Nigdzie w Europie za kilometr jazdy autostradą nie płaci się tyle, co u nas.
Maciej Ziemek
Pod względem łącznej długości autostrad Polska nie tylko dogoniła wiele krajów europejskich, ale przegoniła. Na koniec 2023 roku mogliśmy podróżować 1849 km autostrad i 3266 km dróg ekspresowych. Tych ostatnich nawet nieco przybyło w ostatnim czasie, po oddaniu do użytku 30-kilometrowego odcinka drogi S3 z Bolkowa do Lubawki. Polska plasuje się na 10. miejscu listy krajów o najdłuższej sieci autostrad w Europie i szybko ma szansę awansować o jedno miejsce. Przed nami na liście są Węgry z autostradami, których łączna długość wynosi 1860 km. Podium tej klasyfikacji zajmują Hiszpania (17 228 km), Niemcy (15 306 km) i Francja (11 664 km).
Część autostrad za darmo, część coraz droższa
Od 1 lipca 2023 roku po odcinkach autostrad, którymi zarządza Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDKiA) podróżujemy za darmo. Brak opłat dotyczy samochodów osobowych, motocykli i zespołów pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony. Do tego czasu opłata wynosiła 10 gr za kilometr.
Na odcinkach zarządzanych przez firmy prywatne, czyli na autostradzie A4 z Katowic do Krakowa i na „A2” z Nowego Tomyśla do Konina, trwa kosztowe eldorado. Przejazd 60-kilometrowym odcinkiem z Katowic do Krakowa kosztuje 32 zł, czyli 53 grosze za kilometr. Podróż autostradą A2 jest jeszcze droższa – za przejazd 150-kilometrowym odcinkiem trzeba zapłacić 96 zł, czyli 64 grosze za kilometr.
Dla porównania – winieta na autostrady w Szwajcarii, których długość wynosi 1447 km, kosztuje 40 CHF, czyli 183 zł. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Szwajcaria to jedyny kraj w Europie, w którym winiety są dostępne tylko na jeden okres. Na rok. Inaczej mówiąc, jeden przejazd z Konina do Nowego Tomyśla i z powrotem kosztuje więcej niż podróżowanie po szwajcarskich autostradach przez 14 miesięcy, bo winieta np. na rok 2025 będzie ważna od 1 grudnia 2024 roku do 31 stycznia 2026 roku. W Szwajcarii, znacznie bogatszej niż Polska, 100 km podróży autostradą kosztuje nawet 5-krotnie mniej niż u nas.
Kierowcom na złość
Problemem polskich autostrad są nie tylko wysokie ceny za przejazd, ale również brak jednolitego systemu opłat. Nie ma jednej winiety, nie ma jednego systemu elektronicznego poboru opłat. Są za to bramki, na których w szczytowych momentach w ciągu roku tworzą się gigantyczne korki. Żeby trudniej było pojąć to obcokrajowcom są też bramki, na których opłaty nie są pobierane. Mowa o odcinkach autostrad zarządzanych przez GDKiA. Nie każdy rozumie napis na elektronicznych tablicach nad autostradą, który jedynie po polsku informuje o „braku opłat za przejazd”.
e-winiety – rozwiązanie na miarę XXI. wieku
Niemal wszystkie kraje, w których przez lata obowiązywały winiety w postaci naklejek na szybę, zastąpiły je e-winietami. Dzisiaj przy każdym wjeździe na autostradę i wyjeździe z niej oraz co kilka kilometrów na autostradzie są kamery. Mysz się nie prześlizgnie, a co dopiero samochód bez ważnej opłaty. Europejska baza danych samochodów i kierowców każdy pojazd pozwala zidentyfikować po numerze rejestracyjnym. Nie ma szans na to, aby kierowca nie otrzymał mandatu za jazdę autostradą bez ważnej opłaty.
Elektroniczne winiety mają też tę zaletę, że można je kupić bez wychodzenia z domu i zanim wyrusz się w podróż. Można zrobić to poprzez stronę internetową poszczególnych operatorów krajowych (tańsze rozwiązanie) lub poprzez polskie serwisy, które oferują e-winiety na autostrady we wszystkich krajach oraz pakiety winiet na kilka krajów (prostsze rozwiązanie, jeśli podróżujemy przez kilka krajów).
Ile kosztuje przejechanie 100 km autostradami w poszczególnych krajach w Europie, w których są winiety (opłata za rok z góry, dowolna liczba przejazdów):
Słowenia – 82,08 zł
Słowacja – 55,79 zł
Węgry – 30,32 zł
Bułgaria – 25,87 zł
Czechy – 20,51 zł
Austria – 19,74 zł
Rumunia – 16,36 zł
Szwajcaria – 12,65 zł
Winieta tradycyjna kontra e-winieta
Jedynym krajem w Europie, w którym winieta wciąż może być naklejką na szybę pozostała Szwajcaria. Jeśli winietę kupuje się na stacji benzynowej lub na przejściu granicznym, trzeba ją nakleić na szybę. Zakupu można dokonać również przez internet. Wówczas otrzymuje się e-winietę.
Elektroniczne winiety, które potwierdzają opłatę za korzystanie z autostrad i dróg ekspresowych obowiązują również w Austrii, Bułgarii, Czechach, Rumunii, Słowacji, Słowenii i na Węgrzech. Taką winietę otrzymuje się mailem jako plik PDF. Po wydrukowaniu na kartce A4 winietę trzeba mieć przy sobie podczas podróży.
Przy zakupie e-winiety trzeba podać nie tylko numer rejestracyjny samochodu, ale także kraj rejestracji, a czasami również numer VIN pojazdu. Co ważne, e-winiety powinno przechowywać się przez 2 lata po zakończeniu okresu, na który zostały wykupione.
Opłata za przejazd autostradą na bramce – klasyka wciąż obowiązująca w wielu krajach
Chorwacja, Francja, Grecja, Hiszpania, Irlandia, Polska, Portugalia i Włochy wybrały system poboru opłat za przejazd autostradami w punktach poboru opłat, czyli na tzw. bramkach. Teoretycznie, system najbardziej sprawiedliwy, bo płaci się jedynie za przejechany dystans. Praktycznie, system nie tylko najbardziej uciążliwy dla podróżujących, ale również najdroższy. Trzeba zbudować ogromną infrastrukturę, którą później trzeba utrzymywać.
Ile kosztuje przejechanie 100 km autostradami w poszczególnych krajach w Europie, w których są bramki (opłata za każdy przejazd):
Polska – 58,50 zł (średnia opłat na A2 i A4)
Hiszpania – 43,10 zł
Francja – 38,79 zł
Irlandia – 38,79 zł
Portugalia – 34,48 zł
Włochy – 32,33 zł
Grecja – 30,17 zł
Chorwacja – 28,02 zł
Kupuj sam i z wyprzedzeniem
Tylko na przykładzie e-winiety na autostrady w Szwajcarii, za którą trzeba zapłacić 40 CHF (w przeliczeniu – 183 zł) widać, że opłaty za autostrady warto wziąć w swoje ręce. W Polsce można ją kupić za 224 zł. 10-dniowa e-winieta w Czechach kosztuje 270 koron czeskich, czyli 46 zł. U nas trzeba za nią zapłacić niemal dwa razy tyle – 82 zł. Ponieważ rejestracja zakupu w systemach operatorów autostrad w poszczególnych krajach i wysyłka mailem e-winiety może trwać od kilku godzin do kilku dni, warto o zakup e-winiet zadbać z wyprzedzeniem.
FOT. FOTOREPORTERZY POLSKAPRESS, CH.CH, CHAMONIX.NET




