĆ X SZEROKOŚĆ X WYSOKOŚĆ
4470 x 1864 x 1571 mm


ROZSTAW OSI
2785 mm


MASA WŁASNA
1927 kg


POJEMNOŚĆ BAGAŻNIKA
545/1670 l


OPONY
Michelin e-Primacy 235/45 R20

POMIARY TESTOWE


PRZYSPIESZENIE 0-30/0-50/0-80 km/h
2,4/3,9/6,4 s


PRZYSPIESZENIE 0-100 km/h
8,6 s


PRZYSP. 0-120/0-140/0-160 km/h
11,5/15,1/20,0 s


ELASTYCZNOŚĆ 60-100 km/h
3,9 s


ELASTYCZNOŚĆ 80-120 km/h
5,1 s


DROGA HAM. 100-0 km/h NA ZIMNO
36,0 m


DROGA HAM. 100-0 km/h NA CIEPŁO
36,7 m


ZUŻYCIE ENERGII MIN./MAKS./ŚREDNIE
13,8/23,5/20,5 kWh/100 km


ZASIĘG
424 km

CENA


WERSJA PODSTAWOWA
219 900 zł (Techno)


WERSJA TESTOWANA
233 900 zł (Iconic)

Galeria zdjęć –
Renault Scenic

fot. Paweł Pulak
REKLAMA

Przeczytaj również

Za tym SUV-em będą ustawiać się kolejki. Już za kilka dni debiut Skody Epiq

Za tym SUV-em będą ustawiać się kolejki. Już za kilka dni debiut Skody Epiq

Skoda właśnie wyprzedziła BMW, Toyotę i Audi i została drugą najlepiej sprzedającą się marką w Europie

Skoda właśnie wyprzedziła BMW, Toyotę i Audi i została drugą najlepiej sprzedającą się marką w Europie

Elektryczne, hybrydowe, benzynowe, a nawet z dieslem pod maską. BMW serii 7 po face liftingu

Elektryczne, hybrydowe, benzynowe, a nawet z dieslem pod maską. BMW serii 7 po face liftingu

Hyundai Ioniq 3 – kolejny elektryczny kompakt, który chce zdominować Europę

Hyundai Ioniq 3 – kolejny elektryczny kompakt, który chce zdominować Europę

Mercedes klasy C na prąd – czy tak wygląda najbardziej komfortowe auto klasy średniej naszych czasów?

Mercedes klasy C na prąd – czy tak wygląda najbardziej komfortowe auto klasy średniej naszych czasów?

Nowa odsłona popularnego crossovera ma napęd wyłącznie elektryczny

Nowa odsłona popularnego crossovera ma napęd wyłącznie elektryczny

Brak artykułów
REKLAMA
Share This