Pierwsza jazda

Elektryczny odpowiednik popularnego Qashqaia – oto nowy Nissan Leaf

Nissan Leaf – pierwsze elektryczne auto, które zdobyło tytuł Samochodu Roku – powraca w nadwoziu typu liftback i całkiem przekonująco udaje crossovera.

<a href="https://drivemode.pl/author/maciek_z/" target="_self">Maciej Ziemek</a>

Maciej Ziemek

17 cze, 2025

Gdy w finale konkursu Car of the Year w 2011 roku elektryczny Nissan Leaf pokonał spalinowych konkurentów, wielu nie tylko motoryzacyjnych pasjonatów uważało, że jurorzy upadli na głowę i dali się oczarować technologii, która nie ma przed sobą żadnej przyszłości. Bo Leaf to jedynie jednorazowy „wybryk” motoryzacji.

Zaledwie 14 lat później są kraje, w których sprzedaż samochodów elektrycznych nie tylko przewyższa sprzedaż aut z silnikiem spalinowym, ale stanowi niemal 100% sprzedaży samochodów na danym rynku. Mowa, oczywiście, o Norwegii. Jednak w wielu innych krajach auta zasilane energią elektryczną też mają się świetnie.

Elegancki crossover zamiast umiarkowanie pięknego hatchbacka

Na pierwszy razu oka wydaje się, że Nissan Leaf trzeciej generacji zdecydowanie urósł i przerósł poprzednika. Tak nakazuje światowy trend. Nic bardziej mylnego, oczy oszukują design i proporcje nowego Leafa. Samochód ma 4,35 m długości, czyli jest o 14 cm krótszy niż poprzednik. Mniejszy o 1 cm rozstaw osi i o tyle samo większą wysokość trudno dostrzec.

Smukłe nadwozie Nissana Leafa, dach przechodzący płynnie w pokrywę bagażnika, aktywna roleta w przednim zderzaku, chowane klamki w przednich drzwiach, całkowicie osłonięte podwozie, aerodynamicznie ukształtowane obręcze kół z lekkich stopów i wiele innych detali dbają o aerodynamiczną wydajność Leafa, którą wyrażają dwie liczby – współczynnik oporu powietrza, wynoszący tylko 0,25 i zasięg w cyklu mieszanym WLTP do 604 km.

Niebieski nowy Nissan Leaf jedzie asfaltową drogą – widać prawy bok i przód auta, w tle są drzewa.

Nowy Nissan Leaf wydaje się znacznie potężniejszy od poprzednika, a faktycznie jest krótszy od niego o 14 cm

Wrażenie wielkości auta potęgują potężne koła, których rozmiar – w zależności od wersji wyposażenia – to 18 lub 19 cali. Najwęższe opony mają szerokość 195 mm, a najszersze – 235 mm i profil zaledwie 45. Design nie tylko 18-calowych obręczy, ale również tylnych świateł, a nawet oznaczenie miejsca, w którym należy nacisnąć pokrywę gniazda ładowania, aby się do niego dostać nawiązują do wzoru „Ni-San”, co po japońsku odpowiada liczbą 2 i 3 (stąd dwa i trzy elementy świetlne w tylnych światłach czy dwie i trzy kreski na pokrywie gniazda ładowania). Za stylistykę auta odpowiada Centrum Projektowe Nissana w Japonii. Samochód będzie produkowany w fabryce w Sunderland w Wielkiej Brytanii.

Nowy Nissan Leaf – przestronne wnętrze i łatwa obsługa

Leaf powstał na płycie podłogowej, na której wcześniej Nissan skonstruował model Ariya. Bardzo kompaktowe rozmiary elektrycznego silnika i wszystkich podzespołów, którą są z nim zintegrowane sprawiły, że element odpowiadający za wentylację kabiny konstruktorom udało się przenieść spod tablicy rozdzielczej do komory silnika. Dzięki temu deska rozdzielcza nie jest zbyt rozbudowana i obchodzi się bez konsoli środkowej, za którą przeważnie kryje się napęd wentylacji.

To sprawia, że we wnętrzu Leafa jest sporo powietrza. I dużo światła, które wpada przez elektrycznie przyciemniany szklany dach (z napisem Leaf, który odsłania się pod koniec). Na brak miejsca we wszystkich kierunkach również nie można narzekać ani na fotelach, ani na kanapie. Wystarczająco miejsca jest też w funkcjonalnym bagażniku, którego pojemność liczy 437 litrów. Jego dzielona podłoga pozwala na umieszczenie jej jednej części w pionie, aby drobniejsze zakupy czy walizkę zabezpieczyć przed przesuwaniem się. Elektrycznie sterowaną pokrywę bagażnika można otworzyć bez używania rąk.

Centrum „dowodzenia” Leafem składa się z dwóch, 14,3-calowych ekranów połączonych w jeden potężny wyświetlacz, czyli z cyfrowych wskaźników i dotykowego ekranu systemu multimedialnego. Pod tym ostatnim znajduje się panel z dotykowymi przyciskami do obsługi m.in. klimatyzacji oraz ogrzewania szyb i foteli. Jeszcze niżej, na mini konsoli środkowej, umieszczono duże, klasyczne przyciski do obsługi trybów pracy przekładni, przełącznik do zmiany trybu jazdy i przycisk do aktywacji funkcji e-Pedal, czyli możliwości prowadzenia samochodu przy użyciu tylko pedału przyspieszenia. Siłę odzysku energii reguluje się łopatkami przy kierownicy.

Za sprawą usług Google dostępnych na pokładzie Nissana Leafa, prostą obsługę ręczną można zastąpić jeszcze prostszą – głosową, czyli bez odrywania rąk od kierownicy. Za pomocą sterowania głosowego można obsługiwać nawigację, klimatyzację i system multimedialny.

Dwa akumulatory do wyboru – 52 kWh i 75 kWh

Maksymalna moc ładowania akumulatora, który może zmagazynować 52 kWh wynosi 105 kW. Zasięg Leafa w cyklu mieszanym WLTP z tym akumulatorem to 436 km. W wypadku akumulatora 75 kWh maksymalna moc ładowania wynosi 150 kW. Przy zastosowaniu odpowiednio mocnej ładowarki, ładowanie od 20 do 80 procent stanu naładowania akumulatora nie powinno zająć więcej niż 30 minut. Naładowany do 100% akumulator o większej „pojemności” ma zapewniać zasięg do 604 km w cyklu mieszanym WLTP i do 330 km podczas jazdy autostradą z prędkością 130 km/h. Po 30 minutach ładowania zasięg może maksymalnie wzrosnąć o nawet 417 km.

Tablica rozdzielcza nowego Nissana Leafa.

Oprócz dotykowych elementów obsługi w kabinie Nissana Leafa jest też sporo klasycznych, dużych przycisków

Zaawansowany system zarządzania temperaturą akumulatora zapewnia szybkie ładowanie w szerokim zakresie temperatur i współpracuje z systemem planowania trasy, który jest zintegrowany z mapami Google’a. Dzięki temu, podczas zbliżania się do stacji szybkiego ładowania zaproponowanej na trasie, Nissan Leaf automatycznie dostosowuje temperaturę akumulatora.

Akumulator Leafa jest wyposażony w funkcję V2L (Vehicle to Load), czyli ma możliwość zasilania urządzeń zewnętrznych energią elektryczną w nim zgromadzoną. Potrzeba do tego przejściówki, którą wpina się w gniazdo ładowania. Akumulator Nissana Leafa jest również kompatybilny z technologią V2G (Vehicle to Grid), co oznacza, że w przyszłości będzie można oddawać energię elektryczną do sieci energetycznej.

Nowy Nissan Leaf – stabilny i komfortowy

Sztywna konstrukcja (o aż 66% sztywniejsza niż modelu drugiej generacji) oraz zawieszenie z przodu z kolumnami McPhersona i wielowahaczowe z tyłu zapewniają Leafowi precyzyjne prowadzenie i dużą stabilność nadwozia. Nawet podczas częstej zmiany obciążenia kół i zmiany dystrybucji masy pomiędzy przednią a tylną osią auta na licznych zakrętach testowej trasy oraz podjazdach i zjazdach, trudno było wyprowadzić układ jezdny Nissana Leafa z równowagi i zmusić do kapitulacji. Samochód szybko i lekko wykonuje polecenia wydawane kierownicą. Trochę jakby od niechcenia, żeby pokazać, że nie wymaga to od niego żadnego wysiłku. Komfort tłumienia nierówności i akustyczny w kabinie są z wysokiej półki, jak na samochód klasy kompaktowej. Spory rozstaw osi, wynoszący 2690 mm, i dobrze wyciszone wnętrze dbają o spokój na pokładzie.

700 tysięcy sprzedanych egzemplarzy (z tego 290 tysięcy w Europie) od chwili debiutu modelu pierwszej generacji i fakt, że Nissan Leaf jest jednym z niewielu samochodów elektrycznych na świecie, który doczekał się już trzeciej generacji zdecydowanie przemawiają na jego korzyść. Czy pójdzie w ślady Qashqaia, dowiemy się najwcześniej za rok. Nissan rozpocznie przyjmowanie zamówień na Leafa jesienią tego roku, ale pierwsze samochody trafią do klientów dopiero wiosną 2026 roku.

 

 

CHARAKTER SAMOCHODU

Grafika wyboru trybu jazdy z podświetlonymi trybami comfort i eco

Z auta, z którego jeszcze 10 lat temu wielu się śmiało, Nissan Leaf przeobraził się w samochód, który ma wszystko, aby być równie pożądanym, jak Qashqai. Dobry komfort tłumienia nierówności i niski poziom hałasu czynią z Leafa ponadprzeciętnie komfortowy samochód wśród kompaktów.

DANE TECHNICZNE
NISSAN LEAF 75 kWh 218 KM

 

ZESPÓŁ NAPĘDOWY


SILNIK
elektryczny AC


MAKSYMALNA MOC
218 KM (160 kW)


MAKS. MOMENT OBROTOWY
355 Nm


PRZENIESIENIE NAPĘDU
przekładnia jednostopniowa


RODZAJ NAPĘDU
na przednie koła

NADWOZIE


RODZAJ
5-drzwiowy, 5-miejscowy liftback
(klasa C)


DŁUGOŚĆ X SZEROKOŚĆ X WYSOKOŚĆ
4350 x 1810 x 1550 mm


ROZSTAW OSI
2690 mm


MASA WŁASNA
1937 kg


POJEMNOŚĆ BAGAŻNIKA
417 l

ZESTAW AKUMULATORÓW


TYP
litowo-jonowe


ILOŚĆ ZMAGAZYNOWANEJ ENERGII
b.d./75 kWh (brutto/netto)


MAKS. MOC ŁADOWANIA AC/DC
11/150 kW

CZAS ŁADOWANIA


10-100% Z WALLBOXA 11 kW
7 h


10-80% Z ŁADOWARKI DC
30 min


NA 100 km Z ŁADOWARKI DC
8 min

OSIĄGI


PRZYSPIESZENIE 0-100 km/h
7,6 s


PRĘDKOŚĆ MAKSYMALNA
160 km/h


ZUŻYCIE ENERGII (WLTP)
14,2 kWh/100 km


ZASIĘG
604 km

CENA


WERSJA PODSTAWOWA
jeszcze nie ustalona


WERSJA TESTOWANA
jeszcze nie ustalona

galeria zdjęć –
NISSAN LEAF

fot. Nissan

REKLAMA

Przeczytaj również

Jeep Compass 4xe nie udaje terenówki – on nią jest. Sprawdziliśmy to

Jeep Compass 4xe nie udaje terenówki – on nią jest. Sprawdziliśmy to

Strzela z układu wydechowego, którego nie ma. Mercedes-AMG CLA 45 4Matic+

Strzela z układu wydechowego, którego nie ma. Mercedes-AMG CLA 45 4Matic+

Takiego GTI jeszcze nie było. Elektryczny VW ID. Polo GTI wkrótce w salonach

Takiego GTI jeszcze nie było. Elektryczny VW ID. Polo GTI wkrótce w salonach

Za tym SUV-em będą ustawiać się kolejki. Już za kilka dni debiut Skody Epiq

Za tym SUV-em będą ustawiać się kolejki. Już za kilka dni debiut Skody Epiq

Elektryczne, hybrydowe, benzynowe, a nawet z dieslem pod maską. BMW serii 7 po face liftingu

Elektryczne, hybrydowe, benzynowe, a nawet z dieslem pod maską. BMW serii 7 po face liftingu

Hyundai Ioniq 3 – kolejny elektryczny kompakt, który chce zdominować Europę

Hyundai Ioniq 3 – kolejny elektryczny kompakt, który chce zdominować Europę

Brak artykułów
REKLAMA
Share This