Po 18 latach ikona Fiata doczekała się spalinowego następcy.
Roman Popkiewicz
Fiat opublikował cennik i rozpoczął przyjmowanie zamówień na benzynową wersję kultowego modelu 500. Produkcja pierwszych egzemplarzy ruszyła kilka tygodni temu w fabryce Mirafiori w Turynie, a linia produkcyjna ma osiągnąć pełną wydajność w przyszłym miesiącu.
Podobnie jak inne spalinowe modele koncernu Stellantis, spalinowy Fiat 500 nosi oznaczenie Hybrid ze względu na to, iż benzynowy silnik 1.0 ma układ łagodnej hybrydy. Początkowo maluch będzie sprzedawany w premierowej wersji zwanej Torino, jednak świeżo opublikowany cennik obejmuje również trzy poziomy wyposażenia Pop, Icon i La Prima, które stanowią trzon oferty.
Ze względu na charakter „500”, który można określić jako semi-premium, auto zajmuje szczególne miejsce w gamie Fiata. Stąd ceny poszczególnych wersji odpowiadają cenom większej Grande Pandy w wersji Hybrid:
- Pop, od 80 800 zł,
- Icon, od 86 800 zł,
- Torino, od 88 900 zł,
- La Prima, od 97 800 zł.
Tak jak elektryczny 500e, również 500 Hybrid jest oferowany w trzech wersjach nadwozia, czyli trzydrzwiowej, czterodrzwiowej (zwanej 3+1, z wąskimi tylnymi drzwiami z prawej strony nadwozia otwieranymi pod wiatr) oraz Cabrio z płóciennym dachem. W porównaniu z trzydrzwiową, odmiana 3+1 będzie kosztowała o ok. 6500 zł więcej, Cabrio zaś wymaga dopłaty 13 tys. zł.
Elementy wyposażenia, system multimedialny oraz systemy asystujące Fiata 500 Hybrid są takie same jak w 500e. Z zewnątrz obydwie „500” są w zasadzie identyczne – benzynową odróżnia od elektrycznej jedynie wąski wlot powietrza na przednim zderzaku.
Do napędu służy znany z modelu poprzedniej generacji, trzycylindrowy, wolnossący silnik o pojemności 1,0 l. Jest on wyposażony w 12-woltowy układ łagodnej hybrydy i współpracuje z 6-biegową przekładnią mechaniczną, a jego moc została zmniejszona z 70 do 65 KM. Czas przyspieszenia do 100 km/h firma podaje jako 16,2 s.
Pod względem budowy, 500 Hybrid bazuje na wersji elektrycznej, która zadebiutowała w 2020 r. Decyzja o zmodyfikowaniu konstrukcji na potrzeby silnika spalinowego zapadła dwa lata temu ze względu na – jak to się dyplomatycznie określa – realia rynkowe. Ceny 500e pozostają niezmienione (od 106 tys. zł).
Oryginalna „500” była produkowana w Tychach od 2007 r. aż do połowy ubiegłego roku i osiągnęła ogromny rynkowy sukces. Poza Europą była sprzedawana m.in. w Stanach, Japonii i Australii. Regularnie powstawały też specjalne edycje modelu, takie jak Gucci, by Diesel, Ferrari czy Riva. Można się spodziewać, że w wypadku najnowszego Fiata 500 Hybrid również zobaczymy podobne wersje.
FOT. FIAT






