Silniki, wyposażenie, multimedia, wersje usportowione – i cena.
Filip Lomet
Na targach IAA Mobility w Monachium marki należące do grupy VW przedstawiły mały peleton premierowych modeli, od samochodów seryjnych, przez bliskie seryjnym showcary, po auta koncepcyjne. Wśród nich centralne miejsce zajmowały dwa małe samochody w kamuflażu, już w wersjach prawie gotowych do produkcji, ale jeszcze czekających na wielki dzień swojego rynkowego debiutu. To bliźniacze pod względem technicznym auta elektryczne, które wejdą do sprzedaży w 2026 r. – Volkswagen ID. Polo i Cupra Raval.
Te modele mają kosztować poniżej 25 tys. euro, czyli około 100-105 tys. zł. Należą do najnowszej generacji małych elektryków przystępnych cenowo, niedrogich w eksploatacji, bardziej praktycznych niż sugerowałyby to wymiary ich nadwozi i do tego niosących ładunek emocji. Słowem – mają to być samochody w podobnym duchu jak Renault 5 i 4.
VW ID. Polo i Cupra Raval – praktycznie gotowe
Obydwa modele zostały skonstruowane zgodnie z zasadą, że „wszystko to, co widać jest inne, a wszystko to, co pod skórą jest takie samo”. Wykorzystują konstrukcję zwaną MEB+, przeznaczoną dla małych aut z napędem elektrycznym, zestawem akumulatorów znajdującym się pod podłogą i silnikiem umieszczonym z przodu (w odróżnieniu od większych modeli takich jak VW ID.3 czy Cupra Born, które mają napęd na tylne lub na cztery koła).
W ofercie będą dwa zestawy akumulatorów, gromadzące ok. 40 i 55 kWh energii; niektóre media podają wartości 38 i 56 kWh, jednak nie byliśmy w stanie zweryfikować tych danych. W cennikach znajdą się też wersje o trzech różnych mocach, można się spodziewać, że mieszczące się w przedziale 100-170 KM. W najmocniejszej odmianie przyspieszenie do 100 km/h powinno więc wynieść 7,5-8 s.
Zarówno VW jak i Cupra starają się, by zasięg wersji z dużą „baterią” mierzony według procedury WLTP wyniósł około 425 km. Auta będzie można ładować z wallboxa we własnym garażu (lub na publicznie dostępnych ładowarkach), gdzie pełne ładowanie z mocą 11 kW zajmie około pięciu godzin. Z kolei maksymalna moc ładowania prądem stałym umożliwi naładowanie akumulatora od 10 do 80 proc. w około 25 minut. Obydwa maluchy będą też miały funkcję ładowania dwukierunkowego, pozwalającą zasilić urządzenia zewnętrzne, w tym np. naładować elektryczny rower.
Cupra zapowiada, że w porównaniu z ID. Polo (oraz innymi modelami, które powstaną na platformie MEB+) zawieszenie Ravala będzie obniżone o 15 mm, auto będzie miało też bardziej bezpośrednio zestrojony układ kierowniczy oraz funkcję układu stabilizacji zwaną ESC Sport. Przesuwa ona punkt ingerencji układu bliżej granicy przyczepności – tak, jakby ESC był na wpół wyłączony – co pozwala na nieco ostrzejszą jazdę.
VW ID. Polo i Cupra Raval – dwa style wnętrza
ID. Polo i Raval mają identyczny rozstaw osi, wynoszący 2600 mm, natomiast porównując oficjalnie podane wymiary nadwozia okazuje się, że model Volkswagena jest minimalnie większy – na długość mierzy 4053 mm (Raval – 4046 mm), na szerokość 1816 mm (Raval – 1784 mm), a na wysokość 1530 mm (Raval – 1518 mm).
Tak samo jak nadwozia, również kabiny obydwóch modeli będą miały inny styl – w wypadku Volkswagena bardziej minimalistyczny i czysty, w Cuprze zaś bardziej designerski. Obydwa będą też korzystały z tego samego systemu infotainment, chociaż różniącego się grafiką wyświetlania. Topowe wersje otrzymają centralny ekran o przekątnej 12,9 cala, a multimedia zostaną wyposażone w szereg funkcji online, w tym asystenta głosowego korzystającego z podpowiedzi chatbota.
Volkswagen podaje, że na liście wyposażenia ID. Polo znajdą się m.in. układy wspomagające z funkcjami rozpoznawania sygnalizacji świetlnej oraz samoczynnej zmiany pasa ruchu, system automatycznego parkowania, a także kamera 360.
VW ID. Polo i Cupra Raval – flagowe wersje GTI i VZ
ID. Polo stanie się pierwszym autem elektrycznym Volkswagena, na którym pojawi się emblemat GTI. Usportowiona wersja będzie miała moc podniesioną do 226 KM, usztywnione zawieszenie oraz funkcję elektronicznej „blokady” mechanizmu różnicowego podobną do tej, jaką ma Golf GTI. Natomiast po stronie Cupry odpowiednikiem ID. Polo GTI będzie Raval VZ.
Flagowe wersje obydwóch maluchów będzie można szybko rozpoznać po bardziej zadziornej stylizacji, z innymi przednimi zderzakami, większymi spojlerami dachowymi i specjalnymi obręczami kół. Można się spodziewać, że te wersje będą oferowane wyłącznie z większym zestawem akumulatorów.
Więcej szczegółów dotyczących usportowionej odmiany ujawnia Cupra – Raval VZ zostanie wyposażony w kubełkowe fotele i adaptacyjne zawieszenie, a na 19-calowych obręczach kół będzie miał opony o szerokości 235 mm. Bardzo nietypową funkcją jak na model tej klasy, do tego elektryczny, będzie możliwość całkowitego wyłączenia układu stabilizacji.
Z kolei Volkswagen puszcza oko, że podobnie jak w koncepcyjnym ID. GTI sprzed dwóch lat, również w seryjnym ID. Polo GTI będzie można zmieniać zestrojenie układu napędowego, dobrać efekty dźwiękowe, a nawet zasymulować zmiany biegów na styl oryginalnego Golfa GTI z 1976 r.
VW ID. Polo i Cupra Raval – z atrakcyjną ceną
Premiera Volkswagena ID. Polo jest zaplanowana na maj przyszłego roku, mniej więcej miesiąc przed odsłoną Cupry Ravala. Na rynku obydwa modele pojawią się jesienią. Zapowiadana cena około 105 tys. zł dotyczy oczywiście wersji podstawowych i wynosi dokładnie tyle, ile dzisiaj kosztuje Polo z 95-konnym silnikiem 1.0 TSI bez uwzględnienia promocji. Dofinansowanie w ramach programu NaszEauto pozwoli znacznie ją obniżyć.
Marki grupy VW pokazały też na salonie w Monachium dwa inne auta należące do tej samej rodziny, co ID. Polo i Cupra Raval – crossovery Skodę Epiq i VW ID. Crossa. Będą one nieco większe, wykorzystują jednak tę samą konstrukcję, te same zestawy akumulatorów oraz te same silniki. Wszystkie cztery modele będą produkowane w zakładach Cupry w Hiszpanii. A w sezonie 2027 dołączy do nich mniejszy samochód, na razie potwierdzony tylko jako model Volkswagena, który prawdopodobnie otrzyma nazwę ID. Up.
FOT. Volkswagen, Cupra









