Szerokie słupki dachowe we współczesnych autach coraz bardziej zasłaniają kierowcom widok.
RS
Do co czwartego wypadku na drodze dochodzi podczas skręcania czy włączania się do ruchu. Przyczyną są m.in. masywne słupki dachowe, przesłaniające widok, a systemy asystujące nie są w stanie tego zrekompensować. Do takich konkluzji doszli eksperci niemieckiego automobilklubu ADAC, którzy przebadali pod kątem widoczności z wnętrza kilkanaście aut, a wyniki porównali z rezultatami testów sprzed lat.
Wniosek okazał się jednoznaczny – widoczność z kabiny samochodów jest coraz gorsza, a kierowcom coraz trudniej w niektórych sytuacjach zauważyć innych uczestników ruchu. A właśnie przeoczenie pojazdu czy rowerzysty z pierwszeństwem przejazdu jest powodem co czwartego wypadku poza miastem, wyliczył ADAC.
W ARTYKULE
- Badania ADAC pokazują, że widoczność z kabiny staje się coraz gorsza.
- Szerokie słupki A mogą na chwilę całkowicie zasłonić rowerzystę lub motocyklistę.
- Systemy asystujące pomagają, ale nie są w stanie zastąpić obserwacji otoczenia przez kierowcę.
- Podczas zakupu samochodu warto zwrócić uwagę nie tylko na wyposażenie, ale również na widoczność z miejsca kierowcy.
Większy rozmiar słupków dachowych nie jest jednak przypadkowy, np. szerokie, mocne przednie słupki (tzw. słupki A) zapewniają skuteczniejszą ochronę podczas zderzenia. W niektórych autach mocniej wysunięta do przodu przednia szyba (a więc i słupki) przyczynia się do poprawienia właściwości aerodynamicznych. A kiedy indziej mocniej pochylone słupki bywają także elementem designu.
To właśnie względy estetyczne powodują, że linia okien współczesnych aut znajduje się wysoko, boczne szyby są mniejsze, a maski samochodów szersze. Z tego powodu kierowcy trudniej dojrzeć co dzieje się wokół auta i ocenić prawidłowo odległość od innych uczestników ruchu
Maxiwidok z Mini Coopera
Podczas testu eksperci posłużyli się elektroniczną aparaturą pomiarową w formie manekina imitującego kierowcę. Manekin umieszczony za kierownicą samochodu badał otoczenie w zakresie 360 stopni, identyfikując elementy auta, które przesłaniają obraz. Badane samochody uzyskały średnią ocenę w teście wyrażoną liczbą 3,9.
Siedem lat wcześniej ocena brzmiała 3,7 (im wyższa liczba, tym gorsza widoczność). Najbardziej pogorszyła się cząstkowa ocena przednich słupków dachowych – w 2019 r. wyrażała ją liczba 3,2, w ostatnim badaniu było to natomiast 4,2. Szerokie słupki A są w stanie zasłonić na chwilę całe motocykle czy rowery, które stają się niewidoczne dla kierowcy.
Najlepiej pod względem widoczności dookoła auta wypadł w teście współczesny Mini Cooper (ocena 2,5). Pozostałe auta uzyskały w tej kategorii zaledwie zadowalający rezultat, np. Hyundai i10 (2,6), Audi Q8 czy Subaru Outback (obydwa 2,8). Na końcu stawki uplasowały się Mercedes EQT, Porsche Cayenne i Renault Kangoo (wszystkie 5,5).
Tak duża różnica między pierwszymi i ostatnimi w teście wynika z konstrukcji tych modeli. Kierowca Mini siedzi daleko od pionowo osadzonej przedniej szyby, więc dobrze widzi to, co dzieje się przed samochodem. Z łatwością dojrzy nawet niewielkie przeszkody przed maską. W Mercedesie i podobnym pod względem budowy Renault duży obszar jest przesłonięty przez szeroki przedni słupek dachowy. Na dodatek tylna kanapa tych aut znajduje się dość wysoko, dlatego widoczność do tyłu też jest gorsza.
I co z tym zrobić?
Konstrukcji samochodu jego użytkownik nie zmieni, choć producenci powinni w większym stopniu uwzględniać opisane wyżej niedogodności i je eliminować. Kierowcom pozostaje jedno – wiedząc, że widoczność ze środka auta bywa marna, powinni szczególnie zadbać o właściwe ustawienie fotela. Jeśli bowiem siedzi się zbyt nisko lub za wysoko z pola widzenia znikają niektórzy uczestnicy ruchu czy przedmioty.
Ta niedogodność dotyczy przede wszystkim kierowców o niższym wzroście. W ogóle, naczelną zasadą, choćby z uwagi na własne bezpieczeństwo kierowcy, powinno być poczucie, że otoczenie auta stale pozostaje w jego polu widzenia. Eksperci ADAC radzą wręcz, by zwracać na to szczególną uwagę już podczas zakupu samochodu.
Systemy nie zastąpią jednak kierowcy. Nie bez przyczyny określa się je przecież mianem „systemów asystujących kierowcy”, a nie zastępujących go. Zdaniem ekspertów ADAC poświęcanie dobrej widoczności tylko na rzecz designu i przenoszenie odpowiedzialności z kierowcy na elektroniczne systemy na pewno nie jest słuszne.
FAQ – najczęściej zadawane pytania na temat pogarszającej się widoczności z wnętrza aut
1. Dlaczego widoczność w nowych samochodach jest gorsza?
Główną przyczyną są grubsze słupki dachowe, wyższe linie okien i mniejsze powierzchnie szyb stosowane ze względów bezpieczeństwa, aerodynamiki i designu.
2. Co to jest słupek A w samochodzie?
To przedni słupek dachowy znajdujący się między przednią szybą a drzwiami kierowcy i pasażera.
3. Które samochody miały najlepszą widoczność w teście ADAC?
Najlepszy wynik uzyskał Mini Cooper, a za nim uplasowały się kolejno: Hyundai i10, Audi Q8 i Subaru Outback.
4. Czy kamery 360 stopni rozwiązują problem ograniczonej widoczności?
Pomagają dostrzec przeszkody i innych uczestników ruchu, ale nie zastępują obserwacji prowadzonej przez kierowcę.
5. Jak poprawić widoczność za kierownicą?
Kluczowe znaczenie ma prawidłowe ustawienie fotela oraz świadome kontrolowanie martwych pól podczas jazdy.









