Wskazanie jednej „najbardziej niebezpiecznej" drogi jest niemożliwe, ale mamy w Polsce trasy, na których kierowcy powinni szczególnie uważać.
Marcin Klimkowski
Najniebezpieczniejsze drogi w Polsce to termin raczej umowny. Nie ma bowiem obiektywnych danych, które jednoznacznie pozwoliłyby stworzyć ranking takich tras. Zbyt dużo zmiennych wchodzi w grę.
Przykładowo: niebezpieczna autostrada A8 (obwodnica Wrocławia) ma 22 kilometry długości. Z kolei autostrada A2 – 475 km. W przypadku tej ostatniej możemy mówić o niebezpiecznych odcinkach, na przykład między Warszawą a Łodzią i w okolicach Poznania. Pozostałe nie odbiegają od innych dróg szczególnie dużą liczbą wypadków, czy kolizji.
W ARTYKULE
Najczęstsze przyczyny wypadków, sprawcy zdarzeń i momenty największego zagrożenia na drogach.
Autostrady, drogi ekspresowe i krajowe odcinki o najwyższej liczbie wypadków i kolizji.
Porównanie typów dróg i dane pokazujące, gdzie ryzyko wypadku jest największe.
Jak porównać autostrady z drogami ekspresowymi, krajowymi, powiatowymi i wreszcie z drogami szybkiego ruchu w miastach (jak na przykład warszawski odcinek drogi ekspresowej S2)? Inne są ich długości i inne jest natężenie ruchu na poszczególnych fragmentach. Na pewnych odcinkach są one względnie bezpieczne, na innych należy mieć się na baczności.
Niemniej, zarówno kierowcy, jak i policja oraz ubezpieczyciele wskazują takie drogi w Polsce, na których jest więcej wypadków i kolizji, a ruch na nich jest mniej komfortowy.
Liczby nie kłamią
- miejsce zdarzenia: musi mieć miejsce w ruchu lądowym (na drodze publicznej, w strefie zamieszkania, itp.),
- przyczyna: spowodowane jest nieumyślnym naruszeniem zasad bezpieczeństwa obowiązujących w tym ruchu,
- skutek (obrażenia ciała lub śmierć): skutkiem zdarzenia jest śmierć jednego z uczestników lub obrażenia ciała, które powodują naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający dłużej niż 7 dni (zgodnie z art. 157 § 1 Kodeksu karnego).
Zauważmy, że drogi w Polsce są coraz bardziej bezpieczne, a liczba wypadków z roku na rok maleje. Tak wynika z danych policji. Docenili to także statystycy europejscy, którzy umieścili Polskę na pierwszym miejscu, jeśli chodzi o postęp w sukcesywnym zmniejszaniu liczby zdarzeń drogowych.
Niemniej do ideału jeszcze daleko. Tym bardziej że z ostatniego raportu Komendy Głównej Policji o wypadkach w Polsce wynika, że sytuacja uległa niewielkiemu pogorszeniu. O ile w 2023 roku na polskich drogach odnotowano 20 936 wypadków, w których zginęły 1 893 osoby, a 24 125 zostało rannych i było to o 1,8 %. mniej niż w 2022 roku i aż o 8,2 % mniej niż w 2021 roku, to w 2024 roku na polskich drogach znów działo się gorzej. Odnotowano 21 519 wypadków (o 2,8 % więcej), w których zginęło 1896 osób (o 3 więcej niż w 2023 roku). Liczba rannych wzrosła o 657 osób (2,7 %), a liczba kolizji o prawie 24,6 tys. (6,7 %).
I teraz kluczowe dane, którym w codziennych rozmowach najczęściej zaprzeczają polscy kierowcy (najprawdopodobniej z braku świadomości). Według policji, najczęstszymi sprawcami wypadków są właśnie kierowcy (91,2 % ogólnej liczby). W 2024 roku odnotowano wzrost liczby wypadków spowodowanych pod wpływem alkoholu (1201 zdarzeń). Piesi i rowerzyści odpowiadali za bardzo niewielką liczbę zdarzeń. Najczęstszymi przyczynami wypadków były:
- nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu,
- niedostosowanie prędkości do warunków ruchu,
- nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na przejściu dla pieszych.
Według policji, najwięcej zdarzeń (w 2024 roku) miało miejsce:
- w piątki i poniedziałki,
- w miesiącach maj, czerwiec i lipiec,
- w godzinach 13.00-19.00
Najniebezpieczniej jest między 16.00 a 17.00, przy doskonałej widoczności, na prostych odcinkach dróg. Przekonanie o tym, że do poważnych wypadków dochodzi po zmroku, przy ograniczonej widoczności, na trudnych technicznie drogach, okazuje się więc fałszywe.
Czarne punkty na mapie
Niebezpiecznych autostrad, ekspresówek i dróg krajowych, fragmentów dróg oraz skrzyżowań moglibyśmy wskazać setki. Skupmy się jednak na tym, co przekazują nam policyjne statystyki, dane ubezpieczycieli i kierowcy pokonujący wiele kilometrów po polskich drogach.
Na pewno wyróżnić możemy:
- autostradę A8 (Autostradową Obwodnicę Wrocławia), która jest – jak wspomnieliśmy – bardzo krótka (22,7 km), w 2024 roku doszło na niej do 14 wypadków, jak wynika ze statystyk policji,
- fragmenty autostrad A1 i A2,
- autostradę A4, ta jest najbardziej wypadkową „długą” autostradą (672 km) w Polsce, bo ustępuje A8.
Przypomnijmy, że w 2024 roku na długości 1884,6 km polskich autostrad doszło do 337 wypadków. Liczby dla poszczególnych autostrad to:
- A1 – 88 wypadków,
- A2 – 96 wypadków,
- A4 – 131 wypadków,
- A6 – 8 wypadków,
- A8 – 14 wypadków,
I tu dodajmy, że autostrady są najbezpieczniejszymi drogami w kraju. Z policyjnych statystyk za 2024 rok wynika, że najbardziej niebezpieczne w Polsce są drogi jednojezdniowe dwukierunkowe.
Na dowód, oto wyniki dla poszczególnych rodzajów dróg:
- drogi jednojezdniowe dwukierunkowe – 17 104 wypadków, 19 590 rannych, 1636 zgony,
- drogi dwujezdniowe jednokierunkowe – 2 837 wypadków, 3 245 ranne osoby, 104 ofiar śmiertelnych,
- drogi jednokierunkowe – 873 wypadków, 994 rannych, 23 zgonów,
- drogi ekspresowe – 369 wypadków, 493 rannych, 69 zgonów,
- autostrady – 337 wypadków, 510 rannych, 64 ofiar śmiertelnych.
Jeśli chodzi o drogi ekspresowe na całej ich długości, to najbardziej niebezpieczne okazują się:
- S86 (Katowice-Sosnowiec),
- S2 (Warszawa)
- S6.
Z kolei drogi krajowe, które wskazują policja, ubezpieczyciele i kierowcy, to:
- droga nr 86 na fragmencie łączącym Katowice i Zagłębie,
- droga nr 97 na Podkarpaciu,
- droga krajowa nr 1 na odcinku pomorskim,
- droga nr 94 (bezpłatna alternatywa dla A4) oraz
- droga nr 91 łącząca Gdańsk, Toruń, Włocławek, Łódź, Piotrków Trybunalski, Radomsko i Częstochowę.
Jedna z dotychczas najbardziej niebezpiecznych dróg w Polsce, czyli droga krajowa nr 8, powoli traci ten status, ponieważ zastąpiła ją droga S8 (Warszawa-Piotrków Trybunalski) i autostrada A1 (Piotrków Trybunalski-Katowice).
Także droga krajowa nr 7, tradycyjnie i przez dekady uważana za „drogę śmierci”, zmieniła się. Niemal na całej długości jest teraz drogą ekspresową S7.
fot. Policja
FAQ – najczęściej zadawane pytania
1. Czy w Polsce istnieje jedna najbardziej niebezpieczna droga?
Nie. Ryzyko zależy od wielu czynników: długości trasy, natężenia ruchu i typu drogi.
2. Czy autostrady są najbardziej niebezpieczne?
Nie — statystycznie to jedne z najbezpieczniejszych dróg w Polsce.
3. Jakie drogi są najgroźniejsze według danych policji?
Drogi jednojezdniowe dwukierunkowe — tam dochodzi do największej liczby wypadków i ofiar śmiertelnych.
4. Kto najczęściej powoduje wypadki?
Kierowcy — odpowiadają za ponad 90 proc. zdarzeń drogowych.
5. Czy wypadki zdarzają się głównie nocą?
Nie. Najwięcej zdarzeń ma miejsce w ciągu dnia, przy dobrej widoczności.
6. Czy modernizacja dróg poprawia bezpieczeństwo?
Tak. Przykładem są dawne „drogi śmierci” DK7 i DK8, dziś w dużej mierze zastąpione trasami S7 i S8.








