Na co dzień może leżeć w szufladzie, ale czasem wciąż jest niezbędnym dokumentem.
Michał Hutyra
Wypchany dokumentami portfel odszedł już do lamusa. Dowód rejestracyjny, prawo jazdy oraz dowód osobisty są dostępne w aplikacji mObywatel, z której korzysta już ponad 3 miliony Polaków.
Obowiązek posiadania przy sobie dowodu rejestracyjnego zniesiono 1-go października 2018 roku. Podczas kontroli policjant wszelkie dane na temat pojazdu, jego ubezpieczenia oraz badań technicznych może pobrać z Centralnej Ewidencji Pojazdów (CEP). Są jednak sytuacje, w których kierowca musi mieć przy sobie papierowy dokument.
Dowód rejestracyjny na przeglądzie
Pierwszą z takich sytuacji jest badanie techniczne. Podczas kontroli auta diagnosta wymaga okazania dowodu rejestracyjnego. Sprawdza poprawność danych zawartych w dokumencie i weryfikuje numer nadwozia. Jeśli wszystko się zgadza, wbija do dokumentu pieczątkę, która świadczy o przedłużeniu ważności dopuszczenia do ruchu.
Przy czym od 1-go października 2021 roku nie ma obowiązku wyrabiania nowego dokumentu, jeśli w startym brakuje miejsca na kolejne pieczątki. Diagnosta podczas przeglądu rejestracyjnego wręczy nam odpowiednie zaświadczenie. Na jego podstawie kierowca może udokumentować, że pojazd jest sprawny technicznie i dopuszczony do ruchu.
Dowód rejestracyjny podczas wyjazdu do innego kraju
Papierowy dokument trzeba mieć przy sobie również podczas wyjazdu za granicę. Policjanci z innych krajów nie mają wglądu do Centralnej Ewidencji Pojazdów, a co za tym idzie, nie mogą sprawdzić czy nasze auto jest dopuszczone do ruchu, ubezpieczone oraz czy np. nie pochodzi z kradzieży. Aplikacja mObywatel też jest nieprzydatna, ponieważ dokumenty w niej zawarte nie są honorowane za granicą.
Dowód rejestracyjny w urzędzie
Papierowy dokument jest również niezbędny podczas załatwiania spraw urzędowych związanych z pojazdem, np. z przerejestrowaniem, dopisaniem współwłaściciela do dokumentu, dokonaniem zmiany technicznej, jak choćby po zamontowaniu haka holowniczego czy instalacji gazowej.
O dowód rejestracyjny często pyta także ubezpieczyciel po tym, kiedy dojdzie do szkody lub przy zmianie towarzystwa ubezpieczeniowego. Właśnie dlatego zawsze warto pamiętać, w której szufladzie mamy schowany dowód rejestracyjny.
FOT. SHARIQ, DRIVE MODE







