Po czterech latach kompaktowy Opel doczekał się face liftingu.
Witold Blady
Modernizacja Astry nie ograniczyła się do kosmetyki. Zmiany zaszły także pod maską, zmieniono reflektory LED, odświeżono wnętrze, wprowadzono sporo zmian poprawiających komfort codziennej jazdy. Podczas pierwszych jazd sprawdziliśmy, czy to wystarczy, by kompaktowe kombi Opla nadal należało do czołówki segmentu C.
- Cena Astry Sports Tourer po liftingu zaczyna się od 129 900 zł.
- Osiągi bazowej odmiany są bardziej niż wystarczające.
- Producent chwali się, że zużycie paliwa spadło o niemal litr.
- Wnętrz Astry jest dobrze wygłuszone.
- Zawieszenie dobrze radzi sobie na nierównych drogach.
Zmiany są subtelne
Gdy spojrzymy na zmodernizowaną Astrę z przodu, łatwo możemy przeoczyć zmiany. Bo te są dość subtelne. Nowe są m.in. reflektory Intelli-LED (w opcji matrycowe Intelli-Lux HD). Niestety, za dnia nie było szansy przekonać się o ich walorach. Wprawne oko zauważy, że na ciemnym pasie Opel Vizora pojawiły się podświetlane listwy, także pionowe, tworząc z nieco zmienionego logo Opla z błyskawicą coś na kształt celownika. Czy marka z Rüsselsheim trafi tym modelem w „10”? Wkrótce się przekonamy. Podświetlane elementy zastąpiły stosowane wcześniej chromowane listwy. Tak jest mniej krzykliwie i… bardziej ekologicznie.
We wnętrzu zmian jest mniej niż na zewnątrz, na desce znajdziemy dwa 10-calowe ekrany – jeden za kierownicą i drugi pośrodku. Czyli tak jak wcześniej. Na miano małej rewolucji zakrawa za to rezygnacja z czarnego lakieru fortepianowego. Jego miejsce na desce rozdzielczej zajęła matowa szarość. Nieco zmodyfikowano także boczki drzwiowe.
Komfort jazdy? Bez zarzutu
Zawieszenie Astry skutecznie tłumi nierówności, jednocześnie zachowując odpowiednią sztywność podczas szybszej jazdy. Samochód nie przechyla się zbytnio nawet na dość szybko pokonywanych zakrętach, a układ kierowniczy ma dobrze dobraną siłę wspomagania.
Silnik 1.2 turbo, znany także z innych aut koncernu Stellantis, jest całkiem żwawy, a w zmodernizowanej Astrze wspomaga go silnik elektryczny o mocy 21 KM. Czuć to zwłaszcza przy ruszaniu i bardziej dynamicznym przyspieszaniu. Obecność układu miękkiej hybrydy sprawia, że Opel podaje moc systemową tej wersji wynoszącą 145 KM. Lepsza dynamika to jedno, ale taki napęd jest zauważalnie bardziej ekonomiczny niż silnik benzynowy. W czasie krótkich jazd testowych komputer wskazywał zużycie na poziomie 5,3 l/100 km. To bardzo dobry wynik.
Do wyboru, do koloru
Gama silników jest dość skromna, ale każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Obok bazowej odmiany z silnikiem 1.2 turbo o mocy 136 KM do wyboru są hybryda plug in o mocy systemowej 196 KM i 130-konny diesel. Sprawdziliśmy tę pierwszą, mimo dość skromnej mocy ma bardziej niż wystarczające osiągi, jest przy tym cicha. Trzeba się mocno postarać, by usłyszeć, że jednostka ma trzy cylindry. Nie za wiele jest kolorów lakieru – widoczny na zdjęciach zielony Klover jest jednym z siedmiu dostępnych w Astrze z nadwoziem kombi i nie można go wybrać, gdy zdecydujemy się na Astrę hatchback. Ten ostatni z kolei jest dostępny w złotym kolorze o nazwie Kult, niedostępnym dla kombi.
Spory wybór jest także, jeśli chodzi o… fotele. Już bazowa odmiana Edition jest wyposażona w mocno profilowane siedzenia Intelli-Seats z zagłębieniem, redukującym nacisk na kość ogonową. Jeszcze wygodniejsze fotele, z certyfikatem niemieckiej kampanii na rzecz zdrowych pleców AGR, są montowane seryjnie w odmianie GS i Ultimate, a za dopłatą można mieć siedzenia Intelli-Seats Pro z funkcją masażu.
Kompakt dla Kowalskiego
Astra przez wiele lat była modelem bardzo chętnie kupowanym przez polskich klientów. Jednak wyniki sprzedaży obecnej generacji nie są zbyt imponujące. Zmodernizowany kompakt Opla ma szansę odwrócić tę tendencję, choć ceny nie należą do najniższych. Cenniki startują od 124 900 zł za hatchbacka z miękką hybrydą o mocy systemowej 145 KM. Kombi jest o 5000 zł droższe. Sytuację poprawia nieco trwająca promocja, która obniża ceny o 2000 zł (nie wiedzieć czemu hybryda plug-in nie jest nią objęta). Na znacznie większy rabat – 30 000 zł – mogą liczyć nabywcy odmiany z napędem elektrycznym. Najtańsza Astra zasilana energią z akumulatora kosztuje 132 300 zł.
CHARAKTER SAMOCHODU

Przestronne i dobrze wyciszone wnętrze oraz ogromny bagażnik to niewątpliwe zalety nadwozia Astry Sports Tourer. Do tego dochodzą wygodne fotele i dobrze zestrojone zawieszenie, które czyni z kompaktowego Opla komfortowy środek lokomocji. Z silnikiem 1.2 turbo Astra jest umiarkowanie szybka i zużywa umiarkowane ilości paliwa.
DANE TECHNICZNE
OPEL ASTRA SPORTS TOURER
HYBRID
RODZAJ
benzynowy, R3, 1.2 turbo
POJEMNOŚĆ SKOKOWA
1199 cm3
MAKSYMALNA MOC/PRZY OBROTACH
136 KM (100 kW)/5500 obr/min
MAKS. MOMENT OBR./PRZY OBROTACH
230 Nm/1750 obr/min
SKRZYNIA BIEGÓW
6-biegowa automatyczna
RODZAJ NAPĘDU
na przednie koła
RODZAJ
5-drzwiowe, 5-miejscowe kombi
DŁUGOŚĆ X SZEROKOŚĆ X WYSOKOŚĆ
4642 x 1859 x 1480 mm
ROZSTAW OSI
2732 mm
MASA WŁASNA
1454 kg
POJEMNOŚĆ BAGAŻNIKA
597/1634 l
POJEMNOŚĆ ZBIORNIKA PALIWA
52 l
PRZYSPIESZENIE 0-100 km/h
9,0 s
PRĘDKOŚĆ MAKSYMALNA
210 km/h
ZUŻYCIE PALIWA (WLTP)
4,9-5,1 l/100 km
EMISJA CO2 (WLTP)
109-114 g/km
CENA
WERSJA PODSTAWOWA
129 900 zł (Edition)
WERSJA TESTOWANA
152 900 zł (Ultimate)








