Puma Gen-E jest droższa i wolniejsza niż spalinowa, ale jeździ się nią równie przyjemnie.
Maciej Ziemek
Gdy niemal 150 lat temu przesiedliśmy się z bryczek do samochodów, odczuliśmy ogromny skok jakościowy. Podróżowanie stało się szybsze, bardziej komfortowe, prostsze.
Przez lata doskonaliliśmy sposób podróżowania samochodami z napędem spalinowym i – gdy wydawało się, że doprowadziliśmy go do perfekcji – pojawiły się auta elektryczne. Jeszcze bardziej komfortowe, bo emitujące mniej hałasu. Jeszcze mocniejsze i szybsze, bo wyposażone w sprawniejszy napęd.
W ARTYKULE
- W wypadku Forda Pumy priorytetowe znaczenie ma przyjemność z prowadzenia auta.
- Elektryczna Puma zapewnia tak samo dynamiczne właściwości jezdne, jak spalinowa.
- 168 KM i 290 Nm zapewniają płynne przyspieszenie i dobre osiągi.
- Stosunkowo nieduży akumulator oferuje wystarczający zasięg do jazdy miejskiej.
- Łatwa obsługa oraz funkcjonalne wnętrze z praktycznym boksem w bagażniku.
Długie życie Pumy
Zaprezentowana w 2019 roku Puma, chociaż mocno spóźniona, wyróżnia się na tle innych małych crossoverów. Świetnie wygląda i odznacza się dynamicznym prowadzeniem, mimo że za jej osiągi odpowiada silnik tylko jednolitrowy, o mocy od 125 do 170 KM. W tej ostatniej wersji, dostępnej wyłącznie jako Puma ST, fordowski B-SUV kosztuje 165 150 zł, przyspiesza od o do 100 km/h w 7,4 s i rozwija maksymalną prędkość, wynoszącą 210 km/h. Komfortową jazdę w mieście i dynamiczną na trasie zapewnia seryjna 7-biegowa przekładnia o dwóch sprzęgłach, która działa jak automatyczna.
Pod koniec 2024 roku ofertę układów napędowych Pumy uzupełniła odmiana z napędem elektrycznym o mocy 168 KM. Za elektryczną Pumę z przydomkiem Gen-E trzeba zapłacić minimum 164 900 zł, a maksymalnie nawet 186 900 zł. Puma Gen-E rozpędza się od 0 do 100 km/h w 8 s i można ją rozpędzić do 160 km/h. I tu zaczynają się „schody”.
Nie dość, że elektryczna Puma nie oferuje lepszych osiągów niż spalinowa w najmocniejszej wersji, trzeba za nią zapłacić tyle samo lub nawet więcej. Do tego dochodzi kwestia zasięgu, za który w dużej mierze odpowiada akumulator gromadzący jedynie 43,4 kWh energii elektrycznej.
20 l/100 km to więcej niż dużo
Po naładowaniu akumulatora do 100% zasięg testowanej Pumy Gen-E wynosił 210 km. Temperatura na zewnątrz oscylowała wokół 0 stopni Celsjusza, co samochodom elektrycznym „życia” nie ułatwia. Uzyskanie takiego zasięgu w wypadku spalinowej Pumy ST wymagałoby zużycia paliwa na poziomie 20 l/100 km. Być może, w warunkach jazdy na torze, dałoby się osiągnąć aż tak wysokie, ale oznaczałoby to ponad trzykrotnie wyższe średnie zużycie paliwa niż deklaruje Ford.
Podróż drogą ekspresową ze stałą prędkością 120 km/h trudno uznać za warunki testowe porównywalnie ciężkie do jazdy na torze. Mimo to, testowana Puma Gen-E wymagała aż dwóch przerw na ładowanie podczas jazdy z Warszawy do Wrocławia, co oznacza, że zasięg na trasie wynosi około 150 km. Nie jest to tzw. wartość dodana w stosunku do tego, co potrafi Puma napędzana silnikiem spalinowym, która bez tankowania pokonuje trasę nawet 600 km.
Ford Puma Gen-E – nie trzeba jechać szybko, żeby było dynamicznie
Świetnie zestrojone zawieszenie i bezpośredni układ kierowniczy, który pozwala prowadzić Pumę Gen-E z chirurgiczną precyzją, sprawiają, że już od pierwszych metrów kierowca czuje się bardziej „zintegrowany” z samochodem niż w wypadku większości konkurencyjnych małych crossoverów. Koła szybko wykonują polecenia kierowcy, układ kierowniczy nie filtruje ważnych informacji zwrotnych, wspomaganie bardziej działa za słabo niż za mocno. Kierownicę obraca się z przyjemnym i wyraźnie wyczuwalnym oporem. Zawieszenie trzyma w ryzach nadwozie, które trudno zmusić do wyraźnych przechyłów na boki.
Nawet bez wyjeżdżania na ulubiony fragment drogi Puma Gen-E potrafi dostarczyć na tyle dużo przyjemnych wrażeń z jazdy, że nie ma potrzeby wykorzystywania jej maksymalnych osiągów.
Ford Puma Gen-E – funkcjonalne wnętrze i łatwa obsługa
Kabinę Pumy Gen-E trudno pomylić z kabiną nie tylko innego modelu Forda, ale również z wnętrzem innego małego crossovera. Nowoczesny charakter zapewniają nie tylko dwa wyświetlacze – 12,8-calowe cyfrowe wskaźniki i 12-calowy dotykowy ekran multimediów, ale również tzw. sound bar, który jest umieszczony nad nimi.
Podstawowa obsługa odbywa się za pomocą klasycznych, dużych przycisków na kierownicy, bez odrywania rąk. Dotykowy panel do sterowania klimatyzacją znajduje się w dolnej części ekranu systemu multimedialnego i nie wymaga aktywowania go dodatkowym przyciskiem. Nie jest to rozwiązanie, które cenimy najbardziej, ale działa szybko i bez opóźnienia.
Oprócz dynamicznych właściwości jezdnych jednym z największych atutów Pumy Gen-E jest bagażnik wyposażony w gigantyczny, plastikowy „kosz” pod podłogą. Bagażnik liczy łącznie 523 l pojemności, z czego aż 145 l przypada na tzw. GigaBox. Na jego dnie znajduje się korek spustowy, więc można w nim umieścić np. brudne buty po górskiej wędrówce, a następnie spłukać boks wodą. Pod pokrywą z przodu znajduje się 43-litrowy, zamykany schowek.
Ford Puma, pomimo już 7 lat na rynku, wciąż wyróżnia się na tle konkurentów na tyle mocno, że zasługuje na miejsce w gronie 10 najlepszych małych crossoverów w rankingu Drive Mode. Wersja Gen-E mu w tym ani nie pomogła, ani nie zaszkodziła.
CHARAKTER SAMOCHODU

DANE TECHNICZNE
FORD PUMA GEN-E
43,6 kWh 168 KM
ZESPÓŁ NAPĘDOWY
SILNIK
elektryczny AC
MAKSYMALNA MOC
123,5 kW (168 KM)
MAKS. MOMENT OBROTOWY
290 Nm
PRZENIESIENIE NAPĘDU
przekładnia jednostopniowa
RODZAJ NAPĘDU
na przednie koła
NADWOZIE
RODZAJ
5-drzwiowy, 5-miejscowy hatchback
(klasa B-SUV)
DŁUGOŚĆ X SZEROKOŚĆ X WYSOKOŚĆ
4214 x 1805 x 1555 mm
ROZSTAW OSI
2588 mm
MASA WŁASNA
1563 kg
POJEMNOŚĆ BAGAŻNIKA
523 l/1283 l
ZESTAW AKUMULATORÓW
TYP
litowo-jonowe
ILOŚĆ ZMAGAZYNOWANEJ ENERGII
b.d./43,6 kWh (brutto/netto)
MAKS. MOC ŁADOWANIA AC/DC
11/100 kW
CZAS ŁADOWANIA
10-100% Z WALLBOXA
4 godziny 45 minut
10-80% Z ŁADOWARKI DC
23 minuty
NA 100 km Z ŁADOWARKI DC
8 minut
OSIĄGI
0-100 km/h
8,0 s
PRĘDKOŚĆ MAKS.
160 km/h
ZUŻYCIE ENERGII (WLTP)
14,2 kWh/100 km
ZASIĘG
353 km
CENA
WERSJA PODSTAWOWA
164 900 zł (Puma)
WERSJA TESTOWANA
186 900 zł (Sound Edition)
FAQ – najczęściej zadawane pytania
1. Ile kosztuje Ford Puma Gen-E?
Cena zaczyna się od 164 900 zł za wersję Puma i kończy na 186 900 zł za odmianę Sound Edition.
2. Jak długo trwa ładowanie Forda Pumy Gen-E na szybkiej ładowarce?
Ładowanie akumulatora od 10 do 80% trwa około 23 minuty.
3. Czy elektryczny Ford Puma Gen-E jest tak samo funkcjonalny, jak Puma z napędem spalinowym?
Tak, obydwie wersje mają tak samo przestronne i praktyczne wnętrze. Bagażnik ma pojemność 523 l (łącznie z ogromnym plastikowym boksem pod podłogą).









