Metod wypożyczenia samochodu za granicą jest bardzie wiele. Którą wybrać?
Marcin Klimkowski
Wypożyczenie samochodu za granicą jest ułatwieniem, koniecznością lub efektem kalkulacji ekonomicznej. Po co jechać własnym autem kilka tysięcy kilometrów, skoro na miejscu można wypożyczyć samochód za ułamek kwoty, jaką trzeba by przeznaczyć na paliwo?
Z drugiej strony, podczas biznesowych podróży, wypożyczenie uniezależnia od konieczności korzystania z taksówek lub nieznanej komunikacji publicznej. Podczas urlopu, kiedy do docelowego miejsca leci się samolotem, samochód pozwala na samodzielne zwiedzanie.
Wypożyczenie samochodu – sporo ważnych decyzji do podjęcia
Po podjęciu decyzji o wypożyczeniu auta, trzeba mieć świadomość konieczności podjęcia kolejnych. Po pierwsze, aby rezerwacji dokonać jak najszybciej. Im wcześniej zarezerwuje się auto, tym lepiej. Pozwoli to nie tylko na porównanie ofert i spokojne wybranie najkorzystniejszej, ale i na skorzystanie z różnych form rezerwacji.
Jedną z podstawowych form rezerwacji są strony wypożyczalni. Niestety, najczęściej nie informują wprost o najbardziej kluczowej sprawie, czyli o ubezpieczeniu. Kiedy już wybierze się najbardziej korzystną ofertę, okazuje się, że nie zawiera ona ceny wymaganego ubezpieczenia. W rezultacie zamiast zyskać, można narazić się na stratę. Lub zyskuje się wyłącznie tańsze wypożyczenie, za to z masą obostrzeń, które mogą okazać się katastrofalne w przypadku kolizji lub – co najbardziej niebezpieczne – kradzieży samochodu.
Wypożyczenie samochodu – najbliżej lotniska jest najdrożej
Po dokonaniu wyboru terminu wypożyczenia i zerknięciu na porównywarkę, należy zdecydować o czasie wypożyczenia samochodu oraz na dostępne wypożyczalnie. Nie od rzeczy byłoby także podjęcie decyzji, czy auto ma być odebrane bezpośrednio na lotnisku, czy w miejscowości docelowej. Wypożyczanie na lotnisku jest zazwyczaj droższe, w portach lotniczych są dostępne droższe firmy. Tańsze i mniej popularne wypożyczalnie są dostępne dalej od lotniska.
Do wyboru są trzy rodzaje wypożyczalni:
- znane i markowe, zazwyczaj najdroższe, operujące na całym świecie od dekad. To np. Hertz, Avis, Enterprise, Europcar, Sixt. Istnieją pod różnymi markami, zazwyczaj droższymi i bardziej prestiżowymi (wymienionymi), ale i tańszymi i oferującymi tańsze auta (np. Alamo, Budget, National, Dollar), ale należącymi do tych samych multinarodowych korporacji.
- markowe i sieciowe, ale tańsze. Średnia półka wypożyczalni operuje zazwyczaj lokalnie, w jednym kraju lub nawet na jednej wyspie, czy wybrzeżu (przykładowo – na Sycylii, greckich wyspach czy Lazurowym Wybrzeżu). Te firmy mają mnóstwo samochodów, bogatą ofertę, można w nich bez problemu zarezerwować auta duże i małe, z odbiorem na lotnisku lub nie, ale już negocjowanie ubezpieczenia bywa bardziej kłopotliwe. Często trzeba się dopytywać o szczegóły, wiele rzeczy jest niejasnych lub zapisanych małym druczkiem. Niby wszystko, od odbioru auta, po zwrot, jest zautomatyzowane, a wypożyczający przytakują na każde zadawane pytanie, ale pewności co do wielu rzeczy nie ma.
- małe, lokalne wypożyczalnie w kurortach. Dużo tańsze, zdecydowanie najtańsze tak naprawdę, ale negocjowanie z ich pracownikami bywa udręką (choć nie jest to reguła). Ich właściciele bardzo często nie mówią w obcych językach, udają, że nie mówią, proponują warunki, które wydają się dobre na starcie, ale potem okazują inne, tuż przed odebraniem auta, kiedy jesteśmy gotowi ruszyć i spieszymy się. Bywa, że ubezpieczenie jest lub go nie ma, jest częściowe lub nie zawiera np. kluczowego z punktu widzenia kierowcy ubezpieczenia od spowodowania kolizji z jego winy. Biznesmeni w podróży niemal nigdy nie korzystają z usług takich wypożyczalni, a turyści niemal zawsze wybierają właśnie te – z lepszym lub gorszym efektem.
Możliwą opcją jest również skorzystanie z rekomendacji firmy, dzięki której zarezerwowaliśmy wakacje lub pobyt. To może być Booking.com, Airbnb.com, hotel, w którym dokonaliśmy rezerwacji, czy nawet linia lotnicza (Ryanair, Wizz Air, Easy Jet, Norwegian, German Wings mają wypożyczanie aut w swojej dodatkowej ofercie). Trzeba jednak pamiętać, że wspomniane podmioty mają podpisane umowy z konkretnymi wypożyczalniami, których usługi polecają. Bywa, że oferta jest korzystna, zarówno cenowo, jak i jeśli chodzi o wygodę i bezpieczeństwo, ale bywa, że nie. To trzeba sprawdzić.
Wypożyczenie samochodu – auta do wyboru
Po dokonaniu wyboru wypożyczalni, trzeba zdecydować się na auto. Zwłaszcza turyści powinni celować w najtańsze samochody, które spełniają ich wymagania, zwłaszcza co do liczby przewożonych osób. Na południu Europy, gdzie Polacy wypożyczają najwięcej samochodów podczas urlopów, ani nie jeździ się dużo, ani szybko. To się po prostu nie opłaca. Wybór droższego auta najczęściej nie ma sensu, tym bardziej, że jeśli wybierze się tańszy samochód, to w przypadku jego braku (a to możliwe i częste), otrzyma się nieco większe i droższe. W drugą stronę ta zasada nie działa.
Wypożyczenie samochodu – ubezpieczenie to podstawa
Ubezpieczenie to sprawa absolutnie kluczowa. Ani wygoda, ani wielkość, ani nawet sposób odbioru, czy oddania samochodu, nie są tak istotne, jak wybór ubezpieczenia. Rodzaje ubezpieczeń są różne i wiele z nich nie pokrywa wszystkiego. Tak naprawdę najczęściej nie pokrywają one wszystkiego, co może się przydarzyć, o czym wiele osób nie wie. Ubezpieczenia mogą mieć różne nazwy, różne warunki i różne obostrzenia, ale podstawowe powinny zawierać:
- TP (Theft Protection) – ubezpieczenie od kradzieży, ale tylko do wkładu własnego,
- CDW (Collision Damage Waiver) – ubezpieczenie od kolizji do kwoty wkładu własnego. Jeśli kolizja nastąpiła z winy wypożyczającego, a kwota naprawy przekracza wkład własny, wypożyczający płaci nadwyżkę.
- SCDW (Super Collision Damage Waiver) – pełne ubezpieczenie bez wkładu własnego,
Sam wkład własny (Excess) to kwota maksymalna, zazwyczaj blokowana (a nie ściągana) na karcie kredytowej. Dopiero w przypadku uszkodzenia auta, jego skradzenia i braku maksymalnego ubezpieczenia, zostaje ona ściągnięta z konta karty. Może to być kwota kilkuset, ale i kilku tysięcy euro, wszystko zależy od kraju, rodzaju wypożyczalni, wielkości (ceny) auta i wynegocjowanych warunków.
Wypożyczenie samochodu – najdroższe ubezpieczenie nie zawsze jest najlepsze
Wydawać by się mogło, że należy decydować się wyłącznie na najdroższe, pełne ubezpieczenie – zarówno od kolizji spowodowanej z własnej winy, jak i od kradzieży, bez ustalania wkładu własnego. Otóż… i tak, i nie. Co prawda rozsądek nakazuje wybór takiej oferty, ale najczęściej jest ona bardzo droga. Koszt ubezpieczenia potrafi znacznie przewyższyć sam koszt wypożyczenia.
Trzeba na spokojnie zastanowić się, co rzeczywiście zawiera ubezpieczenie i dokonać kalkulacji ryzyka. Tutaj już nie doradzimy, bo decyzja powinna zostać podjęta indywidualnie. Warto jednak pamiętać, że tak naprawdę pełne ubezpieczenie, rozumiane jako tożsame z autocasco prywatnego samochodu, nie istnieje w przypadku aut z wypożyczalni. Najczęściej nawet najbardziej korzystne zawiera obostrzenia dotyczące zgubienia kluczyka, zalania auta złym paliwem, czy przypadkowych uszkodzeń poszczególnych części auta (felg, lusterek, piór wycieraczek, czy kołpaków).
Wypożyczenie samochodu – kaucja i karta kredytowa
Wypożyczalnie, zwłaszcza te tańsze, blokują na kartach kredytowych konkretne kwoty, będące wkładem własnym. Nie wszyscy wypożyczający mają te karty, to prawda. Ale bez nich wypożyczenie może okazać się niemożliwe, bez względu na fakt posiadania karty debetowej lub płatniczej. Warto wziąć to pod uwagę, zanim zacznie się negocjować warunki.
Pod uwagę warto też wziąć fakt, że najtańsze wypożyczalnie kuszą co prawda ceną, ale obsługiwane są przez naprawdę wątpliwej uczciwości przedsiębiorców. Podczas oddawania samochodu wyszukują oni nieistniejące rysy, czy wgniecenia. Pobierają wówczas zablokowaną kwotę lub jej część, co jest oczywiście niezgodne z prawem, ale wymaga kłócenia się, wzywania służb mundurowych, a przede wszystkim – stalowych nerwów.
Wypożyczenie samochodu – drobne pułapki i opłaty dodatkowe
Tuż przed odebraniem auta warto jeszcze raz zapoznać się z warunkami, na które się godzimy. I naprawdę, jak w przypadku wzięcia kredytu, doczytać szczegóły zapisane małym drukiem. Bo może się okazać, że oddanie auta w innej lokalizacji będzie kosztować dodatkowo. Albo, na przykład, kierowcą może być tylko osoba wypożyczająca. A jeśli kierować chce lub musi członek rodziny lub znajomy, to ubezpieczenie nie obowiązuje nawet w najmniejszym, podstawowym zakresie. Takich pułapek jest więcej, właściwie nieskończona liczba – zależą od kraju, rodzaju auta, renomy wypożyczalni i zwyczajnej uczciwości przedsiębiorcy wypożyczającego samochód.
Wypożyczenie samochodu – dokumenty niezbędne do wypożyczenia:
- prawo jazdy – polskie w Europie, Stanach Zjednoczonych, Australii, Brazylii i innych najczęściej odwiedzanych przez Polaków krajach lub międzynarodowego w wielu egzotycznych państwach. Trzeba to sprawdzić przed wylotem, na rządowych stronach lub stronach przedstawicielstw tych państw.
- paszport – w Unii Europejskiej wystarczy dowód osobisty.
- karta kredytowa – bardzo często właśnie taka, a nie debetowa czy płatnicza.
- potwierdzenia rezerwacji – nie zawsze, ale w wielu przypadkach.
Wypożyczenie samochodu – co trzeba sprawdzić podczas odbioru auta:
- stan samochodu – bardzo szczegółowo, wraz z udokumentowaniem fotograficznym rys i wgnieceń, a wewnątrz – uszkodzeń i poplamienia.
- stan paliwa i warunki, na jakich w tej kwestii oddaje się auto.
- limit kilometrów, czy istnieje i ewentualnie w jakiej wysokości.
- warunki dotyczące wieku i stażu kierowcy. Wiele wypożyczalni posiada zapisy dotyczące tych faktów, których nie wolno łamać.
- czas oddania auta. Firmy bardzo surowo przestrzegają tego warunku i naliczają dodatkowe opłaty w razie nie wywiązania się z umowy.
- dodatki. Dotyczą głównie fotelika dla dzieci (w większości państw jest obowiązkowy), czy GPS-u (przydatny w Stanach Zjednoczonych i krajach poza UE, gdzie roaming kosztuje krocie).
Jak widać, wypożyczenie samochodu nie jest prostą sprawą, a regulacje – nawet w Unii Europejskiej – tego ogromnego biznesu pozostawiają wiele do życzenia. Doradzamy czujność i pieczołowitość. Bez nich wypożyczenie może się okazać naprawdę drogie.
Wypożyczenie samochodu – ceny w wypożyczalniach
Ceny wynajmu samochodu zależą od wielu czynników, przede wszystkim – klasy samochodu, rodzaju ubezpieczenia oraz długości najmu. W tym ostatnim wypadku, wyraźnie mniej za dobę płaci się przy dłuższym wynajmie. Znaczenie ma również rodzaj i lokalizacja wypożyczalni. Ceny w wypożyczalniach kształtują się następująco:
- zaczynają się od 40-45 euro za dzień za najmniejsze auta (np. Hyundai i10, Kia Picanto). Do samochodów kompaktowych trzeba doliczyć 10 euro za dzień, a do jeszcze większych kolejne 15-20 euro za dzień. Markowe wypożyczalnie są zazwyczaj na lotniskach, przynajmniej w Grecji i Hiszpanii, w kurortach najczęściej nie operują.
- 25-30 euro za dzień – podstawowe ubezpieczenie.
- 40-45 euro za dzień – rozszerzone ubezpieczenie.
Przy wyborze auta określa się jedynie jego segment, nigdy konkretny model. Wyjątek dotyczy samochodów sportowych.
FOT.: SIXT, DRIVE MODE







