Niro od lat jest jednym z najpopularniejszych zelektryfikowanych modeli Kii w Europie.
Maciej Ziemek
Kia rozpoczęła przyjmowanie zamówień na odświeżone Niro. Model po face liftingu pozostaje wierny dotychczasowej filozofii – stawia na oszczędny napęd hybrydowy, praktyczne nadwozie crossovera oraz bogate wyposażenie.
Jednocześnie Kia zafundowała Niro wyraźnie nowocześniejszy design, cyfrowy kokpit i jeszcze większą liczbę systemów wspomagających kierowcę.
W ARTYKULE
- Kia rozpoczęła przyjmowanie zamówień na Niro po face liftingu.
- Model jest oferowany wyłącznie z napędem hybrydowym o mocy 138 KM.
- Ceny w Polsce rozpoczynają się od 123 900 zł.
- Nowości obejmują cyfrowy kokpit i więcej systemów asystujących.
- Pierwsze egzemplarze trafią do polskich salonów jeszcze w sierpniu.
Tylko hybryda
Największą zmianą w europejskiej ofercie jest uproszczenie gamy dostępnych układów napędowych. Kia oferuje Niro po face liftingu wyłącznie jako klasyczną hybrydę (HEV), rezygnując z wersji hybrydowej typu plug-in hybrid i elektrycznej. Za tą decyzją stoją twarde dane – od debiutu Niro w 2016 roku Kia sprzedała już ponad 630 tys. egzemplarzy tego modelu, a największym zainteresowaniem cieszyła się właśnie odmiana hybrydowa.
Układ napędowy tworzą benzynowa, wolnossąca jednostka napędowa 1.6 GDI o mocy 102 KM oraz silnik elektryczny, który generuje 43,5 KM. Łączna moc systemowa wynosi 138 KM, a maksymalny moment obrotowy – 265 Nm. Napęd trafia na przednie koła za pośrednictwem 6-biegowej przekładni dwusprzęgłowej.
Według danych producenta samochód przyspiesza od 0 do 100 km/h w 11,3 sekundy i rozpędza się do 170 km/h. Jego największym atutem pozostaje jednak wstrzemięźliwość – średnie zużycie paliwa w cyklu mieszanym WLTP wynosi od 4,6 do 5,1 l/100 km.
Nowocześniejszy wygląd
Zmiany stylistyczne są wyraźnie widoczne już na pierwszy rzut oka. Niro po face liftingu otrzymało pionowe reflektory LED, które nawiązują do najnowszego języka stylistycznego Kii, przeprojektowane zderzaki oraz całkowicie nowy tył z bardziej minimalistyczną pokrywą bagażnika i zmienioną grafiką lamp.
Samochód zachował wygląd i proporcje kompaktowego crossovera. Ma 4430 mm długości, rozstaw osi wynoszący 2720 mm oraz bagażnik o pojemności 430 litrów. Niro może holować przyczepę o masie własnej do 1010 kg (z hamulcem).
Cyfrowa kabina
We wnętrzu największą nowością jest nowoczesny system multimedialny, który tworzą cyfrowe wskaźniki oraz dotykowy ekran multimediów połączone wspólną obudową, dostępne od wersji L. Obydwa wyświetlacze mają przekątną 12,3 cala.
Nowe multimedia bezprzewodowo obsługują aplikacje Apple CarPlay i Android Auto, aktualizacje OTA, usługi Kia Connect oraz – w bogatszych wersjach – cyfrowy klucz. Dostępne są także Head-up Display, system audio Harman Kardon oraz indukcyjna ładowarka telefonu.
Jeszcze więcej systemów bezpieczeństwa
Kia rozszerzyła również listę systemów asystujących. Już podstawowa wersja oferuje system automatycznego hamowania awaryjnego z funkcją wykrywania pojazdów, pieszych i rowerzystów, aktywny tempomat, asystenta utrzymania pasa ruchu, kamerę cofania oraz system monitorowania koncentracji kierowcy.
Bogatsze wersje są wyposażone w m.in. asystenta jazdy po autostradzie, system monitorowania martwego pola w lusterkach, kamery zapewniające obraz przestrzeni wokół auta, zdalne parkowanie za pomocą pilota czy bardziej zaawansowany układ autonomicznego hamowania.
Ceny w Polsce
Kia Niro po face liftingu jest dostępna w trzech wersjach wyposażenia:
- M – od 123 900 zł
- L – od 139 900 zł
- XL – od 166 500 zł
Już bazowa odmiana oferuje m.in. reflektory LED, automatyczną klimatyzację dwustrefową, aktywny tempomat, kamerę cofania, 16-calowe aluminiowe obręcze kół oraz 12,3-calowy ekran multimediów. Pierwsze egzemplarze trafią do polskich salonów jeszcze w sierpniu.
Czy face lifting wystarczy?
Modernizacja Niro nie przyniosła rewolucji, ale konsekwentny rozwój sprawdzonej konstrukcji. Kia unowocześniła zarówno wygląd zewnętrzny Niro, jak i wnętrze. Znacząco poprawiła również poziom wyposażenia z zakresu bezpieczeństwa oraz łączności. Zachowała przy tym jedną z największych zalet modelu – bardzo oszczędny napęd hybrydowy.
Cena, która startuje od 123 900 zł sprawia, że Kia Niro pozostaje jedną z ciekawszych propozycji w segmencie kompaktowych hybrydowych crossoverów. Zwłaszcza dla kierowców, którzy od samochodu tego typu oczekują niskiego zużycia paliwa i bogatego wyposażenia.
FAQ – najczęściej zadawane pytania na temat Kii Niro po face liftingu
1. Ile kosztuje Kia Niro po face liftingu?
Ceny rozpoczynają się od 123 900 zł za wersję M, a topowa odmiana XL kosztuje od 166 500 zł.
2. Jaką moc ma Kia Niro po face liftingu?
Hybrydowy układ napędowy generuje 138 KM i 265 Nm.
3. Czy Kia Niro po face liftingu jest dostępna jako hybryda plug-in i samochód elektryczny?
Nie. W Europie Kia oferuje Niro po face liftingu wyłącznie jako klasyczną hybrydę (HEV).
4. Ile pali Kia Niro po face liftingu?
Według danych WLTP średnie zużycie paliwa wynosi od 4,6 do 5,1 l/100 km.
5. Kiedy Kia Niro po face liftingu trafi do salonów?
Pierwsze egzemplarze mają pojawić się w salonach jeszcze w sierpniu.








