Toyota wciąż liderem, marki chińskie szybko rosną, „elektryki” zaczynają być widoczne.
Maciej Ziemek
Z danych zawartych w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców wynika, że w 2025 roku zarejestrowano w Polsce 667 578 samochodów osobowych i dostawczych o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony (tych pierwszych było aż 597 428).
To nie tylko o 49 184 egzemplarze więcej niż w 2024 roku, czyli o niemal 8 procent, ale najwięcej w historii. Do tej pory rekordowy wynik rejestracji nowych samochodów, wynoszący nieco ponad 640 tysięcy aut, należał do 1999 roku.
- Rekordowy 2025 rok – najwięcej rejestracji nowych aut od 1999 roku.
- Toyota wciąż liderem rynku, choć Skoda, Volkswagen oraz marki chińskie i premium zyskują na sile.
- Toyota Corolla i Skoda Octavia – najczęściej rejestrowane modele.
- Szybko rośnie sprzedaż aut marek chińskich.
- Dopłaty i walka między producentami o fotel lidera rynku sprowadziły ceny aut elektrycznych „na ziemię”.
Kto zyskał, a kto stracił?
Wśród piętnastu najlepszych marek 2025 roku tylko trzy nie poprawiły wyniku z 2024 roku – Toyota (-11,27%), Kia (-7,83%) i Hyundai (-5,75%). W gronie tych, które znalazły się na „plusie”, absolutnym liderem okazało się chińskie MG ze wzrostem na poziomie aż 125%. W liczbach zarejestrowanych samochodów nie wygląda to już aż tak dobrze, bo MG zakończyło rok z wynikiem 15 229 samochodów. Nawet jeśli to o ponad 8 tys. egzemplarzy mniej niż Toyota sprzedała tylko jednego modelu – Corolli, wynik i tak jest godny odnotowania, bo zapewnił MG 13. miejsce w rankingu marek, tuż za Fordem (15 523 aut).
Trudno w to uwierzyć, ale wzrost liczby rejestracji MG był… najniższy w gronie marek chińskich, które są obecne w Polsce przynajmniej od 2024 roku. Druga pod względem liczby rejestracji Omoda (7552 samochody) odnotowała wzrost liczby rejestracji o niemal 583%. Rekordzistą pod tym względem jest Leapmotor, którego samochody były rejestrowane 2381 razy, co oznacza wzrost o (uwaga!) prawie 34 tysiące procent (!). Taki jest przywilej młodych marek, które rok wcześniej zaczynały z poziomu kilkunastu egzemplarzy.
Zapowiada się ciekawy 2026 rok
Tempo wzrostu gospodarczego Polski w 2025 roku i PKB przekraczający 1 bln USD sprawiły, że dołączyliśmy do elitarnego grona 20 największych gospodarek świata. Wiele wskazuje na to, że ten wynik uda się powtórzyć również w tym roku. Jeżeli nie wydarzy się nic nieprzewidzianego i rynek nowych samochodów urośnie o choćby kolejne 8%, liczba rejestracji nowych samochodów w 2026 roku przekroczy magiczny poziom 700 tys. egzemplarzy.
Niepewna przyszłość dopłat do samochodów elektrycznych i przywilejów związanych z ich użytkowaniem z pewnością nie pomogą urosnąć elektromobilności o kolejne 160%. Jeżeli tak się stanie, będzie to zasługą debiutu dużej liczby małych i stosunkowo tanich elektrycznych samochodów w stylu Leapmotora T03 czy Citroëna C3 oraz modeli marek chińskich. Te ostanie na początku 2027 roku nie pochwalą się wzrostami rok do roku znowu na poziomie kilkudziesięciu tysięcy procent, ale będą rosły w siłę. Podobnie jak marki premium, których w TOP 10 już są trzy, a trzy kolejne na miejscach 11., 14. i 15.
Jedno jest pewne – przesiadka do innych samochodów niż SUV-y raczej nam nie grozi. Do najchętniej wybieranych modeli przez klientów indywidualnych w ubiegłym roku należą Kia Sportage, Toyota Yaris Cross, Toyota C-HR, Volkswagen T-Roc i MG HS. Nowe modele tego segmentu, które licznie zadebiutują w 20206 roku mogą sprawić, że krajobraz na polskich ulicach stanie się, niestety, jeszcze bardziej monotonny.
fot. DRIVE MODE, źródło – Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar S.C.









