
- dużo miejsca z przodu
- funkcjonalny bagażnik
- dobrze wyciszone wnętrze
- bardzo dobre właściwości jezdne
- ciasno z tyłu
- niepraktyczna obsługa klimatyzacji
- irytujący dźwięk 3-cylindrowego silnika przy wyższych obrotach
- gwarancja tylko na 2 lata
- dużo miejsca z przodu
- funkcjonalny bagażnik
- dobrze wyciszone wnętrze
- bardzo dobre właściwości jezdne
- ciasno z tyłu
- niepraktyczna obsługa klimatyzacji
- irytujący dźwięk 3-cylindrowego silnika przy wyższych obrotach
- gwarancja tylko na 2 lata
Najlepszy mały SUV pod względem właściwości jezdnych
Ford długo zwlekał z wprowadzeniem do oferty małego SUV-a. Za długo. Gdy w końcu pojawiła się Puma, wiadomo było, że szybko zyska grono fanów, które będzie się systematycznie powiększać. Tak się stało i dzieje. Samochód prezentuje się świetnie i świetnie jeździ. Tak dobrze, że… M-Sport – brytyjska firma od lat specjalizująca się w przygotowywaniu samochodów rajdowych na bazie modeli Forda – najnowszą rajdówkę Rally1 postanowił skonstruować właśnie na bazie Pumy. To – oczywiście – żart, bo z autem wyczynowym seryjną Pumę łączy jedynie nazwa i kształt nadwozia. Z drugiej strony, żaden inny mały SUV nie zapewnia tak dynamicznych wrażeń z jazdy, mimo tylko 125-konnego silnika pod maską. „Power is nothing without control”, jak głosi stare hasło reklamowe jednej z firm oponiarskich, które świetnie oddaje charakter małego crossovera Forda. Najmniejszy ruch kierownicą wystarczy, aby Puma szybko zmieniła tor jazdy i podążała dokładnie tam, gdzie życzy sobie kierowca. Jej zawieszenie nie jest przy tym przesadnie sztywno zestrojone. Jednocześnie na tyle sztywno, że nadwozie crossovera nie przechyla się na zakrętach. W ramach kuracji odmładzającej, którą Puma przeszła w pierwszej połowie 2024 roku, najmniejszy SUV Forda zyskał nowe wnętrze z większymi ekranami zarówno cyfrowych wskaźników (12,8-calowym), jak i dotykowym systemu multimedialnego (12-calowym). Przy okazji faceliftingu z tablicy rozdzielczej zniknął bardzo praktyczny panel sterowania klimatyzacją, a silnik najmocniejszego modelu – ST – osiąga teraz moc 170 KM zamiast 200 KM. W ofercie pojawiła się Puma Gen-E, czyli z napędem elektrycznym.

FACE LIFTING: 2024

BENZYNA
ELEKTRYCZNY



Ford Puma – W DETALACH
- KABINA
Dostęp do kabiny jest komfortowy. Z przodu podróżuje się po królewsku, z tyłu – jak w małych autach, niestety. Za kierownicą siedzi się dość wysoko, ale wygodnie. Wzdłużna regulacja fotela mogłaby mieć trochę większy zakres. Fotele są komfortowe, ale w podstawowej wersji dość płaskie. Zarówno siedzisku, jak i oparciu brakuje nieco lepszego bocznego podparcia. Wielka szkoda, że w ramach faceliftingu trzyramienną okrągłą kierownicę zastąpiono dwuramienną, która jest spłaszczona nie tylko na dole, ale również na górze, przez co jej kształt bardziej przypomina kwadrat.
- FUNKCJONALNOŚĆ
Klamki są umieszczone wysoko i zapewniają wygodny uchwyt. Przyciski do sterowania szybami i regulowania lusterek znajdują się pod ręką. Niestety, w ramach faceliftingu Puma pożegnała się z osobnym panelem sterowania klimatyzacją. Teraz klimatem w aucie steruje się poprzez ekran dotykowy, którego dolna część jest zarezerwowana do obsługi klimatyzacji. Jedyny w swoim rodzaju potężny plastikowy pojemnik pod podłogą bagażnika, wyposażony w korek spustowy, umożliwia przewożenie nie tylko wysokich przedmiotów, ale również zabłoconych i łatwe utrzymanie go w czystości.
- KOMFORT
Od lat zawieszenie Fordów udanie łączy ogień i wodę, tzn. jednocześnie potrafi zagwarantować jedne z najlepszych w klasie właściwości jezdne i komfort tłumienia nierówności na wysokim poziomie. Nie inaczej jest w wypadku Forda Pumy. Zawieszenie skutecznie tłumi nierówności i nie pozwala przechylać się nadwoziu ani na boki podczas szybszego pokonywania zakrętów, ani wzdłuż w czasie hamowania. Wnętrze Pumy jest dobrze wyciszone. Także od odgłosów silnika, który w najczęściej wykorzystywanym zakresie obrotów odznacza się bardzo dobrą kulturą pracy na tle innych trzycylindrowych jednostek napędowych.
- MULTIMEDIA
W standardzie Ford oferuje do Pumy system nawigacji satelitarnej z 12-calowym kolorowym ekranem dotykowym. Funkcje systemu multimedialnego obejmują m.in. sterowanie głosem w języku polskim, wzywanie pomocy, 2 porty USB (USB-A i USB-C), bezprzewodową obsługę interfejsów Apple CarPlay i Android Auto oraz łączność bluetooth. Za pośrednictwem smartfona można zdalnie zamykać/otwierać samochód, korzystać z funkcji lokalizacji auta, sprawdzać status systemów pokładowych oraz informacje o ruchu drogowym.
- JAKOŚĆ
Efektowne, kontrastowe szwy na kierownicy i tablicy rozdzielczej częściowo pokrytej skórą, częściowo skórzana tapicerka foteli, sportowe fotele z logo Ford Performance (seryjne w wersji ST) itd. – jakość wykończenia wnętrza Pumy może ocierać się o wykończenie samochodów klasy premium. Oczywiście, w podstawowej wersji nie jest aż tak bogato, ale wykończenie i wykonanie jest nieco powyżej przeciętnej dla tej klasy samochodów. Szczególnie efektownie prezentuje się wnętrze usportowionej Pumy ST z mocno wyprofilowanymi fotelami o zagłówkach zintegrowanych z oparciem.
- UKŁAD JEZDNY
W klasie małych SUV-ów panuje taki sam standard pod względem konstrukcji układu jezdnego, jak w samochodach, z których się wywodzą, czyli małych. Kolumny McPhersona z przodu i belka skrętna z tyłu plus układ kierowniczy z elektrycznym wspomaganiem należą do „wyposażenia” seryjnego. Wyczucie układu kierowniczego jest bardzo dobre, siła wspomagania – nie za duża.
- WRAŻENIA Z JAZDY
W świecie małych SUV-ów Ford Puma nie ma sobie równych, jeśli chodzi o właściwości jezdne i precyzję prowadzenia. Mały ruch kierownicą wystarczy, żeby samochód szybko zmienił tor jazdy i jechał dokładnie tam, gdzie życzy sobie kierowca. Zawieszenie Pumy nie jest przy tym przesadnie sztywno zestrojone, ale wystarczająco sztywno, aby nadwozie nie miało zapału do przechylania się na zakrętach. Pumę prowadzi się bardzo pewnie, jak samochód o klasę większy. Trzeba jechać bardzo szybko, aby zmusić zawieszenie do kapitulacji, a Pumę do poślizgu podsterownego.
- SYSTEMY ASYSTUJĄCE
Każdy Ford Puma jest wyposażony w systemy – wspomagający kierowcę w unikaniu lub zmniejszaniu skutków kolizji (przy prędkości do 120 km/h) z poprzedzającym samochodem lub pieszymi, wspomagający utrzymanie auta na pasie ruchu, rozpoznawania znaków drogowych i monitorowania koncentracji kierowcy.
- UKŁAD NAPĘDOWY
Ford oferuje do Pumy tylko jeden turbodoładowany silnik benzynowy o pojemności 1,0 l, który jest dostępny w trzech wersjach mocy – 125 KM, 155 KM i 170 KM. Napęd do przednich kół może trafiać za pośrednictwem 6-biegowej przekładni mechanicznej lub 7-biegowej o dwóch sprzęgłach, która do mocniejszych wersji silnikowych jest oferowana seryjnie. Elektryczna Puma Gen-E jest napędzana silnikiem o mocy 168 KM i wyposażona w akumulator, który może zmagazynować 43,6 kWh energii elektrycznej. Zasięg, w zależności od wersji wyposażenia, wynosi w cyklu mieszanym WLTP od 353 km do 376 km, a w mieście – od 494 km do 523 km.
- CENA
Cennik Forda Pumy po faceliftingu zaczyna się od kwoty 110 300 zł za 125-konną wersję Titanium, a kończy na 163 150 zł za 170-konną Pumę ST. Polecany 155-konny Ford Puma 1.0 Ecoboost Hybrid z bogatym wyposażeniem ST-Line X kosztuje 131 250 zł. Ceny elektrycznej Pumy Gen-E wahają się od 164 900 zł do 186 900 zł.
Ford Puma – polecane silniki
1.0 Ecoboost Hybrid, moc 155 KM (benzynowy, 1.0 turbo)





