Nowości Skody, Hondy, Kii, Renault, Vinfasta i Jensena.
Roman Popkiewicz
Salon samochodowy w Brukseli jeszcze trwa, ale świat samochodów zatrzymał się na nim tylko na chwilę. Światowe premiery Mazdy CX-6e, Kii EV2, Mercedesa GLB czy odświeżonych Peugeota 408 i Opla Astry, pierwsze publiczne pokazy Citroena Elo i Dacii Hipster były aktualne tylko przez kilka dni – bo taka jest kolejność rzeczy.
Ostatni tydzień przyniósł kolejne premiery i kolejne wiadomości. Poniżej przedstawiamy wybór najważniejszych.
W ARTYKULE
- Skoda ujawniła nazwę flagowego, siedmiomiejscowego SUV-a z napędem elektrycznym.
- Renault zaprezentował przeznaczony na rynki azjatyckie model Filante.
- Kia wprowadza do oferty model K4 Kombi.
- Honda zapowiedziała face lifting swojego logo.
- Vinfast rozpoczyna sprzedaż dwóch crossoverów w Polsce.
- Jensen zapowiada powrót modelu Interceptor.
Skoda Peaq
Skoda ujawniła nazwę swojego najnowszego elektrycznego modelu – Peaq. Określenie pochodzi od angielskiego słowa peak oznaczającego szczyt i „ma odzwierciedlać pozycję, jaką nowy SUV zajmie w gamie marki”. Siedmiomiejscowe auto będzie drogową wersją koncepcyjnego Vision 7S z 2022 r. i zaprezentuje nową linię stylizacyjną nadwozia oraz nowy projekt kabiny.
Z nadwoziem mierzącym ponad 4,8 m Peaq będzie największym modelem Skody. Członek zarządu firmy ds. sprzedaży i marketingu Martin Jahn powiedział – „nasz flagowy model nada nowe znaczenie głównym wartościom Skody, jakimi są przestronność kabiny i cechy praktyczne. Skoda zawsze oferuje też coś więcej w porównaniu z modelami konkurencji. Nasze auta nie są najtańsze w swoich segmentach, ale dają klientom więcej niż samochody innych marek za podobną cenę. Ma to dla nas ogromną wartość, a nowy model będzie pod tym względem na jeszcze wyższym poziomie”.
Można się spodziewać, że w ofercie Peaqa będą zarówno wersje z jednym silnikiem (umieszczonym z tyłu), jak i napędem na cztery koła, realizowanym przez dwie jednostki. SUV zostanie pokazany latem tego roku.
Renault Filante
W ostatnich kilku latach Renault było skupione przede wszystkim na Europie, gdzie odnowiło praktycznie całą gamę swoich modeli spalinowych (również gamę Dacii) i wprowadziło do oferty auta elektryczne nowej generacji. Teraz firma mówi, że przyszedł czas, by zająć się resztą świata, zaczynając os rynków azjatyckich – i prezentuje SUV-a Filante.
Filante jest powiększoną odmianą produkowanego w Korei Południowej Grand Koleosa, który z kolei został zaprojektowany wspólnie z chińskim Geely i dzieli konstrukcję z modelem Xinguye L. Ponad 4,9-metrowa długość nadwozia sprawia, że Filante jest większy niż jakikolwiek z europejskich modeli Renault, a deska rozdzielcza przypomina konsolę znaną z niektórych Mercedesów, z wielką szklaną taflą na całej szerokości, pod którą znajdują się trzy 12,3-calowe ekrany (cyfrowe wskaźniki, ekran centralny i ekran pasażera).
Do napędu służy zespół hybrydowy, który co prawda nosi nazwę E-Tech, jednak ze znanymi u nas hybrydami Renault ma niewiele wspólnego. Wykorzystuje benzynową jednostkę 1.5 turbo (pochodzącą od Geely), dwa silniki elektryczne o mocach 136 KM i 82 KM oraz akumulator gromadzący 1,64 kWh energii. Moc zespołu wynosi 250 KM, maksymalny moment obrotowy zaś – 565 Nm. Początkowo auto będzie sprzedawane w Korei Południowej i stopniowo trafi również na inne rynki Azji i Bliskiego Wschodu.
Kia K4 Kombi
Po wprowadzeniu do oferty w Europie całego peletonu modeli elektrycznych (również dostawczych), Kia odnawia swoją gamę spalinową. Zaledwie miesiąc po opublikowaniu oferty modelu K4, czyli następcy ultrapopularnego Ceeda w wersji pięciodrzwiowej, firma przedstawia K4 Kombi.
Pod względem wymiarów nadwozia nowy model jest niemal identyczny jak Skoda Octavia Combi (przy czym ma nieco większy rozstaw osi). I tak samo jak w wypadku Skody, ilość miejsca w kabinie K4 Kombi może być porównywana do ilości miejsca oferowanej przez auta wyższej klasy. Pojemność bagażnika wynosi natomiast 604 l (1439 l po złożeniu oparcia kanapy).
Tak jak w innych modelach Kii, na desce rozdzielczej główną rolę gra panel dwóch 12,3-calowych ekranów, a pod względem oferowanych funkcji system multimedialny należy do najbardziej rozbudowanych wśród modeli tej klasy. Oferta silników jest taka sama jak w wypadku hatchbacka, z benzynowymi, turbodoładowanymi jednostkami 1.0 T-GDI (115 KM) i 1.6 T-GDI (150 lub 180 KM). W drugiej połowie roku dołączy do nich wersja hybrydowa, która pozwoli K4 bezpośrednio rywalizować z Toyotą Corollą.
Cennik K4 Kombi zostanie opublikowany jeszcze w styczniu, a w salonach auto pojawi się w kwietniu. K4 w wersji hatchback kosztuje od 107 490 zł.
Nowe logo Hondy
Honda zapowiedziała wprowadzenie zmodyfikowanego logo, które pojawi się na nowych modelach hybrydowych i elektrycznych począwszy od przyszłego roku. Nowo stylizowana litera H ma nieco inne proporcje niż dotychczasowy emblemat marki i ma symbolizować dwie wyciągnięte dłonie. Została pokazana jesienią 2024 r. w koncepcyjnym modelu 0 Series.
W ciągu czterech sezonów między 2027 a 2030 r. firma ma zamiar wprowadzić aż kilkanaście nowych modeli. Hybrydy będą miały nowe konstrukcje z zespołami napędowymi wykorzystującymi benzynowe silniki 1.5 i 2.0 i według zapowiedzi Hondy mają być „najbardziej ekonomicznym napędem świata opartym o silnik spalinowy”. Równolegle z nimi firma szykuje również ofensywę aut elektrycznych, by móc na poważnie konkurować z markami europejskimi i koreańskimi.
Jako ciekawostka – pierwszy znak H jako logo Hondy został wprowadzony w 1963 r.
Vinfast w Polsce
Sprzedaż samochodów w Polsce rozpoczął wietnamski Vinfast. Firma została założona w 2017 r. w Hajfongu, a w Europie zaczęła oferować swoje modele trzy lata temu jako konkurencję przede wszystkim dla tanich aut chińskich. Podczas projektowania swoich modeli Vinfast korzystał z usług takich studiów jak Pininfarina, Italdesign Giugiaro i Torino Design.
Na początku na nasz rynek wjeżdżają dwa elektryczne crossovery – VF 6 i VF 8. Pierwszy z nich to auto wielkości Kii EV3, oferowane w wersji z jednym silnikiem o mocy 177 lub 204 KM i z ceną od 129 900 zł. Z kolei o klasę większy VF 8 ma napęd AWD z dwoma silnikami o tzw. mocy systemowej wynoszącej 353 KM lub 408 KM. Cena tego modelu startuje od 149 900 zł. Dystrybutorem Vinfasta w Polsce jest firma UNC Automotive Group, będąca częścią tureckiego koncernu Ulubaslar Holding.
Jensen GT
Zanosi się na kolejną próbę wskrzeszenia jednego z najsłynniejszych brytyjskich samochodów. Firma Jensen International Automotive zapowiedziała, że w przyszłym roku zaprezentuje model, który ma być współczesnym wcieleniem Jensena Interceptora.
Na co dzień JIA zajmuje się budowaniem i sprzedażą tzw. restomodów, czyli samochodów z nadwoziem klasyków, które wykorzystują współczesne zawieszenie, silniki, układy przeniesienia napędu, hamulce itp. oraz nowoczesne elementy wyposażenia kabiny. Flagowym modelem w ofercie firmy jest Interceptor R, który kosztuje około 180 tys. funtów.
Nowy model nosi roboczą nazwę GT i sądząc po opublikowanej przez JIA ilustracji, pod względem proporcji nadwozia jednoznacznie nawiązuje do Interceptora. Coupe ma mieć aluminiową konstrukcję, specjalnie dla tego modelu przygotowany silnik V8 i „oferować w pełni analogowe wrażenia z jazdy”. Ma też być produkowane w Anglii w „ultraniskich liczbach”, co oznacza, że zobaczenie go na drogach będzie praktycznie ultraniemożliwe.
FOT. HONDA, JIA, KIA, RENAULT, SKODA, VINFAST












