Premiera

Jak iść odważnie, to na całego. Takiego modelu jak Peaq nie ma żadna marka koncernu VW poza Skodą

Do tradycyjnych cech Skody Peaq chce dołożyć dużą porcję prestiżu.

<a href="https://drivemode.pl/author/romek/" target="_self">Roman Popkiewicz</a>

Roman Popkiewicz

24 cze, 2026

Przez dekady Skoda doskonaliła sztukę oferowania klientom więcej, niż mogli się spodziewać za wydane pieniądze. Przede wszystkim więcej przestrzeni i więcej cech praktycznych, ale z czasem też bardziej zaawansowane wyposażenie, coraz bardziej nowoczesne silniki, a także bardziej wyrafinowaną stylizację. To podejście było proste w założeniu, chociaż wcale nie tak proste w realizacji. Pozwoliło ono Skodzie z producenta budżetowych aut stać się jedną z najbardziej cenionych firm samochodowych w Europie.

W wypadku dużego Peaqa, Skoda ma nieco inne ambicje. Chce zaoferować coś więcej niż tylko rozsądek w postaci przestronnej kabiny i dużej liczby udogodnień – chce zaoferować samochód, który po prostu chciałoby się mieć.

W ARTYKULE

  • Skoda zaprezentowała elektryczny, 7-miejscowy model Peaq.
  • SUV będzie oferowany w trzech wersjach, o mocy od 204 do 299 KM.
  • Wykończenie kabiny i wyposażenie obejmuje elementy znane z marek premium.
  • Sprzedaż Peaqa rozpocznie się jesienią.
Skoda Peaq, auto stojące przy nowoczesnej willi, widok na tył

Bardzo charakterystyczny element –pas łączący tylne światła od dołu

Skoda Peaq – w kompletnie nowym stylu

Peaq to oczywiście seryjna wersja koncepcyjnego Vision 7S z 2022 roku. Będzie nowym flagowym modelem elektrycznym marki, największym w całej gamie Skody. Mierzący blisko pięć metrów długości i oferujący siedem miejsc SUV wjeżdża do segmentu coraz mocniej obsadzonego przez podobne pod względem wielkości i charakteru modele marek premium.

Stylistyka nadwozia zachowała sporo z tego, co wyróżniało Vision 7S i wyraźnie odrywa Peaqa od pozostałych modeli Skody (poza pokazanym niedawno małym crossoverem Epiq). SUV prezentuje nowy „język stylistyczny” marki – tradycyjny grill ustąpił miejsca minimalistycznemu panelowi, połączonemu z szeroko rozstawionymi reflektorami. Masywna sylwetka, światła w kształcie litery T, czyste powierzchnie nadwozia z zaakcentowanymi błotnikami i bardzo charakterystyczny, pionowo odcięty od bocznych szyb tylny słupek to elementy, które „niosą” design nadwozia.

W ofercie będzie też wersja Sportline, bardzo popularna w innych modelach Skody, z czarnymi elementami wykończenia nadwozia i kabiny oraz większymi obręczami kół. Mamy jednak wrażenie, że akurat Peaqowi bardzo do twarzy byłoby w wykończeniu „Offroadline”, podobnym do tego, co zapowiadał Vision 7S.

Skoda Peaq – nowa kabina, rekordowy bagażnik

Skoda mówi, że styl kabiny ma oddawać atmosferę ekskluzywnego saloniku. Do wykończenia wielu elementów użyto tzw. zrównoważonych materiałów, zastosowano zaawansowane oświetlenie nastrojowe, a liczba schowków i praktycznych rozwiązań jest typowa dla modeli marki. Centralnym elementem deski rozdzielczej pozostaje duży ekran dotykowy (teraz 13,6-calowy), po raz pierwszy w Skodzie zamontowany w pionie, co jest bardziej praktyczne podczas wyświetlania mapy układu nawigacji. Najważniejsze funkcje są obsługiwane za pomocą klasycznych przełączników.

Skoda Peaq, deska rozdzielcza, widok od strony pasażera

Po raz pierwszy w Skodzie ekran multimediów jest zorientowany pionowo

Nowe multimedia są oparte na systemie Android Automotive i pozwalają połączyć auto z aplikacją Skody (MySkoda), przydatną np. do planowania tras, zarządzania ładowaniem, płatnościami itp. Firma podaje, że kiedy Peaq trafi do sprzedaży w drugiej połowie roku, będzie oferował również funkcję cyfrowego kluczyka, czyli możliwość dostępu do auta oraz uruchomienia zespołu napędowego za pomocą smartfona.

Blisko trzymetrowy rozstaw osi i płaska podłoga mają zapewnić ilość miejsca porównywalną z samochodami klasy wyższej, a lista rozwiązań z rodzaju przemyślanych jest tak długa jak w innych modelach Skody. Peaq dopisuje do niej takie ciekawostki jak miotełka do usuwania śniegu z nadwozia, miejsce na roletę bagażnika pod przednią pokrywą czy rozkładany nad tunelem środkowym stolik. W wersji pięciomiejscowej bagażnik SUV-a jest największy spośród wszystkich modeli Skody – można do niego wlać aż 935 l (!) bagażu. W opcji będzie oferowany trzeci rząd siedzeń.

Skoda Peaq – wersje i zasięg

Konstrukcja auta wykorzystuje podwozie MEB, a sądząc po wymiarach nadwozia, rozstawie osi i zestawach akumulatorów, Peaq jest najbliżej spokrewniony z Volkswagenem ID.7. Silnik znajduje się z tyłu (poza odmianą z napędem na cztery koła, która otrzyma dwa silniki), a w ofercie będą „baterie” gromadzące 59 kWh i 86 kWh energii. Dostępne wersje będą nosiły oznaczenia Peaq 60 (mniejszy akumulator, silnik o mocy 204 KM), Peaq 90 (duży akumulator, silnik o mocy 286 KM) i Peaq 90x (duży akumulator, dwa silniki o mocy 299 KM). W tej ostatniej, topowej odmianie, do 100 km/h SUV przyspiesza w 6,7 s.

Zasięg podstawowej wersji ma według procedury WLTP wynieść 459 km, natomiast największym, 647-kilometrowym zasięgiem może się pochwalić Peaq 90 (w wypadku odmiany 90x jest to 613 km). Akumulatory można ładować z domowego wallboxa z mocą do 11 kW, natomiast moc ładowania prądem stałym jest tak dobrana, by ładowanie od 10 do 80 proc. pojemności „baterii” zajęło 27-28 minut. Parametry związane z dynamiką jazdy, zasięgiem i czasem ładowania powinny więc okazać się konkurencyjne.

Skoda Peaq, auto stojące przy nowoczesnej willi, widok lewego profilu

W największym uproszczeniu, Peaq to elektryczny odpowiednik Kodiaqa

Największym „wyzwaniem” będzie oczywiście cena SUV-a. Wejście do grona dużych samochodów elektrycznych to rywalizacja z konkurencją, z którą Skoda nie miała jeszcze do czynienia. Jeśli uda się zachować stosunek ceny do wartości typowy dla modeli firmy, jednocześnie oferując poziom wykończenia i wyposażenia jaki dziś jest zapowiadany, Peaq ma szansę wywalczyć swoje miejsce na rynku. Skoda podaje, że w wersji podstawowej auto ma kosztować „poniżej 50 tys. euro” (ok. 210 tys. zł).

FOT. SKODA

REKLAMA

Przeczytaj również

Jeep Compass 4xe nie udaje terenówki – on nią jest. Sprawdziliśmy to

Jeep Compass 4xe nie udaje terenówki – on nią jest. Sprawdziliśmy to

Lifestylowa Dacia – Striker kusi stylem, napędem na cztery koła i instalacją LPG

Lifestylowa Dacia – Striker kusi stylem, napędem na cztery koła i instalacją LPG

Skoda Epiq w topowej wersji za 139 600 zł. Bazowa ma być o 27 tys. zł tańsza

Skoda Epiq w topowej wersji za 139 600 zł. Bazowa ma być o 27 tys. zł tańsza

DACIA BIGSTER HYBRID-G 150 4×4. SUV, KTÓRY ZMIENIA ZASADY GRY

DACIA BIGSTER HYBRID-G 150 4×4. SUV, KTÓRY ZMIENIA ZASADY GRY

SUV, który z elektrycznego napędu potrafi zrobić dużą zaletę. Oto Mercedes GLB w topowej wersji

SUV, który z elektrycznego napędu potrafi zrobić dużą zaletę. Oto Mercedes GLB w topowej wersji

Szef Tour de France ma nowy samochód. To model, którego jeszcze nie ma na rynku

Szef Tour de France ma nowy samochód. To model, którego jeszcze nie ma na rynku

Brak artykułów
REKLAMA
Share This