Zmiany objęły nie tylko design nadwozia, ale również wnętrze i elektronikę.
Maciej Ziemek
Zmiany objęły nie tylko wygląd, ale również rozwiązania z zakresów – łączności, multimediów i technologii. Ekran multimedialny obejmuje dwa wyświetlacze o przekątnej 12,3 cala, a wśród funkcji, które zwiększają wygodę użytkowania znalazł się m.in. cyfrowy klucz.
W ARTYKULE
- Mocno odświeżony design z nowymi reflektorami i grillem.
- Nowa tablica rozdzielcza z cyfrowymi wskaźnikami i nowocześniejszymi multimediami.
- Mocne silniki, dobry komfort jazdy i niezła funkcjonalność.
- Nowe systemy asystujące i zwiększające komfort użytkowania.
- W salonach – od czerwca.
Stylistyka – spore zmiany i spory efekt
W wypadku przedniej części XCeeda śmiało można mówić o rewolucji, a nie tylko o ewolucji dotychczasowego stylu. Nowe, pionowe reflektory LED oraz mocno przeprojektowana osłona chodnicy sprawiają, że XCeed wygląda dojrzalej i bardziej dynamicznie.
Z tyłu również pojawiły się nowe lampy oraz zderzak, które już na pierwszy rzut oka pozwalają odróżnić model sprzed i po face liftingu. Nowe są także wzory obręczy kół z lekkich stopów oraz kilka kolorów nadwozia. Najbardziej odmieniono wersję GT-Line, która zyskała bardziej agresywnie stylizowane detale, które kompaktowemu crossoverowi nadają nieco sportowego charakteru.
Wnętrze – więcej technologii i jeszcze lepsza jakość
Kabina XCeeda po face liftingu zachowała swoje największe zalety – dobrą ergonomię i intuicyjną obsługę. Materiały wykończeniowe mają być lepszej jakości niż w modelu przed liftingiem. Na szczególną uwagę zasługuje pozycja za kierownicą. XCeed nie jest typowym SUV-em – siedzi się w nim nieco wyżej niż w klasycznych kompaktach, ale bez poczucia górowania nad innymi uczestnikami ruchu.
Silniki – spalinowe, czterocylindrowe, mocne
Z pierwszych informacji wynika, że w Kii XCeed po face liftingu będą dostępne silniki spalinowe, oferowane również z układem tzw. łagodnej hybrydy. Dotychczas turbodoładowana benzynowa jednostka napędowa o pojemności 1,6 l była oferowana w dwóch wariantach mocy – 150 KM i 180 KM. W obydwu seryjnie współpracowała z 7-biegową przekładnią dwusprzęgłową. Jakie silniki będą napędzać model po face liftingu dowiemy się już niedługo. Produkcja XCeeda po face liftingu rusza w słowackiej fabryce już pod koniec maja. Pierwsze samochody pojawią się w salonach w czerwcu i wtedy Kia ujawni ceny i wyposażenie kompaktowego crossoveru po solidnej kuracji odmładzającej.
Ważny gracz ważnego segmentu
Kompaktowe crossovery od kilku lat stanowią najważniejszy segment rynku. Oprócz typowych SUV-ów, jak Sportage, barw Kii w tej klasie bronią również XCeed oraz Niro. Kuracja odmładzająca ma sprawić, że XCeed w dalszym ciągu pozostanie istotnym wsparciem Sportage w walce o klientów, a nie jedynie statystą.
FAQ – najczęściej zadawane pytania na temat liftingu Kii XCeed
1. Co zmieniło się w Kii XCeed po face liftingu?
Największe zmiany dotyczą stylistyki przedniego pasa, nowych reflektorów LED, odświeżonych lamp tylnych oraz nowocześniejszego systemu multimedialnego.
2. Jakie silniki są oferowane w Kii XCeed po face liftingu?
Na pewno benzynowy, turbodoładowany 1.6 T-GDI. Być może będą dostępne również tzw. łagodna hybryda i wersja hybrydowa plug-in hybrid.
3. Czy Kia XCeed to typowy SUV?
Nie do końca. To crossover oparty na kompaktowym modelu Ceed, który łączy cechy hatchbacka i SUV-a.
4. Kiedy Kia XCeed po face liftingu trafi do salonów?
Produkcja w słowackiej fabryce rusza 29 maja. W czerwcu pierwsze samochody powinny pojawić się w salonach.








