Premiera

Nowy Kodiaq to wielka premiera Skody. Wszystko o nowym modelu

Na liście nowości są multimedia, silniki i systemy asystujące, ale nie tylko.
<a href="https://drivemode.pl/author/romek/" target="_self">Roman Popkiewicz</a>

Roman Popkiewicz

27 paź, 2023

Nie tak dawno temu pojawiły się doniesienia, że w ramach koncernu VW Skoda stanie się tzw. budżetową marką, jak Dacia u Renault. Dzisiaj widać, że jeśli już to modele Skody raczej pną się w górę. Pod każdym względem, od wyposażenia, przez poziom komfortu, jakość wykonania, stylizację, aż po układy napędowe, są bliżej Volkswagenów niż kiedykolwiek. Najświeższy dowód to nowy Kodiaq.

Nowa Skoda Kodiaq – większa i nowocześniejsza

Duży crossover Skody ma nowe nadwozie, nową kabinę, nowe pakiety wykończenia, a na liście jego wyposażenia są pozycje, których nie było w poprzednim modelu. Kiedy trafi do sprzedaży w przyszłym roku Kodiaq będzie oferowany również jako hybryda plug-in zdolna pokonać nawet 100 km korzystając wyłącznie z energii elektrycznej.

Nowy model wykorzystuje zmodyfikowaną konstrukcję poprzednika z identycznym rozstawem osi, ma jednak o 6,1 cm dłuższe nadwozie. Dodatkowe centymetry są „ulokowane” głównie w tylnej części nadwozia – Skoda podaje, że bagażnik Kodiaqa jest teraz wyraźnie większy (w zależności od wersji nawet o 80 l), a także że w odmianie siedmiomiejscowej w trzecim rzędzie jest więcej miejsca.

Skoda Kodiaq, stoi w studio, profil auta widziany od lewej strony

Nowy Kodiaq jest od poprzednika dłuższy o 6 cm

Nadwozie zachowuje kluczowe cechy poprzedniego modelu takie jak dzielone reflektory, kwadratowe błotniki czy zachodzące na boki tylne światła, jest jednak wyraźnie inaczej stylizowane. W porównaniu z dotychczasowym modelem nowy Kodiaq wygląda jakby ktoś zmniejszył ostrość obrazu – wszystkie ostre wcięcia stały się zaokrąglone, krawędzie zaś wygładzone. Bardziej zaakcentowane są za to przetłoczenia na pokrywie silnika.

Nowością są panele na tylnych słupkach (srebrne lub czarne, w zależności od wersji wyposażenia), które wizualnie odłączają dach od głównej części nadwozia, co wysmukla sylwetkę auta. Tylne światła są teraz ze sobą połączone, natomiast jako jedną z opcji można zamówić świecący pas biegnący przez całą szerokość osłony chłodnicy.

Skoda Kodiaq, montaż dwóch zdjęć, przód i tył auta

SUV zachowuje charakterystyczne podwójne reflektory, natomiast tylne światła są teraz połączone

Nowa Skoda Kodiaq – z cyfrową kabiną

Deska rozdzielcza zachowuje klasyczny układ z tablicą instrumentów w postaci 10-calowego ekranu umieszczoną za kierownicą. Nad konsolą dominuje natomiast dotykowy ekran systemu multimedialnego (o przekątnej 10 lub 13 cali), a tak jak w innych crossoverach Skody boczne wyloty nawiewu są zorientowane pionowo. Z funkcjonalnego punktu widzenia największa zmiana to przeniesienie dźwigni dwusprzęgłowej przekładni z tunelu środkowego na kolumnę kierownicy.

Do obsługi układu klimatyzacji auto zachowuje klasyczne przełączniki oraz trzy pokrętła, w obrębie tych ostatnich znajdują się małe ekrany pokazujące np. wybraną temperaturę. Pokrętła po bokach służą do wyboru ustawień klimatyzacji dla kierowcy i pasażera, natomiast środkowe jest programowalne i może służyć do regulacji głośności, zmiany trybów jazdy czy funkcji zoom mapy. Typowo dla Skody przemyślanych rozwiązań jest więcej, np. cztery porty USB-C, z których można zasilić również notebooki, dwie ładowarki bezprzewodowe do smartfonów czy dodatkowe gniazdo USB-C nad lusterkiem wstecznym.

Nowością jest też to, że niektóre funkcje multimediów będą dostępne po zakupie auta jako jednorazowa opłata lub w formie subskrypcji. Dotyczy to układu nawigacji, aktywnego tempomatu, nowych kolorów oraz możliwości oświetlenia nastrojowego, a także zaawansowanych funkcji reflektorów.

Nowy Kodiaq będzie też oferował cztery rodzaje wykończenia wnętrza wzorowane na tych jakie są w ofercie Enyaqa. Zgodnie ze współczesnymi trendami Skoda podkreśla, że spora liczba elementów kabiny jest wykonana z materiałów pozyskanych z recyklingu, np. wszystkie tkaniny, a także skrobaczka do szyb oraz parasol, tradycyjnie dla Skody będące w wyposażeniu auta. Jako ciekawostkę firma podaje też, że w skład barwnika używanego przy produkcji skórzanej tapicerki do nowego Kodiaqa wchodzą produkty pochodzące z procesu przetwarzania kawy.

Skoda Kodiaq, szerokokątne ujęcie deski rozdzielczej widzianej z miejsca pasażera

Na desce rozdzielczej nowego Kodiaqa dominuje 13-calowy ekran multimediów

Nowa Skoda Kodiaq – bogatsze wyposażenie

SUV otrzymuje też solidny upgrade wyposażenia. Na pokładzie będzie mógł mieć teraz amortyzatory o zmiennej charakterystyce tłumienia, reflektory matrycowe, a także oferować usługi online (np. informacje o parkingach, pogodzie czy opłatach za przejazdy). Również zestaw systemów asystujących będzie poszerzony o nowe układy wspomagające kierowcę podczas parkowania, manewrowania, jazdy po mieście oraz w trasie.

Z kolei gamę jednostek napędowych uzupełni hybryda typu plug-in, wykorzystująca czterocylindrowy silnik benzynowy 1.5 turbo i dysponująca mocą 204 KM. Ten zespół napędowy korzysta z akumulatora zdolnego zgromadzić aż 25,7 kWh energii elektrycznej, który można go ładować – do duża rzadkość jak na hybrydę tego typu – prądem stałym z mocą do 50 kW. Skoda podaje, że hybrydowy Kodiaq iV będzie dysponował zasięgiem rzędu 100 km, czyli jednym z największych na rynku w wypadku aut tego typu. Oznacza to, że przy regularnym ładowaniu akumulatora sto procent jazdy miejskiej można „załatwić” bez używania silnika spalinowego. Poniżej jest lista silników nowego Kodiaqa.

Skoda Kodiaq, zdjęcie stacjonarne w terenie, widok 3/4 prawy tył

Nadwozie nowego modelu jest niemal pozbawione ostrych krawędzi

Benzynowe:

  • 1.5 TSI, moc 150 KM, wyposażony w układ łagodnej hybrydy oraz układ odłączania cylindrów, 7-biegowa przekładnia dwusprzęgłowa, napęd na przednie koła.
  • 2.0 TSI, moc 204 KM, 7-biegowa przekładnia dwusprzęgłowa, napęd 4WD.

Wysokoprężne:

  • 2.0 TDI, moc 150 KM, 7-biegowa przekładnia dwusprzęgłowa, napęd na przednie koła.
  • 2.0 TDI, moc 193 KM, 7-biegowa przekładnia dwusprzęgłowa, napęd 4WD.

Hybrydowe plug-in:

  • 1.5 TSI + elektryczny, moc systemowa 204 KM, 6-biegowa przekładnia dwusprzęgłowa, napęd na przednie koła.

Prawdopodobnie jeszcze w 2024 r. w ofercie pojawi się też Kodiaq RS, napędzany pochodzącym z VW Tiguana 265-konnym silnikiem 2.0 TSI i wyposażony w napęd na cztery koła. Można się też spodziewać, że nowy SUV otrzyma też tradycyjną dla dużych modeli Skody wersję Laurin&Klement ze specjalnym wykończeniem kabiny oraz eleganckimi elementami wykończenia nadwozia.

Przeczytaj również

Moc do aż 326 KM, przyspieszenie do setki w tylko 5,6 s. Cupra Born urodziła się na nowo

Moc do aż 326 KM, przyspieszenie do setki w tylko 5,6 s. Cupra Born urodziła się na nowo

Changan Deepal S05 – kolejny elektryczny chiński SUV wjeżdża do Polski

Changan Deepal S05 – kolejny elektryczny chiński SUV wjeżdża do Polski

Takiego hot hatcha na prąd jeszcze nie było. Pierwsi w Polsce jeździmy Kią EV4 GT

Takiego hot hatcha na prąd jeszcze nie było. Pierwsi w Polsce jeździmy Kią EV4 GT

Wygląda nietypowo, ale zaskakuje czymś innym. Wrażenia z jazdy najnowszym Renault Clio

Wygląda nietypowo, ale zaskakuje czymś innym. Wrażenia z jazdy najnowszym Renault Clio

BMW M szykuje ofensywę: 30 nowych modeli w 30 miesięcy

BMW M szykuje ofensywę: 30 nowych modeli w 30 miesięcy

Tego SUV-a nie ma jeszcze u dilerów. Wrażenia z jazdy nową Mazdą CX-5

Tego SUV-a nie ma jeszcze u dilerów. Wrażenia z jazdy nową Mazdą CX-5

Brak artykułów
Share This