Na żywo Kia EV4 sedan wygląda jeszcze bardziej spektakularnie niż na zdjęciach.
Maciej Ziemek
Nowości w elektrycznej gamie Kii, które w salonach pojawią się w 2025 roku, czyli nie tylko EV4 w dwóch wersjach nadwoziowych, ale również EV5, mieliśmy okazję oglądać jeszcze pod koniec ubiegłego roku, przy okazji pierwszych jazd testowych Kią EV3.
„Tak brzydka, że aż ładna”, „szok i niedowierzanie”, „jestem wstrząśnięty i zmieszany” – tak po odsłonięciu EV4 zareagowali dziennikarze obecni na prezentacji. Jedno jest pewne – szczególnie w wersji sedan EV4 będzie wzbudzać skrajne emocje, od zachwytów po dezaprobatę, co może jej wyjść tylko na dobre. Nikt nie przejdzie obok niej obojętnie i nie uda, że w ogóle jej nie dostrzegł. To już coś.
Kia EV4 – sedan jak liftback
Z profilu EV4 sedan nie wygląda jak samochód trzybryłowy. Sylwetka z mocno opadającą tylną szybą jednoznacznie przywodzi na myśl klasyczne liftbacki. Różnica polega na tym, że w tych ostatnich pokrywa bagażnika podnosi się razem z szybą. W EV4, jak na sedana przystało, do góry unosi się tylko metalowa część porywy bagażnika. Po jej otwarciu dostęp do przepastnego bagażnika nie jest najwygodniejszy, bo w jego głąb, do oparcia kanapy, aż trudno sięgnąć.
Stosunkowo krótki i mocno opadający przód EV4 też nie jest zbyt podobny do przodów klasycznych trzybryłowych samochodów. Całość prezentuje się dość kosmicznie i wygląda tak, jakby EV4 uciekło z planu filmowego kolejnej części „Gwiezdnych Wojen”.
Kia EV4 – sprawdzona technika
EV4 – podobnie, jak EV3, EV6 i EV9 – powstało na modułowej platformie podłogowej, na której już skonstruowano także EV2 i EV5. Wiele wskazuje na to, że podczas tegorocznego Kia EV Day, który odbędzie się już za tydzień, dwa ostatnie modele również będą miały swoje światowe premiery. Ten ostatni, jak EV4, w wersji produkcyjnej. Natomiast ten najmniejszy z dotychczasowych, EV2, jeszcze jako model koncepcyjny.
Do napędu EV4 posłuży ten sam sprawdzony zestaw „klocków”, jak w wypadku EV3, na który składają się 204-konny silnik i dwa akumulatory do wyboru, mogące zmagazynować ok. 60 kWh i ok. 80 kWh.
Kia EV4 – aerodynamiczny majstersztyk
Płaskie podwozie, chowane klamki, potężny spojler na pokrywie bagażnika wersji hatchback, który przedłuża dach i znacząco zmniejsza zawirowania powietrza za autem, aerodynamicznie ukształtowane obręcze kół i wiele innych większych i mniejszych detali nadwozia pracuje na niski współczynnik oporu powietrza EV4. W wypadku samochodów elektrycznych opór aerodynamiczny ma znacznie większy wpływ na ich zasięg niż w wypadku aut spalinowych. Kia EV4 mierzy w zasięgi na poziomie 500 km na trasie i ponad 700 km w mieście. Czy okażą się realne, potwierdzą pierwsze jazdy, na które trzeba poczekać do kwietnia.








