Pakiet serwisowy to nic innego, jak stały koszt serwisowania auta niezależnie od jego wieku i przebiegu.
Michał Hutyra
Jeśli właścicielowi nowego auta zależy na zachowaniu gwarancji, z jego zakupem nierozerwalnie wiąże się konieczność wykonywania nie tylko obowiązkowych przeglądów technicznych, ale również serwisowania samochodu u autoryzowanego dilera. W zależności od marki i modelu koszt podstawowego przeglądu technicznego wynosi minimum 1000 zł. Wraz z wiekiem auta i rosnącym przebiegiem koszty serwisowania z reguły są coraz wyższe.
Serwisowanie rozłożone na raty
Stałą wysokość kosztu przeglądów technicznych oraz komfort użytkowania auta zapewniają pakiety serwisowe. Do ich zakupu przekonują sprzedawcy w salonach w czasie konfigurowania i zamawiania samochodu. Część marek (w tym zestawieniu np. Skoda) już w folderach reklamowych pokazuje korzyści, które wynikają z zakupu pakietu serwisowego. Niewątpliwym atutem zakupu takiego pakietu jest fakt, że jego koszt jest doliczany do ceny końcowej samochodu. To oznacza, że jeśli nabywca otrzyma rabat na zakup auta, obniża to również koszt samego pakietu. Ponieważ może on być wliczony np. w ratę leasingową, automatycznie też jest rozłożony na raty.
Im większy przebieg, tym droższy pakiet
Pakiety serwisowe zawsze są oferowane na różne okresy oraz przebiegi. To zarówno firmie, której pracownik pokonuje 40 tys. km rocznie, jak i klientowi indywidualnemu, który przejeżdża w ciągu roku tylko 10 czy 15 tys. km, pozwala zaplanować koszt eksploatacji samochodu. Analizując ofertę różnych marek dotyczącą pakietów serwisowych, można zauważyć następującą zależność – pakiet serwisowy jest najkorzystniejszy wówczas, gdy w krótkim czasie przejeżdża się sporo kilometrów. Dotyczy to szczególnie samochodów marek premium, w wypadku których koszt serwisowania jest wysoki. Za wybór pakietu serwisowego niektóre marki nagradzają klientów np. przedłużoną gwarancją na podzespoły mechaniczne lub darmowym ubezpieczeniem assistance, co jest dodatkowym argumentem za zakupem pakietu serwisowego. Na przykładzie trzech modeli trzech różnych marek sprawdziliśmy, kiedy zakup pakietu serwisowego się opłaca.
Renault Captur – mniejszy przebieg, większy zysk
Właściciel nowego Renault Captura powinien „meldować” się w serwisie na przeglądzie technicznym raz w roku lub co 30 tys. km.
Oznacza to, że kierowca, który w ciągu 4 lat przejeżdża 60 tys. km (15 tys. km rocznie) musi odwiedzić serwis 4 razy i zapłaci za przeglądy tyle samo, co kierowca, który pokonuje 25 tys. km rocznie.
| okres/przebieg | przeglądy odpłatne | pakiet serwisowy |
| 4 lata/60 tys. km | 6 700 zł | 3 799 zł |
| 4 lata/100 tys. km | 6 700 zł | 5 999 zł |
Mimo wyższego kosztu pakietu serwisowego w drugim wypadku, jego zakup i tak się opłaca. Więcej pieniędzy zaoszczędzi jednak właściciel samochodu mniej eksploatowanego.
Skoda Octavia – pakiety mają sens przy dużych przebiegach
Skoda oferuje kilka typów pakietów serwisowych – bez przedłużenia gwarancji, z przedłużoną gwarancją oraz dla aut używanych, które wcześniej były serwisowane w ASO (tańszy pakiet obejmuje dwie wymiany oleju silnikowego za 1499 zł, droższy – jeden przegląd i dwie wymiany oleju silnikowego za 2999 zł).
Pakiet serwisowy podstawowy (bez przedłużenia gwarancji) jest na 3 lata i przebieg do 60 lub do 120 tys. km. Problem w tym, że Octavia wymaga serwisowania raz na 2 lata lub co 30 tys. km. Pakiet, który kosztuje 2 120 zł jest droższy o 906 zł niż jeden przegląd, który w tym okresie trzeba wykonać. Kierowca, który intensywnie eksploatuje samochód i w ciągu trzech lat przejedzie 120 tys. km za pakiet serwisowy zapłaciłby 5100 zł. Gdyby za każdy przegląd płacił osobno, wydałby 6702 zł, a więc o aż 1602 zł więcej. Do porównania kosztów założyliśmy, że przez 4 lata samochód przejedzie po 15 lub 25 tys. km rocznie. To oznacza konieczność wyboru droższego pakietu, który obejmuje 4 lata, z wydłużoną o 1 rok gwarancją i z przebiegiem 80 lub 160 tys. km.
Skoda Octavia 1.5 TSI mHEV DSG (150 KM)
| okres/przebieg | przeglądy odpłatne | pakiet serwisowy |
| 4 lata/60 tys. km | 3 077 zł | 4 140 zł |
| 4 lata/100 tys. km | 4 840 zł | 10 100 zł |
BMW X3 – pokonać drożyznę
BMW oferuje pakiety serwisowe na 5 lat i przebiegi 60, 80 lub 100 tys. km. Pakiety kosztują odpowiednio: 6700 zł, 6900 zł i 8500 zł.
Na tle pakietów w Renault te w BMW wydają się drogie, jednak w każdym wypadku pozwalają znacząco obniżyć koszt eksploatacji auta. Skalkulowano je tak, że więcej pieniędzy zaoszczędzą kierowcy, którzy w ciągu roku przejeżdżają mniej kilometrów. BMW ma zdecydowanie wyższe stawki za roboczogodzinę niż Renault czy Skoda, co widać po koszcie przeglądów, które byłoby opłacane każdorazowo (niemal 2-3 razy droższe).
| okres/przebieg | przeglądy odpłatne | pakiet serwisowy |
| 4 lata/60 tys. km | 10 240 zł | 6 700 zł |
| 4 lata/100 tys. km | 10 240 zł | 8 500 zł |
Dlaczego przeglądy odpłatne, niezależnie od przebiegu, kosztują tyle samo? W misce olejowej silnika jest zainstalowany czujnik, który kontroluje jakość oleju i to on zaleca wydłużenie przebiegu między przeglądami do 30 tys. km lub skrócenie go do 20 tys. km. Samochód, który przejeżdża 15 tys. km rocznie musi zameldować się na przeglądzie serwisowym tyle samo razy, ile auto, które w tym samym czasie przejedzie o 10 tys. km więcej.
Kiedy warto zdecydować się na zakup pakietu serwisowego?
Odpowiedź jest prosta – zawsze wtedy, gdy samochód kupuje się na raty (w kredycie lub w leasingu), albo wynajmuje. Wówczas koszty przeglądów technicznych są nie tylko stałe w okresie eksploatacji auta, ale przede wszystkim rozłożone na raty. Miesięcznie zwiększają ją one o przysłowiowe grosze, a nie są jednorazowym wydatkiem w wysokości nawet kilku tysięcy złotych. Zakup pakietu serwisowego warto rozważyć również wtedy, gdy rocznie przejeżdża się umiarkowanie dużo kilometrów. Pod warunkiem, że pakiet serwisowy nie jest częścią innego pakietu w skład którego wchodzi np. przedłużona gwarancja, dodatkowe ubezpiecznie itp.
FOT. BMW, Renault, Skoda



