News

„Samochód to nie telefon” – do kabin Volkswagenów powrócą klasyczne przyciski

Szef stylistów VW przyznał, że marka popełniła błąd i odrobiła bolesną lekcję.

<a href="https://drivemode.pl/author/filip-lomet/" target="_self">Filip Lomet</a>

Filip Lomet

17 mar, 2025

W pogoni za nowoczesnością Volkswagen zapomniał o tym, z czego jego samochody słynęły przez długie lata – o łatwości obsługi. W ostatnich latach na siłę forsował obsługę niemal wszystkich funkcji poprzez ekran centralny i pola dotykowe. Teraz firma przyznaje się do błędu, zapowiada powrót do sprawdzonych rozwiązań i mówi jasno: „To ma być samochód, a nie smartfon”.

Wygląda na to, że firmy samochodowe powoli zaczynają słuchać nie tylko branżowych mediów, ale również własnych klientów. A dziennikarze i właściciele aut od prawie dziesięciu lat narzekają, że „wpychanie” niemal całej obsługi w ekran dotykowy, włącznie z najbardziej podstawowymi funkcjami, jest dużo gorszym rozwiązaniem od klasycznych przycisków i pokręteł. Na dodatek te przełączniki, które pozostały na desce rozdzielczej, zostały zastąpione przez pola dotykowe i gładziki.

Powrót do wygodnej obsługi

Już od jakiegoś czasu Volkswagen przywraca w swoich modelach niektóre tradycyjne przyciski – np. na kierownicy Passata, Tiguana, Golfa po face liftingu czy Tayrona. Teraz szef stylistów VW Andreas Mindt przyznał w wywiadzie dla naszych kolegów z brytyjskiego tygodnika „Autocar”, że można to uznać za wycofywanie się z błędu.

Dolna część ekranu multimediów VW z gładzikami służącymi do regulacji temperatury klimatyzacji i głośności sprzętu audio

Do regulacji temperatury oraz poziomu głośności Volkswagen stosuje gładziki znajdujące się poniżej ekranu multimediów

„Począwszy od wejścia do sprzedaży modelu ID.2 będziemy mieli tradycyjne przełączniki dla pięciu funkcji – regulacji głośności, ustawień temperatury, siły nawiewu i świateł awaryjnych” – powiedział Mindt. „Nie popełnimy drugi raz tego samego błędu. Od teraz klasyczne przyciski będą w każdym nowym modelu VW. Również na ramionach kierownicy. Nie ma co kombinować, a sygnały od klientów są jednoznaczne – wolą oni prawdziwe przyciski. Mówiąc szczerze, nie jestem zaskoczony. W końcu mówimy o samochodzie, nie o telefonie”.

Funkcje, które w modelach VW będą obsługiwane w tradycyjny sposób, uzupełnią najnowsze wymagania Euro NCAP. Począwszy od 2026 r. organizacja będzie rekomendować „fizyczne” elementy obsługi wycieraczek przedniej szyby, kierunkowskazu, klaksonu, świateł awaryjnych i funkcji SOS, a pojazd, który nie będzie ich miał nie będzie też w stanie uzyskać maksymalnej oceny pięciu gwiazdek. Dyrektor ds. rozwoju strategicznego Euro NCAP Matthew Avery powiedział portalowi Politico: „Dzięki analizom wiemy, że mamy coraz więcej wypadków, ponieważ kierowcy są rozproszeni próbując obsłużyć podstawowe funkcje”.

Pokrętła i przełączniki służące m.in. do obsługi klimatyzacji w najnowszych modelach Skody

Klasyczne przełączniki i pokrętła zapewniają najbardziej funkcjonalny sposób obsługi

Ekran to rozwiązanie tanie i mało funkcjonalne

W modelach Volkswagena takich jak ID.3 czy ID.4 sterowanie dotykowe dotyczy m.in. temperatury w kabinie oraz siły nawiewu. Chcąc podwyższyć temperaturę kierowca jest zmuszony użyć ekranu z multimediami, nawigacją, co wymaga oderwania wzroku od drogi. Również tzw. haptyczne (dotykowe) przyciski na kierownicy powodują zdenerwowanie użytkowników. Właściciele aut narzekają, że niektóre funkcje załączają się przy przypadkowym dotknięciu, a nie włączają się, kiedy są wywoływane.

Kolejnym producentem, który zdecydował się obsługę wyłącznie poprzez ekrany, jest Mercedes. Szef designu marki przyznał niedawno, że „ekrany nie są luksusowe”, gdy zapytano go o monstrualny ciekłokrystaliczny wyświetlacz regulujący wszystko, stosowany na przykład w modelu EQS.

Skąd wziął się trend umieszczania wszystkiego na dotykowym ekranie? Okazuje się, że pierwotnie chodziło o koszty – ekran był znacznie tańszy niż panele prawdziwych przełączników i pokręteł. A jednocześnie zaczął się podobać wielu klientom, bo wyglądał nowocześnie. Nie bez znaczenia było też pojawienie się na rynku Tesli S, z gigantycznym ekranem do sterowania wszystkim na pokładzie. Samochody z klasycznymi przyciskami zaczęły przy tym wyglądać staromodnie, a firmy bez zważania na opinie kierowców zaczęły kopiować dotykową obsługę. Teraz przyznają, że to zaszło za daleko.

FOT. VW, SKODA

REKLAMA

Przeczytaj również

Skoda właśnie wyprzedziła BMW, Toyotę i Audi i została drugą najlepiej sprzedającą się marką w Europie

Skoda właśnie wyprzedziła BMW, Toyotę i Audi i została drugą najlepiej sprzedającą się marką w Europie

Mercedes klasy C na prąd – czy tak wygląda najbardziej komfortowe auto klasy średniej naszych czasów?

Mercedes klasy C na prąd – czy tak wygląda najbardziej komfortowe auto klasy średniej naszych czasów?

W sprawie Nexperii nikt nie chce odpuścić. Jak bardzo wpływa to na firmy samochodowe

W sprawie Nexperii nikt nie chce odpuścić. Jak bardzo wpływa to na firmy samochodowe

Kiepska jakość i lawina usterek w chińskich samochodach. Rosjanie mają poważny problem

Kiepska jakość i lawina usterek w chińskich samochodach. Rosjanie mają poważny problem

Unia Europejska stawia żądanie – 70 procent lokalnych komponentów warunkiem dotacji dla aut elektrycznych

Unia Europejska stawia żądanie – 70 procent lokalnych komponentów warunkiem dotacji dla aut elektrycznych

Brak artykułów
REKLAMA
Share This