Colt, ASX, a teraz Grandis – to już trzecie Renault przerobione na Mitsubishi.
Maciej Ziemek
Z dużym vanem o nazwie Grandis Mitsubishi pożegnało się na początku poprzedniej dekady. Nie był to model, który zawojował europejski rynek. Teraz sytuacja może być inna – Grandis wraca jako kompaktowy SUV z napędem hybrydowym typu MHEV (łagodna hybryda) i hybrydowym do wyboru.
Podstawę pierwszego z nich stanowi 1,3-litrowa, turbodoładowana benzynowa jednostka napędowa, która generuje maksymalną moc o wartości 140 KM. Silnik może współpracować z 6-biegową przekładnią mechaniczną lub 7-biegową o dwóch sprzęgach.
W wypadku hybrydy o łącznej mocy 156 KM głównym źródłem napędu jest wolnossąca, czterocylindrowa, 1,8-litrowa benzynowa jednostka napędowa, osiągająca maksymalną moc o wartości 109 KM. Współpracuje z nią silnik elektryczny o mocy 49 KM, zasilany z litowo-jonowego akumulatora, który może zmagazynować 1,4 kWh energii elektrycznej. Hybrydowy zespół napędowy seryjnie współpracuje z 15-biegową przekładnią zautomatyzowaną.
Mitsubishi Grandis – hybrydowy, ale w mieście głównie elektryczny
Podczas jazdy miejskiej Mitsubishi Grandis z napędem hybrydowym do aż 80% czasu potrafi poruszać się z wykorzystaniem napędu wyłącznie elektrycznego. Dzięki temu zużycie paliwa w mieście jest o blisko połowę niższe niż w wypadku samochodów wyposażonych tylko w napęd spalinowy. Co ciekawe, również poza miastem – przy prędkości do 70 km/h – możliwa jest jazda Grandisem z wykorzystaniem jedynie silnika elektrycznego.
Łączna moc hybrydowego zespołu napędowego, wynosząca 156 KM, wystarcza do tego, aby Mitsubishi Grandis był samochodem wystarczająco sprawnym. Na przyspieszenie od 0 do 100 km/h potrzebuje on 10,5 s. Szczególnie w pierwszej fazie rozpędzania przydaje się spory moment obrotowy 49-konnego silnika elektrycznego, który jest dostępny w chwili wciśnięcia pedału przyspieszenia.
Mitsubishi Grandis – nowoczesne i funkcjonalne wnętrze
10,4-calowy wyświetlacz systemu multimedialnego oraz, w zależności od wersji, 7- lub 10-calowy ekran cyfrowych wskaźników sprawiają, że tablica rozdzielcza Grandisa prezentuje się nowocześnie i minimalistycznie zarazem. Pod pionowo zorientowanym ekranem systemu multimedialnego znajduje się panel tradycyjnych przycisków, za pomocą których najważniejszymi funkcjami można sterować niemal bez odrywania wzroku od drogi.
System operacyjny Google, z jego wszystkimi funkcjami znanymi ze smartfonów, sporą część obsługi pozwala załatwić za pomocą komend głosowych, bez odrywania rąk od kierownicy. Seryjne i bezprzewodowe Apple CarPlay oraz Android Auto umożliwiają korzystanie z aplikacji na smartfonie za pośrednictwem ekranu systemu multimedialnego. Bezprzewodowa ładowarka o mocy 15 W zapewnia sprawne ładowanie smartfonów. Do dyspozycji są również porty USB-C.
Kanapę można przesuwać w zakresie 16 cm, co pozwala na powiększenie standardowej pojemności bagażnika do aż 624 l. Po złożeniu oparcia kanapy pojemność przedziału bagażowego wzrasta do aż 1681 l.
Mitsubishi Grandis – 20 systemów bezpieczeństwa i 8 lat gwarancji
Nowy Grandis może być wyposażony w nawet 20 systemów asystujących, które stale monitorują otoczenie wokół niego. Systemy korzystają z sygnałów dostarczanych przez 12 czujników ultradźwiękowych, cztery kamery i radar. Kamery zapewniają również widok najbliższego otoczenia wokół auta.
Produkcja Mitsubishi Grandisa ruszy w czwartym kwartale tego roku w fabryce Renault w hiszpańskim Valladolid. Samochód będzie objęty pięcioletnią gwarancją fabryczną rozszerzoną o trzyletnią ochronę, dzięki czemu klienci będą korzystać z ochrony trwającej aż osiem lat lub do przebiegu 160 000 km, w zależności od tego, co nastąpi wcześniej. Identyczne warunki gwarancji (8 lat/160 000 km) dotyczą również litowo-jonowego akumulatora.
Wiele wskazuje na to, że na tym nie koniec europejskich nowości Mitsubishi. Do Grandisa dołączy także jego elektryczny odpowiednik, który będzie bazował na Renault Sceniku.








