Face lifting przeszedł nawet słynny zegarek Maserati na desce rozdzielczej.
Albert Warner
Neptun bez trójzębu to tylko brodaty pan w todze. Maserati bez trójzębu to nie byłoby Maserati. Ten symbol od ponad stu lat jest na masce każdego modelu marki. Bóg mórz, który bez trójzębu nie wychodzi z domu, użyczył też imienia silnikowi V6, jaki w GranTurismo dostał porządny zastrzyk mocy – i jaki teraz debiutuje w Grecale.
Maserati odświeżyło od razu trzy modele – GranTurismo, GranCabrio i Grecale. I spięło to w jedną opowieść o tradycyjnym dla marki designie, nowoczesnych, cyfrowych wnętrzach i silnikach zasilanych zarówno benzyną, jak i energią elektryczną.
W ARTYKULE
- Maserati zaprezentowało GranTurismo, GranCabrio i Grecale po face liftingu.
- Auta mają odświeżoną stylizację, głównie przednich części nadwozi.
- W gamie Grecale debiutuje silnik 3.0 V6 o mocy 390 KM.
- Firma uruchomiła też nowy konfigurator modeli po face liftingu.
Rodzinne rysy a la Maserati MC Pura
Maserati nazywa ten face lifting „strategiczną aktualizacją”. I rzeczywiście, zarówno w wypadku GranTurismo oraz GranCabrio, jak i Grecale, przody nadwozi nawiązują do supersportowego MC Pura (dawniej znanego jako MC20). W GranTurismo i GranCabrio przejawia się to w nowych, bardziej pionowo ułożonych reflektorach, przeprojektowanych zderzakach i wlotach powietrza (zoptymalizowanych pod kątem aerodynamiki i chłodzenia), a także zastosowaniu tzw. kurtyny powietrznej, poprawiającej przepływ powietrza przy przednich nadkolach. Z tyłu auta otrzymały zaś światła LED o zmienionym wzorze.
Z kolei przód Grecale nabrał ostrości – niższy grill z górną krawędzią wysuniętą do przodu oraz zderzaki z ostrymi krawędziami po bokach i u dołu zostały zaprojektowane w stylu „shark nose”, czyli nawiązującym do historycznych aut wyścigowych Maserati.
GranTurismo i GranCabrio – cały silnik lub tylko pół
Sercem GranTurismo i GranCabrio pozostaje turbodoładowany silnik 3.0 V6 o kącie rozwarcia cylindrów 90 stopni, wyposażony w technologię zapłonu przedkomorowego (Maserati nazywa to MTC, od Maserati Twin Combustion). Ciekawostka – podczas pracy pod niedużym obciążeniem silnik potrafi wyłączyć cały rząd cylindrów. Sześciocylindrowiec na chwilę robi się więc trzycylindrowy.
Jednostka „Nettuno” jest oferowana w dwóch wersjach – podstawowej, o mocy 490 KM i maksymalnym momencie obrotowym 600 Nm oraz Trofeo, o mocy 590 KM i momencie obrotowym aż 650 Nm. W efekcie, GranTurismo Trofeo przyspiesza do setki w 3,5 s (GranCabrio – w 3,6 s) i rozwija prędkość maksymalną ponad 320 km/h (316 km/h w wersji z otwartym nadwoziem).
Obok odmian benzynowych, w gamie pozostają elektryczne GranTurismo i GranCabrio Folgore. I właśnie coupe z napędem elektrycznym jest najszybsze z całej gamy, rozpędzając się do 325 km/h (290 km/h w wypadku kabrioletu). Instalacja 800 V, akumulator gromadzący 92,5 kWh energii, trzy silniki elektryczne (jeden z przodu, dwa z tyłu) i moc 760 KM – to najważniejsze techniczne parametry auta. Warto jeszcze dodać, że dwa silniki na tylnej osi odpowiadają za tzw. wektorowanie momentu obrotowego. Według procedury WLTP zasięg coupe to 540 km i minimalnie mniej dla kabrioletu.
Ładowanie z mocą do 270 kW pozwala uzupełnić energię w akumulatorze od 10 do 80 proc. w ok. 20 minut. Natomiast dla oszczędności energii, podczas zwykłej jazdy przedni silnik zostaje wyłączony z pracy. Pneumatyczne zawieszenie z elektronicznie regulowanym tłumieniem i regulacją prześwitu to standard w całej gamie, a do trybów jazdy dołącza nowy, zwany „Country”, w którym nadwozie podnosi się o 20 mm i który działa do 120 km/h. Ma to ułatwiać jazdę nierównymi drogami.
GranTurismo i GranCabrio – cyfrowy salon
Wnętrza GranTurismo i GranCabrio mocno stawiają na cyfryzację – konsola środkowa pozbywa się klasycznych przycisków niemal w całości, z wyjątkiem nowych przełączników automatycznej przekładni. Do tego dochodzą centralny ekran dotykowy o średnicy 12,3 cala, dodatkowy wyświetlacz do obsługi klimatyzacji, zestaw wskaźników (wyświetlacz 12,2’’) oraz wyświetlacz head-up. Cyfrowy zegarek na środku deski rozdzielczej – charakterystyczny element wnętrz Maserati – również doczekał się aktualizacji i pokazuje teraz m.in. zmiany trybu jazdy.
Natomiast po stronie czysto praktycznej – podczas manewrowania łopatki przy kierownicy mogą teraz posłużyć do przełączania między jazdą do przodu i do tyłu.
Grecale – nowy silnik V6 w gamie
Pod maską SUV-a Maserati czeka cała „drabinka” napędowa. Na dole oferty jest benzynowy, czterocylindrowy silnik 2.0 turbo z układem łagodnej hybrydy, rozwijający moc 300 KM. Uzupełniają go słabsza, 250-konna odmiana (oferowana tylko na niektórych rynkach) oraz podkręcona wersja o mocy 330 KM, zwana Modena. Wyżej w hierarchii pojawił się – to debiut w Grecale – 390-konny silnik 3.0 V6. To oczywiście ta sama jednostka „Nettuno” z technologią zapłonu przedkomorowego i odłączanymi trzema cylindrami, co w GranTurismo.
Taj jak dotychczas, miejsce na szczycie gamy spalinowej zajmuje Grecale Trofeo V6 o mocy 530 KM, któremu sprint do setki zajmuje zaledwie 3,8 s i który rozpędza się do 285 km/h. Niezależnie od silnika, wersji mocy, wyposażenia itd. SUV Maserati zawsze ma napęd na cztery koła.
Elektryczny Grecale Folgore zachowuje akumulator gromadzący 105 kWh energii, działający w ramach instalacji 400-woltowej. Dwa silniki rozwijają moc 550 KM oraz maksymalny moment obrotowy 820 Nm. Auto ma również system zwany przez Maserati AWD Disconnect, który dla oszczędności energii wyłącza z pracy przedni silnik kiedy nie jest on potrzebny. Z kolei udoskonalenia aerodynamiczne, opony o niższych oporach toczenia oraz zmienione sterowanie odzyskiem energii, klimatyzacją oraz zarządzaniem temperaturą układu napędowego mają podkręcić zasięg Grecale Folgore. Firma podaje, że teraz wynosi od 580 km.
Grecale – odświeżona kabina
We wnętrzu Grecale pojawia się nowa, wielofunkcyjna kierownica z płaskim górnym i dolnym fragmentem wieńca, wykończona perforowaną skórą lub alcantarą. Tak jak w GranTurismo, zegar na środku deski rozdzielczej zmienił kształt na ośmiokątny, zyskał wykończenie z metalu oraz szkła i potrafi teraz wyświetlać podpowiedzi przy zmianie trybu jazdy.
Odświeżone modele Maserati łączy więc stylizacja, szczególnie przedniej części nadwozia, wystrój kabiny ze swoistą wizytówką marki w postaci zegara na desce rozdzielczej, a także silnik V6. Oraz, naturalnie, błyszczący trójząb na osłonie chłodnicy – symbol Neptuna, dumnie noszony przez wszystkie modele Maserati.
FOT. MASERATI











