Premiera

Mazda rzuca rękawicę chińskim markom używając ich własnej broni

Nowa Mazda CX-6e to elektryczny SUV z nowoczesnym wnętrzem, napędem na tylne koła i atrakcyjną ceną.

<a href="https://drivemode.pl/author/filip-lomet/" target="_self">Filip Lomet</a>

Filip Lomet

9 sty, 2026

Mazda CX-6e powstała we współpracy z chińskim koncernem Changan i produkowana jest w chińskiej miejscowości Nankin, ale podobno duch Mazdy się nie zgubił.

Jak podkreśla producent, japońscy i europejscy inżynierowie Mazdy tak dostroili model, by trafił w gusta klientów Starego Kontynentu.​

W ARTYKULE

  • Mazda CX-6e to nowy elektryczny SUV klasy kompaktowej (nieco wyrośnięty).

  • Model łączy japońską filozofię marki z chińską technologią i produkcją (współpraca z koncernem Changan), celując w europejskich klientów.

  • Auto jest dostępne jedynie z tylnym napędem, silnik ma moc 258 KM, a zasięg samochodu wynosi do 484 km (WLTP).

  • Atrakcyjna cena startuje od 206 100 zł i oferowane są tylko dwa poziomy wyposażenia

szara Mazda CX-6e stojąca przy nowoczesnym piętrowym parkingu, lewy przodo-bok auta

Chińska robota, ale japoński pomysł i design. Tak w skrócie można określić model CX-6e

Mazda CX-6e jest efektowna, ale nie krzykliwa

Nowy model podkreśla obecność nowoczesnych technologii na pokładzie charakterystycznym, podświetlanym „skrzydłem” z przodu auta, które pulsuje przy otwieraniu i zamykaniu drzwi oraz w trakcie ładowania akumulatora. To taki motoryzacyjny odpowiednik „jestem online”. Efektowny, ale nie krzykliwy. Ten element jest wyróżnikiem elektrycznych modeli Mazdy i poza SUV-em CX-6e pojawia się również w drugim modelu na prąd europejskiej gamy – liftbacku 6e.

Prawdziwa rewolucja zaczyna się jednak w środku. Mazda, która przez lata wyróżniała się rozsądkiem i dobrym smakiem w projektowaniu wnętrz oraz bardzo wygodnymi fizycznymi przyciskami i pokrętłami, nagle montuje 26-calowy ekran. Wygląda trochę jak telewizor z salonu, który ktoś przykleił do deski rozdzielczej. I choć purystom może zakręcić się łza w oku, trzeba przyznać, że robi to wrażenie. Ekran można konfugurować, działa bez zwłoki, ma kinowy kontrast 5K, świetną czytelność w słońcu i sprytny podział na dwie strefy, dzięki czemu kierowca i pasażer mogą korzystać z własnych informacji bez wzajemnego przeszkadzania sobie. W komunikacji pomaga też wyświetlacz head-up, który podaje wskazówki nawigacji nakładając je wprost na drogę.

wnętrze Mazdy CX-6e stojącej na tle nowoczesnego budynku, widok na cały kokpit od strony drzwi pasażera

Obszerny to mało powiedziane. Ekran w nowej Mazdzie CX-6e wygląda jak przyklejony telewizor – na chińska modłę

Wygodna, obszerna i komfortowa

CX-6e potrafi też być zaskakująco… opiekuńcza. Tryb „Zaraz wracam” utrzymuje temperaturę w kabinie np. dla czekającego pod supermarketem psa i wyświetla komunikat, że kierowca zaraz wróci. Są też tryby Odpoczynku i Relaksu, które przygotowują auto na dłuższy postój albo krótką drzemkę np. przy ładowarce DC. Wygląda na to, że producent chce ograniczyć tym samym dyskomfort związany uzupełnianiem energii w akumulatorze.

Wnętrze imponuje przestronnością, co jest efektem dużego rozstawu osi (290 cm). Długość całego auta wynosi 485 cm. To ty Wrażenie potęguje panoramiczny dach o powierzchni 1,05 m².

Silnik o mocy 258 KM współpracuje z akumulatorem LFP o pojemności 78 kWh. Przyspieszenie do setki trwa 7,9 s, a prędkość maksymalna wynosi 185 km/h. Zasięg? Do 484 km w cyklu WLTP. Szybkie ładowanie DC (195 kW) pozwala uzupełnić energię od 10 do 80% w 24 minuty. Jedyny znak zapytania? Brak napędu 4×4. W SUV-ie tej wielkości może to budzić niedosyt, zwłaszcza zimą. Producent sugeruje jednak, że to jeszcze nie ostatnie słowo tej historii.

prawy profil szarej Mazdy CX-6e stojącej na tle nowoczesnego budynku odbijający się w tafli wody

Nowoczesne technologie i eleganckie linie wszystko zamknięte w wygodnym i obszernym nadwoziu

CX-6e to poważna konkurencja dla chińskich marek

Mazda ułatwia zadanie osobom nieprzepadającym za konfiguratorami. Jeden silnik, wyłącznie napęd na tył i dwa poziomy wyposażenia. Wersja Takumi została wyceniona na 206 100 zł, natomiast Takumi Plus kosztuje 219 000 zł. Cena rzeczywiście może zaniepokoić konkurentów. Również tych z Chin.

Mazda CX-6e na celowniku ma Teslę Model Y (od 185 tys. zł), Skodę Enyaq Coupé (od 221 tys. zł), ale również modele rodem z Chin, takie jak BYD Seal U EV (195 900 zł). I choć wnętrze CX-6e jest bardziej futurystyczne niż kiedykolwiek wcześniej, jedno pozostaje niezmienne – Mazda znów próbuje zrobić coś po swojemu. Tym razem z pomocą chińskiego koncernu rywalizuje w Europie z chińskimi markami.

Galeria zdjęć –
Mazda CX-6e

FOT. Mazda

FAQ – najczęściej zadawane pytania na temat Mazdy CX-6e

1. Gdzie produkowana jest Mazda CX-6e?

Model powstaje w chińskim Nankinie, w ramach współpracy Mazdy z koncernem Changan.

2. Jaki jest zasięg Mazdy CX-6e?

Zasięg deklarowany wg producenta  wynosi do 484 km według cyklu WLTP.

3. Czy Mazda CX-6e ma napęd na cztery koła?

Nie, obecnie dostępna jest wyłącznie wersja z napędem na tylną oś.

4. Jak szybko ładuje się Mazda CX-6e?

Przy ładowaniu DC o mocy do 195 kW uzupełnienie energii od 10 do 80% trwa 24 minuty.

5. Z jakimi modelami konkuruje CX-6e?

Główni rywale to Tesla Model Y, Skoda Enyaq Coupé oraz chiński BYD Seal U EV.

Przeczytaj również

Moc do aż 326 KM, przyspieszenie do setki w tylko 5,6 s. Cupra Born urodziła się na nowo

Moc do aż 326 KM, przyspieszenie do setki w tylko 5,6 s. Cupra Born urodziła się na nowo

Changan Deepal S05 – kolejny elektryczny chiński SUV wjeżdża do Polski

Changan Deepal S05 – kolejny elektryczny chiński SUV wjeżdża do Polski

Takiego hot hatcha na prąd jeszcze nie było. Pierwsi w Polsce jeździmy Kią EV4 GT

Takiego hot hatcha na prąd jeszcze nie było. Pierwsi w Polsce jeździmy Kią EV4 GT

Wygląda nietypowo, ale zaskakuje czymś innym. Wrażenia z jazdy najnowszym Renault Clio

Wygląda nietypowo, ale zaskakuje czymś innym. Wrażenia z jazdy najnowszym Renault Clio

BMW M szykuje ofensywę: 30 nowych modeli w 30 miesięcy

BMW M szykuje ofensywę: 30 nowych modeli w 30 miesięcy

Tego SUV-a nie ma jeszcze u dilerów. Wrażenia z jazdy nową Mazdą CX-5

Tego SUV-a nie ma jeszcze u dilerów. Wrażenia z jazdy nową Mazdą CX-5

Brak artykułów
Share This