Chińskie marki pojawiają się nagle i… czasem równie szybko znikają. Leapmotor wygląda jednak na taką, która zamiast fajerwerków woli długodystansowy bieg.
Szczepan Mroczek
Partnerstwo Leapmotora ze Stellantisem otworzyło marce drzwi m.in. do rynku europejskiego. Dziś Leapmotor jest obecny na ponad 40 rynkach świata i dysponuje siecią blisko 1700 punktów sprzedaży i serwisu, a w 2025 roku sprzedaż marki sięgnęła niemal 600 tys. samochodów.
Europa jako poligon doświadczalny
Rok 2025 był pierwszym pełnym rokiem obecności marki Leapmotor na Starym Kontynencie. W ciągu 12 miesięcy producent wprowadził trzy modele, zbudował sieć ponad 800 punktów sprzedaży i zarejestrował przeszło 35 tys. aut. Dziś, podczas targów w Brukseli, marka próbuje jeszcze mocniej zaznaczyć swoją obecność w Europie oraz potwierdzić ambitne plany.
Najmniejszy z pokazanych w Brukseli modeli, B03X, został zbudowany na nowej, globalnej platformie zaprojektowanej z myślą o rynkach poza Chinami. Leapmotor stawia w B03X na funkcjonalność, zwrotność i codzienną użyteczność, zachowując jednocześnie przestrzeń we wnętrzu.
Jeśli B03X jest racjonalny, to B05 popuszcza wodze fantazji. Muskularna sylwetka, bezramkowe drzwi i 19-calowe felgi sprawiają, że ten model wyraźnie zaznacza swoją obecność w ruchu ulicznym. Do tego dochodzą osiągi: przyspieszenie do 100 km/h w 6,7 s i funkcja Launch Control jasno sugerują, że Leapmotor chce przyciągnąć także kierowców, którzy lubią dynamiczną jazdę. Akumulator o pojemności 67,1 kWh zapewnia do 460 km zasięgu WLTP, a szybkie ładowanie o mocy ponad 170 kW ma ograniczyć postoje do minimum. B05 celuje w klientów, którzy chcą połączyć styl, technologię i codzienną użyteczność — bez wchodzenia w segment premium.
Leapmotor B10 – hybryda z silnikiem 1,5 l
Najciekawszą nowością z punktu widzenia europejskich realiów może być jednak B10 Hybrid EV. To SUV wykorzystujący tzw. range extender, czyli elektryczny napęd wspomagany benzynowym generatorem. W praktyce oznacza to jazdę jak autem elektrycznym, ale bez stresu o zasięg. Akumulator o „pojemności” 18,8 kWh pozwala przejechać do 80 km w trybie EV, a silnik spalinowy o pojemności 1,5 l podnosi całkowity zasięg do około 900 km. Cztery tryby pracy pozwalają dostosować auto do miasta, trasy albo dynamicznej jazdy.
B10 Hybrid EV ma wymiary typowe dla segmentu C, ale oferuje przestronne wnętrze i bogate wyposażenie, w tym wentylowane i podgrzewane fotele oraz nowoczesny system multimedialny oparty na chipsecie Qualcomm. To propozycja dla tych, którzy chcą elektryfikacji, ale jeszcze nie są gotowi na pełne przejście na BEV.
Przyszłość marki
Leapmotor nie obiecuje rewolucji z dnia na dzień. Zamiast tego proponuje stopniowe oswajanie klientów z elektromobilnością — przez rozsądne ceny, znane rozwiązania techniczne i wsparcie koncernu Stellantis. Jeśli marka utrzyma tempo rozwoju i jakość produktów, może okazać się jednym z ciekawszych nowych graczy na europejskim rynku. A to już coś więcej niż kolejna „chińska nowość z targów”.
FOT. Leapmotor
FAQ – najczęściej zadawane pytania na temat marki Leapmotor
1. Czy Leapmotor planuje długą obecność w Europie?
Tak. Partnerstwo ze Stellantisem, rozbudowana sieć sprzedaży i konkretne wyniki rejestracji wskazują na długofalową strategię, a nie chwilową obecność.
2. Do kogo skierowane są nowe modele Leapmotor?
B03X celuje w użytkowników miejskich, B05 w kierowców szukających stylu i dynamiki, a B10 Hybrid EV w osoby chcące elektryfikacji bez obaw o zasięg.
3. Dlaczego Leapmotor stawia także na hybrydy?
Technologia range extender w modelu B10 Hybrid EV pozwala korzystać z jazdy elektrycznej, zachowując elastyczność i duży zasięg — co dobrze pasuje do realiów europejskich.








