Pierwsza jazda

To jest prawdziwa kierownica w prawdziwym samochodzie. Wrażenia z jazdy

Testujemy układ kierowniczy, który Peugeot wprowadzi do seryjnej produkcji za dwa lata.

<a href="https://drivemode.pl/author/romek/" target="_self">Roman Popkiewicz</a>

Roman Popkiewicz

28 gru, 2025

Prostokąt z zaokrąglonymi rogami i czterema otworami, który znajduje się w miejscu kierownicy, wygląda jakby pochodził prosto ze zestawu klocków Lego dla najmniejszych dzieci. To właśnie jest najnowsza kierownica Peugeota, a raczej stanie się nią kiedy w 2027 r. wejdzie do seryjnej produkcji. Peugeot nazywa to „coś” mianem Hypersquare.

Hypersquare – co to jest

Ze stylizacyjnego punktu widzenia jest to kolejny krok ewolucji deski rozdzielczej Peugeota, zwanej i-Cockpit, wprowadzonej kilkanaście lat temu i wyróżniającej się niedużą, stosunkowo nisko zamontowaną kierownicą i wysoko umieszczonymi wskaźnikami. Że jest to ewolucja odważna to mało powiedziane – nowa kierownica jest kompletnie z innego świata.

W ARTYKULE

  • Hypersquare to nazwa układu kierowniczego typu steer-by-wire, nad którym pracuje Peugeot.
  • Układ ma bardzo bezpośrednie przełożenie i niezwykle oryginalną, prostokątną kierownicę.
  • Hypersquare zadebiutuje w 2027 r. w Peugeocie 208 kolejnej generacji.

Jest też elementem układu kierowniczego typu steer-by-wire, czyli bez mechanicznego połączenia między przekładnią kierowniczą a kierownicą. To połączenie jest jedynie elektroniczne, a sterownik za pomocą małych silników elektrycznych przekazuje w jednym kierunku informacje o tym, co chce zrobić kierowca, w drugim zaś o tym, co dzieje się z przednimi kołami.

Przełożenie przekładni jest ultrakrótkie – maksymalny skręt to 170 stopni w każdą stronę, czyli niecały jeden pełny obrót kierownicy od oporu do oporu.

Peugeot Polygon, deska rozdzielcza z kierownicą Hypersquare, widok z miejsca kierowcy

W przyszłych modelach Peugeota kierowcy będą mieli widok podobny do tego na zdjęciu (tyle że na desce rozdzielczej znajdzie się panel z ekranami)

Hypersquare – wrażenia z jazdy

Po przejechaniu kilkunastu kilometrów prototypową „e-2008” wyposażoną w układ kierowniczy Hypersquare możemy powiedzieć, że działanie całego systemu i kręcenie prostokątem są pod każdym względem przekonujące. Przede wszystkim, kierownica okazuje się bardzo wygodna – po bokach są pogrubienia ułatwiające chwyt, a kciuki spoczywają w górnych otworach. Jest tylko jeden możliwy chwyt typu za piętnaście trzecia i podczas jazdy w żadnej sytuacji nie trzeba przekładać rąk.

Przy niskich prędkościach przełożenie jest niesamowicie bezpośrednie (około 5:1), co zapewnia znacznie szybszy, silniejszy skręt niż to, do czego jesteśmy przyzwyczajeni. Do manewrowania na parkingu i samego parkowania wystarczy ćwierć obrotu kierownicy w każdą stronę. Podczas jazdy przez ciasne zakręty wrażenie jest jeszcze bardziej niesamowite, bo prowadzisz tylko niedużymi ruchami kierownicy, bez krzyżowania rąk. Wrażenie jest trochę jak z aut wyścigowych – chociaż inżynierowie Peugeota mówią, że to wcale nie było głównym celem całego przedsięwzięcia.

Kierowanie Hypersquare’em wymaga przyzwyczajenia i wyrobienia odpowiedniego wyczucia, bo szybko zdajesz sobie sprawę, że w większości sytuacji kierownicą kręcisz zbyt mocno. Można to porównać do hamowania lewą nogą – jeśli nie robiłeś tego wcześniej to początkowo wciskasz pedał hamulca ze zbyt dużą siłą.

Od około 80 km/h przełożenie przekładni kierowniczej można już porównać z takim, jakie znamy ze zwykłych aut (ok. 15:1), co sprzyja płynnej jeździe. Mieliśmy wrażenie, że układ kierowniczy jest zbyt mocno wspomagany i przez to brakuje mu nieco wyczucia, jednak prace nad zestrojeniem systemu trwają i ostateczne będzie nieco inne niż to, z jakim mieliśmy do czynienia w prototypie.

I wreszcie, jako ciekawostka – ponieważ kierownica nie jest połączona z przekładnią, po wyłączeniu auta prostokątem można swobodnie obracać. Przy każdym rozruchu, sterownik najpierw synchronizuje pozycję kierownicy z pozycją przednich kół, a mówiąc obrazowo – obraca nią jeśli jest taka potrzeba.

Hypersquare – co wiemy

Po pierwsze, system zadebiutuje w 2027 r. w nowym Peugeocie 208 (którego zapowiedzią jest koncepcyjny model Polygon). Będzie oferowany wyłącznie w odmianie z napędem elektrycznym (w każdym razie początkowo) i do tego jako opcja. Standardowo auto będzie miało zwykły układ kierowniczy z tradycyjną kierownicą.

Po drugie, obsługa podstawowych funkcji pozostanie klasyczna – w zasięgu kciuków kierowcy jest zestaw przełączników, a na swoich tradycyjnych miejscach pozostaną dźwignie kierunkowskazów i wycieraczek oraz włącznik klaksonu. Po trzecie, Hypersquare będzie trafiać do kolejnych modeli Peugeota (2008, 308 następnych generacji itd.).

Można się też spodziewać, że w dalszej kolejności system zostanie udostępniony innym markom koncernu Stellantis (Fiat, Citroen, Alfa, Jeep itd.). Z jednym zastrzeżeniem – będą one musiały zaprojektować kierownice inne niż prostokąt a la Peugeot.

Inżynierowie Peugeota uważają, że w najbliższych latach również inne marki zastosują w swoich modelach podobne rozwiązania. Nie bylibyśmy tym zaskoczeni, bo spokojnie można sobie wyobrazić, że odpowiednio zestrojony układ tego typu świetnie nadawałby się zarówno do aut usportowionych jak i sportowych.

FOT. PEUGEOT

REKLAMA

Przeczytaj również

Natychmiastowy zakaz importu aut spalinowych. Żaden inny kraj nie posunął się aż tak daleko

Natychmiastowy zakaz importu aut spalinowych. Żaden inny kraj nie posunął się aż tak daleko

Akumulatory w aucie elektrycznym wytrzymają dłużej niż myślisz. Gwarancja nie wyznacza ich życia

Akumulatory w aucie elektrycznym wytrzymają dłużej niż myślisz. Gwarancja nie wyznacza ich życia

Jest wygodny i dynamiczny, ale ładuje się powoli. Czy nowy Lexus ES spodoba się Polakom tak jak jego poprzednik?

Jest wygodny i dynamiczny, ale ładuje się powoli. Czy nowy Lexus ES spodoba się Polakom tak jak jego poprzednik?

Peugeot E-208 GTi. Na prąd, ale wariat. Hot hatch jakiego jeszcze nie było

Peugeot E-208 GTi. Na prąd, ale wariat. Hot hatch jakiego jeszcze nie było

Mały buntownik – Corsa GSE ma być dla Opla zastrzykiem emocji

Mały buntownik – Corsa GSE ma być dla Opla zastrzykiem emocji

Świat realny i wirtualny w jednym – w tym aucie jeden z trybów jazdy to gra komputerowa

Świat realny i wirtualny w jednym – w tym aucie jeden z trybów jazdy to gra komputerowa

Brak artykułów
REKLAMA
Share This