Test porównawczy

Hyundai Kona i Renault Symbioz, czyli hybrydowe crossovery za rozsądne pieniądze

Więcej je łączy niż dzieli, mimo że przynależą do różnych klas – B-SUVÓW i C-SUVÓW.

<a href="https://drivemode.pl/author/maciek_z/" target="_self">Maciej Ziemek</a>

Maciej Ziemek

7 gru, 2024

Tlylko w klasach B-SUVÓW i C-SUVÓW Hyundai ma 3 modele – Bayon, Kona i Tucson, natomiast Renault – aż 5 (Captur, Symbioz, Arkana, Scenic i Austral). O ich przynależności do segmentu konkretnej wielkości nie decydują wyłącznie rozmiary, ale też inne czynniki, m.in. miejsce w gamie, jakość wykonania, wyposażenie.

SPIS TREŚCI

Świat crossoverów jest już tak rozdrobniony, że np. w segmencie C-SUVÓW, który liczy kilkadziesiąt samochodów, wyróżnia się modele klasyczne, małe, duże, sportowe, klasy premium i w stylu vanów. I tak ogromną rozmaitość dodatkowo potęgują SUVY elektryczne, które w niektórych markach powoli zaczynają dublować ofertę spalinowych.

Hyundai Kona jedzie asfaltową drogą – widać lewy bok auta, w tle są drzewa ze złotymi liśćmi.

Minimalnie słabsza Kona jest nieco szybsza niż Symbioz, ale zużywa więcej paliwa – zwłaszcza, gdy idzie o jazdę „o kropelce”

Hyundai Kona i Renault Symbioz – konstrukcja i stylizacja

Kona została skonstruowana na platformie podłogowej K3, na której wcześniej powstał m.in. Hyundai i20 drugiej generacji oraz Kia Niro, czyli modele segmentów – odpowiednio – B i B-SUV. Czyli wszystko się zgadza, tzn. miejsce Kony również jest w klasie B-SUVÓW. Cechą szczególną tej platformy jest możliwość zastosowania w niej wielu rodzajów układu napędowego – spalinowego, hybrydowego, a nawet elektrycznego. I wszystkie trzy są oferowane do Kony. Do testu porównawczego wybraliśmy Konę Hybrid, bo jej rywal – Renault Symbioz – jest oferowany wyłącznie jako hybrydowy.

Symbioz, mimo że powstał na platformie CMF-B, na której wcześniej skonstruowano m.in. Renault Clio, Renault Captura i Nissana Juke’a, czyli również samochody małe, jest pozycjonowany jako C-SUV. Wszystko dlatego, że w gamie Renault wypełnia lukę między Capturem a Australem. W tej luce mieści się również Scénic, który jest oferowany wyłącznie jako elektryczny.

Aż trudno uwierzyć, że Hyundai Kona wyszedł spod ręki tego samego stylisty, który wcześniej narysował… Chevroleta Camaro. Koreańczyk SangYup Lee nie miał łatwego zadania. Kona wykorzystuje detale poprzednika, które łączą się z nowymi, stosowanymi w najnowszych modelach Hyundaia. Najbardziej charakterystycznymi elementami są wąskie, diodowe pasy świateł z przodu i z tyłu, które powoli stają się normą również w samochodach innych marek oraz przednie i tylne światła umieszczone mocno po bokach, praktycznie na błotnikach. Jedno jest pewne – pod względem stylizacji nadwozia Kona wyróżnia się zarówno w gamie Hyundaia, jak i na tle B-SUVÓW innych marek.

Tablica rozdzielcza Hyundaia Kony, z czerwonym dekorem, który biegnie przez całą szerokość.

Ergonomicznie urządzone miejsce pracy kierowcy w Konie – do wszystkich najważniejszych funkcji dostęp jest bezpośredni

Symbioz bardziej wtapia się nie tylko w gamę modeli Renault, ale w tłum w ogóle. Ma sporo ze Scénika i wygląda trochę jak jego brat bliźniak. Symbioz i Scénic mogłyby służyć dzieciom do zgadywanki pt. znajdź 5 szczegółów, którymi różnią się samochody przedstawione na zdjęciu. Symbioz dobrze „naśladuje” znacznie droższego brata i – generalnie – prezentuje się na droższy samochód niż jest w rzeczywistości.

Hyundai Kona i Renault Symbioz – kabina i funkcjonalność

Jak na auta, których debiut dzieli zaledwie rok, kabiny Kony i Symbioza prezentują dwie epoki w designie wnętrz samochodów. Biorąc pod uwagę dzisiejszy standard, liczba przycisków na tablicy rozdzielczej Kony jest przytłaczająca. Wyświetlacz o rozmiarach deskorolki świadczy o tym, że Kona wykopaliskiem nie jest, a jej „analogowa” obsługa to świadomy wybór stylistów i inżynierów. Nigdy nie będę aż tak nowoczesny, żeby stwierdzić, że bezpośredni dostęp do większości funkcji samochodu przy pomocy przycisków, w które można trafić bez odrywania wzroku od drogi jest passe i mnie irytuje. Za kierownicą siedzi się wygodnie, wszystkie elementy sterowania są pod ręką. Włącznie z dźwignią zmiany trybów pracy przekładni, która znajduje się na kolumnie kierownicy.

Hyundai Kona jedzie asfaltową drogą – widać lewy bok i tył auta, w tle są zielona łąka i drzewa.

Poziomy pas świetlny i światła umieszczone niemal na błotnikach optycznie poszerzają i tak dość szerokie nadwozie Kony

Na tablicy rozdzielczej Symbioza przycisków jest nie tylko znacząco mniej, ale są też mniej eksponowane. Design, umieszczenie i kompaktowy rozmiar panelu sterowania klimatyzacją sprawiają, że znacznie mniej niż w Konie rzuca się on w oczy. Wykończenie tablicy rozdzielczej Renault i wnętrza w ogóle jest na wyższym poziomie niż w Hyundaiu. Imitacja skóry, podwójne szwy, detale wykonane z aluminium – wszystko razem sprawia, że we wnętrzu Symbioza pasażerowie czują się, jak w samochodzie wyższej klasy niż Kona.

Funkcjonalność obydwu SUVÓW jest na podobnym, wysokim poziomie. Znowu ze wskazaniem na Renault, które do standardowych rozwiązań dorzuca przesuwaną o 16 cm kanapę. Dzięki temu pojemność bagażnika można powiększyć ze standardowych 434 l do 548 l. W Konie bagażnik liczy 466 l pojemności.

Hyundai Kona i Renault Symbioz – wrażenia z jazdy

Zawieszenie Kony – z przodu z kolumnami McPhersona, z tyłu wielowahaczowe – zapewnia większy komfort podróżowania niż zawieszenie Symbioza, w którym z tyłu zastosowano belkę skrętną. Mały SUV Hyundaia lepiej tłumi nierówności, ale jego nadwozie jest bardziej podatne na boczne przechyły. Sztywniejsze zawieszenie Renault Symbioza gwarantuje mu lepsze właściwości jezdne i większą precyzję prowadzenia. Lepsze jest również wyczucie układu kierowniczego, który mniej filtruje informacje na temat tego, co dzieje się na styku kół i drogi. Symbioz, mimo wyższej pozycji za kierownicą, prowadzi się bardziej jak hatchback. Kona zachowuje się jak typowy SUV. I to nie tylko dlatego, że jej nadwozie jest o 10 mm wyższe niż nadwozie Symbioza.

SUV Renault wygrywa również wyciszeniem wnętrza. Zarówno odgłosy pracy zawieszenia, jak i układu napędowego docierają do kabiny bardziej stłumione niż w Konie. Odgłosy mechaniczne, np. zamykania drzwi, również są bardziej wyrafinowane w Renault niż w Hyundaiu.

Niebieskie Renault Symbioz jedzie asfaltową drogą – widać lewy bok auta, w tle są drzewa ze złotymi liśćmi.

Symbioz to jeden z aż siedmiu modeli, które Renault oferuje teraz w klasach B-, C- i D-SUVÓW

Hyundai Kona i Renault Symbioz – osiągi i ekonomia

Z punktu widzenia osiągów 141-konny Hyundai Kona i 143-konne Renault Symbioz zapewniają „emocje” na zbliżonym poziomie. Według danych technicznych w sprincie do „setki” ze startu zatrzymanego Kona jest o 0,6 s wolniejsza niż Symbioz (11,2 s kontra 10,6 s). Pomiar przyspieszenia wykazał, że od 0 do 100 km/h Hyundai jest o 0,2 s szybszy od Renault (10,0 s kontra 10,2 s). Im wyższa prędkość, tym różnica jest większa. Przy 140 km/h wynosi już 3,1 s na korzyść Kony, a to oznacza, że SUV Hyundaia gra w innej lidze niż Symbioz.

Aparatura pomiarowa to jedno, a wrażenia z jazdy drugie. Napęd hybrydowy Symbioza działa bardziej płynnie i jest bardziej efektywny niż w Konie, jeśli chodzi o zapotrzebowanie na paliwo. To spore zaskoczenie, biorąc pod uwagę, że Renault jest nowicjuszem w dziedzinie napędu hybrydowego. Współpraca silników spalinowego i elektrycznego oraz przełączanie się między nimi odbywa się jeszcze mniej zauważalnie niż w Hyundaiu. Spora część przyjemności z jazdy Symbiozem wynika również ze sposobu działania 15-biegowej przekładni zautomatyzowanej, która przełożenia przełącza jednocześnie bardzo szybko i gładko. Dwusprzęgłowa przekładnia w Konie też jest szybka, ale pracuje mniej płynnie.

Tablica rozdzielcza w Renault Symbioz.

Pionowo umieszczony ekran i system „operacyjny” dostarczany przez Google'a – cechy szczególne nowych modeli Renault, które dają się lubić

Spore różnice między Koną a Symbiozem dotyczą również zużycia paliwa. Oszczędniejszy, szczególnie w czasie jazdy „o kropelce”, jest SUV Renault. Minimalne zużycie paliwa na trasie wynosi jedynie 4,4 l/100 km. Najlepszy wynik, który udało się uzyskać Koną jest o 1,2 l/100 km wyższy. W wypadku średniego zużycia paliwa podczas testu różnica wynosi tylko 0,5 l/100 km na niekorzyść Kony, ale przekłada się na zasięg mniejszy o blisko 200 km. Wszystkiemu winny bardzo mały zbiornik paliwa w Hyundaiu, który liczy tylko 38 l pojemności.

Niebieskie Renault Symbioz jedzie asfaltową drogą – widać lewy bok i tył auta, w tle jest budynek.

Nadwozie o kompaktowych rozmiarach kryje przestronne i funkcjonalne wnętrze; komfort jazdy jest dobry, a osiągi – wystarczające

Hyundai Kona i Renault Symbioz – cena

Ceny Hyundaia Kony Hybrid i Renault Symbioza E-Tech Full Hybrid startują z niemal identycznego pułapu. Kony w wersji Smart zaczynają się od 136 400 zł (cena promocyjna wynosi teraz 126 400 zł), a Symbioza w wersji Evolution od 128 900 zł. Za Konę Hybrid w testowanej wersji N-Line trzeba zapłacić 165 400 zł (cena promocyjna jest o 10 tys. zł niższa). Hybrydowego Symbioza w wersji Iconic Renault wycenia na 151 900 zł

Odmiana N-Line Kony seryjnie jest wyposażona we wszystko, co Hyundai oferuje do swojego crossovera. Jedyną płatną opcją, za 2600 zł, jest pakiet Two Tone, czyli dwukolorowe nadwozie, z kontrastowym dachem w kolorze czarnym, jak w testowanym egzemplarzu. W wypadku Symbioza, nawet w topowej wersji Iconic, wyposażenia dodatkowego do wyboru jest nieco więcej. Można, na przykład, zestaw naprawczy opony zastąpić dojazdowym kołem zapasowym. Dopłata wynosi 700 zł. 10 razy tyle trzeba zapłacić za szklany dach Solarbay. 3800 zł wymaga dopłata do sprzętu audio Harman Kardon z 9 głośnikami. Za 1800 zł Symbioza można również wyposażyć w pakiet Extended Grip 2, który obejmuje m.in. wielosezonowe opony i 18-calowe obręcze kół z lekkich stopów.

Hyundai Kona i Renault Symbioz stoją razem – widać lewy bok i tył Renault oraz lewy bok Hyundaia, auta stoją na asfalcie. Renault stoi na płaskiej drodze, a Hyundai na zjeździe, przodem w kierunku Renault, pod kątem.

Przy długości nadwozia 4,38 m Hyundai pozycjonuje Konę w klasie B-SUVÓW, a o 3 cm dłuższy Symbioz zalicza się do segmentu C-SUVÓW

Bardzo podobne – wielkość, wyposażenie, osiągi i cena czynią z Kony i Symbioza bezpośrednich konkurentów. Nawet jeśli Hyundai i Renault widzą je w różnych segmentach SUV-wego tortu, który już jest tak rozdrobniony, że coraz trudniej wykroić w nim nowy kawałek. A chętnych do wykrojenia w nim kawałku dla siebie wciąż przybywa.

OCENA TESTOWA

HYUNDAI KONA
RENAULT SYMBIOZ

KABINA


7/10 – Hyundai
8/10 – Renault

FUNKCJONALNOŚĆ


8/10 – Hyundai
9/10 – Renault

KOMFORT


8/10 – Hyundai
7/10 – Renault

MULTIMEDIA


7/10 – Hyundai
8/10 – Renault

JAKOŚĆ


7/10 – Hyundai
8/10 – Renault

WŁAŚCIWOŚCI JEZDNE


7/10 – Hyundai
8/10 – Renault

WRAŻENIA Z JAZDY


7/10 – Hyundai
8/10 – Renault

SYSTEMY ASYSTUJĄCE


8/10 – Hyundai
8/10 – Renault

SILNIK


8/10 – Hyundai
8/10 – Renault

PRZYSTĘPNOŚĆ CENOWA


7/10 – Hyundai
7/10 – Renault

PODSUMOWANIE


1. RENAULT SYMBIOZ – 79 pkt.
2. HYUNDAI KONA – 74 pkt.

Różnią się przynależnością klasową, ale tylko teoretycznie. W praktyce, Hyundai Kona i Renault Symbioz grają w jednej lidze zarówno pod względem przestronności wnętrza, jak i cenowej. O włos wygrywa Symbioz, bo jest nieco bardziej funkcjonalny, trochę lepiej jeździ i ma lepszy układ napędowy.

DANE TECHNICZNE
HYUNDAI KONA HYBRID
RENAULT SYMBIOZ E-TECH FULL HYBRID

ZESPÓŁ NAPĘDOWY I
PRZENIESIENIE NAPĘDU


RODZAJ
hybrydowy: benz., R4, 1.6 i elektryczny AC – Hyundai i Renault


MOC MAKSYMALNA ZESPOŁU
141 KM (104 kW) – Hyundai
143 KM (105 kW) – Renault


MAKS. MOMENT OBROTOWY ZESPOŁU
265 Nm – Hyundai
250 Nm – Renault


SILNIK SPALINOWY
1580 cm3 – Hyundai
1598 cm3 – Renault


MOC MAKS./PRZY OBROTACH
105 KM (77 kW)/5700 obr/min – Hyundai
94 KM (69 kW)/5600 obr/min – Renault


MAKS. MOMENT OBR./PRZY OBROTACH
144 Nm/4000 obr/min – Hyundai
149 Nm/3600 obr/min – Renault


SILNIK ELEKTRYCZNY
synchroniczny AC (z przodu) – Hyundai
synchroniczny AC (z przodu) – Renault


MOC MAKSYMALNA
43,5 KM (32 kW) – Hyundai
49 KM (36 kW) – Renault


MAKS. MOMENT OBROTOWY
170 Nm – Hyundai
205 Nm – Renault


TYP AKUMULATORÓW
litowo-jonowe – Hyundai i Renault


ILOŚĆ ZMAGAZYNOWANEJ ENERGII
1,3/1,56 kWh (netto/brutto) – Hyundai
1,2./b.d. kWh (netto/brutto) – Renault


SKRZYNIA BIEGÓW
6-biegowa dwusprzęgłowa – Hyundai
15-biegowa zautomatyzowana – Renault


RODZAJ NAPĘDU
na przednie koła – Hyundai i Renault

OSIĄGI


PRZYSPIESZENIE 0-100 km/h
11,2 s – Hyundai
10,6 s – Renault


PRĘDKOŚĆ MAKSYMALNA
165 km/h – Hyundai
170 km/h – Renault

NADWOZIE


RODZAJ
5-drzwiowy, 5-miejscowy hatchback –
Hyundai (klasa B-SUV), Renault
(klasa C-SUV)


DŁUGOŚĆ X SZEROKOŚĆ X WYSOKOŚĆ
4385 x 1825 x 1585 mm – Hyundai
4413 x 1797 x 1575 mm – Renault


ROZSTAW OSI
2660 mm – Hyundai
2638 mm – Renault


MASA WŁASNA
1485 kg – Hyundai
1498 kg – Renault


POJEMNOŚĆ BAGAŻNIKA
466/1300 l – Hyundai
434-548/1498 l – Renault


POJEMNOŚĆ ZBIORNIKA PALIWA
38 l – Hyundai
48 l – Renault


OPONY
Kumho Ecsta PS71
215/55 R18 – Hyundai

Michelin e-Primacy 2
225/45 R19 – Renault

POMIARY TESTOWE


PRZYSP. 0-30/0-50/0-80 km/h
1,8/3,6/6,9 s – Hyundai
2,2/3,9/7,3 s – Renault


PRZYSPIESZENIE 0-100 km/h
10,0 s – Hyundai
10,2 s – Renault


PRZYSP. 0-120/0-140 km/h
14,0/19,7 s – Hyundai
15,4/22,8 s – Renault


ELASTYCZNOŚĆ 60-100 km/h
5,5 s – Hyundai
5,3 s – Renault


ELASTYCZNOŚĆ 80-120 km/h
7,1 s – Hyundai
8,1 s – Renault


DROGA HAM. 100-0 km/h NA ZIMNO
38,0 m – Hyundai
37,1 m – Renault


DROGA HAM. 100-0 km/h NA CIEPŁO
38,7 m – Hyundai
38,0 m – Renault


ZUŻYCIE PALIWA MIN./MAKS./ŚREDNIE
5,6/9,0/7,5 l/100 km – Hyundai
4,4/8,7/7,0 l/100 km – Renault


ZASIĘG
506 km – Hyundai
685 km – Renault

CENA


WERSJA PODSTAWOWA
136 400 zł – Hyundai (Smart)
128 900 zł – Renault (Evolution)


WERSJA TESTOWANA
165 400 zł – Hyundai (N-Line)
151 900 zł – Renault (Iconic)

Galeria zdjęć –
Hyundai Kona

fot. Paweł Pulak

Galeria zdjęć –
Renault Symbioz

fot. Paweł Pulak
Za pomoc w organizacji sesji zdjęciowej dziękujemy firmie Nawrot, dealerowi Hyundaia w Długołęce.

Przeczytaj również

Moc do aż 326 KM, przyspieszenie do setki w tylko 5,6 s. Cupra Born urodziła się na nowo

Moc do aż 326 KM, przyspieszenie do setki w tylko 5,6 s. Cupra Born urodziła się na nowo

Changan Deepal S05 – kolejny elektryczny chiński SUV wjeżdża do Polski

Changan Deepal S05 – kolejny elektryczny chiński SUV wjeżdża do Polski

Takiego hot hatcha na prąd jeszcze nie było. Pierwsi w Polsce jeździmy Kią EV4 GT

Takiego hot hatcha na prąd jeszcze nie było. Pierwsi w Polsce jeździmy Kią EV4 GT

Wygląda nietypowo, ale zaskakuje czymś innym. Wrażenia z jazdy najnowszym Renault Clio

Wygląda nietypowo, ale zaskakuje czymś innym. Wrażenia z jazdy najnowszym Renault Clio

BMW M szykuje ofensywę: 30 nowych modeli w 30 miesięcy

BMW M szykuje ofensywę: 30 nowych modeli w 30 miesięcy

Tego SUV-a nie ma jeszcze u dilerów. Wrażenia z jazdy nową Mazdą CX-5

Tego SUV-a nie ma jeszcze u dilerów. Wrażenia z jazdy nową Mazdą CX-5

Brak artykułów
Share This