Są widoki na to, że „ósemka” zniknie z listy najniebezpieczniejszych dróg w Polsce.
Maciej Musiał
Dobre wieści dla kierowców, którzy podróżują na południe Dolnego Śląska. „Ósemka” przestaje być „drogą śmierci” – przynajmniej w planach i kolejnych kontraktach. Właśnie przypieczętowano szczegóły dotyczące odcinka Łagiewniki-Niemcza.
Sprawdziliśmy, co to oznacza dla użytkowników tej trasy i kiedy będzie można pojechać nową drogą.
W ARTYKULE
- Podpisano umowę na budowę odcinka S8 o długości 9,3 km z Łagiewnik do Niemczy.
- Inwestycję za ok. 384 mln zł zrealizuje firma Budimex.
- Droga będzie przebiegać nowym śladem, po zachodniej stronie obecnej DK8.
- Budowa ruszy po fazie projektowej i uzyskaniu decyzji ZRID.
- Planowane oddanie trasy – druga połowa 2029 roku.
Droga krajowa nr 8 od lat cieszy się złą sławą. Wąskie gardła, ogromne natężenie ruchu ciężarowego i trudne warunki terenowe to na niej chleb powszedni. Na szczęście, budowa drogi ekspresowej S8 nabiera tempa. Podpisanie umowy na wykonanie odcinka między Łagiewnikami a Niemczą to symboliczny moment – teraz cały fragment od Wrocławia do Barda ma już komplet wykonawców.
Budimex bierze drogę pod lupę. Co powstanie za 384 mln zł?
Przetarg na projekt i budowę 9,3-kilometrowego odcinka wygrał gigant branży budowlanej – firma Budimex. Inwestycja o wartości blisko 384 mln zł nie jest jedynie „prostowaniem obecnej drogi”. To potężne przedsięwzięcie inżynieryjne, które obejmie:
- Nowy ślad trasy – ekspresówka nie będzie modernizacją starej drogi krajowej nr 8. Zostanie poprowadzona nowym śladem po zachodniej stronie obecnej drogi.
- Obiekty inżynierskie – na niespełna 10 kilometrach powstanie aż 25 obiektów, w tym wiadukty nad trasą główną i przejścia dla zwierząt.
- System Projektuj i buduj – wykonawca ma teraz czas na dopracowanie projektu i uzyskanie decyzji ZRID. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, pierwsze koparki wjadą na ten odcinek po zakończeniu fazy projektowej.
Kiedy koniec utrudnień?
Mimo że umowa jest już podpisana, kierowcy muszą uzbroić się w cierpliwość. Faza projektowa i późniejsza budowa są procesami czasochłonnymi. Zgodnie z kontraktem, finał prac jest przewidziany na drugą połowę 2029 roku. Dopiero wtedy odcinek Łagiewniki-Niemcza zostanie oddany do użytku.
S8 z Wrocławia do Kłodzka – gdzie jesteśmy w 2026 roku?
Perspektywa budowy całej trasy S8 na południe od Wrocławia wygląda coraz bardziej realnie. Obecnie sytuacja na poszczególnych etapach (łącznie ok. 80 km) prezentuje się następująco:
- odcinek Kobierzyce-Łagiewniki – w realizacji (33 km),
- odcinek Łagiewniki-Niemcza – właśnie podpisano umowę,
- odcinek Niemcza-Ząbkowice Śl. – w realizacji (umowa ze stycznia 2025 roku),
- odcinek Ząbkowice Śl.–Bardo – w realizacji (umowa z czerwca 2024 roku),
- odcinek Bardo-Kłodzko – faza przetargowa.
Dla kierowców z Wrocławia kluczową informacją jest to, że odcinek Kobierzyce-Łagiewniki ma rezerwę na trzeci pas ruchu. To oznacza, że trasa jest projektowana z myślą o przyszłości i rosnącym natężeniu ruchu, co ma zapobiec powtórce sytuacji z autostrady A4.
Co z ostatnim fragmentem do Kłodzka?
Ostatnią zagadką pozostaje odcinek Bardo-Kłodzko. Wybór firmy DATABOUT na opracowanie dokumentacji środowiskowej (STEŚ) został zaskarżony do KIO (Krajowej Izby Odwoławczej). Rozprawa zaplanowana na 28 stycznia 2026 roku powinna rozwiać spekulacje. Mimo odwołań, drogowcy są optymistami i liczą na podpisanie umowy na rozpoczęcie projektowania jeszcze w tym roku.
Okiem kierowcy:
Nowa droga ekspresowa S8 to nie tylko komfort, ale przede wszystkim bezpieczeństwo. Oddzielenie ruchu lokalnego od tranzytowego i wyeliminowanie skrzyżowań kolizyjnych na trasie z Wrocławia do Kłodzka to zmiana, na którą kierowcy nie tylko z Dolnego Śląska czekają od dekad. Pozostaje mieć nadzieję, że termin „2029 rok” nie ulegnie przesunięciu.
fot. GDDKiA







