Rynek

Ta marka chce zostać liderem polskiego rynku. Dziś notuje 20-procentowe wzrosty

Wyjątkowo mocny początek roku dla Skody.

<a href="https://drivemode.pl/author/redakcja/" target="_self">Redakcja </a>

Redakcja

27 kwi, 2026

Od stycznia do marca 2026 r. w Polsce zarejestrowano 16 279 egzemplarzy aut marki Skoda, co oznacza niemal 20-procentowy wzrost w porównaniu do ubiegłego roku. Udział rynkowy marki wzrósł do poziomu 10,73 proc. Najsilniejszym elementem w statystykach jest segment flotowy – w marcu firma zajęła w nim pierwsze miejsce z wynikiem 4817 rejestracji, uzyskując tym samym 14,15 proc. udziału.

Te wyniki nie są dziełem przypadku, lecz wynikają z nowoczesnej oferty produktowej oraz atrakcyjnych, dobrze skalkulowanych form finansowania.

W ARTYKULE

  • W pierwszym kwartale 2026 r. liczba rejestracji modeli Skody wzrosła o 19,59 proc.
  • Kluczem do sukcesu jest m.in. wysoka wartość rezydualna aut marki.
  • Firma wprowadziła wersje specjalne Drive z upustem do 15 tys. zł.
  • W 2026 r. zadebiutują dwa elektryczne modele – mały Epiq i duży, siedmiomiejscowy Peaq.
Srebrna Skoda Superb 4x4 jedzie drogą asfaltową przez park, widać przód i lewy bok samochodu

Popularnością cieszą się zarówno mniejsze modele Skody (jak np. Fabia), jak i flagowy Superb (na fot.)

Bardzo silnym punktem modeli Skody są też niskie całkowite koszty użytkowania (TCO). Modele takie jak Octavia, ze sprzedażą na poziomie 5622 sztuk w pierwszym kwartale 2026 r., czy Kamiq, którego sprzedaż wzrosła o 27,09 proc. w tym samym okresie, utrzymują wysoką wartość rezydualną. Dla przedsiębiorców przekłada się to na niższe raty miesięczne w leasingu i wynajmie, co w dobie optymalizacji kosztów jest głównym argumentem podczas wyboru auta.

Linia Drive – specjalne pakiety wyposażenia

Wprowadzone w 2026 r. wersje specjalne Drive we wszystkich spalinowych i hybrydowych modelach marki mają uprościć i ułatwić proces zakupu samochodu. Zamiast rozbudowanej konfiguracji, klienci otrzymują gotowe pakiety przydatnych opcji za cenę niewiele wyższą od ceny bazowej. Skoda podaje, że w zależności od modelu upust wynosi od 6200 do 15 000 zł.

W mniejszych autach, jak Fabia czy Scala, w skład pakietów Drive wchodzą elementy poprawiające komfort i funkcjonalność (np. kamera cofania, pakiet zimowy), natomiast w większych modelach, takich jak Kodiaq czy Superb, do standardowego wyposażenia trafiają zaawansowane elementy związane z bezpieczeństwem – matrycowe reflektory LED, asystent jazdy w korku czy system pre-crash. Wygląda na to, że ta oferta pozwoliła Skodzie utrzymać dynamikę sprzedaży również w droższych segmentach rynku – sprzedaż Superba wzrosła o 13,05 proc., Kodiaqa zaś – o 16,56 proc. (rok do roku).

Zamaskowana prototypowa Skoda Peaq jadąca droga na tle gór. Widok prawego przod-boku

Elektryczny, siedmiomiejscowy Peaq będzie największym modelem w ofercie Skody

Elektryczne nowości – Peaq i Epiq

Choć auta spalinowe i hybrydy plug-in wciąż stanowią o sile sprzedaży modeli Skody, firma ma zamiar ,mocno poszerzyć gamę modeli elektrycznych. Po dobrych wynikach sprzedaży modelu Elroq, Skoda w tym roku zaprezentuje dwa nowe modele.

W czerwcu zadebiutuje Peaq – największy SUV w historii marki. Blisko pięciometrowy crossover oparty na platformie MEB będzie oferował miejsce dla siedmiu osób. W topowej wersji oznaczanej jako 90x, Peaq będzie miał napęd na cztery koła, a duży zestaw akumulatorów ma zapewnić mu zasięg do 600 km. Jednocześnie czas ładowania prądem stałym ma wynieść 28 minut w zakresie 10-80 proc. pojemności akumulatora. Auto ma nowe multimedia Skody oparte na systemie Android Automotive, z ustawionym pionowo ekranem o przekątnej 13,6 cala – działanie nowego systemu ma być znacznie szybsze niż tego, w który są wyposażone aktualne modele marki.

Równocześnie zapowiedziano model Epiq – małego crossovera, który ma być najtańszym autem elektrycznym w gamie Skody.

Wyniki firmy w pierwszym kwartale 2026 r. pokazują, że skutecznie łączy ona ofertę swoich tradycyjnych bestsellerów (Fabia, Octavia, Kodiaq itd.) z ofertą modeli elektrycznych (Elroq, Enyaq). Daje jej to szansę powalczyć o pozycję lidera zarówno w sprzedaży do klientów flotowych, jak i indywidualnych.

FOT. DRIVE MODE, SKODA

REKLAMA

Przeczytaj również

Audi testuje nowe Q7 i Q9 na polskich drogach. To ostatnie szlify przed premierą

Audi testuje nowe Q7 i Q9 na polskich drogach. To ostatnie szlify przed premierą

Audi Nuvolari nie jest następcą R8. Jest czymś znacznie więcej

Audi Nuvolari nie jest następcą R8. Jest czymś znacznie więcej

Dzień dziecka w salonach Chery będzie trwał do połowy czerwca

Dzień dziecka w salonach Chery będzie trwał do połowy czerwca

Unijni komisarze narzekają na elektryki. Trasa Bruksela-Strasburg to dla nich za dużo

Unijni komisarze narzekają na elektryki. Trasa Bruksela-Strasburg to dla nich za dużo

BMW wraca do korzeni. Nowy kompaktowy model będzie miał napęd na tylne koła

BMW wraca do korzeni. Nowy kompaktowy model będzie miał napęd na tylne koła

Elektryczne Luce otwiera nowy rozdział w historii Ferrari. Co na to fani silników V8 i V12?

Elektryczne Luce otwiera nowy rozdział w historii Ferrari. Co na to fani silników V8 i V12?

Brak artykułów
REKLAMA
Share This