Ze 150-konnym dieslem pod maską Octavia to samochód bliski ideału.
Maciej Ziemek
Przestronna, komfortowa, z ogromnym bagażnikiem i mnóstwem praktycznych udogodnień – lista zalet Skody Octavii jest bardzo długa. W testowanej wersji – Sportline – dochodzi do niej również bardzo długa lista wyposażenia seryjnego.
Ceny Octavii 2.0 TDI startują od 139 600 zł za wersję Essence, co już jest kwotą wysoką. Za testowaną Octavię Sportline trzeba zapłacić 172 600 zł. I „lądujemy” na poziomie cenowym o klasę większego Superba 2.0 TDI. Jakby tego było mało, wyposażenie dodatkowe testowanego egzemplarza widuje jego cenę o 25 550 zł. Przy cenie na poziomie niemal 200 tys. zł „popularna” Skoda Octavia musi się mierzyć z rywalami klasy premium, jak Audi A3 czy BMW serii 3. Lekko nie jest.
Skoda Octavia 2.0 TDI – w każdej dziedzinie mocna
Gdy już pogodzimy się z faktem, że za kompaktowy samochód z umiarkowanie mocnym silnikiem, jak na dzisiejsze standardy, trzeba zapłacić niemal 200 tys. złotych, Octavia robi wszystko, aby udowodnić, że jest warta tych pieniędzy. Stylizowana jest tak atrakcyjnie, że inne marki koncernu VW mogą Skodzie zazdrościć. Przestronna jest tak bardzo, że w świecie kompaktów nie ma sobie równych. I nie chodzi wyłącznie o bagażnik o pojemności aż 600 l, ale przede wszystkim o miejsce w kabinie. Jeździ tak dobrze, że nie ma znaczenia jakiej konstrukcji ma zawieszenie.
Skoda Octavia 2.0 TDI – 150 KM w zupełności wystarcza
W wypadku silnika 2.0 TDI bardziej niż maksymalna moc 150 KM, uzyskiwana przy 3000 obr/min, wrażenie robi siła „ciągu”, za którą odpowiada maksymalny moment obrotowy o wartości 360 Nm, dostępny już od 1600 obr/min. Uruchamiasz silnik, wybierasz tryb jazdy D, wciskasz delikatnie pedał przyspieszenia, aby zwolnić elektrycznie aktywowany hamulec postojowy i zaczynasz jazdę mając do dyspozycji maksymalnym momentem obrotowym, bo obroty silnika już przekraczają 1600 obr/min.
1,5-tonowy „przedmiot” nabiera prędkości tak lekko, jakby jego masa własna była o 500 kg mniejsza. Perfekcyjnie działająca przekładnia o dwóch sprzęgłach zmienia biegi w takim tempie, że trudno nadążyć z liczeniem kolejnych zmian. Dzieje się to tak szybko, że tuż po stracie spod świateł, gdy Octavia toczy się w mieście z prędkością 50 km/h, robi to najczęściej już na szóstym biegu.
Samochód płynnie nabiera prędkości nie tylko do 100 km/h (w 8,5 s), ale także w przedziale 100-200 km/h. W codziennym użytkowaniu największe wrażenie robi sprawność, z jaką „zaledwie” 150-konna Octavia 2.0 TDI przyspiesza od 40 do 140 km/h. Zajmuje jej to, dosłownie, moment. I głównie wtedy, również przez moment, do kabiny przedziera się odgłos pracy dwulitrowego turbodiesla. Słychać go także podczas uruchamiania, ale też tylko przez chwilę.
Skoda Octavia 2.0 TDI – komfort podróżowania z wyższej półki
Wygodne i dobrze wyprofilowane fotele, które Skoda trochę na wyrost nazywa sportowymi (tylko dlatego, że mają zintegrowane zagłówki), prezentują się elegancko i zapewniają komfortową podróż. W testowanym egzemplarzu są wyposażone w elektryczną regulację, za którą trzeba dopłacić 5300 zł (w pakiecie z pamięcią ustawienia lusterek bocznych). Pozycja do jazdy jest bardzo dobra – fotel można ustawić nisko nad podłogą, kierownicę oddalić mocno od tablicy rozdzielczej, a lewą stopę oprzeć na dużej i solidnej aluminiowej podpórce, która ma gumowe wykończenie. Układ fotel-kierownica-pedały zapewnia kierowcy bardzo dobrą integrację z samochodem.
Testowy egzemplarz, wyposażony w mechaniczne zawieszenie bez możliwości regulacji charakterystyki tłumienia amortyzatorów, dobrze radzi sobie z „maskowaniem” niedoskonałości nawierzchni. Zawieszenie pracuje przy tym ciszej niż w innych modelach koncernu VW, które ostatnio mieliśmy okazję testować, wyposażonych w zawieszenie o zmiennej sile tłumienia amortyzatorów. Octavia Sportline szybko reaguje na komendy wydawane kierownicą, a duże – rozstaw osi i kół zapewniają jej nadwoziu dużą stabilność zarówno wzdłużną, jak i poprzeczną.
Słynne „Simply clever” do lekkiej poprawki
Skoda jest znana z oferowania rozwiązań, które mają ułatwiać codzienne użytkowanie samochodu. Parasolka w jednych drzwiach, szczotka do odśnieżania w drugich, przyrząd do usuwania lodu z szyb umieszczony na pokrywie wlewu paliwa oraz wiele praktycznych rozwiązań w kabinie faktycznie sprawiają, że kierowca Octavii zawsze jest przygotowany na ewentualną zmianę pogody.
Przy tak godnej podziwu pomysłowości konstruktorów Skody i zamiłowaniu do detali, nie wierzę, że tylko mnie irytują szczątkowe wskazówki cyfrowych zegarów oraz obsługa klimatyzacji i sprzętu audio przy pomocy dotykowych suwaków. Już wiadomo, że te ostatnie przeszły do historii jako nie najbardziej udany eksperyment w dziedzinie poprawiania obsługi samochodu. Modele innych marek Grupy VW wciąż oferują cyfrowe wskaźniki z okrągłymi tarczami i pełnowymiarowymi wskazówkami. To tylko jedna opcja w menu więcej. Jednocześnie bardziej „simply” i bardziej „clever”, czyli zgodnie z duchem Skody.
CHARAKTER SAMOCHODU

DANE TECHNICZNE
SKODA OCTAVIA 2.0 TDI
SILNIK I PRZENIESIENIE NAPĘDU
RODZAJ
turbodiesel, R4, 2.0
POJEMNOŚĆ SKOKOWA
1968 cm3
MAKSYMALNA MOC/PRZY OBROTACH
150 KM (110 kW)/3000 obr/min
MAKS. MOMENT OBR./PRZY OBROTACH
360 Nm/1600-2750 obr/min
SKRZYNIA BIEGÓW
7-biegowa dwusprzęgłowa
RODZAJ NAPĘDU
na przednie koła
NADWOZIE
RODZAJ
5-drzwiowy, 5-miejscowy liftback
(klasa C)
DŁUGOŚĆ X SZEROKOŚĆ X WYSOKOŚĆ
4698 x 1829 x 1470 mm
ROZSTAW OSI
2686 mm
MASA WŁASNA
1465 kg
POJEMNOŚĆ BAGAŻNIKA
600/1555 l
POJEMNOŚĆ ZBIORNIKA PALIWA
45 l
OSIĄGI
PRZYSPIESZENIE 0-100 km/h
8,5 s
PRĘDKOŚĆ MAKSYMALNA
228 km/h
ZUŻYCIE PALIWA (WLTP)
4,7 l/100 km
EMISJA CO2 (WLTP)
123 g/km
CENA
WERSJA PODSTAWOWA
139 600 zł (Essence)
WERSJA TESTOWANA
172 600 zł (Sportline)








